14252.txt

(149 KB) Pobierz
775
DOWCIP�W NA KA�D� OKAZJ i
cz�� 2
POSIWIEJMY
SI� '778
DOWCIP�W NA KA�D� OKAZJ�
cz�� 2
KK nu ni ciebie

Wyboru dokonali: Marek i Piotr Zubrzyccy
Projekt ok�adki: Edward Lutczyn
Korekta:
Gra�yna Wi�niewska
Copyright � cover illustration by Edward Lutczyn 2003
Copyright � for the Polish edition
by Bauer-Weltbild Media Sp. z o.o., Sp. K., Warszawa 2003
Wszelkie prawa zastrze�one
Bauer-Weltbild Media Sp. z o.o., Sp. K. Klub dla Ciebie Warszawa 2003 www.kdc.pl
Dzia� Obs�ugi Klienta 022 517 51 51 Wysy�amy bezp�atny katalog
Dwie�cie czterdziesta czwarta publikacja Klubu dla Ciebie
ISBN 83-89314-59-2
Sk�ad i �amanie: Laguna
Druk i oprawa:
Wroc�awska Drukarnia Naukowa PAN
�/a rauszu
�  Wczoraj Franek zaprowadzi� mnie do knajpy i chcia� przy w�dce naci�gn�� na spor� sum�.
�  Oczywi�cie odm�wi�e� po�yczki?
�  Natychmiast nie, dopiero po drugiej butelce.
ik  Jf  >
Doko�a pijanego, kt�ry wypad� z drugiego pi�tra, zebra� si� t�um.
�  Co tu si� sta�o? � pyta policjant.
�  Nie mam poj�cia � odpowiada pijany, otrz�saj�c si�. � Sam dopiero przed chwil� tu wpad�em.
ik ik tV
�  Zrobi�am m�owi tak� awantur� za pija�stwo, �e trzy dni ze mn� nie rozmawia�. Ale wczoraj, Bogu dzi�ki, wreszcie si� odezwa�.
�  I co powiedzia�?
�  Spyta�: �Gdzie jest korkoci�g?"
�  Znowu zala�e� si� w trupa! Przecie� da�e� mi s�owo, �e staniesz si� innym cz�owiekiem.
�  I sta�em si� nim, ale ten drugi cz�owiek te� zacz�� pi�...
& ik  JY
�  Na jakiej podstawie pani twierdzi, �e obwiniony by� pijany?
�  Bo potrz�sa� latarni�, potem si� schyla� i szuka� jab�ek!
Go�� zamawia najpierw kufel ciemnego, potem jasnego piwa, potem znowu ciemnego, znowu jasnego, i tak w k�ko.
�  Ile kufli piwa pan wypija dziennie? � pyta kto� zdumiony.
�  Od dwunastu do pi�tnastu.
�  Takie pragnienie pan ma?
�  Pragnienie? � dziwi si� piwosz. � Ja wcale nie dopuszczam do tego, �eby mie� pragnienie!
JY ft tV
W knajpie, przy butelce w�dki, siedzi dw�ch t�gich pijak�w.
�  Kiedy wracam do domu � powiada pierwszy � to moja �ona zwykle patrzy na zegar.
�  A kiedy ja wracam � powiada drugi � to moja kobieta zwykle spogl�da na... kalendarz.
Widz�c pijaka siedz�cego nad butelk� w�dki, kto� pogardliwie zapyta�:
�  Czy to jest pa�ska jedyna pociecha �yciowa?
�  Nie. Mam w szafie jeszcze cztery butelki.
ft IV lY
�  Po tej wczorajszej w�dce jeszcze mnie dzi� g�owa boli.
�  I mnie te� po wczorajszej w�dce strasznie �upie w g�owie.
�  Tak? Przecie� najmniej wypi�e�.
�  Ale za to, wracaj�c do domu, wyr�n��em g�ow� w skrzynk� pocztow�!
ik A iV
Kazio wypi� za du�o i chwiejnym krokiem idzie ulic�. Spotyka policjanta i prosi:
�  W�adzuchno ep... kochana... niech mnie ep... w�adzu-chna odprowadzi do domu...
�  A gdzie pan mieszka? � pyta us�u�ny policjant.
�  W�adzuchna nie wie, gdzie ja mieszkam? � dziwi si� Kazio. � To w�adzuchna te� si� ur�n�a?
�  Pan powiedzia� wczoraj, �e m�j m�� zosta� wyrzucony z knajpy na zbity pysk. Pan k�ama� i musi pan to odwo�a�!
�  To pani m�� jeszcze siedzi w tej w knajpie?
 iY

�  Co� ty, taki stary pijak i wyrzek�e� si� w�dki? Odk�d to sta�e� si� abstynentem?
�  Od tego wieczoru, gdy wr�ciwszy do domu ci�ko schlany, zobaczy�em swoj� �on� podw�jnie!
tV 1Y ik
�  Wyobra� sobie: wczoraj wpad�em w fatalne towarzystwo. Kupi�em litra i wtedy okaza�o si�, �e ci moi koledzy, to abstynenci!
Rano �ona zwraca si� do m�a:
�  Dlaczego� by� wczoraj pijany?
�  A kto ci to powiedzia�?
�  Przecie� sam mi m�wi�e�, gdy� wr�ci� po p�nocy ur�ni�ty jak bela.
�  No wiesz? Jak mo�esz wierzy� pijanemu?
�  To skandal! Znowu przychodzisz do domu o trzeciej nad ranem!
�  Bo ja prowadz�... regularny tryb �ycia...
Na d�wi�k dzwonka pani domu otwiera drzwi. Na progu stoi pijany nieznajomy m�czyzna.
10
�  Przyszed�em � be�koce pijak � przeprosi� pani� w imieniu m�a, kt�ry si�... nieco sp�ni...
�  A gdzie jest m�j m��?
�  Pani ma��onek... poszed� w�a�nie... tego... do mojej tony, �eby usprawiedliwi� moj�... nieobecno�� w domu i zapowiedzie�, �e ja te� przyjd� troch� p�niej.
tt tV t-Y
W izbie wytrze�wie� lekarz m�wi do zatrzymanego kie-iowcy:
- W pa�skiej krwi stwierdzili�my zawarto�� jednego poi promila alkoholu!
�  Cholera � klnie kierowca. � Musieli t� w�dk� po-i /;idnie rozcie�czy�. Zawsze przy takiej samej dawce mia�em mc mniej jak dwa promile!
ik IV tV
Rano przy �niadaniu m�� zwraca si� do �ony sznaps-kiry tonem:
�  Czy bardzo ha�asowa�em w nocy, gdy wr�ci�em Z przyj�cia?
�  Wr�cz przeciwnie, jeszcze ci� nigdy nie widzia�am lakiego spokojnego. Tylko ci trzej, kt�rzy ci� przynie�li, strasznie stukali buciorami!
 ik
11
Dwaj panowie po burzliwie sp�dzonej nocy w sopockiej �Fregacie" wracaj� zygzakiem do domu wczasowego na dobrze zas�u�ony odpoczynek. Jest jeszcze ciemno.
�  S�yszysz, Kaziu... jak pi�knie �piewa skowronek?
�  To nie skowronek... to pstr�g tak �piewa...
�  Zwariowa�e�? Pstr�g?... W nocy!
Po raz trzeci grubego Billa wyrzucono z baru prosto na ulic�. Przechodzie� pom�g� mu wsta� i spyta� ze wsp�czuciem:
�  Czy doprawdy musi pan za ka�dym razem wraca� do tej knajpy?
�  Niestety, tak. Jestem jej w�a�cicielem.
W Sztokholmie abstynent wchodzi do restauracji i widzi m�czyzn�, przed kt�rym stoi butelka w�dki.
�  Pan chyba nie wie, �e alkohol rokrocznie przenosi na tamten �wiat tysi�ce Szwed�w?
�  Mnie to nie dotyczy: jestem Holendrem.
tV tV IV
Spotykaj� si� dwaj przyjaciele.
�  Co� taki przegrany? Spotka�a ci� jaka� nieprzyjemno��?
12
Masz poj�cie! Wczoraj wypili�my sobie niezgorzej, i kiedy bractwo si� ju� rozchodzi�o, odwioz�em Edka do domu i po�o�y�em go tak cicho do ��ka, �e jego �ona nic nie zauwa�y�a.
To co si� przejmujesz? Powiniene� by� zadowolony.
Tak, ale dzisiaj dowiedzia�em si�, �e Edek ju� dwa Ini temu pojecha� do Kutna...
Ksi�dz spotyka swojego parafianina kompletnie zalanego. Znowu pi�e�?! � wo�a oburzony. � A wczoraj by�em szcz�liwy, gdy zobaczy�em, �e jeste� trze�wy!
Tak, prosz� ksi�dza, ale dzisiaj jest moja kolej na to, teby by� szcz�liwym!
Nad ranem id� ulic� dwaj zawiani jegomo�cie. Jeden z nich I u istrzega wisz�c�na bramie kartk� i powiada do przyjaciela:
Pos�uchaj, co tu napisane: �Ucz� francuskiego przy-pieszon� metod�".
Te� pomys�! O tej porze?
ik IV &
Spotykaj� si� dwaj przyjaciele.
B�j si� Boga, Wacek! Jak ty wygl�dasz? Kto ci� tak pokiereszowa�? - M�j pies.
13

�  Jak to mo�liwe?
�  Widzisz, wczoraj wr�ci�em do domu trze�wy i on mnie nie pozna�.
Laboratorium farmaceutyczne.
�  Podajcie mi t� butelk� z dilacetylonamidonaplitolem.
�  Jest pusta, panie profesorze.
�  Psiako��! Kto mi wypi� koniak?
Policjant spotyka na ulicy pijanego i pyta go dok�d idzie.
�  Do domu... hep... Wracam w�a�nie z zabawy sylwestrowej...
�  Co mi tu pan za bajki opowiada? Przecie� sylwester by� przed trzema miesi�cami. Teraz mamy kwiecie�...
�  Wiem... hep... I w�a�nie dlatego si� �piesz�... Pewnie ju� moja �ona zacz�a si� niepokoi�.
ik ik ik
�  Dlaczego pan tyle pije?
�  Bo mam mn�stwo k�opot�w, panie doktorze.
�  Pan pije ju� od tylu lat, �e te pa�skie k�opoty powinny w ci�gu tego czasu uton�� w w�dce.
�  Kiedy, panie doktorze, one nauczy�y si� p�ywa�...
ik ik ik
14
�  Panie Zdzi�ku, zn�w pan wczoraj przyszed� do pracy pijany!
�  Ja? Pijany? Ale�, panie kierowniku, sk�d takie przypuszczenie?!
- Zatacza� si� pan i wrzeszcza� na ca�y g�os: �Ale sobie strzeli�em �wiartul� od rana!"
�  I pan w to uwierzy�, panie kierowniku? Ma�o to cz�owiek g�upstw gada po pijanemu?

 V
 w
Zdaje si�, �e jest pan weterynarzem, panie doktorze, p i a wda?
Owszem. Ale dlaczego pan o to pyta, czy pan si� �le
� ��".ie'-'>
ik tV ft
�  Hallo, John! Czemu trzymasz si� za twarz?
�  Wracam od dentysty. Wyrwa� mi dwa z�by.
�  Przecie� bola� ci� tylko jeden?
�  Tak, ale on nie mia� reszty z dwudziestu dolar�w.
Okulista dobiera okulary pewnej kobiecie, ale �adne nie pasuj�.
� Prosz� si� nie denerwowa� � m�wi do pacjentki. � I 'obranie odpowiednich szkie� nie jest rzecz� prost�.
- Z pewno�ci� � odpowiada kobieta. � Tym bardziej v to maj� by� okulary dla mego m�a.
19
Profesor do pocz�tkuj�cego lekarza:
�  Przecie� pana pierwszy pacjent wyzdrowia�, nie rozumiem wi�c, dlaczego jest pan zdenerwowany?
�  Bo nie mam poj�cia, panie profesorze, co mu pomog�o...
�  Panie doktorze, te nowe z�by, kt�re mi pan wstawi�, ol� mnie...
�  Widzi prawdziwe!
bol� mnie...
� Widzi pan! M�wi�em przecie�, �e b�d� zupe�nie jak
Lekarz zwraca si� do �ony swego pacjenta:
�  Jak min�a noc m�owi?
�  Mia� wysok� gor�czk�.
�  M�wi� od rzeczy?
�  Tak, ale ca�kiem normalnie...
�  Czy chory jad� dzisiaj ros�?
�  Jad�!
�  Z apetytem?
�  Nie, z ry�em.
�  Na co poprzednio pan chorowa�?
�  W dzieci�stwie na chorob� angielsk�, w czasie wojny na egipskie zapalenie spoj�wek, przed trzema laty na azjatk�, .1 ostatnio na gryp� z Hongkongu.
- No to, jak widz�, przechorowa� pan �adny kawa�ek
�wiata.
tV tV IV
�  Panie doktorze, m�j m�� m�wi przez sen.
�  Niestety, nic na to nie mog� poradzi�.
�  Kiedy mi nie chodzi o to, �eby pan go z tego wyleczy�, tylko niech on m�wi wyra�niej, bo nic nie rozumiem!
 iV
�  Co panu dolega? � pyta lekarz.
�  Cierpi� na bezsenno��, panie doktorze. Ca�� noc przewracam si� z boku na bok, wstaj�, k�ad� si�, rzucam na ��ku...
�  W takim razie wcale si� nie dziwi�, �e nie mo�e pan zasn��.
Starsza Angielka zwraca si� do psychiatry po rad�.
� Od pewnego czasu co noc �ni mi si� admira� Nelson. A wczoraj o�wiadczy� mi si� oficjalnie i zgodzi�am si� zosta� I ego �on�.
20
21
�  Bardzo ciekawy przypadek, missis Jackson. W czym mog� by� pani pomocny?
�  Niech pan mi poradzi, panie doktorze, co mam robi�: zatrzyma� swoje panie�skie nazwisko, czy nazywa� si� pani� Nelson?
�  Panie doktorze, co� ze mn� nie jest w porz�dku. Ubrda�em sobie, �e jestem wielb��dem.
�  Od kiedy nawiedzi�a pana ta mania prze�ladowcza?
�  Od tego dnia, kiedy przesta�em by� krokodylem.
^ ik A
Pacjent do psychiatry.
�  Ka�dej nocy �ni mi si� pi�kna dziewczyna...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin