goniec wolnosci nr 1 2007.pdf

(1454 KB) Pobierz
145354169 UNPDF
Pismo Oddziału Lubelskiego Stowarzyszenia KoLiber, Lublin , nr 1 (12) / 2007, marzec 2007
Recenzje:
www.lublin.koliber.org lublin@koliber.org
W numerze
Od redakcji
W NUMERZE:
Drodzy Czytelnicy,
Przed Wami kolejny numer „Gońca
Wolności” – biuletynu lubelskiego
oddziału Stowarzyszenia „KoLiber”.
Pismo w chwili obecnej jest
dwumiesięcznikiem – następny numer
będzie dosytępny pod koniec kwietnia.
Naszym celem to by „Goniec wolności”
ukazywał się co miesiąc.
W marcowym numerze tematem
wiodącym jest elektryzująca nasz kraj w
ciągu ostatnich tygodni kwestia lustracji
w Kościele Katolickim. Wiodącym
tekstem jest referat Pawła Pomianka
(str.3) wygłoszony 15 stycznia na Klubie
Dyskusyjnym KoLibra. Znakomite
felietony zamieścili na poważnie (Rafał
Ziemkiewicz, Stanisław Michalkiewicz) i
nieco żartobliwie (Stefan Sękowski).
Poza tym felietony dotyczące
wolności osobistej, czyli tekst Mikołaja
Barczentewicza o paleniu w miejscach
publicznych oraz teksty ekonomiczne
Pawła Pomianka i Michała Wolskiego.
W numerze również recenzja książki
„Dobry „zły” liberalizm” S.
Michalkiewicza oraz wspomnienie o
zmarłym w roku 2006 Miltonie
Friedmanie.
Ostatnią stronę zajmuje opis
działalności Stowarzyszenia Koliber.
Kościół wobec lustracji
Paweł Pomianek.............................................................3
W zaparte
Rafał A. Ziemkiewicz…………………………………6
Lustracja Ojca Dyrektora
Stefan Sękowski……………………………………….7
Wielość cywilizacji
Stanisław Michalkiewicz……………………………...8
Prawo do palenia czy prawo do wolności?
Mikołaj Barczentewicz..................................................9
Ac, ten Robin Hood!
Paweł Pomianek...........................................................10
Czas coś zmienić
Michał Wolski..............................................................11
Milton Friedman – 1912-2006
……………………......................................................12
Zapraszamy serdecznie do lektury!
Recenzja „Dobry „zły” kapitalizm”
Paweł Pomianek...........................................................13
Wszelkie uwagi proszę kierować na
adres redaktora naczelnego
umieszczony poniżej w stopce
redakcyjnej.
Stowarzyszenie Koliber - informacje
…………………..........................................................14
Redakcja Gońca Wolności
Nasz adres w internecie: http://www.lublin.koliber.org
Redaktor naczelny : Redakcja:
Michał Wolski Paweł Pomianek
e-mail: michal.wolski@koliber.org Stefan Sękowski
Grafika i skład: Michał Wolski na podstawie wzorów
autorstwa Karoliny Przesmyckiej
Zdjęcie na okładce: Michał Anioł, Sąd Ostateczny, Kaplica Sykstyńska, Watykan, oraz zdjęcia na
str. 8 i 12 – en.wikipedia.org, zdjęcie str 14 – zbiory własne
Str. 2 Marzec 2007 GONIEC WOLNOŚĆI www.lublin.koliber.org
2 GONIEC WOLNOŚCI styczeń 2007
Goniec Wolności nr 1/2007 – Temat numeru „Lustracja w Kościele”
K OŚCI ÓŁ W O BE C L U ST R A CJ I
Paweł Pomianek
w Polsce w latach 1944-1989 z sierpnia
2006 r.
poważną krzywdę wielu uczciwym
duchownym”;
Referat Pawa Pomianka, który wygło-
sił 15 stycznia na Klubie Dyskusyjnym
KoLibra. Szczerze polecamy wszystkim
zainteresowanym tematyką, zawiera
sporo ważnych i konkretnych informa-
cji.
Nie będzie to jednak jedyny punkt
mojego wystąpienia, choć zajmie jego
większą część. Później chcę bowiem
powiedzieć o relacji teorii, czyli posta-
nowień owego memoriału, do praktyki,
a w zasadzie podać kilka konkretnych
przykładów działania episkopatu
wbrew swoim postanowieniom. Na-
stępnie chciałbym zaprezentować kilka
propozycji gotowych rozwiązań dla
nas; tzn. spróbować powiedzieć, co my
– świeccy ludzie Kościoła możemy w
tej sytuacji zrobić. I wreszcie na koniec
zaproponuję kilka kwestii do naszej
dyskusji.
• uważają, że dokumentacja przecho-
wywana w archiwach IPN nie jest to
„pełna i jedyna dokumentacja o minio-
nych czasach”;
• wspominają wzorcowych duchow-
nych, którzy nie dali się złamać, pod-
kreślają, że często ich postawa była
heroiczna; najczęściej tego rodzaju
postawy nie mają żadnej spisanej
dokumentacji;
1. Pozycja z jakiej pragnę mówić
Mam fantastyczną rodzoną Matkę,
która jest mi też bardzo bliską osobą.
Zapewne z tego wynika fakt, że słowo
„matka” ewokuje we mnie jak najbar-
dziej pozytywne konotacje. Nie będę
ukrywał, że jako student ostatniego już
roku teologii, ale też i człowiek, który
całą swoją istotą jest teologiem, bar-
dzo kocham Kościół, jestem jego
członkiem, czuję się jego dzieckiem, i
również Kościół traktuję jak swoją
Matkę. Kościół jest moją Matką, która
mnie zrodziła przez chrzest święty,
która mnie wykarmiła i karmi nadal
przez Eucharystię i która mnie wycho-
wała i nadal wychowuje, nade wszyst-
ko przez Słowo Boże.
• poskreślają, że potępia się ofiary
systemu komunistycznego, a ci, którzy
łamali ludzi otrzymują dziś wysokie
emerytury;
3. Prezentacja Memoriau Episko-
patu Polski w sprawie wspópracy
niektórych duchownych z orga-
nami bezpieczeństwa w Polsce w
atach 1944-1989, Jasna Góra, 25
sierpna 2006 r.
ł
ł
• konstatują, że „Kościół nie boi się
prawdy, ponieważ wierzy słowu Jezu-
sa, że prawda wyzwala”.
l
i
1. Ops sytuacji Biskupi przypomina-
ją, że podejmując się oceny współpra-
cy niektórych duchownych z organami
bezpieczeństwa, należy uwzględnić
następujące kwestie:
Na samym początku pragnę zaznaczyć,
że gdyby moje wystąpienie było dłuż-
sze, oddałbym się analizie jeszcze
przynajmniej kilku innych kościelnych
tekstów na temat lustracji. Warto by-
łoby prześledzić nade wszystko majo-
we słowa Benedykta XVI wypowiedzia-
ne w archikatedrze warszawskiej pod-
czas spotkania z polskim duchowień-
stwem, a także Słowo biskupów pol-
skich, które większość słyszała wczoraj
(tj. w niedzielę 14.01.2007 r.) w na-
szych świątyniach. Wiadomo jednak, że
podczas tego krótkiego wystąpienia nie
jest to możliwe, tak więc postanowiłem
skupić się na jednym, najważniejszym
dokumencie, za to przeanalizować go
bardzo dokładnie. Memoriał składa się
z Wprowadzenia oraz pięciu punktów,
z których najważniejszy jest punkt 2.
Ocena religijno-moralna oraz 3. Droga
naprawy.
I właśnie z tej pozycji chcę dzisiaj
mówić o lustracji w Kościele. Podkre-
ślam to bardzo mocno już na samym
początku dlatego, by nikt nie próbował
mi zarzucić, że moja prolustracyjna
postawa jest atakiem na Kościół.
Wręcz przeciwnie – jest przejawem
mojego głębokiego umiłowania Kościo-
ła.
• czasy, o których mowa były nazna-
czone prześladowaniem Kościoła, który
– ze względu na swą pozycję – stano-
wił główne pole zainteresowań komu-
nistycznych służb;
• każdy duchowny był wtedy obser-
wowany przez władzę, złamać dała się
bardzo niewielka część;
2. Plan wystąpienia
Moje wystąpienie ma być jedynie
wprowadzeniem do dalszej dyskusji.
Dlatego chciałbym nade wszystko
zaprezentować w nim oficjalne stano-
wisko Kościoła wobec lustracji. Później
ten materiał który przedstawię, będzie
podstawą do naszej dyskusji o tym,
jakie działania w kwestii lustracji powi-
nien podjąć Kościół w konkretnej dzi-
siejszej sytuacji. W tym celu zaprezen-
tuję najważniejsze wskazania zawarte
w Memoriale Episkopatu Polski w
sprawie współpracy niektórych du-
chownych z organami bezpieczeństwa
• zadaniem Kościoła jest przypomina-
nie o bohaterach tamtych czasów; jest
to „konieczne dla właściwej oceny
sytuacji, jaka wówczas zaistniała”;
• nie można zapomnieć również o tych,
„którzy nie sprostali wezwaniu do
wierności (…) Dokonując oceny ich
postaw, powinniśmy pamiętać, że tylko
Bóg zna do końca okoliczności i moty-
wy ich postępowania i tylko On może
je sprawiedliwie ocenić”.
Już we wprowadzeniu biskupi dość
jednoznacznie konstatują swoje podej-
ście do sprawy lustracji. Oto pięć naj-
ważniejszych stwierdzeń:
• biskupi są przeciwnikami „dzikiej
lustracji”, „gdyż może ona wyrządzić
Czytaj dalej str. 4
Marzec 2007 GONIEC WOLNOŚCI 3
ł
i
Goniec Wolności nr 1/2007 – Temat numeru „Lustracja w Kościele”
K OŚCI ÓŁ W O BE C L U ST R A CJ I
Dokończenie ze strony nr 3
jakość czynu i ocenę stopnia odpowie-
dzialności za niego. Podkreślają nade
wszystko, że najważniejszy jest
„przedmiot działania, czyli to ku czemu
czyn zmierza. W donosicielstwie ten
przedmiot jest zawsze zły!” Przypomi-
nają także, że „kolejnymi czynnikami
są intencja i okoliczności, których
wpływ na ocenę moralną donosiciel-
stwa jest ważny, ale nie zasadniczy”.
• kolejne kryterium to doniosłość i
liczba przekazywanych informacji;
2. Ocena religijno-moralna Tutaj na
początek biskupi przypominają słowa
Benedykta XVI wypowiedziane dokład-
nie trzy miesiące wcześniej w katedrze
św. Jana w Warszawie. Ojciec święty
powiedział wówczas między innymi, że
„trzeba unikać aroganckiej postawy
sędziów minionych pokoleń, które żyły
w innych czasach i w innych okoliczno-
ściach. Potrzeba pokornej szczerości,
by nie negować grzechów przeszłości,
ale też nie rzucać lekkomyślnie oskar-
żeń bez rzeczywistych dowodów, nie
biorąc pod uwagę ówczesnych uwa-
runkowań”.
• istotna jest wielkość zła, jakie było
skutkiem współpracy;
• następna kwestia to motyw i cel,
który skłaniał do współpracy: inaczej
należy ocenić tych, którzy chcieli to
robić dla kariery czy dla pieniędzy, od
tych, którzy zostali niejako przymusze-
ni przy pomocy szantażu;
b) skala współpracy W tym podpunkcie
biskupi wymieniają czynniki, jakie
wpływają na ocenę stopnia zła wyrzą-
dzonego poprzez współpracę danego
duchownego z organami bezpieczeń-
stwa. Ta część wydaje się w całym
memoriale najistotniejsza.
• ważnym kryterium jest również czas
trwania współpracy: inaczej trzeba
ocenić współpracującego przez kilka
miesięcy, zwłaszcza, jeśli sam się wy-
cofał, inaczej wieloletniego donosiciela,
który do dziś broni się kłamstwem, że
nie współpracował;
Biskupi wspominają też, że szczególnie
ważna przy ocenie jest kwestia posłu-
szeństwa księży wobec własnego bi-
skupa, które ślubowali podczas świę-
ceń.
• przede wszystkim współpracownicy
zostają podzieleni na dwie grupy: tych,
którzy podpisali zobowiązanie do
współpracy oraz na tych, którzy nic nie
podpisywali, ale faktycznie współpra-
cowali; biskupi ponownie przypomina-
ją, że już samo podpisanie współpracy
bez względu na motywy i okoliczności,
zawsze jest złem; także „wypieranie się
podpisania aktu lojalności i współpracy
jest kłamstwem, a więc złem moral-
nym”;
• zwrócić należy też uwagę na często-
tliwość kontaktów z funkcjonariuszami
bezpieki;
a) zasady ogólne: Biskupi diecezjalni
przypominają, „że świadoma i dobro-
wolna współpraca z wrogami Kościoła i
religii jest grzechem (…) Istota zła
współpracy z wrogami Kościoła polega
na dobrowolnym podporządkowaniu
się totalitarnej władzy i oddaniu się do
jej dyspozycji. Takie podporządkowa-
nie uderza wprost w sumienie tego,
kto się podporządkowuje. Nie musi on
nic innego uczynić, ale samo przyrze-
czenie lojalności wobec władzy wrogo
nastawionej do Kościoła i religii jest
ciosem wymierzonym w jego własne
sumienie. Organom bezpieczeństwa
PRL wbrew pozorom nie zależało tylko
na przekazywanych wiadomościach,
ale na związaniu sumienia tego, kto
podpisał współpracę z nimi. On nie
musiał przekazać żadnej wiadomości;
wystarczyło, że szedł przez życie ze
świadomością zdrady, jakiej dokonał,
podpisując «umowę o współpracę» z
władzami niszczącymi wartości religijne
i moralne”. Te zdania są niezwykle
ważne zwłaszcza w kontekście sprawy
arcybiskupa Wielgusa. Jednak szcze-
gólną formę tej współpracy stanowiło
donosicielstwo, niejednokrotnie łączące
się z grzechem obmowy. Przy okazji
oceny grzechu donosicielstwa, człon-
kowie episkopatu przypominają ele-
menty, które wpływają na moralną
1. Droga naprawy Memoriał
podkreśla, że „proces nawrócenia z
grzechów publicznych obejmuje nastę-
pujące etapy:”
• zło staje się jeszcze większe, gdy
zobowiązujący się do współpracy w roli
tajnego informatora zdobywał wiado-
mości i przekazywał je tajnym służ-
bom;
• grzesznik winien dobrowolnie przy-
znać się do popełnionego zła wobec
Boga i własnego sumienia; „musi to
także uczynić wobec tych, których
skrzywdził”;
• odpowiedzialność dotyczy w pierw-
szej kolejności tych, którzy zataili swo-
je kontakty z SB przed przełożonymi,
„a zwłaszcza nie wykonywali obowiąz-
ku składania do kurii biskupiej szczegó-
łowego sprawozdania o wszelkich
rozmowach prowadzonych z pracowni-
kami organów bezpieczeństwa lub
milicji”; od 1968 r. duchowni mieli taki
obowiązek;
• musi przeprosić tych, którym wyrzą-
dził krzywdę; jeśli jest to krzywda
indywidualna, wystarczą przeprosimy
indywidualne, jeśli została ona doko-
nana wobec jakiegoś środowiska, nale-
ży przeprosić całe środowisko;
• następnie należy naprawić wyrządzo-
ną krzywdę zarówno w wymiarze ma-
terialnym, jak i duchowym;
• inaczej muszą być oceniani ci, którzy
otrzymywali od służb specjalnych na-
grody za współpracę czy to w postaci
stałej lub okazyjnej pensji, czy to w
formie prezentów rzeczowych, wyjaz-
dów za granicę etc.;
• po grzechu zawsze „obowiązuje po-
kuta na miarę grzechu”; tutaj biskupi
podają liczne propozycje, jak można ją
odbyć; przede wszystkim przypominają
o trzech drogach pokuty wskazanych
przez Pismo Święte:
Czytaj dalej str. 5
Marzec 2007 GONIEC WOLNOŚCI 4
Goniec Wolności nr 1/2007 – Temat numeru „Lustracja w Kościele”
K OŚCI ÓŁ W O BE C L U ST R A CJ I
Dokończenie ze strony nr 4
wydarzeń, które miały miejsce już po
wydaniu memoriału:
Pierwszym i podstawowym zadaniem
dla nas – katolików jest modlitwa za
Kościół oraz za kapłanów. Zarówno za
tych wiernych (w tym wypadku będzie
to przede wszystkim modlitwa dzięk-
czynna), jak i za tych, którzy dali się
złamać. Wydaje się, że w tej kwestii
dopuszczamy się pewnych zaniedbań.
o modlitwie, poście i jałmużnie; pokuta
może „dokonać się w różnych formach,
jak rekolekcje, pielgrzymka, akty umar-
twienia i abstynencji, ofiara materialna
na rzecz potrzebujących itp.”
• 17 października ks. Isakowicz-Zaleski
otrzymał od arcybiskupa Stanisława
Dziwisza nakaz powstrzymania się od
publicznych wypowiedzi o kontaktach i
współpracy niektórych duchownych z
SB (zob.: „Niezależna Gazeta Polska” 5
stycznia 2007 r., nr 1 (11), s. 7). Warto
przypomnieć też o problemach, jakie
pojawiały się przez długi czas w związ-
ku z wydaniem jego książki, na którą
wciąż czekamy.
Biskupi przypominają, że
„dziennikarze winni być świadomi swej
odpowiedzialności przed Bogiem i
sumieniem za przekazywane informa-
cje oraz pamiętać o niszczycielskiej sile
pomówienia”.
Druga rzecz to mówienie prawdy o roli
Kościoła i postawie duchownych w
poprzednim systemie. Prawda bowiem
jest dla Kościoła niezwykle korzystna.
Rola Kościoła była przecież niezwykła.
To głównie dzięki jego niezłomnej
postawie – nade wszystko w osobie
prymasa Wyszyńskiego, ale także licz-
nych świątobliwych kapłanów, którzy
niejednokrotnie zapłacili najwyższą
cenę za swą walkę z systemem komu-
nistycznym (że wspomnę tylko o księ-
dzu Popiełuszce) – system komuni-
styczny w Polsce został pokonany. To
wspaniałe, że mimo ogromnego naci-
sku ze strony władz na zdobywanie
tajnych współpracowników i agentów
spośród duchownych, na współpracę
zgodziło się tylko 10% księży. Wreszcie
ostatnie z podstawowych zadań to
domaganie się ogłoszenia wszystkiego,
co jest zawarte w dokumentach bez-
pieki o ludziach Kościoła, nade wszyst-
ko o tych, którzy stoją w nim wysoko.
Należy walczyć o to w imię prawdy, w
imię sprawiedliwości, w imię miłości do
Kościoła, który powinien zostać oczysz-
czony i powinien być w świecie świad-
kiem prawdy. Możemy to czynić mię-
dzy innymi przez takie spotkania, jak to
dzisiejsze, przez nasze publikacje,
wspieranie walki takich ludzi jak To-
masz Terlikowski czy Tomasz Sakiewicz
w naszych środowiskach lub choćby
podpis pod tzw. „Głosem świeckich w
sprawie pasterzy” na stronie Wiara.pl
5. Sprawa caego Kościoa w Pol-
sce Ostatni – niejako podsumowujący
fragment dokumentu – zawiera nie-
zwykle ważne konstatacje i ma dla nas
– katolików świeckich – doniosłe zna-
czenie. Biskupi diecezjalni stwierdzają
bowiem, że „sprawa współpracowni-
ków duchowieństwa z władzami wrogo
nastawionymi wobec Kościoła i religii
nie jest sprawą tylko jednostek ani
sprawą tylko niektórych duchownych,
którzy zgodzili się na współpracę, ale
dotyczy całego Kościoła katolickiego w
Polsce, tak duchownych, jak i świec-
kich. Ma wymiar publiczny i swoimi
skutkami w jakiejś mierze dotyka każ-
dego z nas. Odsłania jeden z grze-
chów, który głęboko zranił Kościół”.
ł ł
• Przewodniczący Konferencji Episko-
patu Polski abp Józef Michalik, stwier-
dził, że lustracja duchownych jest
wewnętrzną sprawą Kościoła. Co cie-
kawe, tyle razy podkreśla się w kaza-
niach, że Kościół to wszyscy wierni, a
gdy przychodzi co do czego, to Kościo-
łem nazywa się jedynie hierarchię.
Warto dodać, że po tej wypowiedzi,
badania komisji kościelnej nadal ce-
chowała całkowita apatia.
• Niewątpliwie najbardziej przykrym
wydarzeniem była bierność episkopatu
w czasie trwania sprawy arcybiskupa
Stanisława Wielgusa. Nikt z hierarchów
nie pokwapił się by sprawdzić doku-
menty IPN. Uczyniono to dopiero, gdy
sytuacja była już podbramkowa i nie-
wiele brakło by była to już jedynie
musztarda po obiedzie.
W ostatnim zdaniu episkopat jeszcze
raz podkreśla cel wydania memoriału,
który „jest wezwaniem do oczyszczenia
pamięci przez nawrócenie i pokutę, a
nie przez potępienie. Jest też wezwa-
niem do wspólnej troski i modlitwy o
to, by w życiu osobistym i społecznym,
kościelnym i publicznym, zło dobrem
zwyciężać”.
• Przełomem wydaje się piątkowe
spotkanie episkopatu i podjęte przezeń
działania. Przede wszystkim decyzja
biskupów diecezjalnych o samolustra-
cji. Cień na tę decyzję rzuca jednak
fakt, że łącznikiem pomiędzy episkopa-
tem, a Kościelną Komisją Historyczną
został, nastawiony antylustracyjnie,
Sławoj Leszek Głódź; Tomasz Terli-
kowski w informacjach Radia Zet z
13.01.2007. (godzina 0.00) porównał
to do sytuacji, jakby strażnikiem myszy
uczynić kota. • Wielkim przejawem
nadziei jest ostatnia decyzja w sprawie
arcybiskupa Wielgusa oraz postawa
wielu świeckich oraz młodych duchow-
nych.
4. Teoria a praktyka – realizacja
postanowień memoriału Ten do-
kument, w którym tak wyraziście uka-
zano wszelkie kryteria, które należy
odnosić do osób uwikłanych we współ-
pracę z SB, wydawał się wskazywać na
to, że Kościół podejmie pewne działa-
nia w celu odkrycia tej bolesnej prawdy
o współpracy niektórych duchownych.
Zwłaszcza, że powołano dla tej sprawy
Kościelną Komisję Historyczną. Stało
się jednak inaczej. Oto bowiem kilka
6. Zagajenie dyskusji
To, że lustracja w polskim Kościele jest
potrzebna, myślę że nie ulega dla nas
wszystkich tutaj zgromadzonych wąt-
pliwości. Jest jednak co najmniej kilka
kwestii, które budzą kontrowersje,
bądź rodzą pewne trudności.
5. Co my możemy zrobić?
Czytaj dalej str. 6
Marzec 2007 GONIEC WOLNOŚCI 5
4. Medi
Zgłoś jeśli naruszono regulamin