Replika_nr33.pdf

(3178 KB) Pobierz
untitled
10-LECIE KPH KALISZ LASZUK ORŁOŚ WARKOCKI
dwumiesięcznik społeczno-kulturalny LGBTQ
Lady Camilla
wstęp niak
Tekst: Mariusz Kurc
Tęczowe mandaty
O cztery strony wię-
cej, niż zwykle ma ten
numer „Repliki”. Świę-
tujemy w ten sposób
wyjątkową rocznicę
– 10-lecie naszej wy-
dawczyni, Kampanii
Przeciw Homofobii.
Czego życzyć KPH?
Mniej roboty i więcej
ludzi. To nie są pobożne życzenia – wprawdzie
homofobia wciąż trzyma się nieźle, ale jednak
notuje tendencję zniżkową. A ludzi chętnych
do działania jest coraz więcej, choć jeszcze nie
tyle, by homofobię odesłać do historii.
Przed nami – już 9 października br. – wy-
bory parlamentarne. Czy okażą się historyczne
dla ruchu LGBT? Czy właśnie w tej kaden-
cji uchwalona zostanie ustawa o związkach
partnerskich? A nowelizacja kodeksu karnego
chroniąca przed homofobiczną mową niena-
wiści? I wreszcie: czy tym razem w polskim
parlamencie zasiądzie jawna osoba LGBT?
Kandydatów/ki prezentujemy na stronie obok.
Wiele krajów ma już parlamentarny debiut
jawnej osoby LGBT za sobą. Przykładowo:
– USA – Gerry Studds, coming out w trakcie
pełnienia mandatu w 1983 r.,
– Niemcy – Herbert Rusche, wybrany (już po
coming oucie) w 1985 r.,
– Hiszpania – Jerónimo Saavedra Acevedo,
coming out w trakcie pełnienia mandatu
w 2000 r.,
– Irlandia – Dominic Hannigan i John
Lyons, obaj wybrani już po coming outach
w 2011 r.
Wygrana KPH
2 września br. Sąd Apelacyjny w Warszawie
uznał za bezzasadne odwołanie Jacka Adlera
i Ryszarda Zająca (portal gaylife.pl) od wyro-
ku Sądu Okręgowego w sprawie o naruszenie
dobrego imienia Kampanii Przeciw Homofobii
przez portal gaylife.pl, który w serii artyku-
łów insynuował nieprawidłowości finansowe
w KPH. Tym samym Sąd Apelacyjny podtrzy-
mał wyrok Sądu Okręgowego uznający wyżej
wymienione osoby za winne. Zgodnie z wy-
rokiem, portal gaylife.pl powinien umieścić na
swej stronie głównej przeprosiny adresowa-
ne do Kampanii Przeciw Homofobii (na okres
3 miesięcy, pod głównym logo, czcionka „12”).
Na ogłoszenie wyroku stawił się prezes KPH
Tomasz Szypuła, pozwani byli nieobecni. Wy-
rok jest prawomocny. (przyg. Z. Jabłońska,
prawniczka KPH)
Spis treści
03
SPOŁECZEŃSTWO
Jawni/e LGBT do Sejmu
KRAJ
Orientacja polityczyna
WYWIAD
Ryszard Kalisz
OPINIE
Szypuła, Gajewska, Dzieńdziura
TRANSAKCJE
Pułkownik, który został tancerką
SPOŁECZEŃSTWO
Feminizm. Prawo do aborcji
FELIETON
Myślenie jednak boli
KRAJ
Homo? Ok, ale dlaczego
akurat u nas?
KULTURA
Sztuczne rzęsy, prawdziwe piękności
PRAWA OSÓB LGBT
Holandia
BIZNES LGBT
Bastylia
24
KULTURA
Szafa w promocyjnej cenie
04
16
Kamasutra dla lesbijek
Stuck Rubber Baby
10
18
33
Recenzje książek i filmów
STYL
Brrrrrrroda!
GWIAZDA POD LUPĄ
Maciej Orłoś
CZAJNIK
McKellen, Cyrus, Iglesias, Michael,
12
13
20
34
22
35
14
Ultra-Fiolet
Young, Kwaśniewska, Szpak, Madox
Z tym numerem dla
prenumeratorów/ek:
Prenumerata
Wydawca: Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii
ul. Że laz na 68
Warszawa
tel.: 22 423 64 38,
replika@kph.org.pl
Redaktor naczelny: Mariusz Kurc
Redakcja: Marcin Dąbrowski, Maciej Kirschenbaum, Wojciech Kowalik,
Arek Michalski, Bartosz Reszczak, Pamela Wells
Współpraca: Robert Biedroń, Ewa Bury, Monika Czaplicka, Dagmara
Molga, Radek Oliwa, Magdalena Pocheć, Beata Sosnowska, Agnieszka Szyk,
Krzysztof Tomasik, Ania Urbańczyk, Kaja Żurawek, Bartosz Żurawiecki
Skład: Agnieszka Kraska
www: Monika Czaplicka
Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo
do ich redagowania i skracania. Przedruki po uzyskaniu pisemnej zgody
wydawcy.
Jeśli chcesz otrzymy-
wać dwumiesięcznik
„Replika“ do domu – wy-
kup prenumeratę. Koszt
rocznej pre nu meraty to
60 zł (przesyłka krajowa).
Wpłat na leży do konywać
na: Kampania Przeciw Homofobii, numer konta:
51 2130 0004 2001 0344 2274 0004, z dopi-
skiem: „Replika – prenumerata (darowizna)” oraz
podaniem dokładnego adresu do przesyłania ma-
gazynu. Szukaj „Repliki” również na allegro.pl
o
a).
wać
mofobii n
numer konta:
numer konta:
patrz: strona 30 dla nowych
prenumeratorów/ek
(patrz: strona 26)
foto na okładce: Agata Kubis
2
15
y
ul. Że
Warsz
tel.: 2
replik
Reda
Reda
Arek
Wspó
Molga
Krzysz
Skład
Jawni/e LGBT
Wybory parlamentarne
9 października 2011 r.
Robert Biedroń
1. miejsce na liście Ruchu Palikota w Gdyni
Katarzyna Bienias – 4. miejsce na liście
Ruchu Palikota w Zielonej Górze
Janusz Boguszewicz – 12. miejsce na liście
Ruchu Palikota we Wrocławiu
Sandra Ejsymont
6. miejsce na liście Ruchu Palikota w Olsztynie
Anna Grodzka
1. miejsce na liście Ruchu Palikota w Krakowie
Paweł Jasiński
4. miejsce na liście Ruchu Palikota w Olsztynie
Joanna Kasprowicz – 18. miejsce na liście SLD
(Zieloni 2004) w Zielonej Górze
Krystian Legierski – 4. miejsce na liście SLD
(Zieloni 2004) w Warszawie
Karolina Skowron
25. miejsce na liście SLD (Zieloni 2004)
w Gdyni
Tomasz Szypuła
3. miejsce na liście Ruchu Palikota
w Warszawie
Jolanta Anna Zawadzka
ostatnie miejsce na liście Ruchu Palikota
w Warszawie 2 (w okręgu podwarszawskim)
3
do Sejmu
orientacJA
poliTYczna
Tekst: Mariusz Kurc
10 lat Kampanii Przeciw Homofobii
Założycielską konferencję prasową zaplanowa-
liśmy na 11 września 2001 r. w warszawskim
Centralnym Domu Kultury. Nie spodziewaliśmy
się, że powstanie Kampanii Przeciw Homo-
fobii wywoła medialną burzę, niemniej sami,
owszem, byliśmy podekscytowani. Tymczasem
przyszedł jeden dziennikarz. Jeden. Z radiowej
Trójki. Czekaliśmy w nerwach – może jeszcze
ktoś się pojawi. A potem zaczęliśmy odbierać te-
lefony i smsy od znajomych o tym, że w Stanach
wojna, jakieś samoloty walnęły w wieże World
Trade Center – tak wspomina Robert Biedroń
pierwszy dzień oficjalnej działalności KPH.
szła do KPH z zamiarem działania na niwie
edukacyjnej i psychologicznej. Dołączały też
inne dziewczyny (m.in. dr Ewa Majewska).
Tylko prapoczątek KPH był męski – od naro-
dzin organizacji kobiety odgrywały w KPH rolę
co najmniej równorzędną (a np. w wybranym
w 2010 r. zarządzie stanowiły większość).
Jeden z pierwszych sporów wewnątrz
KPH dotyczył... ulotki informacyjnej. Widnia-
ło na niej dwóch młodzieńców. Biedroń dziś
się śmieje: To ja tę ulotkę zrobiłem i wydała
mi się bardzo ładna. Jeszcze nie miałem ta-
kiej równościowej świadomości, jak teraz.
Abramowicz ulotkę pamięta: Było dla mnie
jasne, że półnadzy 16-latkowie na froncie
ulotki zamiast wzbudzić pozytywne odczucia,
wywołają wrażenie, że geje są skupieni tylko
na seksie albo że są pedofilami. No i pytanie,
czemu w ulotce kobiety miały być niewidocz-
ne? Przecież od początku KPH tworzyły też ko-
biety – Elwira Chróściel, Ania Gruszczyńska,
Monika Nowak i wiele innych.
pierwsza ulotka KPH, 2001 r.
Jednoosobowe poczęcie
Został prezesem, a w skład pierwszego za-
rządu weszli jeszcze: Sławomir Bańcyrowski,
dr hab. Jacek Kochanowski, Sławomir Królak
oraz Bartosz Żurawiecki. Kampania Przeciw
Homofobii jest więc dzieckiem pięciu tatu-
siów. Aktu poczęcia dokonał jednak w poje-
dynkę Biedroń: W 2000 r., zaraz po studiach,
zamieszkałem w Warszawie i od razu zaczą-
łem działać w Lambdzie, ale to nie było to.
Lambda była – i nadal jest – nastawiona na
działalność pomocową skierowaną tylko do
społeczności LGBT, a ja chciałem wyjść na
szersze forum, do społeczeństwa. Postanowi-
łem założyć własną organizację. Byłem sam,
więc rozpocząłem od zamieszczenia ogłosze-
nia na Innej Stronie. Pierwszą osobą, która się
zgłosiła, był Bartosz Żurawiecki.
To musiało być kilka miesięcy przed tym
11 września – wspomina Żurawiecki, uznany
krytyk filmowy i autor czterech książek gejow-
skich. Przeprowadziłem się z Poznania do War-
szawy i po prostu dojrzałem do tego, by „coś
z tym wszystkim zrobić”.
Te pierwsze miesiące to były czasy nie-
formalnych spotkań towarzyskich w prywat-
nych domach czy w squacie na Saskiej Kępie.
Niekończące się dyskusje na temat ideologii
i strategii działania. Brała w nich udział Marta
Abramowicz, późniejsza prezeska, która przy-
Supertandem
Biedroń i Abramowicz wkrótce zaczęli
stanowić swoisty tandem, który był filarem
KPH przez 9 lat.
Ona – metodyczna, rzetelna, kompetentna
i pracowita – trzymała organizację żelazną rę-
ką. Wcale nie miałam ochoty pilnować spraw
finansowych, wzięłam się za nie, bo po prostu
czułam odpowiedzialność. Gdy KPH się rozro-
sła, zajęłam się też budowaniem samej orga-
nizacji, struktur, pracą z ludźmi. Finanse KPH
były wielokrotnie kontrolowane, zawsze chwa-
lono organizację za rzetelność. Jeśli zaś chodzi
o rozwój samej Kampanii, to tu niepoślednią
rolę odgrywały doroczne tygodniowe obozy
szkoleniowe. Abramowicz: Chodziło o to, by
ludzie się poznali i polubili. I by poznali swoje
4
dofinansowano ze środków Fundacji im. Róży Luksemburg, Przedstawicielstwo w Polsce
Plakaty z akcji „Niech nas zobaczą”, marzec 2003 r.
poglądy, bo metod działania jest wiele i one
nie zawsze są ze sobą zgodne.
On stał się twarzą KPH – występował pu-
blicznie, udzielał wywiadów, lobbował, rzucał
rękawicę publicznej homofobii: Moja wizja
była od początku jasna – jawność, polityczne
działania, kampanie społeczne, zmiana pra-
wa. Ale to nie była jedyna wizja – byli w KPH
ludzie nastawieni bardziej na działalność a la
Lambda, albo nastawieni na działalność aka-
demicką i kulturalną. Te różnice spowodowały,
że jeszcze przed końcem 2001 r. Biedroń został
w zarządzie sam. Jacek, Bartek i obaj Sławko-
wie chcieli iść w naukowe wydarzenia i w kul-
turę. Założyli organizację Queer Alliance, która
chyba nie przetrwała zbyt długo.
Pytany o Queer Alliance, Żurawiecki
macha ręką: Nie wiem, czy w ogóle chcesz
o tym pisać. To była efemeryda... Czy rzeczy-
wiście odeszli, bo chcieli więcej kultury i nauki,
a mniej polityki? Tak, to prawda. My byliśmy
intelektualiści – mówi z przekąsem, a na jego
twarzy maluje się autoironiczny uśmiech.
Odejście czterech z pięciu założycie-
li KPH nie okazało się jednak wstrząsem.
W międzyczasie pojawiło się już wielu nowych
działaczy i działaczek. Szybko wybrano nowy
zarząd. Opcja Biedronia wygrała, ale łatwo
nie było. W swej naiwności myślałem, że jak
powiemy, że chcemy żyć jawnie, że chcemy
równych praw, to całe środowisko będzie za-
chwycone i powie nam „Super! Wreszcie! Na
to czekaliśmy”. Tymczasem było odwrotnie! To
był dla mnie szok i trauma – z największym
sprzeciwem spotkaliśmy się ze strony naszej
społeczności, która nie chciała „drażnić” społe-
czeństwa. Ani postulat związków partnerskich,
ani nieukrywania się, ani parad nie miał wte-
dy wielkiego poparcia społeczności LGBT. Ale
ja miałem jasną wizję i mimo szoku parłem
dalej. Postulaty KPH były, są i jeszcze długo
będą polityczne. Tylko na drodze politycznych
zmian można je załatwić. Nawet tak wydawa-
łoby się osobista sprawa jak coming out – to
Izabela Jaruga-Nowacka na wystawie „Niech nas zobaczą”
archiwum KPH
Zgłoś jeśli naruszono regulamin