___ u lekarza1.txt

(4 KB) Pobierz
... u lekarza            ... u lekarza 



        Przychodzi baba do lekarza.
        - Prosz� si� rozebra� i po�o�y� na kozetce.
        - Panie doktorze, ja dzisiaj naprawd� jestem chora, a pan jak zwykle o 
        seksie.


        Przychodzi baba do lekarza z po�czoch� na g�owie. 
        - Co pani dolega? 
        - Nie widzisz gamoniu, �e to napad?!


        Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej ka�e odda� mocz do analizy. 
        - Gdzie mam go odda�? 
        - Do s�oika - stoi na szafie. 
        ... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi ca�y pok�j 
        zasikany 
        - Co pani narobi�a? 
        - A my�li pan, �e to tak �atwo nasika� do s�oika stoj�cego na szafie?


        Przysz�a po�owa baby do lekarza. Lekarz pyta: 
        - Co si� sta�o? 
        - M�� mnie przer�n��. 
        - A gdzie druga po�owa? 
        - Wypili�my...


        Przychodzi baba do lekarza z �ab� na g�owie. Lekarz:
        - Co pani jest?
        A �aba na to:
        - A co mi si� do dupy przyklei�o.


        Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu. 
        - Co pani robi? 
        - S�ucham Jarre'a...


        Przychodzi baba do lekarza z wr�blem w dupie. 
        - Co pani jest? 
        - Mnie nic, ale m�owi chyba ptaka urwa�o.


        Przychodzi trzy dziesi�te baby do doktora: 
        - A gdzie reszta? - pyta doktor. 
        Trzy dziesi�te baby wyci�ga kr�tkofal�wk�: 
        - Zero siedem, zg�o� si�!


        Przychodzi garbata baba do lekarza: 
        - Co pani jest? 
        - Ci��a pozamaciczna...


        Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu �ci�ga majtki. 
        - Ale� droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentyst�, ginekolog 
        przyjmuje pi�tro ni�ej! 
        - Nie ma �adnej pomy�ki. - odpowiada baba - Zak�ada� pan wczoraj mojemu 
        staremu sztuczn� szcz�k�?
        - Tak.
        - No to teraz j� pan wyci�gaj!


        Przychodzi baba do lekarza. Ten j� zbada�, a �e by� to lekarz prywatny, 
        to przysz�o w ko�cu do p�acenia. Baba zaczyna si� rozbiera� i powiada: 
        - Nie mam przy sobie pieni�dzy, wi�c zap�ac� panu w naturze. 
        Lekarz podrapa� si� po g�owie i pomyla�: "No c�, skoro nie mog� dosta� 
        pieni�dzy, dobre i to". Przed przyst�pieniem do pobrania op�aty, 
        jednak�e, spojrza� na bab� i zapyta�: 
        - Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch? 
        A baba na to: 
        - Aaa, przed chwil� p�aci�am za w�giel.


        Przychodzi baba do lekarza i m�wi: 
        - Panie doktorze, mam gwi�d��ce piersi... 
        Lekarz na to: 
        - Prosz� si� rozebra� do pasa. 
        Baba: 
        - Ale... 
        Lekarz stanowczo: 
        - Prosz� si� rozebra�! 
        Baba ci�gn�a stanik, a piersi... fiuuu, gwizdn�y o pod�og�!!!


        Baba m�wi do lekarza:
        - Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomn�. Jestem panu winna 
        �ycie!
        - No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pi�� 
        wizyt!


        W poczekalni u lekarza (nie baba).
        - Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedz�cego 
        obok niego - pppan z jjjak� dodolegliiiwo���ci�?
        - Ja z prostat� - s�yszy w odpowiedzi.
        - A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje si� pierwszy.
        - No, jak by to panu najpro�ciej wyt�umaczy�? - m�wi drugi pacjent. - 
        Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan m�wi.


        - Panie doktorze, m�j m�� strasznie mnie obrazi�.
        - I dlatego musi mnie pani budzi� w �rodku nocy?
        - Tak, bo teraz trzeba go b�dzie pozszywa�.


        Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie i m�wi: 
        - Mam do�� tego walenia!


        Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie. 
        Lekarz: Co pani jest? 
        Baba: Dziekanat!


        Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po d�ugim badaniu baba pyta: 
        - Panie doktorze, czy to co powa�nego? 
        - Jeszcze nie wiem, musimy zrobi� prze�wietlenie... 

        Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna si� rozbiera�. 
        - Przysz�a si� pani zbada�? 
        - Nie, pierdoli�... 
        Przychodzi baba do lekarza z nog� w gipsie: 
        - Czy ja mog�abym ju� zacz�� chodzi� po schodach, panie doktorze? 
        - A dawno pani nosi gips? 
        - Ju� trzeci miesi�c. Ale mieszkam na czwartym pi�trze, doktorze. I 
        znudzilo mi si� ci�g�e w�a�enie po rynnie. 

        Przychodzi babcia do doktora
        - Na co si� pani skar�y?
        - Mam t� chorobe na 'k'...
        Lekarz wymienia r�ne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, a�:
        - Ju� wiem! Kleroza!
        - Mowi si� skleroza, babciu!
        - Widzi pan doktor? Ju� o tym 's' zapomnia�am.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin