Edward_Chase_Tolman.doc

(29 KB) Pobierz
Edward Chase Tolman – Nowa formuła dla behawioryzmu

Edward Chase Tolman – Nowa formuła dla behawioryzmu

 

Behawioryzm i jego istota szerzy się w najróżniejszych dziedzinach, ponieważ:

 

1.      Od badań nad pamięcią oczywiste stawało się to, że nie można poprzestawać tylko na introspekcji.

2.      Istniała logiczna trudność dotycząca metody introspekcyjnej, która wykorzystywała dane  określone jako prywatne i niekomunikowalne i które mogły być podstawą do budowania nauki.

3.      Metoda introspekcji jest uciążliwa w stosowaniu w sposób widoczny pozbawiona rezultatów.

 

Watson twierdził, że behawioryzm to badanie bodźca i reakcji w taki sposób, że mając dany bodziec możemy przewidzieć reakcję, a mając zaś reakcję możemy przewidzieć bodziec.

Uważa on także, że jest rzeczą całkiem możliwą by badacz zachowania – zupełnie nie znając autonomicznego układu nerwowego, gruczołów i mięśni gładkich jako pewnej całości – napisał kompetentne i wyczerpujące studium na temat emocji.

Badacze twierdzą, że właśnie takie ujęcie byłoby jedynym prawdziwie behawioralnym ujęciem.

Możliwość przedstawienia takiego behawioryzmu, który nie byłby jedynie fizjologią przyszła na myśl także innym autorom jak np. Holt, Mrs. de Laguna czy A. P. Weiss.

 

Dwie tezy wypowiedziane na temat behawioryzmu przez Tolmana:

1)     Jest możliwy taki autentyczny, niefizjologiczny behawioryzm.

2)     Gdy on już zostanie wypracowany, to okaże się, że jest on zdolny do ujęcia (pomiaru) również tego do czego dawniej używano introspekcji.

 

Behawioryści uważają, że obecność tego, co prywatne w świadomej sytuacji behawioralnej i nieobecność w sytuacji nieświadomej nigdy jako taka nie jest dostępna drugiej jednostce. Wszystko, co jest dostępne drugiej jednostce, to wyłącznie zjawiska zachowania, ewentualnie obiektywne ich możliwości.

 

 

 

Pojęcia których wymaga taki punkt widzenia:

 

1)     Stymulacja – niezależna i bezpośrednio obserwowalna przyczyna inicjująca wszystkie zachowania

2)     Sygnały zachowania – możliwość różnic w zachowaniu będących wynikiem różnej stymulacji. Tam gdzie psychologia kiedyś mówiła o jakościach zmysłowych, behawioryzm mówi o sygnałach zachowania. Przez stosowanie na nasz organizm różnej stymulacji odkrywamy liczbę i zakres możliwych dla niego sygnałów zachowania. Np. ludzie będą mogli nauczyć się różnych reakcji na kolor czerwony i zielony (te dwie stymulacje wiążą się u nich z dwoma sygnałami zachowania), ale jednocześnie nie będą mogli nauczyć się różnych reakcji na dwa odcienie czerwonego różniące się jedynie o 1nm (te dwie stymulacje wiążą się u człowieka jedynie z jednym sygnałem zachowania).

3)     Przedmiot zachowania –jest wynikiem sygnału zachowania i należy go określić w kategoriach grup zachowań do których może on prowadzić. W dawnej psychologii używane jako pojęcie spostrzeżonego albo apercypowanego sensu (percepcja i ideacja). Np. ten sam sygnał zachowania (krzesło, miecz) może wiązać się z różnymi tendencjami behawioralnymi w zależności od wieku, doświadczenia, kultury. Dorosły na krześle raczej usiądzie, dziecko też, ale może też podeń wejść. Człowiek współczesny (większość ludzi współczesnych) miecz obejrzy, człowiek średniowieczny (z klasy rycerstwa) miecza dobędzie.

4)     Akt zachowania – jest to po prostu nazwa jaką trzeba nadać ostatecznym jednostkom zachowania jako takiego. Akt zachowania razem ze stymulacją stanowi podstawę na której oparta jest reszta systemu (tylko one są bezpośrednio obserwowalne). Pozwalają nam one na określenie sygnałów zachowania (odpowiedników jakości wrażeniowych i wyobrażeniowych) oraz przedmiotu zachowania (odpowiedników percepcji, ideacji i sensu).

 

Ze złożenia tego wszystkiego wynika, że problematyka behawioryzmu rozkłada się na trzy problemy:

1.      Problematyka związana z określeniem sygnału zachowania, gdy dana jest stymulacja (stara problematyka relacji między jakościami wrażeniowymi i wyobrażeniowymi, a leżącymi i u ich podstaw warunkami fizjologicznymi).

2.      Problematyka związana z określeniem przedmiotów zachowania, gdy dane są sygnały zachowania (stara problematyka percepcji, apercepcji oraz konstytucji sensu).

3.      Problematyka związana z identyfikacją aktu zachowania, gdy dane są przedmioty zachowania (to stara problematyka motywacji, problematyka pragnień, emocji, instynktu, nawyku i nastawienia determinującego).

 

Według Tolmana, świadomość jako taką – to jest świadome zachowanie w przeciwstawieniu do nieświadomego zachowania – należy po prostu ująć jako przypadek, w którym pewna liczba aktów zachowania jest wykonywana równocześnie lub wykazuje tendencję do takiego jednoczesnego wykonania (jeśli jestem świadomy natury krzesła, to ma to miejsce dlatego, że wykazuję tendencję nie tylko, by usiąść, lecz równocześnie by klęknąć, stanąć i tak dalej).

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin