T�umaczenie Magic. 00:00:03:AI YORI AOSHI |ENISHI 00:00:06:AI YORI AOSHI |ENISHI 00:00:13:Tul�� wszystkie nasze wspomnienia obiema r�kami... 00:00:16:Tul�� wszystkie nasze wspomnienia obiema r�kami... 00:00:18:Tul�� wszystkie nasze wspomnienia obiema r�kami... 00:00:20:Tul�� wszystkie nasze wspomnienia obiema r�kami... 00:00:23:...my�l� tylko o tobie. 00:00:26:...my�l� tylko o tobie. 00:00:29:Czuj� si� wtedy taka szcz�liwa. 00:00:31:Czuj� si� wtedy taka szcz�liwa. 00:00:35:Nie wa�ne jak daleko jeste�... 00:00:36:Nie wa�ne jak daleko jeste�... 00:00:40:...moje gor�ce uczucie do ciebie... 00:00:42:...moje gor�ce uczucie do ciebie... 00:00:46:...sprawia, �e czuj�, i� jeste� tu� przy mnie. 00:00:49:...sprawia, �e czuj�, i� jeste� tu� przy mnie. 00:00:52:...sprawia, �e czuj�, i� jeste� tu� przy mnie. 00:00:55:...sprawia, �e czuj�, i� jeste� tu� przy mnie. 00:01:00:W�a�nie dzi� odnalaz�am... 00:01:01:W�a�nie dzi� odnalaz�am... 00:01:06:...mi�o��, kt�ra przetrwa wieki. 00:01:07:...mi�o��, kt�ra przetrwa wieki. 00:01:11:Przysi�gam, b�d� przy tobie zawsze... 00:01:12:Przysi�gam, b�d� przy tobie zawsze... 00:01:16:...niech nasze niebo zawsze b�dzie b��kitne. 00:01:18:...niech nasze niebo zawsze b�dzie b��kitne. 00:01:34:Tae-neechan? 00:01:37:Nic ci nie jest? 00:01:39:Nie, wszystko w porz�dku. 00:01:42:My�am wann� i po�lizn�am si�. 00:01:46:Jejku, trzeba uwa�a�, Tae-neechan. 00:02:05:Taeko-chan! 00:02:23:Dobranoc. |Dobrze si� dzi� spisa�a�, dobranoc. 00:03:15:Co to? 00:03:21:Co si� dzieje? 00:03:24:ODCINEK 4 | Z�Y DUCH, MONONOKE 00:03:26:ODCINEK 4 | Z�Y DUCH, MONONOKE 00:03:40:No! Dobre? 00:03:42:Tak. 00:03:43:Jak zwykle drugie �niadanie zrobione przez Aoi jest przepyszne! 00:03:46:Szczeg�lnie dzisiejsze Burii Teriyaki. 00:03:50:Co si� sta�o, Tina? 00:03:52:Ostatnio cz�sto ziewasz. 00:03:54:Ma�o �pisz? 00:03:57:No, tak. 00:03:59:Pewnie grasz do p�na w nocy w te swoje gry. 00:04:04:Przylaz�a� tu �eby mnie denerwowa�? |To nie to, nie gra�am w nocy! 00:04:07:A co robi�a�? 00:04:11:No wi�c, ja... 00:04:14:Nie masz nawet dobrej wym�wki! |A to znaczy, �e gra�a� ca�� noc! 00:04:20:Jak si� przyznam, �e nie wyspa�am si� przez te |dziwne ha�asy to b�dzie si� ze mnie nabija�. 00:04:23:Jak si� przyznam, �e nie wyspa�am si� przez te |dziwne ha�asy to b�dzie si� ze mnie nabija�. 00:04:28:Hej, hej, Kaoru, Tae-chin! 00:04:31:S�yszeli�cie wczoraj w nocy |jakie� dziwne ha�asy? 00:04:34:Ha�asy? |Hmmm... 00:04:36:Spa�em jak zabity, nic nie s�ysza�em. 00:04:39:Ja te�. 00:04:42:Jak zabity, to mi przypomina... |Przepraszam, Senpai. 00:04:46:Chika-chan znowu dzi� rano wlaz�a do twojego ��ka. 00:04:51:Nic nie szkodzi, mnie to nie przeszkadza. 00:04:54:Ju� si� do tego przyzwyczai�em. 00:04:56:Zaraz... 00:04:58:Co to ma znaczy�, Hanabishi-sama? 00:05:00:�picie w tym samym ��ku? 00:05:03:Chika-chan lunatykuje i w�lizguje si� do mojego ��ka. 00:05:07:Jak si� budz� rano to widz�, �e �pi ze mn�. 00:05:11:�e co prosz�?! 00:05:15:Nie udawaj takiej zszokowanej. 00:05:17:Przecie� to tylko Chika-rin. 00:05:20:Przepraszam, Hanabishi-sama! 00:05:22:Musz� co� jeszcze zrobi�, |przypomnia�am sobie o tym przed chwil�. 00:05:26:Cze��. 00:05:28:Mayu-chan. 00:05:31:Zawsze dowiaduj� si� ostatnia... 00:05:33:...jak si� mieszka z Hanabishim-sama, |to ma si� pewne przywileje... 00:05:37:...jestem o to zazdrosna! 00:05:42:Musz� co� zrobi�! |Nie wa�ne co, ale chc� |spa� obok Hanabishi-sama! 00:05:44:Musz� co� zrobi�! |Nie wa�ne co, ale chc� |spa� obok Hanabishi-sama! 00:05:54:Przepraszam! 00:06:00:St�j! 00:06:08:Nie! 00:06:11:Musisz bardziej uwa�a�! 00:06:16:Tak jest, bardzo przepraszam. 00:06:19:Dobranoc. 00:06:25:Ciekawe co robi� �le. 00:06:28:Nic mi nie wychodzi. 00:06:32:Uzume, znowu z�apa�e� robaka? 00:06:35:Je�li Miyabi-san ci� zobaczy... 00:06:40:To klucz? 00:06:42:Uzume, sk�d to masz? 00:06:47:Ciekawe do czego pasuje ten klucz? 00:06:59:Ah, to tylko sen. 00:07:10:Kaoru! 00:07:13:Co si� sta�o, Tina? 00:07:16:Nie zgadniesz! Nie zgadniesz! 00:07:18:W domu straszy! 00:07:20:Straszy? 00:07:21:Ze strychu dochodz� jakie� dziwne d�wi�ki! 00:07:24:To na pewno sprawka ducha! 00:07:26:Taaa, jasne... |Kaoru! 00:07:30:Pu�� mnie, Tina! |Dzi� �pi� z tob�! 00:07:34:Puszczaj! 00:07:36:Nie! 00:07:42:Duch? 00:07:44:Od kilku nocy z strychu |dochodz� dziwne d�wi�ki! 00:07:48:To na pewno sprawka jakiego� ducha! 00:07:51:Rozumiem, ale nie s�dz� �eby to by� duch. 00:07:53:Ja te� s�ysza�am te dziwne d�wi�ki! 00:07:57:S�ysza�am jakie� dziwne d�wi�ki |dochodz�ce ze strychu, ale to by�o kiedy�. 00:08:01:On tam jest! 00:08:03:Tam musi si� ukrywa� duch, snuj�cy si� w nocy po domu! 00:08:06:No wiesz... 00:08:07:W takich sprawach mo�ecie zda� si� na mnie! 00:08:10:Racja! 00:08:12:Skoro to duch, to niech |zajmie si� nim profesjonalistka! 00:08:15:Tae-chin, mam nadziej�, �e to za�atwisz! 00:08:17:Tak, ju� wiem! 00:08:19:Musimy si� zjednoczy� i pozby� si� ducha! 00:08:22:Wszyscy razem? |Tak! 00:08:26:Nagle strasznie rozbola� mnie brzuch. 00:08:30:Nie wymigasz si� od tego, Tina-senpai. 00:08:33:To tobie ten duch nie pozwala spa�! 00:08:35:Nie! 00:08:36:Nienawidz� duch�w! 00:08:43:A wi�c to s� drzwi prowadz�ce na strych. 00:08:49:He? Zamkni�te! 00:08:50:Tych drzwi nie wolno otwiera�! 00:08:52:Dlaczego? 00:08:54:Prawd� m�wi�c to dawno temu zgin�� |klucz i strych sta� si� zakazan� stref�. 00:08:57:Prawd� m�wi�c to dawno temu zgin�� |klucz i strych sta� si� zakazan� stref�. 00:09:01:Mog�am poprosi� �lusarza, aby je otworzy�, |ale nie ma tam nic cennego wi�c nie by�o sensu. 00:09:04:Mog�am poprosi� �lusarza, aby je otworzy�, |ale nie ma tam nic cennego wi�c nie by�o sensu. 00:09:07:Zaraz...ten kszta�t...mo�e to... 00:09:10:To znaczy, �e wyp�dza� ducha b�dziemy innym razem! 00:09:14:Jaka szkoda, Tae-chin! 00:09:17:Skoro nie mo�na wej�� na strych, nie da si� nikogo wyp�dzi�! 00:09:20:Ale to znaczy, �e ten duch tam zostanie! 00:09:23:Tylko nie to! 00:09:27:Ah, otwarte! 00:09:29:Wszyscy za mn�! 00:09:43:Eeee, Taeko-san, jeste�my gotowi. 00:09:47:�a�! 00:09:48:�licznie w tym wygl�dacie! 00:09:52:Taeko-chan, dlaczego musimy si� tak ubra�? 00:09:56:Senpai, w takich sprawach |najwa�niejszy jest wygl�d! 00:10:00:No to, powodzenia, Tae-chan! 00:10:03:Ja sobie w mi�dzy czasie troch� podzwoni�! 00:10:06:Tina-senpai. 00:10:09:Nie zn�caj si� nade mn�. 00:10:11:Miyabi-san, ty te� idziesz? 00:10:13:W ko�cu ja zarz�dzam tym domem! 00:10:16:Je�li co� si� dziwnego dzieje w domu |to koniecznie musz� to sprawdzi�! 00:10:21:Wszyscy maj� s�l? 00:10:23:S�l? 00:10:25:Duchy nie lub� soli, wi�c |we�cie ze sob� odrobin� soli! 00:10:31:Tyle wystarczy? 00:10:33:Wystarczy szczypta. 00:10:36:Musimy by� ostro�ni. 00:10:39:Zastawi�am wok� domu pu�apki i uwi�zi�am| tu ducha, tak wi�c nam nie ucieknie. 00:10:41:Zastawi�am wok� domu pu�apki i uwi�zi�am| tu ducha, tak wi�c nam nie ucieknie. 00:10:45:To mo�e by� niebezpieczne, wi�c |nie r�bcie nic na w�asn� r�k�! 00:10:49:No i jeszcze... 00:10:51:...zaczekajcie na mnie chwilk�. 00:10:53:Dobra. 00:11:07:Eeee, Kaoru-sama, mog� ci� z�apa� za r�k�? 00:11:11:Jasne. 00:11:12:A ja, Kaoru? 00:11:15:Pewnie. 00:11:16:Braciszku! 00:11:27:Co si� sta�o? 00:11:30:Taeko-chan, �wiat�o... 00:11:33:Wy��czy�am je, pomy�la�am, �e tak |b�dzie �atwiej zauwa�y� ducha. 00:11:37:Ale my go nie chcemy zobaczy�! 00:11:40:Dobra, chod�my! 00:11:44:Nie mog� by� przecie� |gorsza od niej, nie? 00:11:45:Nie mog� by� przecie� |gorsza od niej, nie? 00:11:48:Ju� id� do ciebie, Hanabishi-sama. 00:11:50:Dzi�, spe�ni� si� twoje najskrytsze sny! 00:12:41:No i, co widzisz Taeko-chan? 00:12:43:Strasznie tu du�o rupieci. 00:12:47:Widocznie u�ywano tego strychu jako magazynu. 00:12:52:Wynoszono ty rzeczy, kt�rych nie u�ywano, |lub kt�rych by�o jeszcze szkoda wyrzuci�. 00:12:54:Wynoszono ty rzeczy, kt�rych nie u�ywano, |lub kt�rych by�o jeszcze szkoda wyrzuci�. 00:12:58:Wi�c tutaj jest historia tego domu. 00:13:06:A to co? 00:13:08:Co tam masz? 00:13:20:To tylko manekin. 00:13:22:Manekin. 00:13:24:Widzicie! |Ale si� wystraszy�am. 00:13:27:O ma�y w�os serce nie przesta�o mi bi�. 00:13:30:A moje na chwil� si� zatrzyma�o. 00:13:32:Nie przesadzajcie, to nic takiego! 00:13:36:Dobra, chod�my dalej! 00:13:50:Tae-chan, robisz to specjalnie, prawda? 00:13:53:Na pewno robisz nam na z�o��! 00:13:55:Co niby mam robi� specjalnie? 00:13:59:Strasznie du�o tu r�nych staroci. 00:14:02:Po co im to wszystko by�o? 00:14:12:Jest tu kto? 00:14:15:Nikogo nie ma? |Dziwne. 00:14:18:Najgorsze, �e w przybud�wce |nie by�o te� Hanabishiego. 00:14:25:Co to za wrzaski? 00:14:28:Duch! 00:14:34:Sk�d si� tu wzi�� szkielet? 00:14:37:He? 00:14:40:To tylko model ludzkiego szkieletu. 00:14:45:Faktycznie. 00:14:47:Tu jest napis "Sakuraba Technology". 00:14:49:Nie wiedzia�em, �e firma Sakuraby |zajmuje si� takimi rzeczami. 00:14:59:Nic ci nie jest, Aoi-sama? 00:15:02:Nic. |Nie martw si�, Aoi-sama... 00:15:06:...ja, Kagurazaki Miyabi, b�d� ci� |chroni� za cen� w�asnego �ycia. 00:15:11:Ale w tych ciemno�ciach i tak nic nie zdzia�amy. 00:15:14:W��czmy wi�c najpierw �wiat�o. 00:15:16:Dobrze. 00:15:19:Mam nadziej�, �e Kaoru-sama nic nie b�dzie. 00:15:22:Aoi-sama? 00:15:25:Jest tu kto? 00:15:29:Hanabishi-sama! Hanabishi-sama! 00:15:38:A to co takiego? 00:15:42:Jejku, ale to denerwuj�ce! 00:15:47:Piecz�� na ducha. 00:15:53:Co si� do jasnej cholery dzieje? 00:16:06:Jednak si� pojawi�e� z�y duchu. 00:16:08:Nie pozwol� ci si� zbli�y� do Aoi-sama! 00:16:14:Kto tu umie�ci� ten papier? 00:16:26:Senpai, to �lepy zau�ek. 00:16:28:Szukali�my ju� wsz�dzie i nic |nie znale�li�my, to by znaczy�o... 00:16:30:Szukali�my ju� wsz�dzie i nic |nie znale�li�my, to by znaczy�o... 00:16:32:...�e ten d�wi�k to nie by� wcale duch. 00:16:36:To niemo�liwe. 00:16:47:Stare fotografie. 00:16:49:Dom rodziny Sakuraba! 00:16:53:To by znaczy�o, �e ci wszyscy |ludzie tu...
jezorownia