Eckhart-Traktaty.pdf

(449 KB) Pobierz
9344778 UNPDF
MISTRZ ECKHART
TRAKTATY
Przelozyl i opracowal
Wieslaw Szymona OP
Tytuly oryginalów:
Deutsche Predigten und Traktate , C. Hanser Verlag, München
1959, s. 51-139, 443-448
Meister Eckharts Traktate (w wyd. Kohlhammera: Band V),
4. Vom Abgeschiedenheit , s. 377-468
Od tlumacza
Tom ten zawiera cztery dzielka Mistrza Eckharta. Trzy pierwsze (i legendy)
zostaly wziete z malego wydania jego dziel z 1959 roku (Josef Quint,
Deutsche Predigten und Traktate ), tekst ostatniego - z IV tomu serii
niemieckiej wydania Kohlhammera. Podstawe polskiego przekladu
stanowilo pochodzace od Josefa Quinta tlumaczenie na wspólczesny jezyk
niemiecki, dokonane ze staroniemieckiego oryginalu
( Spätmittelhochdeutsch ) ustalonego przezen na podstawie rekopisów.
Podobnie jak w pierwszym krytycznym wydaniu niemieckich dziel
Eckharta, pochodzacym od Franza Pfeiffera (Leipzig 1857), równiez u
Quinta te pisma sredniowiecznego mistrza otrzymaly wspólna nazwe
Traktatów . Termin "traktat" nie stanowi bowiem scisle okreslonego gatunku
pismiennictwa i nie jest dostatecznie jednoznaczny w tym wypadku. Miedzy
czterema dzielkami zachodza duze róznice, nie tylko tresciowe, ale równiez
formalne. Najbardziej jeszcze okreslenie to pasuje moze do pisma O
odosobnieniu , bo O czlowieku szlachetnym mozna by z powodzeniem
zaliczyc do kazan. Pouczenia duchowe powstaly z tak zwanych collationes ,
tj. polaczonych z dyskusja pogadanek i - mimo pisemnego ich zredagowania
przez autora, zachowaly w wielu miejscach wyrazne slady tej genezy.
Wreszcie Ksiega Boskich pocieszen , wprawdzie tresciowo zwarta dzieki
jednej przenikajacej ja intencji, jest bardzo zróznicowana w formie
literackiej poszczególnych czesci. Mimo tych róznic pozostawienie
wspólnego tytulu Traktaty wydaje sie uzasadnione ze wzgledu na jego
powszechne wystepowanie w literaturze eckhartianskiej. Na stronie
tytulowej znalazly sie jednak równiez tytuly poszczególnych pism (legendy
o Eckharcie potraktowano jako rodzaj aneksu).
Dzielace te cztery pisma róznice byly tez powodem zrezygnowania z
jednego wspólnego wstepu. Zamiast tego kazde z nich zostalo poprzedzone
osobnym wprowadzeniem, w którym omówiono przede wszystkim problem
ich autentycznosci oraz sytuacji, w jakiej powstaly, przedstawiono uklad
tresci, a takze wyjasniono niektóre punkty doktryny Mistrza z Hochheim. W
krajowych bibliotekach niewiele mozna znalezc literatury poswieconej
tematyce mistyki nadrenskiej, nie mówiac juz o monografiach. Trudno
zreszta, zeby bylo inaczej, skoro same dziela tych mistyków byly u nas
niemalze nieznane. Najwieksza pomoca okazaly sie tu opracowania J.
Quinta, K. Ruha i L. Cogneta - wybitnych znawców tej dziedziny. W
niemieckim wydaniu traktatów mozna znalezc wykazy najwazniejszych
tekstów paralelnych oraz wielu przytaczanych w tekscie "autorytetów", na
które Eckhart sie powolywal. Dane te zostaly tu czesciowo wykorzystane,
szczególnie przy redagowaniu przypisów.
W sumie jednak ani wstepy, ani przypisy nie mialy na celu pelniejszego
przedstawienia postaci samego Eckharta ani tez wyjasnienia jego doktryny.
Zakladamy tu znajomosc wydanych przez "W drodze" Kazan , a zwlaszcza
zamieszczonego w nich obszernego Wstepu. Jest tam miedzy innymi
zyciorys Eckharta, w którym szerzej sa opisane oba procesy wytoczone mu
przez Inkwizycje, w Kolonii i Awinionie, zakonczone potepieniem
kilkunastu zdan z jego dziel. Pare zdan pochodzi równiez z traktatów
niemieckich, na co w kazdym wypadku bedzie tutaj zwrócona uwaga, z
zalaczeniem odnosnych tekstów bulli Jana XXII In agro dominico . We
Wstepie do Kazan opisano tez zlozone, burzliwe nieraz, dzieje recepcji
dziela Eckharta, zwlaszcza w ostatnim póltora wieku. Wyjasniono równiez
niektóre trudniejsze pojecia mistyki nadrenskiej. Tam takze nalezy szukac
tekstu bulli papieskiej, jak i danych bibliograficznych.
Tematyka Traktatów Eckharta w wielu wypadkach jest taka sama jak w
Kazaniach . Odnosi sie to zwlaszcza do takich centralnych zagadnien, jak
zjednoczenie sie czlowieka z Bogiem dokonujace sie w glebi duszy oraz
umozliwiajace je "odosobnienie" ( Abgeschiedenheit ) czlowieka albo inaczej
"wyrzeczenie", uwalniajace go od niewlasciwego sto-sunkuvdo dóbr
doczesnych i stwarzajace w nim warunki do przebóstwiajacego dzialania
Bozego.
Wyjasnienia domaga sie tez cytowanie Pisma Swietego przez Eckharta.
Opiera sie on na Wulgacie, ale cytuje czesto z pamieci, niedoslownie,
oddajac zwykle tylko zasadnicza mysl danego ustepu.
Przy cytowaniu zastosowano tu numeracje wedlug Biblii Tysiaclecia.
Wieslaw Szymona OP
POUCZENIA DUCHOWE
Wstep
Jesli nie brac pod uwage zaginionego Komentarza do Sentencji Piotra
Lombarda, jest to pierwsze wiekszych rozmiarów dzielko Eckharta - w
kazdym razie pierwsze zredagowane w jezyku niemieckim. Napisal je, gdy
byl przeorem swego macierzystego konwentu, Erfurtu, a równoczesnie
wikariuszem klasztorów Turyngii. Jednoznacznie wskazuje na to
rozbudowany naglówek, w którym oprócz imienia Mistrza z Hochheim
wzmiankowane sa obie pelnione przez niego wtedy funkcje. Laczenia tych
dwóch urzedów w jednej osobie zakazala Kapitula Generalna w 1298 roku,
Pouczenia musialy zatem powstac przed ta data. Co do ich autentycznosci
historycy maja obecnie zupelna pewnosc. Dzieki odnalezionym 44
rekopisom, zostala ona lepiej potwierdzona niz któregokolwiek innego
dziela Eckharta
Tytul Die Reden der Unterweisung , poswiadczony nielicznymi tylko,
pózniejszej daty rekopisami, z pewnoscia nie pochodzi od samego autora.
Pierwotnie brzmial prawdopodobnie Reden - okreslenie, które moze
znaczyc: mowy, przemówienia, ale równiez - jako odpowiednik lacinskich
sermones - kazania lub konferencje. Na geneze i pierwotna forme Pouczen
naprowadza ich Sitz im Leben . Wspomniany naglówek mówi mianowicie, ze
Eckhart glosil je swoim "dzieciom" gromadzacym sie na kolacje. Zarówno
wyglaszana wtedy, przerywana moze pytaniami, konferencja, jak i
wywiazujaca sie po nich swobodna dyskusja mialy cel dydaktyczno-
wychowawczy - omówienie jakiegos zagadnienia dotyczacego zycia
wewnetrznego. Niemieckie Lehrgespräch jest u prawdopodobnie
odpowiednikiem lacinskiego collatio .
"Dzieci", to oczywiscie duchowi synowie Eckharta, moze w wiekszosci
mlodsi, a wiec nowicjusze i bracia studenci. Nie znaczy te jednak, ze
tematyka tych wieczorów dyskusyjnych ograniczala sie do spraw
klasztornych.
W redakcji pisemnej Pouczen nieliczne tylko, pozostale zwroty
przypominaja pierwotna forme rozmowy .
Redakcja ta byla z pewnoscia dzielem samego Eckharta, a jej celem
udostepnienie wygloszonych w klasztorze konferencji szerszym kregom
czytelników. Poswiadczaja to bardzo liczne rekopisy, które w
przeciwienstwie na przyklad do traktatu O odosobnieniu, nie przechowaly
sie razem z tekstami literatury mistycznej, lecz w zupelnie innych zbiorach,
a mianowicie wsród dziel przeznaczonych dla wszystkich dazacych do
poglebienia swego zycia religijnego.
Zatem Pouczenia nie sa duchowym przewodnikiem dla nowicjuszy i
kleryków zakonnych, choc dla nich byly najpierw przeznaczone. Podobnie
zreszta jak inne dziela Eckharta, Kazania zwlaszcza, niezaleznie od tego
jakiej grupie spolecznej byly gloszone, skierowane sa do wszystkich i
zawieraja ogólna chrzescijanska doktryne, w swej tematyce i wysuwanych
postulatach aktualna takze dla czlowieka XX wieku.
Mimo ze Eckhart byl juz czlowiekiem intelektualnie w pelni dojrzalym
(mial okolo 35 lat), w odróznieniu od pozostalych jego dziel niemieckich,
Pouczenia nie zawieraja niemal zupelnie tak dla niego charakterystycznego
pierwiastka metafizycznego. Pojawi sie on dopiero u Eckharta-Mistrza
Swietej Teologii, a wiec po 1303 roku. Ta róznica tak rzuca sie w oczy, ze
byla nawet wysuwana w zakonczonych juz obecnie dyskusjach nad
autentycznoscia tego dziela. Poruszane sa tu natomiast liczne zagadnienia
dotyczace zycia wewnetrznego, które niemal zupelnie znikly w pózniejszych
dzielach tego autora. Przemawia on tutaj i do zakonników, i do swieckich,
wszystkim wskazuje droge prowadzaca nie tyle do mistycznej kontemplacji,
co do chrzescijanskiej doskonalosci. Stawia go to w rzedzie takich wielkich
duszpasterzy i wychowawców chrzescijanstwa, jak Augustyn, Bernard z
Clairvaux, Ryszard ze sw. Wiktora, Jan Gerson i Tomasz a Kempis.
Wymagania, jakie stawia swoim dzieciom dazacym do dobrego zycia, sa
bardzo wysokie, nie ma w nich jednak ascetycznej surowosci. Zlo, szatan,
pieklo nie wysuwaja sie na pierwszy plan, cierpienia pomaga nam znosic
Bóg, grzech nie niszczy czlowieka, dobro ma moc równa zlu. Bóg jest
zawsze blisko. W innym tonie byla utrzymana przecietna literatura religijna
tamtych czasów.
Od wymienionych wyzej przykladowo autorów rózni Eckharta jezyk. Tamci
pisali po lacinie, on w jezyku ojczystym. Eckhart nie byl na tym polu
pionierem, mial poprzedników, którzy pisali po niemiecku dziela z zakresu
zycia duchowego. Dlaczego nie napisal (a najprawdopodobniej i nie
wyglosil) Pouczen po lacinie, mimo ze skierowane byly przede wszystkim
do sluchaczy znajacych ten jezyk? K. Ruh twierdzi, ze wybór jezyka
podyktowany byl w tym wypadku nie rodzajem sluchaczy lub czytelników,
lecz natura omawianych zagadnien. U schylku XIII wieku lacina byla juz
jezykiem martwym, nie miala charakteru twórczego i choc mogla ciagle
stanowic wypróbowane narzedzie literatury fachowej, mniej nadawala sie do
wyrazania mowy serca, przezyc osobistych i poboznosci charyzmatycznej.
Podobnie wiec jak w poezji, równiez w tej dziedzinie coraz czesciej siegano
do jezyka ojczystego.
W 23 rozdzialach Pouczen mozna dosc latwo wyodrebnic trzy kolejne grupy
tematyczne, rózniace sie od siebie równiez struktura. Najbardziej zwarty,
jednolity charakter ma pierwsza (rozdzialy 1-8). - Wyraznie w niej widac, ze
Eckhart scisle sie trzyma nakreslonego uprzednio planu swoich pogadanek.
Pod koniec kazdego rozdzialu znajdujemy zapowiedz nastepnego tematu.
Zaczyna od omówienia slubu posluszenstwa, co jesli wezmiemy pod uwage
pierwszych adresatów, wydaje sie zupelnie normalne. Juz tutaj pojawia sie
motyw, który jak sie okaze, stanowi przewodnia idee calej tej pierwszej
czesci. Jest to "wyjscie z siebie". Wprawdzie techniczne okreslenia tego
postulatu, slowa "wyrzeczenie" i "odosobnienie", pojawiaja sie dopiero w
trzech dalszych rozdzialach, ale jest to iakby wspólny mianownik, do
którego sprowadzane sa wszystkie poruszane w tej grupie tematy, nie
wylaczajac samego posluszenstwa. Wychodzenie z siebie, stanowiace
przeciwienstwo wlasnej egoistycznej woli, prowadzi czlowieka do
osiagniecia wolnosci serca albo jak najczesciej czytamy w Kazaniach
" wolnosci glebi.
Kto pragnie osiagnac te wolnosc, a zarazem towarzyszacy jej wewnetrzny
pokój, ten musi sie najpierw wyrzec siebie samego. Jesli sie wyrzeknie
swojej wlasnej woli, tym samym porzuci wszystko inne.
To opuszczenie wszystkiego (Lassen) nie oznacza, jak Eckhart
niejednokrotnie sie zastrzega, wyzbycia sie wszystkich rzeczy w sensie
zewnetrznym. Nie glosi on programu totalnej abnegacji, nie mówi tez ciagle
o zwalczaniu zlej zmyslowej natury - temat tak czesty w literaturze tamtych
czasów. Eckhartowi chodzi o pokonanie wlasnego "ja". Zeby to osiagnac,
czlowiek musi dobrze poznac siebie - stad powtarzajacy sie, kategoryczny
postulat: poznaj siebie samego! "Skieruj wzrok na siebie samego!"
To wyrzeczenie sie siebie samego, stanowiace warunek wyrzeczenia sie
wszystkiego innego, nie stanowi celu samo w sobie. Etyczny program
Eckharta jest na wskros pozytywny. Tak samo jak w niemieckich Kazaniach
i tutaj uczy on, ze celem "wychodzenia z siebie " jest pozostawienie
wolnego miejsca Bogu. Gdziekolwiek bowiem czlowiek wyrzeknie sie
swego, tam wchodzi Bóg ze swoim, a w nastepstwie tego czlowiek staje sie
"Boski".
Postulowana w zyciu wewnetrznym wymiana ludzkiego na Boskie stanowi
dla Eckharta podstawe jego etyki ontycznej (Seinsethik) przeciwstawianej
etyce powinnosci (Sollen-sethik). "Nie próbujmy opierac swietosci na
dzialaniu, budujmy ja raczej na bytowaniu, bo nie uczynki nas uswiecaja,
Zgłoś jeśli naruszono regulamin