Faszyzm02.doc

(30 KB) Pobierz
Faszyzm

Faszyzm

 

 

Faszyzm- co to? Brzmi dość niewinnie, choć daje się wyczuć nutkę grozy. Jest to nazwa masowych ruchów politycznych i ideologii o skrajnie nacjonalistycznym charakterze, dążących do zdobycia władzy i stworzenia totalitarnego państwa. Kto zniósł to jajko? Kwoka zwana Benito Mussolini. Jako ruch i ideologia faszyzm ukształtował się we Włoszech, gdzie ów „kwoka” założyła Fasci di Combattimento (związki kombatanckie), które zostały w 1921 roku przekształcone w Narodową Partię Faszystowską. To właśnie na jej czele Mussolini w 1922 roku zdobył władzę i utworzył faszystowskie państwo. Z czasem nazwa faszyzm nabrała międzynarodowego znaczenia. Benito miał wiernego ucznia- Adolfa Hitlera, który zgodnie z zasadą – przerósł mistrza.. W 1920 stanął na czele NSDAP. Adolf swój program oparty na teorii Darwina zawarł w swojej książce „Mein Kapf”, którą napisał w więzieniu. NSDAP miało swoje pododdziały: SS i S.A. Partia ta w 1932 zwyciężyła w wyborach. Rok później Hitler został kanclerzem, a kiedy w 1934 roku umarł prezydent Hindenburg przejął całą władzę. W ten oto sposób narodziła się III Rzesza.

Prawdopodobnie faszyzm był zaprzeczeniem dotychczasowych osiągnięć kultury europejskiej.

Związki kombatanckie nawiązywały poprzez rózgi liktorskie i unoszenie prawej ręki w geście pozdrowienia jako symbol ruchu. O ironio! W Niemczech doszło do takiego wypaczenia, że już niemowlakom podnoszono rączki w ten sposób zmieniając symbol Rzymian, którzy „mądrze” kochali swojego wodza w symbol bezmyślnego uwielbienia.

Od dawna jednym z celów myślącego człowieka to poprawienie jego bytu jako istoty społecznej. Osiągał to dzięki przywilejom, prawom, aż w końcu stworzył najważniejszy akt prawny w państwie- konstytucję oraz demokrację gwarantujące wszystkim równość i wolność. Tym czasem faszyzm dokonał niebywałego poniżenia prawa. Jednym z najbardziej wrogich aspektów III Rzeszy był jej stosunek do ludzi uznanych za „wrogów rasy aryjskiej” i „element społeczny”. Tymi „wrogami” byli przede wszystkim Żydzi. W 1935 roku wprowadzono w Niemczech tzw. ustawy norymberskie, które zapoczątkowały proces pozbawiania ludności żydowskiej (i nie tylko) praw politycznych, obywatelskich, a nawet ludzkich! Niemcy poniżali na wszystkie sposoby ludność okupowanych państw. Wypisywano chore hasła typu: „Dół sucha- góra rządzi!”, „Niemcy potrzebują przestrzeni życiowej”. Ta zaraza głosiła kult państwa totalitarnego, czyli przenikającego nie tylko we wszystkie sfery życia publicznego, ale i prywatnego życia jednostek, ingerującego w naukę, kulturę, itp. Nad całokształtem życia publicznego i prywatnego panowała policja polityczna. System bezpieczeństwa był oparty na kilku rodzajach policji mundurowej i tajnej(np. włoska OVRA). Ślepy kult państwa łączył się z zasadą wodzostwa. Wódz (włoski duce ,a niemiecki fuhrer) to przewodnik, który jest jednocześnie przywódca partii i najwyższym autorytetem w sprawach ideologii, jest najwyższym sędzią, „ma zawsze rację”, „stoi na straży prawa”, jego wola wyznacza normy moralne, uruchamiała terror, wojnę i masowe zbrodnie, których ofiarą padały miliony ludzi.

Najgorszą zbrodnią przeciw człowiekowi jest pozbawienie go tożsamości, a uosobieniem tożsamości jest imię i nazwisko. W obozach koncentracyjnych nie było imion, nazwisk, ani nawet ludzi. Były numery i przyszłe „mydła” , „obiekty badań”, „włosy na poduszkę”, itp. Sytuacje rodzinne też uległy deformacji. Organizacje faszystowskie zadbały , by i w rodzinach panowała chora ideologia. Zakładała ona ogólną nienawiść, więc i w domach nie było mowy o prawdziwej, czystej miłości.

To co mamy dziś zawdzięczamy ludziom wielu narodów. Tym czasem Hitler stwierdził, że „ to co widzimy dzisiaj z ludzkiej kultury, osiągnięcia sztuki, nauki, techniki jest prawie wyłącznym produktem Aryjczyka”. Chyba nikt nie powiedział panu Hitlerowi, że np. Maria Curie-Skłodowska była Polka, matką teatru jest Grecja, vanGogh to Holender, Bell to z pewnością nie Niemiec, a Edison to Amerykanin. Tak więc przypisywanie wszelkich zasług Aryjczykom to kompletna bzdura! A tak naprawdę Faszyzm zahamował rozwój kultury.

Faszyzm był zaprzeczeniem dotychczasowych osiągnięć kultury europejskiej.

To przykre co może zdziałać jedna chora jednostka. Swoją chorobą zaraża nadzwyczaj szybko. Nie ma szczepionki, lekarstwa- można tylko zniszczyć chorobę z chorymi. Faszyzm powstał i rozwinął się jako protest przeciwko rezultatom I wojny światowej, był wyznaniem ludzi pokonanych, rozczarowanych, spragnionych zemsty. Głosił przepełniony nienawiścią program negacji ładu wersalskiego, zwracał się przeciw liberalizmowi i demokracji, a także przeciwko kapitalizmowi i bolszewizmowi. Był wrogo nastawiony do indywidualizmu, humanitaryzmu i racjonalizmu. Chciał mieć człowieka tylko dla siebie. Kogo raz wciągnęły macki Faszyzmu, ten zostawał w ich objęciach do końca. W faszyźmie panowała zasada : kto się nie zgadza, ten sam skazuje się na śmierć. Tak jak w „Folwarku zwierzęcym”, który jest dobrym odzwierciedleniem zasad faszystowskich, ich idei. Często się zastanawiam, czy taki Hitler, Mussolini i im podobni byli normalnymi ludźmi? Może doznali jakichś krzywd i to ich „wypaczyło”? Nie wiem tego, ale wiem, że musimy dbać o to by nie dopuścić do powtórzenia tej sytuacji, ponieważ drugiego ataku faszyzmu możemy nie przetrwać!!!

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin