Pr�by dobrym znakiem �w.Tomasz idzie jeszcze dalej, gdy komentuje ten werset Listu do Hebrajczyk�w:"Bo kogo mi�uje Pan, tego karze, ch�oszcze za� ka�dego, kt�rego za syna przyjmuje" (Hbr12,6). B�g karci, poniewa� mi�uje -wyja�nia �w.Doktor.Pr�ba jest wi�c owocem mi�o�ci. "Przeto nie mog� by� zaliczeni w poczet syn�w Ojca ci, kt�rzy nie s� poddani pr�bie, upokorzeniu. Brak pr�b jest jakby znakiem pot�pienia wiecznego".31' Je�li si� pami�ta, �e sprawc� znacznej cz�ci pr�b jest Szatan, to oceni si� lepiej rol� �wiata szata�skiego w dziejach zbawienia. Zreszt�, znamienne jest to,co m�wi� �wi�ci i mistrzowie �ycia duchowego o obecno�ci Szatana w codziennym �yciu, jak r�wnie� znaczenie, kt�re oni przypisuj� pr�bom i pokusom."Aby uczyni� wi�kszymi nasze zas�ugi,czy�ciejszymi i wznio�lejszymi nasze cnoty, szybsz� nasz� drog� ku Niemu, B�g dopuszcza,a �eby diabe� kusi� nas i poddawa� pr�bie".327 Z jak� wyrazisto�ci� �w. Proboszcz z Ars, kt�ry dobrze zna� demony,uwypukla ich rol� w �yciu chrze�cija�skim! "Jak bardzo stajemy si� godni politowania, je�li nie jeste�my mocno dr�czeni przez demona! Z wielkim prawdopodobie�stwem zostajemy w�wczas przyjaci�mi demona.On nam pozwala �y� w fa�szywym spokoju,usypia nas pod pretekstem,�e odm�wili�my jak�� pi�kn� modlitw�, �e dali�my jak�� ja�mu�n� i,�e dokonali�my mniej z�a ni� inni".33/ Proboszcz z Ars,w zwi�zku z tym tematem,przytacza my�l �w.Grzegorza Wielkiego:"Je�li nie macie pokus,to dlatego,�e demony s� waszymi przyjaci�mi, waszymi przewodnikami i waszymi pasterzami. Pozwalaj�c wam prze�y� spokojnie biedne �ycie,przy ko�cu waszych dni, demony zaci�gn� was w przepa��". Proboszcz z Ars do��cza jeszcze t� uwag�, kt�ra wi��e si� z my�l� �w. Tomasza:"Mo�emy powiedzie�, �e chocia� jest naprawd� upokarzaj�ce by� kuszonymi, to jest to jednak znakiem najpewniejszym, �e jeste�my na drodze do nieba". Czytajmy dobrze: jest to znak, i znak najpewniejszy!B�g dopuszcza pokusy, "aby podda� nas pr�bie i uczyni� �wi�tymi". I dodaje: "By� poddanym pr�bie pokus jest �ask� i znakiem, �e B�g nas kocha". +++++++++++++++++++++++++++++++++ CI co nie s� dla nas mili i sympatyczni bardzo przyczyniaj� si� do wzrostu naszej mi�o�ci; je�li nasze cierpienia ��czymy z M�K� JEZUSA i cierpliwie je znosimy. OLBRZYMIA jest moc cz�owieka sprawiedliwego z ��czno�ci� z CIERPIENIAMI JEZUSA, BOLE�CIAMI MARYI, CIERPIENIAMI �WI�TYCH I B�OGOS�AWIONYCH, LUDZI MI�UJ�CYCH PRAWD� NA ZIEMI I CIERPIENIAMI DUSZ CZY��COWYCH.
MMMKIOTW