Dlaczego ateista A. Frossard został katolikiem.pdf
(
287 KB
)
Pobierz
Dlaczego został katolikiem?
fronda.pl
15/11/2011 13:08
Dlaczego został katolikiem?
doświadczenia obecności Boga w czerwcu 1935 r.
został akurat katolikiem, a nie protestantem czy
muzułmaninem? Stało się tak dlatego, że istnieje
tylko jeden Bóg, który objawił się w Jezusie Chrys-
tusie, a w pełni można Go poznać i spotkać tylko w
Kościele katolickim, bo tylko w tym Kościele głoszona
jest cała prawda o Bogu i o zbawieniu człowieka.
już od wieków sformułowane i głoszone przez Urząd
Nauczycielski Kościoła.
Kiedy Frossard po raz pierwszy patrzył na
Najświętszy Sakrament, odkrył znaczenie słowa
Bóg”, którego Istotą jest najczystsze, bezinteresowne
oddanie się oraz obdarowanie człowieka istnie-
niem i czystą miłością. Bóg jest miłością, która oia-
rowuje nam istnienie. Frossard uświadomił sobie,
że w Bożym planie zbawienia wszystko jest darem.
Zaczął się cieszyć jak małe dziecko, że Bóg istnieje.
Na pytanie, kim jest chrześcijanin, odpowiadał,
zwracając się w modlitwie do Boga: Chrześcijanin
to człowiek, który cieszy się bez końca, że nie jest
bogiem, ponieważ Ty jesteś, Któryś jest” (
Istnieje
inny świat
, s. 83).
Historie natychmiastowych nawróceń takich ateis-
tów jak Alfons Ratisbonne i André Frossard, odległe
od siebie w czasie o prawie 100 lat, mają wiele ws-
pólnych cech – ale najważniejsza z nich to gwałtowne
i natychmiastowe doświadczenie obecności tajem-
nicy Boga, odkrycie prawdy o Trójcy Świętej oraz
wszystkich dogmatycznych prawd głoszonych w
Kościele katolickim. Dlaczego ateista A. Frossard
w trakcie niezwykłego doświadczenia obecności
Boga w czerwcu 1935 r. został akurat katolikiem,
a nie protestantem czy muzułmaninem? Stało się
tak dlatego, że istnieje tylko jeden Bóg, który objawił
się w Jezusie Chrystusie, a w pełni można Go poznać
i spotkać tylko w Kościele katolickim, bo tylko w
tym Kościele głoszona jest cała prawda o Bogu i o
zbawieniu człowieka. Jest to Bóg do tego stopnia
pokorny, że daje nam siebie cały, swoją miłość i
życie wieczne w tajemnicy Eucharystii.
Po nawróceniu dla Frossarda stało się oczywiste,
że mylą się wszyscy, którzy mówią, że nie istnieje
Bóg osobowy. Dlatego apelował: Nie wierzcie im”
(
Istnieje inny świat
, s. 139). Również ostrzegał przed
konsekwencjami ateizmu, gdyż ludzie, którzy
odrzucają Boga, będą budować świat bez miłości,
nadziei i wolności – a wtedy bardzo szybko staną się
mordercami swoich braci i sióstr. Natomiast każdy
człowiek, który stara się bezinteresownie kochać,
świadczy o istnieniu Boga, nawet gdyby Go w pełni
jeszcze nie poznał. Nawrócenie Frossarda i jego
świadectwo życia jest wezwaniem do wszystkich
ochrzczonych, aby doceniali wielki skarb wiary i
podejmowali trud życia nią na co dzień.
Frossard mówił, że w momencie doświadczenia
obecności Boga niczego nie wybierał – ani wiary,
ani tym bardziej Kościoła katolickiego. On po pros-
tu z absolutną wyrazistością uzyskał pewność, że
cała prawda jest tylko w Kościele katolickim. Kiedy
podczas przygotowywania się do chrztu Frossard
słuchał katechez, wtedy zrozumiał, że cała wiedza
została mu przekazana już w momencie nawróce-
nia, doświadczenia obecności Boga. Ze zdumieniem
stwierdził, że to wszystko, co wtedy otrzymał, było
Co daje człowiekowi wiara?
Frossard twierdził, że został obdarowany pewnością
istnienia Boga w formie rzeczywistości, która nie
pozostawia miejsca na żadną wątpliwość czy wa-
hanie”.
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/dlaczego_zostal_katolikiem__16898
Page 1
Dlaczego ateista A. Frossard w trakcie niezwykłego
fronda.pl
15/11/2011 13:08
Dlaczego został katolikiem?
Wyjaśniał, że wiara daje tak radykalną zmianę w
życiu, jak odzyskanie zdolności widzenia przez
ślepego od urodzenia czy przywrócenie słuchu
głuchemu.
Wielki Czwartek, nieustannie oddziałuje na historię
ludzkości i stale ją zmienia.
Kiedy sprawuje się liturgię sakramentów, zbawcze
wydarzenia stają się rzeczywiście obecne, ponieważ
w Bogu nie ma przeszłości i przyszłości, lecz nieus-
tanne teraz. Wtedy chrześcijanie biorą rzeczywisty
udział w zbawczych wydarzeniach męki, śmierci i
zmartwychwstania Chrystusa, ponieważ te wydar-
zenia ciągle trwają w Bogu.
Kiedy po raz pierwszy w życiu przeczytał całą
Ewangelię, Frossard zrozumiał, że Jezus najbardziej
cenił i ze wszystkich cnót najwyżej stawiał cnotę
wiary. Wielokrotnie na kartach Ewangelii widać,
jak Jezus podziwia wiarę u niektórych ludzi: Nigdy
takiej wiary nie znalazłem w Izraelu” (por. Mt. 8,10).
Według Frossarda wiara jest pewniejsza niż mistyc-
zne poznanie, gdyż jest darem samego Boga – i tylko
na drodze wiary człowiek jest w stanie Go poznać.
Chrześcijanin w akcie wiary, przezwyciężając
wszelkie wahania i wątpliwości, wolny od uczucia
pociechy i wszelkich emocji, zawierza siebie tajem-
nicy niewidzialnego Boga, który staje się dostępny
i pozwala nawiązać ze sobą dialog miłości. Fros-
sard tłumaczył, że na drodze wiary, szczególnie na
początku, trzeba pokonać wiele trudności. Dlatego
nie można się zniechęcać. Rozum tu nic nie może
pomóc, tylko wielka pokora. Wiara nas uczy, że na-
jpierw musi się kochać, aby można było poznawać
Boga. Niektórzy jednak błędnie myślą, że zanim się
pokocha, to najpierw trzeba Go poznać.
Modlitwa i Biblia
Po nawróceniu Frossard swoje najszczęśliwsze go-
dziny spędzał na modlitwie w kościele. Wyznaje,
że był to dla niego jeden wielki wzlot nieopisanej
rozkoszy” (
Istnieje inny świat
, s. 79). Trwające po-
czucie szczęścia Frossard czerpał z modlitwy. Bóg
jest nieograniczoną Wielkodusznością” – pisał.
Uszczęśliwiało go karmienie się słowem Boga
podczas lektury Biblii, napełniała go szczęściem
modlitwa, która była dla niego w głównej mierze
wsłuchiwaniem się w to, co mówi Bóg.
Po nawróceniu zaczął czytać Biblię ze zdwojoną
uwagą, z zapartym tchem. Taki stosunek do Pisma
św. staje się możliwy tylko wtedy, gdy się wierzy, że
Jego autorem jest sam Bóg, że jest to Jego miłosny
list skierowany do nas, w którym powiedział nam
wszystko to, co jest nam potrzebne do szczęścia.
Frossard traktował Pismo św. jako historię obecności
Boga w Jego stworzeniu, jako drugą postać Eucha-
rystii; czytając, kontemplował Boże słowo i karmił
się nim. Radził, aby czytając Pismo św., pytać się,
co Bóg pragnie mi w tej chwili powiedzieć. Czy-
tam Pismo Święte w sposób możliwie najbard-
ziej dosłowny, z prostego rozumowania: albo jest
ono natchnione, a więc jest dziełem samego Boga,
który posługuje się ludźmi jako pośrednikami,
albo też nie jest natchnione. I wtedy jest książką
historyczną, jak inne, chociaż dużo starszą, bard-
ziej malowniczą. No tak, niektórzy bibliści, biedac-
zyska, często nie mają żadnego wyczucia tego, co
Wiara nieodłączna jest od miłości i pokory. Aby Bóg
mógł nas uratować od śmierci, wyzwolić z niewoli
grzechów, uchronić od niszczącego wpływu szatana,
z naszej strony konieczna jest pokora – przypominał
Frossard.
Eucharystia
Frossard nazywa szaleńcami tych ludzi, którzy
zwalczają realną obecność Boga w Eucharystii.
Zamiast trwać w pełnym szacunku milczeniu wo-
bec tej tajemnicy, stają się najzręczniejszymi zbrod-
niarzami Najświętszego Sakramentu. Po nawróce-
niu było dla niego oczywiste, że eucharystyczna
obecność Zbawiciela, od ustanowienia Eucharystii w
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/dlaczego_zostal_katolikiem__16898
Page 2
fronda.pl
15/11/2011 13:08
Dlaczego został katolikiem?
boskie. Zamknięci w uczonych badaniach, nie mają
żadnego pojęcia o wspaniałości Boga. Ci panowie,
którzy chcą »demitologizować« Biblię! Ils me font
rigoler, sprawiają, że umieram ze śmiechu! Chcą
Pismo Święte przekształcić w pewnego rodzaju La
Fontaine’a tamtych czasów. Uważają, iż uczynią
je bardziej zrozumiałym, a tymczasem czynią je
niezrozumiałym i niepotrzebnym – chyba że dla sie-
bie i dla swoich katedr” (
Pytania o chrześcijaństwo
).
świecie jak o pierwszym, który tu jest (…). On ist-
nieje, piękniejszy niż to, co nazywamy pięknością, i
byłby to wielki błąd, gdyby się chciało przedstawić
go sobie jako niewyraźny i bezbarwny i jako mniej
konkretny niż nasz dostrzegalny świat (…), można
o nim mówić tylko w obrazach. Są one wprawd-
zie niewystarczające, by dać świadectwo o jego
bogactwie i blasku. (…) Ten duchowy świat ma
wypowiedź i siłę dowodu, która jest w dosłownym
sensie nuklearna: to jest ostateczna rzeczywistość,
która sprawia, że rzeczy są tym, czym są, ponieważ
rzeczywiste nie kończy się na tym, co z tego pos-
trzegamy albo potraimy wyliczyć. (…) Do tego
drugiego świata, bazującego na zmartwychwstaniu
ciał, dążymy wszyscy. W nim urzeczywistni się w
nieuchwytnym momencie owa istotna część naszej
osobowości, którą jednym przynosi chrzest, innym
duchowe widzenie, a wszystkim miłość. W nim
odnajdziemy tych, o których mniemaliśmy, żeśmy
ich utracili, a którzy są uratowani. Nie wstąpimy
tam w jakiejś eterycznej formie, lecz w pełni życia.
Przeżyjemy tam ową niesłychaną radość, która
uwielokrotni się przez wszędzie dookoła szerzące
się szczęście i objawienie się ostatniej tajemnicy:
boskiego promieniowania” (
Istnieje inny świat
, ss.
142-143).
Istnienie niewidzialnego duchowego
wszechświata
W chwili nawrócenia przed Frossardem wyłoniła
się nigdy nie przeczuwana Miłość, na mocy której
kocha się i oddycha; dzień, w którym dowiedziałem
się, że człowiek nie jest sam, że przenika go, otacza
i oczekuje niewidzialna Obecność, że po przeciwnej
stronie świata zmysłowego i fantazji istnieje inny
świat. Świat materialny, tak piękny, tak dobitnie
zwracający na siebie uwagę, nie jest przy tamtym
niczym więcej, tylko nieokreślonym majakiem – i
przez to dalekim odblaskiem Piękności, która go
stworzyła. Istnieje bowiem inny świat. Mówię o nim
nie na podstawie hipotezy, wniosku rozumowego
albo słyszenia. Mówię o nim z doświadczenia” (
Ist-
nieje inny świat
, s. 9).
Nie można go umiejscowić, nie można mu wyznaczyć
żadnego miejsca gdzieś w naszym dostrzegalnym
świecie. Jego prawa nie są naszymi prawami. Ale
on istnieje. Zobaczyłem go oczyma duszy, jak niemą
błyskawicę – transcendencję, która się objawia! –
tryskającą z kaplicy na Rue d’Ulm, gdzie On – któż
mógłby to przeczuwać – w tajemniczy sposób był
zamknięty. W takim przypadku dusza widzi z
oślepiającą jasnością, czego oczy ciała nie widzą,
choć nawet są rozszerzone napiętą uwagą. Potem
pozostaje w nich pewne uczucie zmysłowe, które
określiłem jako »raczej niebieskie«. Z namysłem
położyłem nacisk na te dwa słowa, aby wyraźnie
zaznaczyć, że chodziło o lekko kolorowe zjawisko.
W tym leży sprzeczność, by mówić o tym drugim
O śmierci
Doświadczenie mistyczne daje pewność, że po
śmierci jest Bóg i – ręczę wam – to będzie dla wie-
lu ogromna niespodzianka” – pisze A. Frossard.
Zauważą oni ze zdziwieniem, jakie stało się moim
udziałem w dniu mojego nawrócenia i jakie nadal
trwa, że istnieje »inny świat«, wszechświat duchowy
ukształtowany w swej istocie ze światła o przed-
ziwnym blasku, pełnego zaskakującej słodyczy.
To, co jeszcze w przededniu wydawało im się nie-
prawdopodobne, stanie się naturalne; to, co im
się wydawało niemożliwe, stanie się dla nich jak
najbardziej godne przyjęcia; to, czemu zaprzec-
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/dlaczego_zostal_katolikiem__16898
Page 3
fronda.pl
15/11/2011 13:08
Dlaczego został katolikiem?
zali, zostanie radośnie odparte siłą oczywistości.
Spostrzegą, że cała chrześcijańska nadzieja, nawet
najbardziej zawrotna, ma uzasadnienie; że nie jest
ona dość odważna, aby wytworzyć w nas właściwe
wyobrażenie Bożej hojności. Stwierdzą, podobnie
jak ja to uczyniłem, że cielesne oczy nie są konieczne,
aby przyjąć to duchowe, pouczające światło; że te
oczy raczej by nam przeszkadzały, aby je ujrzeć; że
owo światło rozjaśnia tę część naszego jestestwa,
która bynajmniej nie zależy od naszego ciała. Jak to
jest możliwe? Nie wiem – zupełnie nie wiem – ale
wiem, że to, co mówię, jest prawdą” (Bóg i ludz-
kie pytania, s. 182). Człowiek bowiem pochodzi z
miłości i do miłości wraca na mocy wiary i nadziei
przez cierpienie i śmierć. I nic nie może mu w tym
przeszkodzić” (
Istnieje inny świat
, ss. 145-146).
w Ewangeliach? I niech sobie gadają tak zwani
eksperci, którzy – jak zwykle – mówią o »for-
mach wyobrażeniowych«, o mitach związanych z
pojęciami czasów starożytnych, ale dla uspokojenia
przede wszystkim siebie” (
Pytania o chrześcijaństwo
).
ks. Mieczysław Piotrowski TChr
Źródła: A. Frossard:
Spotkałem Boga
, Editions du
Dialogue, 1972; Istnieje inny świat, Wrocław 1991;
Bóg i ludzkie pytania, Kielce 1991;
36 dowodów na
istnienie diabła
, Poznań 1987; V. Messori:
Pytania
o chrześcijaństwo
, Kraków 1997.
Zgorszenia w Kościele
Doświadczenie obecności Chrystusa w Kościele
było u Frossarda tak silne, że grzechy i zgorszenia
niektórych członków Kościoła uświadamiały mu,
że sam jest grzesznikiem, co powstrzymywało go –
jak pisze – od brania części za całość, kropielnicy z
bazyliki św. Piotra za Morze Tyberiadzkie, a teorii
kanoników z Notre Dame za Kościół. Dlatego nie
odczuwałem najlżejszej pokusy, by wyrokować w
tych kwestiach i rzucić tym samym przysłowiowy
pierwszy kamień”. Frossard wiedział, że Kościół
jest największym skarbem dla ludzkości, gdyż jest
to Chrystus, który powołuje do wspólnoty ze sobą
wszystkich grzeszników, aby ich uwalniać z niewo-
li grzechów i wszelkich uzależnień, uzdrawiać,
przemieniać i prowadzić do nieba. Tak jak wśród
12 apostołów znalazł się jeden, który zdradził, tak
samo nie można się dziwić, że w każdym pokole-
niu pojawiają się nowi Judasze. Dlatego nie można
ulegać pokusie brania części za całość.
Istnienie diabła
Pytany, czy wierzy w istnienie diabła, Frossard
odpowiadał: Pewnie, że wierzę w diabła: jak można
być chrześcijaninem i nie traktować poważnie
rzeczywistości, która jest 147 razy wymieniona
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/dlaczego_zostal_katolikiem__16898
Page 4
Plik z chomika:
Torentos.pl
Inne pliki z tego folderu:
Stop dyskryminacji TV Trwam cz. I.mp4
(13196 KB)
Stop dyskryminacji TV Trwam - cz. II.mp4
(9941 KB)
Nie oddamy wam Telewizji Trwam - klip.mp4
(70763 KB)
CAŁUN TURYŃSKI.pps
(2570 KB)
Stary jak myślisz.jpg
(27 KB)
Inne foldery tego chomika:
- Ebook
- NOWE-OPIS
- NOWE-OPIS2
- NOWE-OPIS3
- Strona Torrent
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin