Death Note - 18.txt

(15 KB) Pobierz
00:00:02:W rozp�ywaj�cej si� ciemno�ci.
00:00:05:Obieca�em zmiany.
00:00:07:Bo nie mog� pozwoli�, by kto� stan�� mi na drodze.
00:00:15:DEATH NOTE
00:00:26:Blask naszej przysz�o�ci odbija� si� w tym owocu.
00:00:30:Sprawi�, �e moje marzenie zn�w b�dzie doskona�e.
00:00:41:B�d� szed� do samego ko�ca.
00:00:51:W rozp�ywaj�cej si� ciemno�ci.
00:00:54:Obieca�em zmiany.
00:00:57:Bo nie mog� pozwoli�, by kto� stan�� mi na drodze.
00:01:02:Kiedy� poka�� ci...
00:01:10:Pi�kno lepszego �wiata.
00:01:20:Towarzysze
00:02:01:Ah, nie mog� nosi� tego pasa.
00:02:08:Co? Ci�gle nie?
00:02:11:Hmm, b�dziesz musia� si� przyzwyczai� do naszych zabezpiecze�.
00:02:18:Jak...
00:02:19:...teraz?!
00:02:22:Dobry.
00:02:26:Co si� sta�o, twoje czo�o..
00:02:30:Ah, to?
00:02:31:Nic, pok��ci�em si� z �on�.
00:02:35:Moje dzieci s� jeszcze ma�e i wci�� musz� je odwozi�.
00:02:40:Hm, dobrze jest mie� gdzie wr�ci�.
00:02:43:Jaka szkoda! To miejsce jest wspania�e!
00:02:47:Dlaczego nie wprowadzisz si� tutaj z rodzin�?
00:02:49:Nie potrafi� by� tak beztroski.
00:02:53:Gdzie jest Ryuuzaki?
00:02:54:Na randce.
00:02:56:W pokoju Misy-Misy, z Raito. W tr�jk�.
00:03:00:Kamery, ha?
00:03:02:S�dz�, �e nie mamy wyj�cia, skoro jest zamieszana w spraw� drugiego Kiry.
00:03:07:Mimo wszystko, Matsuda! Przesta� nazywa� j� Misa-Misa!
00:03:10:Ah! Dobrze...
00:03:12:Hej. To nie jest nastr�j na randk�!
00:03:17:Nie my�l o mnie, prosz�.
00:03:19:Nie b�dziesz jad�a tego ciastka?
00:03:22:S�odycze sprawiaj�, �e tyjesz, wi�c si� ograniczam.
00:03:25:U�yj g�owy to nie przytyjesz.
00:03:29:Hej! Znowu ze mnie �artujesz!
00:03:31:A jak oddam ci moje ciastko, mog� poby� sama z Raito?
00:03:35:Nawet je�li zostaniecie sami, wci�� b�d� widzia� przez kamery.
00:03:37:To bez r�nicy.
00:03:40:Zboczek! Nie mo�esz si� powstrzyma� od podgl�dania nas?
00:03:44:My�l sobie jak chcesz, ja zabieram ciastko.
00:03:47:Okej. Zas�oni� okna i wy��cz� �wiat�o!
00:03:51:Kamery s� na podczerwie�.
00:03:53:Hmpf.
00:03:54:Mimo, �e jeste�my ju� w uko�czonych kwaterach,
00:03:59:w og�le nie wygl�dasz na zmotywowanego, Ryuuzaki.
00:04:02:Motywacja, co?
00:04:05:Nie mam jej.
00:04:07:W�a�nie jestem przygn�biony.
00:04:09:Przygn�biony?
00:04:10:Tak.
00:04:12:Ci�gle my�la�em, �e Raito jest Kir�...
00:04:18:Kiedy uzmys�awiam sobie, �e moje przemy�lenia okaza�y si� fa�szywe...
00:04:19:To dla mnie szok.
00:04:23:Nie. Wci�� podejrzewam ciebie.
00:04:25:Dlatego to nosimy.
00:04:28:Ale Kira m�g� kontrolowa� zachowanie ludzi.
00:04:32:Wi�c Kira kierowa� Raito tak, bym my�la�, �e jeste� Kira.
00:04:38:Raito i Misa byli kontrolowani przez Kir�.
00:04:41:Je�li pomy�l� w ten spos�b, to zaczyna nabiera� sensu.
00:04:46:Wi�c to znaczy, �e Misa i ja byli�my nim, b�d� kontrolowani przez niego.
00:04:52:Tak. Nie ma w�tpliwo�ci co do tego.
00:04:56:Oboje jeste�cie Kir�.
00:05:01:Wed�ug moich przemy�le�, uwi�ziony Raito by� Kir�.
00:05:05:Gdy� w czasie twojego aresztu zab�jstwa usta�y.
00:05:10:Mo�na uzna�, �e do tamtego czasu Raito ci�gle by� Kir�.
00:05:14:Ale po dw�ch tygodniach przest�pcy zn�w zacz�li gin��.
00:05:19:Mo�emy doj�� do nast�puj�cych wniosk�w:
00:05:24:Moc Kiry zmienia w�a�cicieli.
00:05:28:Interesuj�cy tok my�lenia.
00:05:29:Ale je�li to prawda, z�apanie Kiry jest niemo�liwe.
00:05:33:Tak, dlatego jestem na przegranej pozycji.
00:05:36:Je�li kontrolowani ludzie zostan� z�apani, ich moc zmienia w�a�ciciela...
00:05:38:..a wspomnienia gin�.
00:05:42:W takim razie, zwyk�e �apanie ich nic nie da.
00:05:45:To jeszcze nie przes�dzone, musisz si� zmotywowa�!
00:05:50:"Motywacja"? Nie znajd� jej zbyt wiele. 
00:05:53:Raczej nie powinni�my si� za bardzo przem�cza�.
00:05:57:Je�li b�dziemy go �ciga� zbyt desperacko, mo�emy narazi� w�asne �ycie.
00:06:02:Czy tak?
00:06:06:Ryuuzaki...
00:06:15:Nieeeee!
00:06:23:To bola�o.
00:06:25:Nie pr�buj �artowa�.
00:06:26:Straci�e� motywacj�, bo nie jestem Kir�?! Bo si� myli�e�?!
00:06:33:Mo�e �le si� wyrazi�em...
00:06:36:Mia�em na my�li, �e to si� mo�e sta�, je�li pierwsi wykonamy ruch.
00:06:38:Nie znajdziemy go, je�li nie przejdziemy do ofensywy!
00:06:42:Niewinni ludzie ju� zostali w to zamieszani!
00:06:46:A ty! Ty by�e� tym, kt�ry uwi�zi� Mis� i mnie!
00:06:50:Wiem, ale... Z jakiego� powodu...
00:06:59:Cios, za cios..!
00:07:15:Nie uwzgl�dniaj�c moich przypuszcze�.
00:07:18:Stwierdzenie, �e Yagami Raito jest Kir�, a
00:07:20:Amane Misa to druga Kira, nie rozwi��e tego problemu.
00:07:24:Dlatego by�em troch� przygn�biony. Czy ludziom nie wolno si� tak czu�?
00:07:29:Nie, nie wolno.
00:07:30:M�wisz tak, jakby� nie by� usatysfakcjonowany, p�ki nie jestem Kir�!
00:07:36:Nie b�d� zadowolony, p�ki Raito nie b�dzie Kir�?
00:07:40:To mo�e by� prawda.
00:07:43:Ja tylko zda�em sobie spraw�...
00:07:46:Chcia�em, aby Raito by� Kir�.
00:07:53:Cios... Za cios...
00:07:56:Jestem... Do�� silny...!
00:08:02:Zadzwo�my do nich i przerwijmy to!
00:08:07:Tak.
00:08:08:Ryuuzaki! Pos�uchaj!
00:08:09:Misa-Misa zosta�a wybrana przez czytelnik�w "Osiemnastki" na pierwsze miejsce!
00:08:14:Oh, naprawd�?
00:08:15:To znaczy, �e jest bohaterk� do nowego filmu re�ysera Ishinaki!
00:08:20:Co jest?
00:08:22:Matsuda znowu b�aznuje. 
00:08:24:On tak zawsze.
00:08:28:S�ysza�em to...
00:08:32:Dwa miesi�ce p�niej
00:08:38:Wybacz, �e w takiej chwili, ale podejd� na chwil�.
00:08:43:Sp�jrz na to.
00:08:45:To zaw�a poszukiwania, prawda?
00:08:47:Hm?
00:08:48:Wszyscy trzej byli zwi�zani z biznesem w Japonii.
00:08:53:Zmarli na atak serca.
00:08:57:Spowodowa�o to, �e akcje Yotsuby posz�y w g�r�, podczas gdy pozosta�e spad�y.
00:09:01:Wi�c na ich �mierci skorzysta�a Yotsuba.
00:09:05:Zgodnie z analiz�, sta�o si� tak w trzynastu przypadkach.
00:09:10:I co?
00:09:12:My�l�, �e Kira jest po stronie Yotsuby...
00:09:16:Tak, ale je�li tak to wygl�da, prawdziwym celem tego Kiry nie jest os�dzanie przest�pc�w.
00:09:22:Mo�na pomy�le�, �e �mier� kryminalist�w jest przykrywk� do zabijania dla pieni�dzy.
00:09:32:I jak? Zmotywowany, cho� troch�?
00:09:36:T�umaczenie i Timing: Nevar.
00:09:45:Jednak, zbyt �atwo idzie nam dzia�anie bez podejrze�.
00:09:51:Zyski i akcje Yotsuby posz�y w g�r�, tak�e w czasie, gdy nie podejmowali�my �adnych dzia�a�.
00:09:55:Tak, wszystkie wyniki s� zgodne z naszymi obliczeniami.
00:10:00:Ale, wci�� jedna sprawa pozostaje nierozwi�zana.
00:10:04:Tr�jka, kt�r� postanowili�my zabi� w ostatnim tygodniu.
00:10:06:Dlaczego wszyscy zmarli na zawa� serca?
00:10:09:Zdecydowali�my, �e jeden z nich zginie w wypadku.
00:10:12:To prawdopodobnie przez to, �e wybrali�my zatok� jako miejsce.
00:10:17:O okre�lonym czasie nie by�o go w domu, gdy� przebywa� potajemnie we W�oszech z kobiet�.
00:10:22:To znaczy, �e s� niemo�liwo�ci dla zab�jstw?
00:10:27:Wi�c Kira zabija przez atak serca.
00:10:30:Tak powiedzieli�my w tamtym tygodniu.
00:10:33:Gdy prosimy o �mier� w wypadku lub od choroby, to znaczy, �e zgin� szybko i w spos�b naturalny.
00:10:39:W ka�dym razie policja powinna by� zaj�ta �ledzeniem samych okoliczno�ci tych wypadk�w.
00:10:46:Je�li jest kto�, kto m�g�by nas dorwa� przez zwyk�e zgony obywateli.
00:10:50:To tylko B�g.
00:10:52:Wszystko ju� om�wili�my.
00:10:56:O, Szef! Mogi! Dzi�ki za wasz� prac�!
00:11:01:Jest wspania�a!
00:11:02:Dzi�ki Raito, podejrzenie, �e Kira pracuje dla Yotsuby jest ca�kiem obiecuj�ce!
00:11:09:Yotsuba?
00:11:10:Ah? Tak.
00:11:12:To jest prawdopodobnie to. Matsuda.
00:11:14:Eh?
00:11:16:W�a�nie us�ysza�em od zast�pcy dyrektora, �e Kira pr�bowa� przekupi� polityk�w.
00:11:22:"Tak d�ugo, jak policja nie b�dzie go �ciga�a, Kira nie b�dzie zabija� polityk�w."
00:11:32:Policja wstrzyma�a po�cig za Kir�.
00:11:37:Mogi ju� zdecydowa�, ale...
00:11:41:Aizawa, Matsuda. Je�li wci�� chcecie �ciga� Kir�, musimy z�o�y� rezygnacj�!
00:11:51:Bez opuszczania policji, wytropienie Kiry jest niemo�liwe!
00:11:55:Jak to?
00:11:57:To proste. "Je�li zamierzasz tropi� Kir� z L, jeste� zwolniony."
00:12:02:Tak nam powiedziano.
00:12:04:A wi�c. Szefie, ty...?
00:12:06:Za kilka godzin ju� nie b�d� szefem.
00:12:10:Ale wszyscy macie swoje �ycia. Pomy�lcie nad tym.
00:12:15:To prawda... Szczeg�lnie ci, kt�rzy maj� �ony i dzieci...
00:12:22:My�l�, �e wszyscy powinni�cie wr�ci� do pracy w policji.
00:12:26:Zaczyna�em sam, dzi�kuj� wam za wszystko, co zrobili�cie do tej pory.
00:12:33:Ale mog� zrobi� to sam.
00:12:36:Zobaczymy si� nast�pnym razem, gdy poka�� wam z�apanego Kir�.
00:12:43:Ryuuzaki, tak d�ugo jak jestem w pobli�u, nie jeste� sam.
00:12:47:Obieca�em to.
00:12:49:Racja, Yagami zostanie ze mn� do czasu, gdy z�apiemy Kir�.
00:12:55:Ale wszyscy inni powinni wr�ci� do policji.
00:12:59:Sam m�wi�e�, �e potrzebujesz wsp�pracy z policj�!
00:13:04:To dlatego, �e wtedy byli�cie organizacj� przeciwn� Kirze.
00:13:09:Ale wsp�praca z dwoma, czy trzema ex-policjantami nie mo�e by� nazwana "wsp�prac� z policj�."
00:13:17:A teraz policja zdecydowa�a by nie �apa� Kiry. Jest dobrze.
00:13:23:To mo�liwe, �e nie b�d�c w policji nasze informacje ulegn� pogorszeniu.
00:13:29:Ale! Co z nami? Zaszli�my tak daleko ryzykuj�c �yciem!
00:13:35:W ko�cu powinni�my mie� prawo wyboru czy zosta�, czy wr�ci�!
00:13:41:Masz racj�. Wi�c wybierajcie, prosz�.
00:13:45:Ale� szefie! Je�li odejdziesz z policji, zostaniesz bezrobotnym!
00:13:51:Nawet, je�li z�apiemy Kir�. Co potem?
00:13:55:Potem? Nie my�la�em o tym, ale po jego z�apaniu ja...
00:14:03:Zaczn� szuka� pracy.
00:14:06:Te� zdecydowa�em! Zamierzam opu�ci� policj� i tak�e tropi� Kir�!
00:14:11:Pracuj� te� jako menad�er Misy-Misy.
00:14:13:Wi�c je�li wr�c� do policji b�d� si� czu� jak przegrany--
00:14:16:Uwa�aj na s�owa. Matsuda.
00:14:28:Co s�dzisz o powrocie i wsp�pracy w wolnym czasie?
00:14:32:Nie, je�li wr�cisz do policji, prosz�, nie wracaj tutaj.
00:14:38:Nie pozwol� na przeciek informacji z--
00:14:39:Nigdy nie otrzymasz naszych danych.
00:14:44:Mo�es...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin