LudobójstwoWTC-3.doc

(4944 KB) Pobierz

Spis treści

Wulkan Manhattanu.              1

Eksplozje wewnątrz budynku.              3

Zeznania strażaków: Błyski i eksplozje chwilę przed kontrolowanym wyburzeniem.              7

Lawa w strefie zero: Termit.              12

Dymiący pistolet – ślady nanotermatu znalezione w pyle WTC!              28

Zdrada Ameryki.              34

Copyright by Wojciech Mann 2009

Autor zaznacza, że fakt udostępnienia książki w Internecie nie oznacza, że prawo autorskie przestało obowiązywać. Rozpowszechnianie i powielanie książki bez zgody autora jest zabronione, jednakże autor chętnie udzieli zgody na zamieszczenie jej obszernych fragmentów na stronach internetowych.

 

 

Wulkan Manhattanu.

Nawet jeśli nie wydaje się to proste na pierwszy moment, staje się to całkiem oczywiste, że powiedziana mediom wersja oficjalna na temat natury upadków to kłamstwo, jeśli patrzysz za zasłonę raportów głównych mediów. AE911Truth zrozumiale reasumuje sporo naukowych aspektów prawdy, wiec ja chce się skupić tylko na kilku specyficznych cechach upadków. Mamy główne wskazówki dla czego 3 budynki - 2 trade centers i budynek 7 - nie upadły tak, jak powiedziały źródła oficjalne:

- Upadek bez oporu z prędkością swobodnego spadku w przypadku wszystkich trzech budynków.

- Symetryczna natura wszystkich upadków.

- Sproszkowanie prawie całego budynku z całkowitą dezintegracją struktury wewnętrznego stalowego rdzenia.”

Niemiecki inżynier Werner Busenius.

 

Kontrolowane detonacje w czasie zawalania się budynku doprowadziły do starcia na pył betonu, gipsu, szkła i innych elementów co doprowadziło do powstania ogromnej chmury pyłu. Tak powstała piroklastyczna chmura, która pokryła ulice Nowego Yorku. Chmury takie powstają tylko w dwóch przypadkach: erupcji wulkanów i kontrolowanych wyburzeń. Przy normalnym upadku budynku, poszczególne elementy upadają w dół. Podobnie działoby się z elementami betonowymi, a ogromne betonowe elementy leżałyby w zgliszczach WTC. W przypadku World Trade Center beton został sproszkowany przy kontrolowanych detonacjach niszczących kolejne piętra. W każdej z wież mieliśmy 90,000 ton betonu. Detonacje były tak silnie, że poza pyłem nie znaleziono ani jednego kawałka betonu! Cały beton i gips z WTC został sproszkowany do 10 – 100 mikronowych cząstek. Betonowy pył był dosłownie wystrzeliwany, a rozmiary chmury w 30 sekund po rozpoczęciu upadku były 5 razy większe od wyburzanej wieży. Gdyby był to normalny upadek, wielkość chmury zależałaby od tarcia i byłaby minimalnie większa od budynku, po czym wymieszałaby się z powietrzem. W przypadku tarcia czas upadku byłby znacznie dłuższy.

Tyle dymu powstaje tylko i wyłącznie przez szybkie sproszkowanie betonu i gipsu, szybką zamianę wody w parę i termodynamiczne rozszerzenie objętości gazów w związku z nagłym wzrostem temperatury. Każdy z czynników jest efektem zastosowania ładunków wybuchowych.

Chmura piroklastyczna powstała również po wyburzeniu WTC7. Nowojorczycy po zburzeniu wdychali jeden głównych dowodów w sprawie Twin Towers i WTC7.

http://911research.wtc7.net/wtc/evidence/photos/wtc1dust2.html

 

http://drjudywood.com/articles/dirt/dirtpics/Image39.jpg

Powyższe budynki zostały wyburzone tworząc ogromne chmury dymu i pyłu. http://truememes.com/helpfulhints_files/Slide0005.gif.

 

Byłem w Poughkeepsie w stanie Nowy York 11 września 2001 roku i poszedłem na miejsce zdarzenia w następną sobotę by się rozejrzeć, i było tam zbyt dużo pyłu – silny zapach siarki jak z ładunków wybuchowych, które używaliśmy na treningach.”

Jim Lundberg, były ratownik sił powietrznych.

 

CNN: „Co się stało z betonem? Morza tego pyłu, 2-3 cale grubości. Beton zamienił się w pył.”

 

Przedstawione tu dowody wskazują na to, że poza termitem musiano użyć i innych typów ładunków wybuchowych.

Jednym z ładunków których użyto być może były bomby termobaryczne. Tego typu bomby zawierają płynny lub gazowy ładunek wybuchowy, który przed detonacją zostaje rozpylony, w atmosferze i wykorzystując atmosferyczny tlen, wybucha z ogromną siłą. Ładunkiem może być np. propan czy wodór, który może palić się niewidocznym w dzień płomieniem. Ładunki tego typu są silniejsze od innych, np. wodór daje aż 120 MJ/kg energii, podczas gdy trotyl tylko 4.2 MJ/kg. By dokonać eksplozji, wodór musi stanowić od 4 do 75% powietrza. Gdybyśmy zastosowali propan, proporcje tę będą wahać się pomiędzy 2,1 a 10,1%.

 

Eksplozje wewnątrz budynku.

Choć główne ładunki wybuchowe odpalono w czasie wyburzania wieży, rdzeń i inne elementy konstrukcji ‘poszlatkowano’ już wcześniej. Zapewne była to część oryginalnej metody wyburzenia, jednakże takie eksplozje miały również swój efekt psychologiczny – dziesiątki zmasakrowanych, rannych pokazywanych w telewizji po eksplozjach wewnątrz WTC. Do takich eksplozji dochodziło przede wszystkim w piwnicach i windach Wież. O dziwo wiele ładunków wybuchowych eksplodowało przed i w momencie uderzenia samolotu w daną Wieżę, jak i w momencie zaraz przed wyburzeniem.

 

Teresa Eliz pracująca na 47 piętrze Wierzy Północnej, w momencie uderzenia Lotu 11:

Dookoła następowały eksplozje, byłam przekonana, że w całym budynku zostały podłożone bomby, a ktoś trzymał panem kontrolny i kolejno je odpalał: następną i następną. Nie wiedziałam, dokąd mam uciekać”.

 

Felipe David, pracownik firmy Aramark Co. W Wieży Północnej:

Tamtego dnia znajdowałem się na pierwszy poziomie piwnicy, krótko po 8:30 [samolot uderzył o 8:46:40]. Wszystko działo się tak szybko. Budynek zaczął się trząść po tym, jak usłyszałem eksplozje poniżej, wszędzie był pył i nagle zrobiło się gorąco.

 

Willy Rodriguez, pracujący w WTC przez 19 lat portier, który pomógł wtedy 15 osobom, był na podpoziomie 1, kiedy Wieża Północna została uderzona. Willy:

I nagle usłyszałem buum! I pomyślałem, że to generator wybuchł w piwnicy. I pomyślałem: O Mój Boże, myślę, że to generator. I nie zdążyłem tego wypowiedzieć, gdy usłyszałem buum! Nade mną, dość daleko. Była różnica między dźwiękiem z piwnicy a tym pochodzącym z góry. I wszyscy zaczęli krzyczeć: eksplozja, eksplozja, eksplozja! Miał podniesione ręce. A z jego ramion odrywała się skóra. Na całej długości aż do koniuszków palców. I zwisała z obu rąk. Zwisała i zwisała. Popatrzyłem na jego twarz, brakowało jej części. Spytałem: „Co się stało? Co się stało?” Odpowiedział: „windy, windy…” Było wiele eksplozji, a kiedy mówiłem o tych wybuchach oni odpowiedzieli, że w budynku było wiele kuchni. I odpowiedzieli, że były tam butle z gazem. Odpowiedziałem, że w to nie wierzę, ponieważ był to budynek klasy A. O ścisłych wytycznych, co do tego, co można trzymać w kuchni. I szczerze wątpię, że to był gaz. Było wiele nieporozumień co do eksplozji które miały miejsce tamtego dnia. Do dziś nie dostałem realnego wytłumaczenia różnych wybuchów, które słyszałem na górnych piętrach. I po drodze na szczyt.”

 

Świadectwo Rodrigueza mówi nam o eksplozji zaraz przed uderzeniem samolotu, oraz o odpalanych ładunkach wybuchowych w windach. Wypowiedź innego świadka, Phillipa Morelli, który był na trzecim poziomie poniżej parteru w Wieży Północnej a później przeszedł do Wieży Południowej, potwierdza, że w obydwu Wieżach działo się to damo: „Kiedy szedłem po parkingu pod budynkiem, w korytarzu, wtedy to wybuchło. Eksplozja odrzuciła mnie na schody i wtedy wszystko się zaczęło. …  I nagle ponowne wielkie uderzenie. Nagle sufit zaczął się walić. Światła pospadały. Starałem się trzymać z dala, poszedłem do drugiego budynku, (Wieża Południowa – moje przyp.) i wszystko się powtórzyło. Coś innego mnie uderzyło dokładnie z piwnicy, można było to poczuć. Znam ludzi, którzy byli w piwnicy i mieli połamane nogi, którzy mieli operacje, bo ściany uderzyły ich w twarz.”

 

Do ogromnych eksplozji doszło w windach i tzw. lobby budynku, o czym mówi strażak John Schroeder, który przybył do WTC1 zaraz po tym, jak samolot uderzył w Wieżę Północną:

Dotarliśmy do lobby, stoimy i nagle słychać: BUUUUM! BUUUUM! Popatrzyłem na prawo gdzie wybuchła winda, jak w 'Szklanej pułapce' z Brucem Willisem. Ludzie uciekali z windy przed kulą ognia. Myśleliśmy: Co tu jest grane? Samolot jest u góry, a ogień na dole? Ludzie uciekają przed ścianą ognia - to szaleństwo. Zmierzaliśmy schodami na 24 piętro, gdy usłyszeliśmy: 'Mayday' - drugi samolot. Popatrzyliśmy po sobie - drugi samolot? - Nie ma szans! W parę sekund budynek się rozkołysał. Poobijało nas o schody i stwierdziliśmy, że czas stamtąd spadać. Dotarliśmy do lobby, gdzie wszystko było porozwalane po wybuchu. Byliśmy w lobby sami. 'Gdzie się wszyscy podziali'? Budynek eksplodował, więc przenieśli dowództwo pod WTC 2. Wszystko w lobby wybuchło. To szaleństwo. Ale żeby rozwalić wszystkie okna w lobby? To były grube szyby - miały po 5-7 centymetrów. Tego na pewno nie spowodowało paliwo. Nie ma szans. Windy wybuchły, ale były z dala od lobby. To nie miało się prawa stać. No wyglądało to jakby bomba wybuchła w lobby. Nie było pożaru, wybuchła tylko bomba.”

 

W wielu wywiadach członkowie Wozu nr 7 opisują eksplozje poprzedzające runięcie, by nie wspomnieć o uszkodzeniach hallu Północnej Wieży:

Usłyszałem głośne buum, byłem na lewo od recepcji przy wejściu do Wieży 1 i podszedłem do wyjść, gdzie wszystkie szyby były rozbite, i spojrzałem na przeciwległy budynek. Zobaczyłem odbity w oknach cień schodzący na dół. Nie spodziewałem się tylu zniszczeń w hallu, i ludzi, ciał poparzonych rannych ludzi, nie byłem na to przygotowany.”

„Hall był wysoki na ok. 6 pięter i wyglądał jakby wybuchła w nim bomba. Całe szkło było rozbite, marmurowe panele wielkości 3 na 3 metry, leżały porozbijane i pozrywane ze ścian WTC.”

„Obszedłem dookoła windę towarową i zobaczyłem, że jest wysadzona…30 piętro. Słyszymy następną… eksplozję.”

„I wtedy usłyszeliśmy ogromny wybuch.

 

Louie Cacchioli, strażak z 20 letnim doświadczeniem, który był jednym z pierwszych w Wieży Południowej, powiedział dla People Weekly: „Woziłem kolegów na windą na 24 piętro, skąd mieliśmy ewakuować pracowników. W trakcie ostatniej podróży wybuchła bomba. Uważamy, że w budynku podłożone były bomby.

Przez ponad rok władze blokowały ujawnienie treści rozmów strażaków z 11 września w WTC. W listopadzie 2002 kaseta została opublikowana w NYT i innych mediach. Dlaczego musiał minąć tak długi okres, aby została ujawniona?:

Mam tu świadka, który widział eksplozję na piętrach 7-8.” „Batalion 3 do dyspozytora: właśnie mieliśmy kolejną eksplozję

„…Warren Street, z powodu kolejnego wybuchu. Mamy wiele osób pokrytych pyłem od następnej eksplozji.”

„Mamy kolejną eksplozję w Wieży, piętra 10 – 13.”

W Wieży 2 była spora eksplozja i wydaję się, że otaczający ją obszar całkiem się zawalił.”

„Jestem zajęty kolejną eksplozją w Wieży 1.”

 

Warto zacytować Mark Loizeauxa, prezesa firmy Controlled Demolition Inc. („Kontrolowane Wyburzenia”), która zajęła się wywozem gruzów ze Strefy Zero: „Gdybym zamierzał wysadzić wieżowce, podłożyłbym ładunki wybuchowe w piwnicach by obciążyć budynek i pomóc w zawaleniu się [jego] struktury”.

 

Rząd mówi o butlach z gazem. Ale byłby to zaskakujący zbieg okoliczności! Nagle od tak coś wybucha na dole, w piwnicach. Chwilę później w ten budynek uderza samolot! Potem kilkadziesiąt pięter niżej eksploduje butla z gazem! Potem zupełnie w innym miejscu kolejna! Potem kilka pięter dalej znów inna! A potem znów dokładnie ten sam kosmiczny scenariusz w następnej wieży! Tak, jakby dwa razy z rzędu wygrać w totka! I to w budynkach o takich wytycznych, z takimi normami. Jak tutaj wytłumaczyć błyski i związek z windami? W końcu w jednym z wywiadów ktoś mówił o wysadzeniu windy. Podobnie jest z wywiadem z Willy’im Rodriguezem, gdzie detonacja miała ewidentny związek z windą. Komuś chyba zależało na tym, aby ranni i uwięzieni z wyższych pięter nie mieli najmniejszych szans przedostania się na dół. Ktoś chciał, aby było więcej ofiar… Komuś zależało, aby nie poznać wersji ludzi znajdujących się na wyższych piętrach, ludzi, którzy byli najbliższymi świadkami zbrodni i mogli mieć do przekazania ciekawe informacje.

Jeszcze przed zawaleniem niszczenia były już w hallu Północnej Wieży. Okna były zdmuchnięte, marmurowe panele powyrywane ze ścian. Tłumaczy się to kulą ognia, które zeszła szybami wind, ale rdzeń WTC i szyby wind były hermetyczne zaplombowane, aka „air-tight”. Ogień zwyczajnie nie miał wystarczającej ilości tlenu, aby przebyć 400 metrów w dół i zachować energię na zniszczenie 8 dolnych pięter. Musiały być podłożone ładunki wybuchowe w szybach wind, ewentualnie w pobliżu bądź w samych windach. I to one spowodowały tę kulę ognia.

9 największych eksplozji przed wyburzeniem Wieży Południowej.  http://blogs.myspace.com/index.cfm?fuseaction=blog.ListAll&friendId=85073975.

 

Marlene Cruz, pracownik WTC, w dniu 9/11 znajdowała się w piwnicy: „Szłam do pracy. Dostałam sie do windy. I usłyszałam pierwszą eksplozję. Winda wybuchła.”

 

Kenneth Johannemann, pracownik American Building Maintenance  w WTC: „Drzwi z windy eksplodowały. Człowiek, który znajdował się w środku, był poparzony. Zwisała mu skóra.”

 

Oficer policji Sue Keane: “To brzmiało jak wybuchy bomb. Miało to miejsce wtedy, kiedy były eksplozje.

 

Pat Dawson, NBC: „przed momentem rozmawiałem z Szefem Bezpieczeństwa oddziałów Straży Pożarnej dyrektorem Albertem Turi; otrzymał on informację o możliwych kolejnych eksplozjach, starał się więc jak najszybciej wyciągnąć swoich ludzi na zewnątrz, ale wtedy, godzinę po pierwszym uderzeniu samolotu, jak mi powiedział nastąpiła kolejna eksplozja tu, w jednej z wież. On sądzi, że w budynku były podłożone bomby, kolejne bomby, jak twierdzi były prawdopodobnie podłożone w budynku”.

 

NBC: „Pierwsza a potem inne, niektórzy mówią o kolejnych eksplozjach”.

 

Wywiad świadka zdarzenia dla CNN: „… nastąpił duży wybuch, nagle wybuchła winda, dym, wywlokłem faceta, jego skóra wisiała, wywlokłem go i pomogłem mu wsiąść do ambulansu”.

Relacja innego świadka: „Zaczęliśmy schodzić schodami od ósmego piętra. Wielka Eksplozja. Wepchnęło nas z powrotem.”

 

CNN: „Powiedz nam co się dzieje?

- Właśnie byliśmy świadkami kolejnej eksplozji w wieży nr 2 WTC

- Kolejnej?

 

ABC: „Usłyszała pierwszą eksplozję i winda wybuchła.”

 

CBS: „Eksplodowało coś na poziomie ulicy. Wielka kula ognia.

 

FOX NEWS: „ Wyszedłem z tunelu, gdy wybuchło...

- W tunelu metra?

- Tak.

 

CNN: „Byłem na poziomie piwnicy, gdy nagle winda eksplodowała, wyciągnąłem gościa, który był ranny i doprowadziłem do ambulansu.

 

FOX NEWS: „dla mnie to brzmiało jak eksplozja”; „Słyszeliśmy wielką eksplozję”; „Wielka eksplozja, którą czuliśmy i słyszeliśmy”.

 

BBC News: „Po godzinie nastąpiła wielka eksplozja, znacznie niżej. Nie mam pojęcia, co to mogło być.

 

CNN: „Górna część budynku normalnie wybuchła”; „to była wielka eksplozja,”; „Bardzo głośny wybuch, eksplozja...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin