alfabet_afer_wprost.pdf
(
65 KB
)
Pobierz
Alfabet afer - Wiadomości -...
Alfabet afer - Wiadomoœci - Biznes w INTERIA.PL - giełda, notowani...
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
Alfabet afer
Wtorek, 8 lutego 2005 (06:09)
Podobno pierwszy milion trzeba ukraœæ, ¿eby potem móc zabieraæ siê za prowadzenie legalnych interesów. W Polsce t¹ dewiz¹
kierowało siê i nadal kieruje wielu adeptów biznesu. Z sukcesami.
Chocia¿ straszono ich, ¿e zostan¹ puszczeni w skarpetkach, pogonieni siekierk¹, to wiêkszoœci z nich nie spadł włos z głowy. Aferzyœci -
negatywni bohaterowie transformacji ustrojowej lat 90.: drobni oszuœci, zwykłe cwaniaczki, lecz tak¿e bywalcy salonów, blisko zwi¹zani
z krêgami władzy.
Przedstawiamy alfabetyczny spis afer III Rzeczpospolitej, œci¹gawkê dla posłów, którzy marz¹ o tym, ¿eby znaleŸæ siê w jakiejœ komisji œledczej.
Niektóre przekrêty zostały czêœciowo os¹dzone, ale inne wci¹¿ czekaj¹ na wyjaœnienie. Dzisiaj pierwsza czêœæ afer - do litery D.
Afery stały siê "specjalizacj¹" polskiego
biznesu...
/AFP
Afera alkoholowa
Pierwsza afera gospodarcza III Rzeczpospolitej, badana przez pierwsz¹ speckomisjê sejmow¹. Zaczêło siê od niewinnej zmiany w przepisach,
wprowadzonej za czasów ostatniego rz¹du komunistycznego M. F. Rakowskiego, która zezwalała na bezcłowy import do Polski alkoholu na
własny u¿ytek. Na efekty nie trzeba było długo czekaæ - Polskê zalała rzeka nieoclonej wódki.
PóŸniejsze ustalenia wykazały, ¿e niektórzy wiedzieli o zmianie przepisów znacznie wczeœniej ni¿ reszta społeczeñstwa i tu¿ przed godzin¹ "zero" na granicy z Polsk¹ czekali
w ciê¿arówkach-cysternach wyładowanych spirytualiami, przeznaczonymi do tzw. obrotu niehandlowego, czyli do prywatnej konsumpcji. Straty skarbu pañstwa liczyæ trzeba
w dziesi¹tki milionów złotych.
Afera zakoñczyła siê pierwszym od 1926 r. wyrokiem Trybunału Stanu, który skazał byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranic¹ oraz byłego szefa Głównego Urzêdu Ceł na
kary pozbawienia biernych praw wyborczych oraz zakaz piastowania funkcji publicznych przez piêæ lat.
Art-B
Najpierw z podziwem póŸniej z przek¹sem nazywano ich artystami biznesu. W 1990 r. lekarz Piotr G¹siorowski i nauczyciel muzyki Bogusław
Bagsik, zało¿yli spółkê o kapitale wynosz¹cym równowartoœæ 100 dzisiejszych złotych, która w ci¹gu dwóch lat rozrosła siê w gigantyczny
holding 200 powi¹zanych kapitałowo firm, zatrudniaj¹cych ł¹cznie 15 tys. osób.
Czy da siê prowadziæ uczciwy
biznes w Polsce?
Tak
Nie
Pomysł na biznes opierał siê na tzw. oscylatorze, który mówi¹c w skrócie polegał wykorzystywaniu nieruchawego systemu bankowego
w Polsce. Panowie B. i G. otwierali w jednym banku rachunek, co uprawniało ich do wystawiania czeków. Nastêpnie realizowali je w innym
banku - na okreœlony wysoki procent - i wystawiali kolejne czeki - ju¿ na wiêksz¹ kwotê. Scenariusz powtarzał siê w nastêpnym, kolejnym,
dziesi¹tym i n-tym banku. W ten sposób właœciciele z Art-B mno¿yli pieni¹dze. ٹcznie wprowadzili w obieg 6 200 wielokrotnie oprocentowanych
czeków.
GŁ OSUJ
Zabawa w kotka i myszkê nawet w Polsce musiała siê wreszcie skoñczyæ. W połowie 1991 r. Bagsik i G¹siorowski potajemnie z kraju wyjechali do Izraela. W lutym 1996 r. szwajcarska
policja zatrzymała Bogusława Bagsika. Dwa lata póŸniej, po wpłaceniu 2 mln zł kaucji, wyszedł on z aresztu. W 2002 r. s¹d skazał go na 9 lat wiêzienia. Upadek Art-B kosztował NBP,
a wiêc pañstwo, 424 mln zł (z tytułu wprowadzenia w obieg czeków bez pokrycia).
Bezpieczna Kasa Oszczêdnoœci
Po pierwszym roku oszczêdzania w BKO odsetki miały wynosiæ 180 proc., po dwóch latach - 300 proc.! Na wizjê trzykrotnego zysku dało siê nabraæ 11 tys. osób, które zaufały Lechowi
Grobelnemu, twórcy BKO. Właœciciel Kasy zaczynał jako "konik", ale umiejêtnie obracaj¹c walut¹ z czasem dorobił siê sieci kantorów w całym kraju.
W 1989 r. zało¿ył Bezpieczn¹ Kasê Oszczêdnoœci i w krótkim czasie zgromadził ponad 3,2 mln zł depozytów. Dopiero po dwóch latach wyszło na jaw, ¿e BKO zbiera pieni¹dze
nielegalnie, gdy¿ nie ma licencji bankowej. Kasa została zamkniêta, a tysi¹ce klientów straciło swoje oszczêdnoœci.
W 1993 r. niemiecka policja zatrzymała Grobelnego na podstawie miêdzynarodowego listu goñczego i odstawiła do Polski w kajdankach. Prokuratura postawiła byłemu właœcicielowi
parabanku zarzut przywłaszczenia z kasy BKO 11 mld starych zł. Grobelny przesiedział w areszcie 5 lat. W 1996 r. został skazany na 12 lat wiêzienia i 800 tys. zł odszkodowania. Ze
wzglêdu na uchybienia proceduralne, wyrok uchylono. Sprawa do dzisiaj jest w toku. Poszkodowani przez BKO odzyskali zaledwie 700 tys. zł.
Coloseum
30-letni Józef Jêdruch był gwiazd¹ œl¹skiego biznesu. Dzisiaj siedzi w areszcie oskar¿ony o przywłaszczenie 345 mln zł. Karierê zacz¹ł w 1996 r. od niewielkiej firmy handluj¹cej
długami hut i kopalni. Cztery lata póŸniej Coloseum było ju¿ wielkim holdingiem, do którego nale¿ały huty Pokój i Ferrum oraz pokaŸny pakiet akcji Energomonta¿u Północ,
a konsorcjum przymierzało siê do kupna hut Sendzimira, Zawiercie i Buczek.
W 2001 r. Coloseum rozpoczêło ogromn¹ akcjê reklamow¹: w całym kraju pojawiły siê bilboardy ze zdjêciem Józefa Jêdrucha, który zapowiadał czas "kolosalnych zmian". Kilka
miesiêcy póŸniej został zatrzymany przez CBŒ. Do aresztu trafiło równie¿ czterech innych szefów konsorcjum. Dwóch z nich, w tym Jêdrucha, katowicki s¹d zwolnił za kaucj¹.
Korzystaj¹c z tego szef Coloseum uciekł do w RPA, a nastêpnie osiadł w Izraelu, gdzie zło¿ył proœbê o przyznanie obywatelstwa. Bezskutecznie. W lipcu 2003 r. aresztowała go
izraelska policja. Pocz¹tkowo Jêdruch za wszelk¹ cenê próbował unikn¹æ deportacji, po czym niespodziewanie podj¹ł decyzjê o dobrowolnym powrocie do kraju.
Dochnal
Dandys, ulubienic prasy kolorowej, przyjaciel arystokratycznych domów Europy. Tydzieñ temu zamienił siê adidasami ze swoim adwokatem, bo jego własne zamokły podobno podczas
przechadzki na spacerniaku aresztu przy ul. Smutnej w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie czeka na proces. Aferzysta i łapówkarz, do niedawna lobbysta. Marek D. lobbował na rzecz
przyspieszenia procesu prywatyzacji sektora energetycznego w Polsce, a dokładniej zabiegał o to, ¿eby grupê G8, skupiaj¹c¹ zakłady energetyczne, sprzedaæ Rosjanom. Pomagał mu
w tym Mirosław Pêczak, poseł SLD, który póŸniej dał siê poznaæ jako miłoœnik samochodów marki mercedes z przyciemnianymi szybami.
O słaboœciach członka parlamentu dowiedzieliœmy siê z zapisu rozmów telefonicznych, prowadzonych miêdzy obydwoma panami, które od dawna podsłuchiwała ABW. Wynika z nich
¿e Marek D. stosował jedn¹ z najstarszych form lobbingu, której dewiza brzmi: "jak nie posmarujesz, nie pojedziesz". Jak ju¿ wspomniano, lobbysta przebywa obecnie w areszcie, za
kratki trafił te¿ jego pracownik, oraz amator mercedesów "full wypas" Mirosław Pêczak.
Ci¹g dalszy ju¿ wkrótce...
INTERIA.PL/inf. własna
Copyright © 1999-2009 INTERIA.PL S.A. Wszystkie prawa zastrze¿one. Korzystanie z portalu oznacza akceptacjê Regulaminu
1 z 1
2009-07-29 20:48
http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/alfabet-afer,589982
Plik z chomika:
FikuPliku
Inne pliki z tego folderu:
Olbracht Dominik - Homo afera w Holandii.pdf
(201 KB)
miroslaw_dakowski_teoria_swinstwa_afera_fozz.pdf
(142 KB)
Kalendarium_afery_rywina_wikipedia.pdf
(41 KB)
izrael_szamir_wskazowki_zaklopotanego_antysemity.pdf
(50 KB)
francja_smierdzaca_afera_z_bezdomnymi.pdf
(65 KB)
Inne foldery tego chomika:
Agenci
Antoni Macierewicz - sprawy
Centrum Monitoringu Wolności Prasy
Dokumenty Źródłowe IPN
Endecja
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin