Ukraina
Hej, tam gdzieś znad czarnej wodySiada na koń kozak młody,Czule żegna się z dziewczyną,Jeszcze czulej z Ukrainą.
Hej, hej, hej sokołyOmijajcie góry, lasy doły,Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku,Mój stepowy skowroneczku.
Wiele dziewcząt jest na świecie,Lecz najwięcej w Ukrainie,Tam me serce pozostało,Przy kochanej mej dziewczynie.
Ona biedna tam została,Przepióreczka moja mała,A ja tutaj w obcej stronie,Dniem i nocą tęsknię do niej.
Żal, żal za dziewczyną,Za zieloną Ukrainą,żal, żal serce płacze,że jej więcej nie zobaczę.
Wina, wina, wina dajcie,A jak umrę pochowajcieNa zielonej UkrainiePrzy kochanej mej dziewczynie.
jacku71