Bajkoterapia.pdf

(63 KB) Pobierz
Bajkoterapia - referat
Bajkoterapia
I. Rola bajki w rozwoju i wychowaniu dziecka
Bajka od wieków towarzyszy człowiekowi pod postaci ą mitu, legendy, podania ludowego czy
wierszowanej opowiastki. Od wieków tak Ŝ e oddziałuje na czytelnika i si ę gano po ni ą bez wiedzy z
zakresu psychologii, bez ś wiadomo ś ci jej zbawiennego wpływu na psychik ę .
W potocznym j ę zyku poj ę cia „bajka” i „ba śń ” u Ŝ ywa si ę zamiennie, jednak jako utwory literackie
maj ą Ŝ ne znaczenia. Bajka jest krótkim, dowcipnym utworem, najcz ęś ciej poetyckim, o charakterze
satyrycznym lub dydaktycznym. Jej bohaterami s ą zwierz ę ta lub ludzie i zwykle zako ń czona jest
morałem. Ba śń jest natomiast opowiadaniem narracyjnym, folklorystycznym, gdzie zachowany jest
obiektywny stosunek autora do opisywanych zdarze ń . W publikacjach dla dzieci poj ę cia te traktowane
s ą zamiennie, przy czym cz ęś ciej wyst ę puje poj ę cie bajki.
Bajki jako utwory literackie adresowane do dzieci, cechuje magiczne ujmowanie rzeczywisto ś ci,
ogl ą danie ś wiata z perspektywy dziecka i ś wiadomo ść umowno ś ci zdarze ń , czyli rozró Ŝ nienie ś wiata
realnego i czarodziejskiego. W bajkach, w rozwi ą zywaniu trudnych sytuacji dominuje magia. Tak
wła ś nie my ś li dziecko – „magicznie”, doszukuj ą c si ę u zwierz ą t czy przedmiotów martwych cech
ludzkich. Ś wiat bajek jest umowny, nierealny, o czym wiedz ą czytelnicy czy słuchacze. Ta nierealna
rzeczywisto ść kreowana w ba ś niach jest zgodna z magicznym my ś leniem dziecka, dzi ę ki czemu
pomaga mu zrozumie ć ś wiat i siebie, wprowadza porz ą dek i ład, pokazuj ą c, jakie reguły rz ą dz ą
ś wiatem.
Bruno Betteelheim – lekarz, psycholog i humanista – sformułował nast ę puj ą ce tezy na temat
znaczenia ba ś ni w rozwoju i wychowaniu dzieci:
1. Podstaw ą oddziaływania ba ś ni na psychik ę dziecka jest proces identyfikacji czytelnika z
pozytywnym bohaterem.
2. Ba śń konfrontuje dziecko z podstawowymi wewn ę trznymi problemami Ŝ ycia, pomagaj ą w
rozpoznawaniu własnych trudno ś ci i od razu podaj ą sposoby radzenia sobie z nim.
3. Ba ś nie sprawiaj ą dziecku przyjemno ść , dostarczaj ą mu obja ś nie ń dotycz ą cych jego psychiki, a
tym samym wspieraj ą rozwój dzieci ę cej osobowo ś ci.
4. Pomagaj ą w odkrywaniu jego własnej to Ŝ samo ś ci i nadawaniu sensu swojemu Ŝ yciu.
5. Wspieraj ą je w trudno ś ciach zwi ą zanych z psychologicznymi problemami dorastania i integracji
osobowo ś ci.
6. Ba ś nie zach ę caj ą do aktywnego pokonywania trudno ś ci i nawi ą zywaniu przyjaznych kontaktów
ze ś wiatem przyrody.
1
W analizie psychologicznej bajki mo Ŝ emy wyodr ę bni ć dwie warstwy: poznawcz ą i emocjonaln ą .
Dziecko poznaje otaczaj ą cy ś wiat poprzez działania bohaterów bajki. Dostarcza ona wzorców
moralnych, mówi, co dobre, a co złe i zawsze wyst ę pek zostaje ukarany. Przedstawiany ś wiat jest
uproszczony, ale przez to zrozumiały dla dzieci. Bajka pomaga zrozumie ć dziecku ten ś wiat adekwatnie
do jego mo Ŝ liwo ś ci intelektualnych, pomaga tak Ŝ e w budowaniu obrazu samego siebie. Identyfikuj ą c si ę
z bohaterem bajkowym, przyjmuje dziecko jego wzorce moralne, sposób my ś lenia, działania. Dzi ę ki
bajkom odkrywa własn ą to Ŝ samo ść i pobudza wyobra ź ni ę . Bajka pobudza do wczuwania si ę w emocje,
jakich do ś wiadczaj ą główne postacie bajkowe, a przez to dzieci staj ą si ę wra Ŝ liwe na zło,
niesprawiedliwo ść , ból.
Jednak najwa Ŝ niejsza rola bajki polega (wg M. Molickiej) na redukcji l ę ku. Dziecko, identyfikuj ą c
si ę z bohaterem ma poczucie, Ŝ e dobra wró Ŝ ka nad nim czuwa, Ŝ e potrafi posługiwa ć si ę czarami i
odmieni ć sw ą sytuacj ę . Bajka daje wsparcie i poczucie siły, zast ę pczo zaspokaja potrzeby i przez to
obni Ŝ a lek, okresowo nawet mo Ŝ e go znosi ć . Bajka terapeutyczna jako metoda obni Ŝ ania l ę ku u dzieci
jest zupełnie nowym rodzajem terapii.
II. Terapeutyczne znaczenie bajek
Bajki terapeutyczne s ą utworami adresowanymi do dzieci, głównie w wieku 4-9 lat, w których ś wiat
jest widziany z dzieci ę cej perspektywy, a ich celem jest uspokojenie, zredukowanie problemów
emocjonalnych i wspieranie we wzro ś cie osobistym. Fabuła bajki terapeutycznej dotyczy ró Ŝ nych
sytuacji wzbudzaj ą cych l ę k, a głównym bohaterem jest małe zwierz ą tko lub dziecko czy zabawka, z
którym słuchacz (czytelnik) mo Ŝ e si ę identyfikowa ć . Cech ą charakterystyczn ą wszystkich bajek
terapeutycznych jest to, Ŝ e bohater bajkowy znajduje si ę w trudnej sytuacji i prze Ŝ ywa l ę k, a
wprowadzone postacie umo Ŝ liwiaj ą redukcj ę tego l ę ku. Bohater uczy si ę Ŝ nych sposobów jego
przezwyci ęŜ ania. Nabycie nowych kompetencji prowadzi do zmiany w prze Ŝ ywaniu i do zmiany w
zachowaniu. W narracji bajki terapeutycznej zastosowano nast ę puj ą ce sposoby oddziaływania na
bohatera bajkowego:
1. Konkretyzacj ę i racjonalizacj ę doznawanych l ę ków, która dokonuje si ę poprzez pokazanie
dziecku, jakie osoby, przedmioty czy sytuacje go wywołuj ą . U ś wiadomienie sobie przyczyn i
skutków wpływa na racjonalne działanie. Bohater bajkowy prezentuje wzory zachowa ń
umo Ŝ liwiaj ą ce skuteczne działanie. Czytelnik czy słuchacz uczy si ę poprzez to radzenia sobie w
nowej, trudnej sytuacji.
2. Wzmacnianie poczucia własnej warto ś ci i uczenia pozytywnego my ś lenia – dokonuje si ę
poprzez nagradzanie bohatera za skuteczno ść zachowa ń .
2
3. Powtarzanie bod ź ców l ę kotwórczych, które powoduj ą proces „odwra Ŝ liwiania” – poprzez bajki
terapeutyczne dzieci oswajaj ą si ę z sytuacjami, osobami czy przedmiotami wywołuj ą cymi l ę ki.
Redukcja l ę ku wyst ę puje na skutek cz ę stego kontaktu z bod ź cem o ś redniej sile, w efekcie
reakcja na niego zanika.
4. Ł ą czenie bod ź ców l ę kotwórczych z przyjemnymi emocjami, co w efekcie prowadzi do
wyobra Ŝ ania sobie bod ź ców l ę kotwórczych bez doznawania l ę ku i nie przenoszenia go na realne
sytuacje Ŝ yciowe.
M. Molicka przedstawia schemat ka Ŝ dej bajki terapeutycznej, dzi ę ki któremu mo Ŝ na budowa ć
własne opowie ś ci. Składaj ą si ę na niego:
·
główny temat (sytuacja wywołuj ą ca l ę k),
·
główny bohater (dziecko lub zwierz ą tko, z którym si ę czytelnik identyfikuje),
·
inne wprowadzone postacie (pomagaj ą nazwa ć uczucia, ucz ą reakcji na trudne sytuacje),
tło opowiadania (miejsce znane dziecku)
Dzi ę ki podanemu scenariuszowi rodzice czy terapeuci mog ą stwarza ć inne bajki, stosownie do
trudno ś ci, z jakimi walczy dziecko. Nale Ŝ y pami ę ta ć , Ŝ e problemu nie rozwi ą zuje bajka, ale samo
dziecko. Korzysta z rozwi ą za ń w niej zasugerowanych, a odbiera je jako własne. Słuchaj ą c o
problemach podobnych do jego dziecko my ś li:, „Je ś li to si ę udało komu ś podobnemu do mnie, by ć
mo Ŝ e ja te Ŝ to potrafi ę ”.
M. Molicka wyodr ę bnia trzy rodzaje bajek terapeutycznych:
·
relaksacyjne,
·
psychoedukacyjne,
·
psychoterapeutyczne.
Bajki relaksacyjne posługuj ą si ę wizualizacj ą w celu wywołania odpr ęŜ enia i uspokojenia. Akcja
takiej bajki toczy si ę w miejscu dobrze dziecku znanym, a opisywanym jako spokojne, przyjazne i
bezpieczne. Bajka ma wyra ź ny schemat: bohater opowiadania obserwuje i do ś wiadcza wszystkimi
zmysłami miejsce, gdzie odpoczywa. Sugestie osoby prowadz ą cej powinny zawiera ć trzy struktury:
słuchow ą , wzrokow ą i czuciow ą . Struktura słuchowa słu Ŝ y do wywołania efektu w rodzaju: „słyszysz
szum drzew”, wzrokowa: „widzisz fale z wolna przybijaj ą ce do brzegu”, a czuciowa: „wchodzisz na
szczyt góry”. Relaksacja ma tu na celu odpr ęŜ anie mi ęś ni, a im relaks gł ę bszy, tym łatwiej o
uspokojenie i lepsze samopoczucie. Zmartwienia, l ę ki, usuwaj ą si ę na dalszy plan. Przed opowiadaniem
bajki osoba prowadz ą ca wprowadza dzieci w stan rozlu ź nienia, mówi ą c: „teraz posłuchamy bajeczki,
usi ą d ź wygodnie, jeszcze wygodniej, posłuchaj swego oddechu, mo Ŝ esz przymkn ąć oczy, wszystkie
d ź wi ę ki oddalaj ą si ę …”
3
·
Przykład bajki relaksacyjnej zaczerpni ę ty z ksi ąŜ ki M. Molickiej „Bajkoterapia. O l ę kach dzieci i
nowej metodzie terapii” wyd. Media Rodzina, Pozna ń 2002.
„Mały kotek samotnie wracał ze szkoły. Ci ą gn ą ł łapk ę za łapk ą wolno, jakby ospale. Był smutny, nic
go nie cieszyło, czuł si ę bardzo nieswojo. Niech ę tnie prychał na inne przechodz ą ce obok zwierz ą tka.
Nagle nadleciał malutki motylek i nad samym nosem kotka zrobił okr ąŜ enia, jedno, drugie, trzecie.
Chyba mi si ę przygl ą da – pomy ś lał kotek i łapk ą próbował odgoni ć motylka. Ale ten wcale nie
odlatywał, tylko kr ąŜ ył, kr ąŜ ył i jak samolot kre ś lił znaki w powietrzu. Kotek patrzył i patrzył, jak
zaczarowany, w pi ę kny lot motyla. A ten wzbił si ę wy Ŝ ej, jakby chciał dolecie ć do sło ń ca, i nagle znikł
mu z oczu za wysokim ogrodzeniem. Zaciekawiony kotek zbli Ŝ ył si ę do płotu, wdrapał si ę po deskach
i znalazł si ę w ogrodzie. Rozejrzał si ę dookoła. Było tam tak pi ę knie, rosły wysokie owocowe drzewa
si ę gaj ą ce koronami do nieba, a małe krzaczki, jakby przy nich przycupni ę te, trzymały si ę ich jak
maminej spódnicy. Rosły te Ŝ kolorowe kwiaty, które jak dywan pokrywały cały ogród. Kotek poczuł
zapach ziemi, kwiatów i drzew. Poci ą gn ą ł mocno noskiem i zapach jak fala, jakby ramionami, obj ą ł go.
Kotek poło Ŝ ył si ę na trawie i oddychał miarowo, równo i spokojnie. Przetarł oczy, podło Ŝ ył łapki pod
głow ę , wyci ą gn ą ł całe ciałko, było mu bardzo wygodnie. Le Ŝ ał teraz i odpoczywał. Poczuł senno ść .
Słonko wysyłało swe promyczki na ziemi ę , by pogłaskały ka Ŝ dy kwiatek, ka Ŝ dy listek i ka Ŝ d ą ro ś link ę .
Kotek poczuł przyjemny dotyk ciepłych promieni. Zamkn ą ł oczy. A promyczki jeden po drugim głaskały
go, przyjemnie ogrzewaj ą c. Po chwili pojawił si ę delikatny wiaterek, który kołysał listki i gał ę zie, jakby
do snu. Pochylił si ę nad kotkiem i te Ŝ go kołysał, trzymaj ą c w swoich ramionach. Kotek poczuł jak
wiaterek przesuwaj ą c si ę teraz po nim od głowy do łap, do pazurków samych, z wolna uwalnia go od
smutków, i jeszcze raz, i jeszcze delikatniej przesuwaj ą c si ę od głowy w dół ciałka, zabiera z sob ą całe
niezadowolenie. Kotek poczuł si ę tak dobrze, poczuł si ę spokojny, jakby obmyty ze wszystkich swoich
du Ŝ ych i małych zmartwie ń . Otworzył wolno oczka i popatrzył na chmurki, które płyn ę ły po niebie, nie
spiesz ą c si ę , leniwie, nie przeganiaj ą c si ę , zgodnie. Płyn ę ły i płyn ę ły, a wiatr wolno je popychał.
Kotkowi było tak dobrze. Nagle jedna mała kropelka spadła mu na nos. Co to? – zdziwił si ę . Rozejrzał
si ę dookoła i zobaczył, jak kwiatki wyci ą gaj ą swoje małe główki do kropli deszczu, zupełnie jak on
pyszczek do miseczki z mlekiem. Usiadł na trawie. Przeci ą gn ą ł si ę . Kropelki deszczu wolno, lecz
miarowo spadały na spragnione ro ś linki. Wraz z tym delikatnym deszczem wróciła mu siła. Wstał,
otrz ą sn ą ł futerko, u ś miechn ą ł si ę do siebie zadowolony. Pora i ść do domu – pomy ś lał. Ale dziwn ą
prze Ŝ yłem przygod ę w tym ogrodzie, gdzie przyprowadził mnie motylek. Wróc ę tu jeszcze – obiecał sobie
– tu jest tak pi ę knie i spokojnie. Wypr ęŜ ył si ę do skoku i jednym zamachem przeskoczył płot. Rado ś nie
machaj ą c ogonem, wracał do domu.
4
Bajki psychoedukacyjne to takie bajki, których celem jest wprowadzenie zmian w zachowaniu
dziecka. Bohater bajki ma problem podobny do tego, który prze Ŝ ywa dziecko. Zdobywa ono
do ś wiadczenia poprzez ś wiat bajkowy, gdzie uczy si ę , jakie wzory zachowa ń nale Ŝ y zastosowa ć ,
poszerza swoj ą samo ś wiadomo ść , co sprzyja uczeniu si ę zachowania w trudnej sytuacji.
Bajki tego typu s ą głównie wsparciem dla procesu wychowania – to opowiadania dla dziecka
opieszałego, bałaganiarza, takiego, które nie chce i ść spa ć . Wiele bajek jest adresowanych do dzieci
nieuzyskuj ą cych pozytywnych wyników w nauce. Bajki te maj ą wskaza ć nowe wzory my ś lenia o
sytuacjach l ę kotwórczych, przedstawi ć inne wzory reagowania emocjonalnego. Po przeczytaniu bajki
psychoedukacyjnej nale Ŝ ałoby zach ę ci ć dzieci do narysowania ilustracji, uzewn ę trznienia emocji,
porozmawiania o tym, co czuli bohaterowie bajki. Dzieci same powinny zinterpretowa ć bajk ę , dopiero
wówczas nabierze ona dla nich znaczenia osobistego.
Przykład bajki psychoedukacyjnej, zaczerpni ę ty z uprzednio wymienionej ksi ąŜ ki M. Molickiej.
„Bajka o mróweczce”
Temat: niepowodzenia w nauce szkolnej.
Cel: zaakceptowanie siebie, kształtowanie pozytywnych cech (odwaga), docenianie osi ą gni ęć
własnych i innych osób, uwra Ŝ liwienie na rozumienie innych, kształtowanie empatii.
„Mała mróweczka rozpocz ę ła nauk ę w klasie pierwszej. Od samego pocz ą tku nie mogła sobie
poradzi ć z zadaniami, jakie maj ą mrówki w szkole. Ucz ą si ę podnosi ć , a potem transportowa ć Ŝ ne
rzeczy. Nauka jest ci ęŜ ka, codziennie nosz ą na swych grzbietach patyki, listeczki, gał ą zki, poziomki,
jagody, a tak Ŝ e ucz ą si ę , jak je pakowa ć , by si ę nie zniszczyły. Mrówka była bardzo pracowita, bardzo
chciała otrzymywa ć dobre oceny, ale co z tego – była bardzo malutka, taka tyciu, tyciusie ń ka i nie
mogła ud ź wign ąć tych wszystkich ci ęŜ arów. Inne silniejsze i wi ę ksze dobrze sobie radziły, tylko ona
zawsze zostawała w tyle. Mrówki przezywały j ą , wy ś miewały si ę z niej. Bardzo si ę tym martwiła,
chodziła zasmucona. Bała si ę lekcji i tego, Ŝ e nie ud ź wignie zadanego ci ęŜ aru i dostanie znowu jedynk ę .
Najch ę tniej by w ogóle nie chodziła do szkoły. Wstydziła si ę złych stopni i tego, Ŝ e jest taka słaba.
Kole Ŝ anki mrówki niech ę tnie si ę z ni ą bawiły, nawet nie chciały z ni ą siedzie ć w jednej ławce. Mijały
dni. Pewnego razu przyjechała do szkoły komisja, ka Ŝ da mrówka została zmierzona, zwa Ŝ ona. Najdłu Ŝ ej
badano mała mrówk ę ; członkowie komisji ogl ą dali j ą , kr ę cili głowami, potem długo si ę naradzali, a Ŝ w
ko ń cu orzekli, Ŝ e niektóre mrówki s ą za małe i musz ą chodzi ć do szkół dla liliputów. One przecie Ŝ ju Ŝ
niedu Ŝ o urosn ą , a w starszych klasach dojd ą nowe przedmioty i ci ęŜ ary b ę d ą jeszcze wi ę ksze. Mrówki te
przecie Ŝ b ę d ą robotnicami. Postanowiono, Ŝ e mała przejdzie do specjalnej szkoły, gdzie te Ŝ jest nauka,
tylko ci ęŜ ary troszk ę mniejsze, takie, które bez trudno ś ci ud ź wignie. Ona idzie do szkoły specjalnej dla
liliputów! – wy ś miewały si ę inne mrówki. No to, co z tego? – spytała pani Mrówka, nauczycielka. Nie
umiały odpowiedzie ć , ale dalej si ę wy ś miewały, zwracaj ą c uwag ę , czy pani nie słyszy. Pójd ę do innej
5
Zgłoś jeśli naruszono regulamin