ZAUFANIE.doc

(22 KB) Pobierz
ZAUFANIE

ZAUFANIE

 

Ojcze misjonarzu! Tak dalej być nie może! Nasz tatuś przyszedł z kościoła, położył się w hamaku i leży, nic nie robi. Wcale go to nie obchodzi, że jesteśmy głodne!

Może wasz tatuś jest chory? — zapytał misjonarz.

Nie jest chory! On wierzy w pomoc Pana Boga! Musisz przyjść i z nim porozmawiać! — prosiły dzieci.

Co pozostawało misjonarzowi?! Udał się z płaczącymi dziećmi do ich domu - szałasu. Rzeczywiście ojciec dzieci leży w hamaku i odpoczywa.

Co się z tobą stało, że nic nie robisz? — pyta misjonarz.

Nic nie robię, bo chcę być dobrym chrześcijaninem! — od­powiada Murzyn.

Misjonarz podrapał się w głowę, pomyślał chwilę, wreszcie zapytał:

Co dla ciebie znaczy być dobrym chrześcijaninem?

Ojcze misjonarzu, sam mówiłeś na kazaniu, że poganie muszą się o wszystko troszczyć. My, chrześcijanie, mamy dobrego Pana Boga w niebie. On jest naszym Ojcem, przychodzi z pomocą wszystkim potrzebującym dzieciom. Jako wierzący oczekuję więc pomocy od mego Boga, liczę na Jego wsparcie! — wyjaśniał ojciec płaczących dzieci.

A, ty leniu, nicponiu! Umrzesz z głodu razem z dziećmi! Jeśli będziesz pracował w polu, Bóg da ci słońce i deszcz, aby zasiew plonował i wszyscy mieli chleb w obfitości. Jeśli nic nie będziesz robił, to i od Boga niczego nie otrzymasz!

Teraz dopiero Murzyn zrozumiał słowa misjonarza i odtąd uczciwie pracował, a Pan Bóg z nieba błogosławił jego pracy i w ten sposób przychodził mu z pomocą.

 

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin