[1][30]www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. [78][115]- Ju� jest, stoi przed wej�ciem.| - Dobrze, jestem gotowy. [115][137]- Co pan zamierza powiedzie�?| - Nie wiem. [137][165]- Po prostu mu powiem.| - Jak on to przyjmie? [165][191]Nie wiem, to w ko�cu Monk.| Prawdopodobnie b�dzie dziwnie. [191][215]- Ciesz� si�, �e jest z nim Natalie.| - Ja r�wnie�. [215][236]- Hej. - Cze��.| - Co si� sta�o? [236][273]- M�wi� pan, �e to wa�ne.| - To prawda. Monk, usi�d�. - Po co? [273][312]Tak po prostu...| Bez powodu, po prostu... [407][473]Monk, w pi�tkowy wiecz�r podczas prywatnej sesji| zebra�a si� komisja, aby o tobie porozmawia�. [473][529]- O mnie?| - By�em tam ja oraz dr Bell. [546][579]Wszyscy podj�li�my decyzj�. [609][638]Nie mo�emy ci� d�u�ej zatrudnia�| jako prywatnego konsultanta. [638][675]- Wiedzia�em. - Poczekaj, daj mi sko�czy�.| - Zwalniasz mnie! - Nikt tego nie powiedzia�. [675][705]Nie wierz�. To dlatego, �e zmy�| �lady krwi w sklepie jubilerskim? [705][713]Nie chodzi o to! [713][741]Pope�ni� jeden b��d w ci�gu| o�miu lat, przy 120 sprawach. [741][772]- Nie mo�e pope�ni� jednego b��du?| - Dajcie mi zacz�� od pocz�tku. [772][831]- By�o wspaniale, do zobaczenia.| - Wstyd� si�! Obaj si� wstyd�cie! [831][883]- Mog�o p�j�� lepiej.| - Monk! Hej, Monk! [892][933]- Monk, nie da�e� mi doko�czy�.| - Pan mu nie da� doko�czy�. [933][979]Nie b�dziemy ci� d�u�ej zatrudnia�| jako konsultanta, z powodu tego. [979][1002]Co to jest? [1074][1124]To d�uga zw�oka.| Tym w�a�nie to jest. [1278][1311]Czy to na powa�nie? [1411][1444]To si� dzieje naprawd�. [1444][1484]- My�l�, �e tak, panie Monk.| - To zas�uga kapitana. Nie�le ich przycis... [1484][1526]Ja nic nie zrobi�em.| Sam sobie na to zapracowa�e�. [1545][1575]Witamy z powrotem, detektywie. [1630][1649]Dzi�kuj�, kapitanie. [1649][1677]{c:$ff8000}{Y:i}DETEKTYW MONK 8x14|{c:$ffda50}{Y:i}"PAN MONK I ODZNAKA" [1677][1710]{C:$fd209c}{Y:i}T�umaczenie: Elektron & Szynek| {Y:i,b}{F:georgia}Korekta: Elektron [1710][1734]{C:$398dc6}{Y:i}It's a jungle out there {S:15} [1734][1778]{C:$398dc6}{Y:i}Disorder and confusion everywhere {S:15} [1778][1812]{C:$398dc6}{Y:i}No one seems to care| Well I do {S:15} [1812][1842]{C:$398dc6}{Y:i}Hey, who's in charge here? {S:15} [1842][1878]{C:$398dc6}{Y:i}It's a jungle out there {S:15} [1878][1911]{C:$398dc6}{Y:i}Poison in the very air we breathe {S:15} [1911][1938]{C:$398dc6}{Y:i}Do you know what's in| the water that you drink? {S:15} [1938][1978]{C:$398dc6}{Y:i}Well I do, and it's amazing {S:15} [1978][2012]{C:$398dc6}{Y:i}People think I'm crazy,| 'cause I worry all the time {S:15} [2012][2046]{C:$398dc6}{Y:i}If you paid attention,| you'd be worried too {S:15} [2046][2090]{C:$398dc6}{Y:i}You better pay attention| Or this world we love so much {S:15} [2090][2126]{C:$398dc6}{Y:i}might just kill you {S:15} [2126][2168]{C:$398dc6}{Y:i}I could be wrong now,| but I don't think so! {S:15} [2168][2195]{C:$398dc6}{Y:i}�Cause there's a jungle out there {S:15} [2195][2217]{C:$398dc6}{Y:i}it's a jungle out there {S:15} [2245][2281]{y:i}- Panie Monk, nie zjad� pan nawet �niadania!| - Jestem zbyt podekscytowany, �eby je��. [2281][2303]Chce pan chodzi� g�odny?| To pana pierwszy dzie� w pracy. [2303][2351]Kt�ra godzina? Odprawa jest o 8:30.| Natalie, mo�esz uwierzy�? Id� na odpraw�. [2351][2381]To jest jak sen.| Mo�e ja �ni�? [2384][2410]- Co pan wyrabia?| - Szczypi� ci�, aby zobaczy�, czy �ni�. [2410][2445]- Powinien pan uszczypn�� samego siebie.| - My�la�em, �e �nisz razem ze mn�. [2445][2469]Panie Monk, to nie jest sen.| To si� dzieje naprawd�. [2469][2494]- To si� dzieje naprawd�. Id�.| - Chwila. [2494][2540]- Niech pan nie zapomni drugiego �niadania.| - No tak, m�j Bo�e. Dzi�kuj�. [2540][2567]- Chwila. Pa�ska bro�.| - Racja! [2567][2604]Tak, to mo�e si� przyda�.| O, wypolerowa�a� kule. [2604][2650]- Tak, nie chce pan postrzeli� kogo� brudn� kul�.|- Mo�e wda� si� zaka�enie. [2650][2684]- Bo�e, ale jeste�my zabawni.| - To prawda. - Wiem. [2699][2728]- Dobra.| - Niech pan na siebie spojrzy. [2728][2763]Detektyw pierwszej klasy,| Adrian Monk. Wydzia� zab�jstw. [2763][2786]Jestem z pana dumna. [2913][2950]- B�d� za tob� t�skni�.| - Niech pan tak nie m�wi. [2950][2998]To nie jest po�egnanie, o nie.| Jeste�my przyjaci�mi, b�dziemy rozmawia�. [2998][3040]- Racja, a o czym?| - O tym... [3040][3102]Jak si� czujemy, czym si�| zajmujemy i co robili�my danego dnia. [3102][3140]- Nie ma sprawy. Mog� to robi�.| - Dobrze. [3156][3182]- Co zamierzasz robi�?| - Poradz� sobie. [3182][3224]- Mam rozmow� kwalifikacyjn� z Jimem Paxtonem.| - Paxton? [3224][3258]- Ten promotor koncert�w.| - Naprawd�? [3258][3321]- Szuka nowej asystentki.| - Nie m�g� trafi� lepiej. [3392][3411]Wi�c... [3418][3435]Wi�c? [3449][3479]To chyba tyle. [3543][3607]- Niech pan b�dzie szcz�liwy, panie Monk.| - Dobrze, b�d�. [3778][3809]- Dzie� dobry.| - Dzie� dobry, m�odzie�cze. [3819][3860]- Cze��, Monk. Witamy z powrotem.| Jakie to uczucie? - �wietne. [3860][3882]{y:i}- Dzie� dobry.| - Dobry. [3921][3966]{Y:i}Dobra, rozsi�d�cie si�.| Witam wszystkich. [3966][4013]{Y:i}Chcia�bym co� og�osi�.| Przez 12 lat czeka�em, aby to powiedzie�. [4013][4046]Adrian Monk wr�ci�. [4046][4076]{y:i}Wr�ci� tu, gdzie jego miejsce. [4094][4132]70 lat temu, Thomas Wolfe napisa�:| "Nie mo�na ponownie wr�ci� do domu..." [4132][4158]- Monk, nie musisz nic m�wi�.| - Dzi�ki Bogu. [4158][4194]- Dobra, najpierw sprawa kilofowego zab�jcy.|- Gor�czko z�otowego zab�jcy. [4194][4225]- To nie jest gor�czko z�otowy zab�jca, Randy.|- Ale u�ywa kilof�w. [4225][4265]- Randy, zapomnij o gor�czko z�otowym zab�jcy, dobra?| - Tak jest. - Idziemy dalej. [4265][4299]Chyba nie musz� wam m�wi�,| jak wa�na jest ta sprawa. [4299][4331]Jednak�e mamy prze�om.| Znale�li�my �wiadka. [4331][4377]Kobieta, kt�ra mieszka�a w tym samym budynku,| co ofiara numer pi�� poda�a nam jego opis. [4377][4406]- We� jedn� i podaj dalej.| {y:i}- Mamy pobie�ny szkic. [4406][4432]{Y:i}Jak widzicie, szukamy bia�ego m�czyzny. [4432][4475]Jest niski.| Ma nie wi�cej, ni� 1,63 - 1,70cm. [4475][4492]Ma oko�o... [4498][4563]Ma... ma oko�o 40 lat.| S�dzimy, �e je�dzi... [4611][4660]S�dzimy, �e je�dzi...| samochodem typu kombi. [4660][4682]Monk, we� jedn� i podaj dalej. [4682][4705]Nie jest idealnie.| Daj mi sekundk�. [4705][4747]Ch�opaki, podziwiajcie perfekcyjno��. [4753][4779]�wietnie.| Dobra robota. [4779][4802]Po prostu... podaj dalej. [4808][4840]- Monk, daj mi jedn�.| - We� to. - Dzi�kuj�. [4840][4873]Dobrze. Thompson, Harris,| chc�, �eby�cie wzi�li ten szkic. [4873][4918]Zajmijcie si� kilofami. Rozprowad�cie to| po ka�dym sklepie narz�dziowym w promieniu 20 mil. [4918][4950]- Ludzie, mamy 5 ofiar na �cianie.| - Kapitanie. Leland. [4950][4979]To o pi�� ofiar za du�o. Tak? [4987][5001]Na czym sko�czy�em? [5001][5028]- Pi�� ofiar.| - Racja, pi�� ofiar. [5028][5050]Teraz ju� pewnie sze��. [5063][5101]Znale�li�my je w piwnicy.| Przynie�li�my je dla ciebie. [5101][5122]Moje stare biurko. [5178][5223]- Ci�gle tu jest.| - Wiem, tak jakby na ciebie czeka�. [5288][5324]- Jak si� czujesz?| - Jak w domu. - Jeste� w domu. [5324][5372]My�la�em, �e zaczn�| od przeczytania akt tych pi�ciu ofiar. [5372][5405]Potem m�g�bym pojecha�| na pierwsze miejsce przest�pstwa. [5405][5432]Pos�uchaj, Monk.| Nie jeste� w grupie zadaniowej. [5432][5487]Sprawa wygl�da tak. Obieca�em komisji,| �e b�d� ci� delikatnie wprowadza�. [5493][5505]Wprowadza� mnie... [5505][5549]Chc�, �eby� popracowa� troch� przy biurku,| aby si� zaaklimatyzowa�. [5549][5590]- Jak d�ugo?| - Na kilka dni, mo�e tydzie�. - Jasne. [5590][5635]Potem przenios� ci� do grupy| Danny'ego Weavera. To �wietny facet. [5635][5670]- Wi�c nie b�d� pracowa� z tob�?| - Nie. [5670][5717]Randy i ja nie mo�emy ci� dalej| prowadzi� za r�k�. Tak jest w protokole. [5717][5761]- Pewnie.| - Tego chcia�e�, prawda? [5769][5782]Zdecydowanie. [5782][5819]Poradzisz sobie. Pomy�la�em,| �e posadzimy ci� przy telefonie. [5819][5862]- Mo�e trafisz na jaki� �lad.| - Jasne. - Dobra... Russell. [5862][5890]To funkcjonariusz Dimarco.| Pomo�e ci si� usadowi�. [5890][5923]Dzie� dobry. To prawdziwy| zaszczyt pana spotka�. [5923][5953]Prawd� m�wi�c, czyta�em| o pana sprawach przez lata. [5953][6008]- Nawet prowadzi�em album z wycinkami,| pami�ta pan, kapitanie? - Tak. - Tak. [6008][6061]Nie mia�by pan nic przeciwko,| �ebym zatrzyma� to na pami�tk�? [6061][6109]Zostawi� was samych. Mam du�o pracy.| Wr�cz ton� w robocie. [6109][6140]Dobrze... biurko.| M�g�by pan to przez chwil� potrzyma�? [6140][6172]Momencik, musz� si� tego pozby�.| To ju� nie lata pi��dziesi�te. [6172][6193]- B�dzie pan potrzebowa�...| - Co to jest? [6193][6240]To pana komputer. Tak, cztery| terabajty z internetem �wiat�owodowym. [6240][6281]To do odbierania telefon�w.| To nale�y do pana. [6281][6315]To lepsze,| ni� wr�czanie mandat�w, prawda? [6315][6344]Dlaczego nie mog�| tego zapisywa� w dzienniku? [6347][6375]Co to jest dziennik? [6879][6908]Telefon Zaufania.| Detektyw Monk. [6922][6954]Telefon Zaufania.| Detektyw Monk. [6954][6991]Telefon Zaufania. Detektyw Monk.| Halo. Telefon Zaufania. [6991][7029]{y:i}- Halo, czy to policja?| - Gdzie pan jest? [7029][7071]{y:i}- Czy jest tam kto?| - Halo. - Halo? [7071][7096]Tak, dzie� dobry. [7096][7123]M�wi detektyw Monk.| Mam na sobie s�uchawki. [7123][7153]{Y:i}Szukacie kilofowego zab�jcy?| Wiem, kim on jest. [7153][7178]Prosz� zaczeka�. [7234][7302]T... I... P, P, P...| (cynk, wskaz�wka) [7324][7356]Tak, czy podejrzany| to m�czyzna, czy kobieta? [7356][7389]{y:i}- M�czyzna, niech si� pan...| - Prosz� zaczeka�. [7407][7427]{C:$398dc6}P�e�: M [7427][7466]- Jak podejrzany ma na imi�?| {y:i} - Brian. [7466][7500]{y:i}- Prosz� mnie nie roz��cza�.| - Prosz� zaczeka�. [7500][7534]- B... - Monk.| - Minutk�, mam cynk o zab�jcy. [7534][75...
tabaluga64