karnawałowy(1)-1.doc

(133 KB) Pobierz
karnawałowy ”Cofnij się czasie”

Scenariusz

 

Zabawa karnawałowa dla przedszkolaków

 

              Sala przystrojona dekoracjami wykonanymi przez dzieci w poszczególnych grupach z pomocą nauczycieli i rodziców. Wcześniej ogłoszono informacje o obowiązkowym stroju karnawałowym dla dzieci i rodziców. Wybrane mamy upiekły ciasta, kilka osób zajęło się parzeniem kawy, herbaty. Na sali ustawiono stoły dla rodziców.

 

Zabawa rozpoczyna się o godzinie 15;00

 

Oprawa muzyczna- zespół muzyczny

 

1. Osoba prowadząca

„ Witam wszystkich którzy mają niebieskie, zielone i piwne oczy, którzy mają krótkie, długie, proste  i kręcone włosy. Witam wszystkich, którzy mają 4, 5 lub 6 lat. Serdecznie witam przybyłych Rodziców wszystkich naszych przedszkolaków” Życzymy wszystkim miłej zabawy!!!

2. Na początek proponuję zabawę „Tańczymy labada” do której musimy wszyscy utworzy koło, jedno tworzą rodzice, następne dzieci i śpiewamy –

Tańczymy labada, labada, labada

Tańczymy labada małego walczyka

Tańczą go harcerze harcerze harcerze

Tańczą go harcerze i dzieci z przedszkola też

Rączki były?....

Głowy były?

Plecy były?

Uszy były?

3. Wybranie jury spośród rodziców, którzy będą oceniać stroje oraz wszystkie konkursy

4. Rodzice ustawiają się w kole, a następnie przykucają opierając ręce z tyłu tworząc tzw. "żywe krzesełka". Dzieci tańczą naokoło krzeseł- rodziców w rytm muzyki. Na przerwę w muzyce dzieci siadają na kolanach rodziców. Kto nie znajdzie miejsca odpada z zabawy. Następnie nauczycielka prosi jednego z rodziców o opuszczenie koła. Zabawa toczy się dopóty, dopóki zostanie tylko jedno dziecko.

5. Przerwa na poczęstunek, muzyka w tle

6. Konkurs „rock and roll” na gazecie
Dziecko w parze ze swoim rodzicem tańczy na gazecie w rytmie rock and roll'a. Na przerwę w muzyce para zmniejsza rozmiar gazety o połowę. Wygrywa ta para, która najładniej tańczy i nie postawi nogi poza gazetę.

7. Nauka przerywnika

Kuantanamera, przedszkole bawi się teraz,
Kuantanamera, przedszkole bawi się teraz.

8. Tworzymy koło, taniec„kaczuchy” z pokazywaniem

9. Pozostając w kole zabawa „kurczak” , tekst

„o jak przyjemnie i jak wesoło w radosnym kręgu bawić się (przeskok do środka)

nogi do środka (mówimy i ruszając biodrami: duś kurczaka , duś kurczaka ole! Idziemy wokół i śpiewamy. Następnie wykonujemy kolejno; kolanka razem, pupa do tyłu , klatka do przodu, broda na klatkę , język na brodę.

10. Wręczenie nagród ufundowanych przez Radę Rodziców- paczki ze słodyczami

11. Przerwa kilkunastominutowa, w tle muzyka, kto chce może tańczyć

12. konkurs, tworzymy zespoły wybierając przedstawicieli z różnych grup wiekowych, trzy konkurencje

-          bieg z maskotka między kolanami

-          bieg z piłeczka pingpongową z łyżce

-          zjadanie jabłka na nitce

13. Grupie która wygrała wręczenie nagród w postaci kolorowanek, dla pozostałych osób nagrody pocieszenia- lizaki

14. konkurs- taniec z balonami, która z wybranych par najdłużej będzie tańczyć mając między brzuchami balon

15. dowolny taniec dzieci

16. przerywnik Kuantanamera,

17. Wybór najpiękniejszego stroju król i królowa balu

18 Wręczenie nagród- dyplomów

19. Na pożegnanie taniec wspólny przy piosence „Jedzie pociąg z daleka”

20. podziękowanie za przybycie dzieciom i rodzicom, podziękowanie za pomoc przy organizacji

 

 

 

 

 

 

 

karnawałowy ”Cofnij się czasie”

Scenariusz Wielkiego Przedszkolnego Balu "Cofnij się, czasie!"

Coroczny dziecięcy bal przebierańców w naszym przedszkolu był piękny, kolorowy, prowadzony przez wynajętych wodzirejów, ale minął szybko, a pomysły na zabawy i tańce były dość standardowe. W styczniu obchodzimy uroczyście Dzień Babci i Dziadka, a że programy typu: „wierszyk – piosenka” nam się znudziły, a przedstawienie teatralne już było, postanowiłyśmy z naszymi pięciolatkami zorganizować Wielki Bal dla Babć i Dziadków i to taki, by mogli znów poczuć się młodo. Pomysł ten wymagał współpracy z dziećmi i rodzicami, potrzebne były rekwizyty, odpowiednie dekoracje, nagrania, a nawet odpowiednie akcenty kulinarne, ale – podsumowując wysiłki i rezultaty – stwierdzamy: Warto było! A więc chcemy podzielić się tym pomysłem!

Przygotowania:
Scenariusz i muzyka
Naszym celem było zintegrowanie pokoleń, wciągnięcie do zabawy seniorów w miłej dla nich atmosferze, zwrócenie dzieciom uwagi na potrzeby dorosłych, przypomnienie „średniemu” pokoleniu, że dziadkowie też mają prawo do rozrywki. Aby spełnić te zamierzenia, musiałyśmy przemyśleć przebieg imprezy, dobrać tak punkty programu, by angażować dziadków i wnuki, zapewnić odpoczynek po dużym wysiłku, zdobyć uczestników szalonych czasem konkursów. Długo dyskutowałyśmy, nanosiłyśmy zmiany... Wśród znajomych szukałyśmy też nagrań muzycznych z minionych lat. W końcu zdobyłyśmy przeboje Połomskiego, Koterbskiej, Kunickiej, Stanek, Krawczyka, Filipinek, Alibabek, Skaldów, Trubadurów, Czerwonych Gitar, Presleya, The Beatles... Było ich tyle, że bal mógł trwać do białego rana!

Rekwizyty i wystrój sali
Już na dwa tygodnie przed balem zaczęłyśmy wspólnie z dziećmi, rodzicami i pomocniczym personelem przedszkola przygotowywanie elementów kostiumów karnawałowych dla uczestników. Były to korony ze złotego kartonu, opaski z gwiazdami i księżycem, wianki z kwiatami czy płatkami śniegu, kolorowe muchy i kapitańskie czapki z bibuły. Zrobiliśmy też kotyliony w czterech kolorach z imionami wszystkich uczestników balu.

Głównym elementem wystroju sali był zegar – kolorowa tarcza ze złotymi wskazówkami, na której zamiast godzin zaznaczono lata ułożone w odwrotnym kierunku co pięć lat, od 2008, 2003, 1998... do 1953. Wokół na drabinkach i kotarach rozpięłyśmy plakaty – powiększone fotografie z minionych lat, np. tańce przy adapterze „Bambino”, kolejkę do saturatora z wodą z sokiem, lody na waflu, występy młodego W.Młynarskiego, kabaretu „Dudek” (korzystałyśmy z książek „Dekady” Gazety Wyborczej). Były też fotografie z młodości obecnych babć i dziadków. No i oczywiście balony, serpentyny i mnóstwo śniegowych gwiazdek. Duże krzesła ustawiłyśmy pod ścianami wokół sali, a w tylnej części urządziłyśmy bufet ze słodkościami, owocami i dużą ilością napojów.

Przygotowałyśmy też stroje balowe dla siebie, miałyśmy długie suknie, boa z różowych piór i błyszczące cygańskie akcenty. Przecież jako wodzirejki musiałyśmy wprowadzać klimat balu!

Zaangażowanie rodziców
Oj, też mieli co robić! Podali nam wiadomość, ilu gości nas odwiedzi. Robili zakupy, przygotowali bufet, stosując się do prośby, aby i tam pojawiły się akcenty z przeszłości. Był więc tradycyjny sernik według przepisu prababci, a furorę zrobiła domowa czekolada z kryzysowych czasów. Rodzice też dostarczyli nam zdjęcia z młodości babć i dziadków oraz mieli za zadanie „duchowo” przygotować zaproszonych gości do zabawy, nie zdradzając wszystkich niespodzianek. Przyjęli też role fotografów, barmanów, taksówkarzy i... porządkowych.

Praca z dziećmi
Dużo rozmawiałyśmy z naszymi „Milusińskimi” o mijającym czasie, prezentowałyśmy im zdjęcia, nagrania, rekwizyty. Podkreślałyśmy zawsze miłość i oddanie wobec dzieci wszystkich dorosłych członków ich rodzin oraz możliwość okazania wdzięczności. Uczyłyśmy dzieci piosenek, wierszy związanych z Dniem Babci i Dziadka oraz układów tanecznych do niektórych przebojów z „tamtych lat”. Dzieci wykonywały też upominki („czarodziejskie szkatułki” i laurki z baśniowym kwiatkiem) – a biorąc pod uwagę fakt, że jedno dziecko odwiedzało troje czy czworo gości – pracy było sporo. Robiły też zaproszenia, pomagały przygotowywać kostiumy i elementy dekoracji sali. 

Zaproszenia
Miały kształt karnecików wyciętych w kształcie balonika z doklejonym patyczkiem. Udekorowane były serduszkami, kwiatkami, motylami narysowanymi kolorowymi brokatami. Wewnątrz wklejałyśmy karteczki z tekstem:” Babciu! Dziadziu! Z okazji Twego święta zapraszam Cię do mojego przedszkola na Wielki Bal Karnawałowy! W rytmie dawnych przebojów będziemy razem tańczyć tak, że aż czas popłynie wstecz!” Wszystkie wnuczęta podpisały się własnoręcznie i otrzymały zadanie, by osobiście wręczyć zaproszenie lub z rodzicami wysłać je pocztą. W hollu umieściłyśmy też duży plakat o podobnej treści.

Przebieg Balu

1. Polonez dzieci – powitanie.
24 stycznia o 14.00, gdy w naszej sali balowej babcie i dziadkowie zajęli miejsca – na razie siedzące – zabrzmiały pierwsze takty poloneza Wojciecha Kilara. Pięcioletnie wystrojone wnuczęta weszły do sali tanecznym krokiem. Dzieciaki mamy zdolne, lubimy taniec, kończyłyśmy różne kursy, więc zaprezentowany polonez obfitował w trudne figury: tunele, kółeczka, karuzelę i koszyczek. Mali tancerze pokazali wysokie umiejętności! Następnie powitaliśmy gości wierszem „Dla Babci i Dziadka” oraz zaproszeniem do tańca. 

2. Polonez seniorów
Było trochę zdziwienia, oporów, wymówek, że zdrowie nie to, więc może inni... Ale przy pierwszych dźwiękach muzyki za pierwszą parą – dziadziusiem Basi i Cyganką – Wodzirejką ustawili się kolejni odważni. Poloneza tańczyło tylko 8 par, za to udały nam się (a przecież bez treningu) wszystkie figury łącznie z koszyczkiem! Zebraliśmy więc brawa od dzieci i dorosłych i chyba przełamaliśmy lody!

3. Balowy stragan – czyli: przebieramy się!
Ponieważ stwierdziliśmy, że nie wszystkie osoby wyglądają balowo, zaprosiliśmy naszych gości do kostiumowego straganu. W mig, za „jeden uśmiech” rozeszły się wianki, korony, czapki wróżek i bibułkowe motylki – wszyscy nabrali ochoty na bal kostiumowy. Każde dziecko wręczyło też swoim gościom kotyliony z imionami i po chwili wiadomo było, że babcia Kacperka to Irenka, a dziadzio Filipka to Henio. Poczuliśmy się bardziej swojsko. I wtedy zaczarowany zegar ruszył wstecz, a z głośników popłynął walc:

4. ”Cała sala śpiewa...”
Tym razem nie trzeba było długo namawiać do tańca. Ten przebój Jerzego Połomskiego porwał wszystkich. Seniorzy tańczyli parami, a dzieci otoczyły ich wielkim kołem. Refren śpiewali starsi i młodsi!

5. Uczymy się twista
Wszystkie spojrzenia skierowały się na ogromne fotografie z dawnych prywatek – bez zastanowienia podawano nazwę modnego tańca i markę adapteru: to twist i „Bambino”! Po chwili parkiet wypełniony był po brzegi, starsi pokazywali młodszm uczestnikom balu jak ruszać biodrami i unosić nogi. Wiele osób podśpiewywało z Karin Stanek: ”Jedziemy autostopem...”

6. Tańczymy sambę
Tym razem dorośli trochę odpoczywali. Dzieci ustawione w czterech rzędach, wymachując rytmicznie barwnymi pomponami, brawurowo odtańczyły „Przedszkolną sambę” (utwór dostępny na płycie „Wesołe przedszkole pięciolatka”). Wkrótce przy dźwiękach „Mexicany” sambę każdy tańczył tak, jak umiał.

7. „Wyścigi rodzin”
Dwie drużyny, każda składająca się z siedmiu osób – dzieci i dorosłych, zasiadły na krzesłach plecami do siebie. W każdym zespole wyznaczono role: Mamy, Taty, Babci, Dziadka, Córki, Synka oraz Psa. Zadaniem uczestników było uważne słuchanie tekstu prezentowanego przez Wodzirejkę. Pojawiająca się nazwa postaci była sygnałem do obiegnięcia rzędu krzeseł swojego zespołu. Wygrana to punkty i lizaki dla całej drużyny, potrzebni byli więc sędziowie. A pełen pułapek tekst brzmiał tak: „W pewną styczniową sobotę Tatuś oznajmił: Jest przecież karnawał, zapraszam więc dziś Mamusię na wspaniały bal.” Gdy wiadomość dotarła wreszcie do wszystkich, w domu zapanował nieopisany harmider: Mama robiła Tacie wymówki, że nie powiadomił jej wcześniej, a przecież nie ma się w co ubrać. Dzieci płakały, bo bały się zostać same w domu, a Babcia i Dziadek, oświadczyli że nie zamierzają znów bez uprzedzenia zajmować się wnukami. Tylko pies korzystał z zamieszania, biegał po pokoju i szczekał na całą rodzinę. Wreszcie Tatuś zawołał donośnie: Przecież zapraszam nie tylko Mamusię, ale naszą rodzinkę oraz psa! A bal urządzimy sobie w domu. - To świetny pomysł – zawołała chórem cała rodzina i ochoczo zabrała się do pracy. Babcia, Mama i Córka pomaszerowały do kuchni przygotowywać smakołyki. Tatuś z Synkiem wysprzątali i udekorowali balonikami duży pokój, a Dziadek wyszukał najpiękniejsze płyty z dawnych lat. Także piesek starał się pomagać. Wieczorem rozpoczęto bal – wśród świateł i balonów cała rodzina szalała w rytmie tańców. A pies, jak to pies szczekał zawzięcie. I pewnie bal trwałby do białego rana, gdyby złośliwi sąsiedzi z parteru nie zaczęli stukać w ściany z żądaniem przestrzegania ciszy nocnej.”

Duch rywalizacji opanował wszystkich uczestników. Najbardziej ofiarnie ścigali się dziadkowie Józek i Heniek. W końcu komisja sędziowska orzekła remis i lizaki otrzymały obie drużyny.

8. „Serduszkowa cha – cha”
Czy jest ktoś, kto nie zna piosenki Marii Koterbskiej „Serduszko puka w rytmie cha cha”? Okazuje się, że ten przebój jest ponadczasowy. Dzieciaczki zaprezentowały swoją taneczną wersję tego utworu (z serduszkami w dłoniach), a dziadkowie wyklaskiwali rytm: cha – cha - cha…

Trudno uwierzyć, ale ten stary przebój stał się numerem jeden na przedszkolnej liście hitów tanecznych. Na nasze pytanie :„Co dziś tańczymy?” odpowiedź jest zawsze ta sama „Jak to co? Serduszko puka w rytmie cha, cha..”

9 . Konkurs „Jaka to melodia?”
W tej konkurencji rywalizacja między babciami i dziadkami była wręcz zaciekła - orientowali się, już po pierwszych taktach piosenek, jaka to melodia. Przedszkolne lizaki były wystarczającą nagrodą, żeby ”bić się” o mikrofon i szansę odpowiedzi w konkursie. Niektórzy nucili refreny piosenek, bo też utwory, jakie należało odgadnąć nie starzeją się wcale (wykorzystałyśmy: Karin Stanek „Chłopiec z gitarą”, Elvisa Presley’a „Love me tender”, The Beatles „Love me do”, Czerwonych Gitar „Nie zadzieraj nosa”, Filipinek „Batumi”).

10. „Babcia tańczy rock and rolla”
Okazuje się, że nieśmiertelny rock and roll żyje w każdym z nas, niezależnie czy jesteśmy już babcią, dziadkiem, mamą, tatą czy przedszkolakiem…
Elvis Presley, król rock and rolla byłby dumny widząc, jakich ma naśladowców i fanów. Nasi „Milusińscy” zaprezentowali taneczno-muzyczną wersję piosenki o babci tańczącej rock and roll-a a następnie - a jakże! Swoją formę sprawdzały babcie. Niejeden mógłby pobierać lekcje!

11. Konkurs „Pocztówka z dawnych lat”
Łezka w oku towarzyszyła naszym gościom na balu niemal przez cały czas. Niewątpliwych wzruszeń dostarczył wszystkim konkurs „Pocztówka z dawnych lat”. Dziadkowie mieli za zadanie opisać kto lub co znajdowało się na pocztówkach i plakatach. Bohaterowie filmowych seriali, gwiazdy estrady czy saturatory z „gruźliczanką”, telewizor niesiony w wiklinowym koszu, czy szczyt marzeń polskiej rodziny lat 70-tych: własny „maluch” czyli Fiat 126p z kanapą na dachu - obrazki zupełnie nieznane dzieciom, przywoływały wspomnienia naszym seniorom, porównującym „tamte czasy” z obecnymi. Wszyscy zgodnie deklarowali chęć powrotu do przeszłości. I cóż się dziwić? Mimo politycznych zawirowań, był to czas młodości!

12. Zabawa „Obyrtka”
Jak przystało na prawdziwy bal, również i na naszym nie zabrakło wielu zabaw tanecznych, mających za zadanie zintegrować naszych uczestników tak, by czuli się swobodniej. Wspaniałą okazją do poznania się nieco bliżej był taniec „Obyrtka”. Przy lubianej piosence „Parostatek” dziadkowie i babcie stosownie do umówionych sygnałów („pani na lewo, pan do przodu, obyrtka”) wirowali i dosłownie wymieniali się partnerami. A ile śmiechu przy tym było! Któż nie kocha takich zabaw?

13. Konkurs „Czyje to wnuki?"
No właśnie, okazuje się, że nie tak znowu łatwo poznać swoje wnuki!! Dziwne? Ano tak - jeśli trzeba zrobić to widząc tylko wystającą zza parawanu dłoń dziecka. Spróbujmy sami może z dłonią współmałżonka ukrytą pośród innych dłoni. Trudne? No pewnie, ale mimo pomyłek wnuczęta powróciły do swoich babć i dziadków.

14. „Jedzie pociąg”
Ten nieśmiertelny przebój Ryszarda Rynkowskiego niezawodnie sprawia, że do wspólnej zabawy wstają wszyscy, nawet ci, którzy niewiele wcześniej tłumaczyli swoje siedzenie bólami stawów, kręgosłupa, kolana…

Zgodnie z kolorami kotylionów, nasi „balowicze” ruszyli długimi pociągami, wymachując do współtowarzyszy i śpiewając refren piosenki, jak najgłośniej się dało.. Do teraz nie wiemy, kto lepiej bawił się przy tej piosence… Dzieci, które uwielbiają zabawę w „pociągi” czy dziadkowie, wyraźnie rozbawieni, roześmiani i co najważniejsze zintegrowani z innymi towarzyszami balu.

15.„Koncert życzeń”
Niestety każdy bal musi mieć i swój finał. Po emocjach związanych z konkursami, tańcami i wspomnieniami, przyszedł czas na odpoczynek.
Zachęciłyśmy dzieci do odśpiewania uroczystego „Sto lat” i wręczenia upominków naszym gościom. Kawa i słodki poczęstunek zregenerowały siły naszych uczestników balu na tyle, aby zaproponować jeszcze jeden punkt programu: Koncert życzeń. No i popłynęły melodie zespołu The Beatles, Czerwonych Gitar, czy nieśmiertelne i wspaniałe walce Straussa. Niektórzy śpiewali, inni tańczyli, a wszyscy z rozmarzeniem spoglądali na siebie i wspominali czasy, które wskazywał nasz czarodziejski zegar.

Było warto!
Podsumowując: Czy warto było? Odpowiedź jest bardzo prosta: tak i jeszcze raz tak! Po co? Powodów jest wiele. Jeden jest taki: warto było poświęcić kilka tygodni przygotowań, żeby na koniec usłyszeć najpiękniejsze słowa „Dziękujemy, że panie jeszcze raz przypomniały nam te piękne chwile. Warto było zostać dziadkiem, żeby móc uczestniczyć w takiej imprezie”. No cóż .. Piękniejszej rekomendacji chyba nie potrzeba!

 

 

 

 

 

karnawałowy - Czarodziejskie Moce

 

Scenariusz zabawy karnawałowej

Temat:
CZARODZIEJSKIE MOCE –bal karnawałowy dla dzieci.

Cele:
· wytwarzanie miłej i radosnej atmosfery,
 

1. Powitanie dzieci – przebierańców przybyłych na bal.

2. Przywitanie przez wróżki ( nauczyciele w przebraniach )
Witamy Was! My dobre wróżki jesteśmy dzisiaj wśród was.
Przyniosłyśmy wam w darze czarodziejskie moce.
Moce te rozbawią Was i umilą Wam dzisiaj czas.

I wróżka – ma siostra to Klara – ona ciągle się o wszystko stara
Aby było sprawiedliwe i owocne.

II wróżka – ma siostra to Anna, która zadba o to abyście wszyscy
Byli uśmiechnięci i mieli dobre chęci.

III wróżka – ma siostra to Róża, która od czasu do czasu zaprosi was
Do swego królestwa pełnego słodkości i przeróżnych
Pyszności.

IV wróżka – ja jestem wróżka Iwona i będę dbała o to aby cała sala
Była ciągle roztańczona

A to nasz brat Leszek słynny czarodziej. Zaczaruje was teraz.
Popatrzcie jak zmieniacie się w przeróżne stworzenia. Dalej bracie wymawiaj zaklęcie i wszystko gotowe już będzie:
Czarodziej; ABRA – KANABRA – HOKUS MAROKUS.
Proszę siostry do roboty! Dopóki macie w sobie pełno mocy, rozdawajcie je dzieciom aby dzisiaj znakomicie się bawiły i czasu zbędnie nie traciły! (wróżka Iwona)

3. ZABAWA ,,LUDZIE DO LUDZI” – dzieci tańczą w parach na hasło wróżki:
· Ręce do rąk
· Stopy do stóp
· Plecy do pleców
· Ludzie do ludzi – znajdujemy nowego partnera (wróżka Iwona)

4. MUZYCZNA LOTERYJKA – uczestnicy tańczą w rytm muzyki, na ciszę
w muzyce ktoś z uczestników wyciąga z kapelusza czarodzieja los i tańczą wg instrukcji:
· Tańczymy klaszcząc nad głową
· Na palcach
· Na jednym kolanie
· Na pięcie
· Prawa ręka w górę lewa na dole
· Trzymamy się za nosy
· Tańczymy na piętach ( wróżka Iwona)

4. KONKURS „ RYSOWANIE Z ZAMKNIĘTYMI OCZAMI”
Do zadania przystępują 3 osoby z każdej klasy. Jedno z dzieci rysuje wesołego klauna ( przy pomocy podpowiadaczy). Rysuje tak długo jak słyszy muzykę. Wygrywa ta drużyna, która narysowała najładniejszego Klauna w całości. (wróżka Róża)

5. KONKURS „ SZYBKIEGO PICIA ORANŻADY”
Do konkursu przystępuje 8 osób ( 2 z każdej klasy ). Kto najszybciej wypije ½ szklanki oranżady przez słomkę bez pomocy rąk

6. Taniec dowolny wg uznania dzieci. ( wróżka Klara)

7. KONKURS „ SZYBKIEGO JEDZENIA JABŁKA”
Kto szybciej ugryzie jabłko zawieszone na nitce bez pomocy rąk (Czarodziej)

8. KONKURS NA NAJŁADNIEJSZY STRÓJ”. W trakcie muzyki Dziecko zasiada na tronie królewskim wcześniej przechodzi przez Królewską bramę ( przedstawia się ) – kiedy usłyszy muzykę ponownie – z godnością ustępuje miejsce następnej osobie. Dziecko siedząc na tronie królewskim otrzymuje od wróżek kotylion przynależności do czarodziejskiej krainy.

9. Poczęstunek dla dzieci.

10. KONKURS Z KRZESEŁKAMI – krzesła zostają ustawione w kole
(16 osób – 4 z każdej klasy), dzieci tańczą wokół krzeseł, gdy ucichnie muzyka siadają. Dla jednego dziecka zabraknie krzesła, to dziecko odpada. (wróżka Anna)

11. TANIEC Z CZARODZIEJSKĄ LASECZKĄ – jedno dziecko w parze trzyma laseczkę. Po chwili kłania się innemu dziecku prosząc je do tańca, laseczkę przekazuje drugiemu dziecku. ( wróżka Klara)

12. KONKURS „ KTO ZE MNĄ ZATAŃCZY” – 6 dziewczyn, 6 chłopców. Chłopcy wychodzą z sali. Dziewczyny umawiają się z kim zatańczą. Chłopiec, który wchodzi musi odgadnąć z kim zatańczy. Jeżeli nie odgadnie wychodzi drugi raz z sali. Na końcu tańczą Zwycięskie pary. (wróżka Iwona)

13 KONKURS „ TANIEC NA GAZECIE W WORKACH”- dzieci w parach tańczą na gazecie. Najmniej zniszczona gazeta wygrywa. (wróżka Róża)

14. Taniec wg uznania dzieci.

15 TANIEC WĘŻA –dzieci trzymając się za ramiona tańczą w różnych kierunkach.

16 Zakończenie zabawy . Wróżki dziękują za wspaniałą zabawę i obiecują że wrócą za rok.

 

. Zabawa z pedagogiki zabawy „ dzieci ustawiają się w dwóch kołach.

Sprawdzamy czy z balu wrócimy cali i zdrowi, czy zabraliśmy:
- Ręce (machamy)
- Nogi (tupiemy)
- Głowę ( potrząsamy)
- Bioderka (kręcimy).

Balu Baśniowym pojawiają się postacie z różnych bajek. Scenariusz takiego balu może zawierać wiele różnych zabaw nawiązujących do poszczególnych baśni. Przed każdą zabawą rozmawiamy z dziećmi, w jakich baśniach występowała dana postać, czy była dobra czy zła, o czym była dana bajka i czy znają jakieś inne bajki z tą postacią.

Kopciuszek

Do dużej miski wsypujemy kilka różnych produktów np. groch, ryż, kaszę gryczaną. Dzieci w grupkach po 2-3 osoby muszę wybrać poszczególne rzeczy. Komu pierwszemu uda się zapełnić np. całą szklankę - ta drużyna wygrywa.

Rycerz i Królewna

Dzieci stają w kole. Tworzą mur mocno ściskając się trzymając pod ręce. W wieży (w środku koła) jest uwięziona królewna. Jedna osoba zostaje poza kołem - to rycerz - musi uwolnić księżniczkę przerywając mur. Może łaskotać, przepychać się, próbować przeskoczyć lub przejść na czworakach. Nie wolno mu jednak nikogo uderzyć. Dzieci w kole starają się go nie wpuścić. A może śmiałek okaże się Uprzejmym rycerzem i zamiast na siłę poprzerywać mur wykaże się sprytem i wpadnie na pomysł, żeby poprosić o wpuszczenie? Albo wypowie jakieś magiczne zaklęcie, chociażby Sezamie otwórz się?

Krasnoludki

Zabawa w kółeczku - dzieci pląsają przy piosence "My jesteśmy Karsnoludki"

Rycerz

Na ścianie lub drzwiach wieszamy kartkę z namalowaną tarczą strzelecką. Rycerzowi zawiązujemy oczy i podajemy włócznię - jest nią flamaster przyczepiony do długiego kijka. Ma za zadanie wcelować w środek tarczy. Pozostałe dzieci oczywiście naprowadzają go do celu.

Król

Dzieci siadają w kółku po turecku. Wybierają Króla. Król rozkazuje. Pokazuje jakąś czynność i wszystkie dzieci muszą go naśladować, np. klaszcze, stuka nogami, dotyka uszu, nosa, wydaje jakieś okrzyki. Co chwila zmienia czynność, co 5 czynności wyznacza swojego następcę.

Śpiąca królewna

Jedno z dzieci jest śpiącą królewną. Zamyka oczy. Inne dzieci stają dookoła niej. Jedno z nich musi obudzić królewnę (pocałunkiem, dotykiem). Królewna musi zgadnąć kto ją obudził.

Wróżka

Dzieci biegają po całym pomieszczeniu. Jedna z nich jest wróżką. Jeśli dotknie kogoś różdżką, osoba ta staje nieruchomo. Inne dzieci mogą ją odczarować, jeśli przeczołgają się pod jej nogami. Jeśli dzieci jest kilkanaście, a pomieszczenie duże, wróżek może być więcej.

Ali Baba

Jest to stara zabawa w talara. Dzieci stają w kółku, wyciągają ręce przed siebie. Jedną dłoń każdy kładzie na dłoni sąsiada z prawej strony, drugą pod dłonią sąsiada z lewej. W stałym rytmie, wszyscy naraz, przekładają swoją prawą dłoń na dłoń sąsiada - w ten sposób, jakby coś przekładali. Jedna osoba - Ali Baba - wychodzi. Jedna osoba z koła dostaje do ręki pieniążek. Pieniążek trzeba jak najszybciej oddać sąsiadowi, ale tak, żeby Ali Baba się nie zorientował, gdzie on się akurat znajduje. Wszyscy śpiewają: Talar tu, talar tam, talar chodzi tu i tam. Jak to miło i wesoło, kiedy talar chodzi w koło..

Baba Jaga
Zabawa w Raz dwa trzy Baba Jaga patrzy. Baba Jaga staje w jednej części pokoju, odwraca się plecami do dzieci i mówi "Raz dwa trzy Baba Jaga patrzy". Dzieci w tym czasie muszą jak najszybciej do niej dobiec. Gdy Baba Jaga się odwróci, dzieci zastygają w bezruchu. Jeśli któreś się poruszy, wraca na koniec sali. Kto pierwszy dobiegnie, ten staje się Babą Jagą.

Czerwony Kapturek

Z szalików, wstążek lub pasków papieru układamy krętą ścieżkę przez całe mieszkanie (dwa paski w odstępie ok. 30 cm). Wokół ścieżki i na niej układamy dużo różnych przedmiotów wyciętych z papieru: grzybki, kwiatki, motyle, ślimaczki, biedronki. Na ścieżce układamy kilka pluszowych zabawek - to będą wilki. Osobie która jest Czerwony Kapturkiem zawiązujemy oczy i ustawiamy na początku ścieżki. Musi przejść całą trasą zbierając jak najwięcej przedmiotów, ale omijając wilki. Reszta dzieci podpowiada Kapturkowi gdzie ma iść - w prawo, lewo, gdzie się schylić, a gdzie dać wielki krok omijając wilki. Po przejściu całej trasy podliczamy ile rzeczy zebrało dziecko - za każdy przedmiot 1 punkt. Można ustalić, że dodatkowe punkty przyznajemy, jeśli dziecko nie wyszło poza linie ścieżki. Za dotknięcie wilka - punkty ujemne.

Królewna

Na melodię "Różyczki" śpiewamy: Stoi Królewna w złotej koronie, zaraz usiądzie z kimś z nas na tronie. Ty królewno dobrze wiesz, dobrze wiesz, dobrze wiesz, kogo kochasz tego bierz, tego bierz."

 

Królewna Śmieszka i kotek Mruczek na balu”

Początek Balu
1. Powitanie uczestników balu. Wysłuchanie królewskiego obwieszczenia zapraszającego do udziału wszystkich dzieci w balu.
2. Pojawienie się Królewny Smieszki. Zabawa przy znanych melodiach dziecięcych piosenek.

Czas na konkursy
3. Konkursy:
· „Osiołek”.
Z każdej grupy wiekowej należy wybrać jedną parę dzieci. Przygotowane są wycięte z materiału pluszowego dwoje uszu, ogonek – zrobiony z włóczki, na tablicy przyczepiona jest postać osiołka ale bez w/w elementów. Jedno dziecko z pary ma zawiązane oczy chustką, a drugie stosując określenia – do góry, w dół, w lewo, w prawo kieruje partnera/ partnerkę, aby we właściwym miejscu przyczepić brakujące części zwierzątka. Dzieci nagradzane są żelkowymi lizakami.

· „Podwiązki”
Z każdej grupy należy wybrać po dwie pary (chłopiec + dziewczynka). Dzieci wkładają po jednej przeciwnej nodze do podwiązki, a następnie próbują zatańczyć walca nie odrywając od siebie nóg.

· „Kopciuszek”
Z każdej grupy należy wybrać po jednej parze (chłopiec + dziewczynka). W worku są przygotowane po jednym bucie z damskiej pary butów. Chłopcy pod opieką jednej z pań wychodzą z sali. W tym czasie dziewczynki losują po jednym bucie i chowają wybrany pantofelek za siebie. Następnie do sali wchodzą chłopcy i wybierają dołożony drugi but z pary do worka i ofiarowują go swojej partnerce. Gdy wszyscy chłopcy obdarowali swojego „Kopciuszka” pantofelkiem dziewczynki wkładają na nogi obydwa buciki i tańczą wspólny taniec. Sprawdzamy, której parze udało się wybrać buty do pary.

...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin