Wire In The Blood - 1x04 - Shadows Rising (Part 2).txt

(26 KB) Pobierz
00:00:00:www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
00:00:01:W poprzednim odcinku:
00:00:04:Zagioniona,ciemnow�osa nastolatka.
00:00:07:Kobieta,ciemne w�osy.
00:00:09:Poder�ni�to jej gard�o.
00:00:12:Bo�e.
00:00:13:Je�li znajdziemy drugie cia�o,to|przyczyna zgonu b�dzie taka sama.
00:00:16:U�yto du�ej si�y.
00:00:19:Mo�na dokona� rekonstrukcji twarzy dzi�ki czaszce?
00:00:21:"�yczymy tobie �mierci".
00:00:23:Amanda jest obiektem nienawi�ci.
00:00:27:-Gdzie tw�j ch�opak?|-Nie mam ch�opaka.
00:00:29:To ta sama dziewczyna.
00:00:30:Jestem nast�pny! Dla Grahama.
00:00:33:Graham Ian Dowling.
00:00:35:Czy to mo�liwe �eby Dowling je zabi�?
00:00:37:Tak.
00:00:48:��dza Krwi
00:01:08:Scenariusz
00:01:18:Beth Morris.
00:01:20:Menad�erka Jacka i Amandy. �y�a samotnie.
00:01:23:Wygl�da na to,�e nikogo nie by�o w domu.
00:01:28:-Odby�a stosunek?|-Nie.
00:01:30:Chyba wysz�a prosto spod prysznica.|Jej r�cznik by� wci�� mokry.
00:01:34:�miertelna rana zosta�a zadana na brzegu ��ka.
00:01:39:Liczne rany k�ute,eksplozja gniewu.
00:01:41:Ale spok�j i precyzja po dokonaniu morderstwa.
00:01:45:Morderca j� zaskoczy�,zamordowa�.
00:01:48:Potem posadzi� j� na krze�le i rozchyli� nogi.
00:01:53:Bierze kilka ubra�,zostawia je,|rozrzuca,kreuje miejsce zbrodni.
00:01:59:Nogi rozchylone w kierunku drzwi.
00:02:06:Nie odby�a stosunku.|Dlaczego zab�jca po prostu jej nie zostawi�?
00:02:10:Czemu posadzi� j� na krze�le z rozchylonymi nogami?
00:02:13:Chcia� nas zszokowa�.
00:02:18:-Gdzie znale�li�cie psa?|-W �azience.
00:02:23:Nazywa si� Graham Dowling.
00:02:25:Mieszka� tu od sze�ciu miesi�cy.
00:02:36:Don-rzu� na to okiem.
00:02:47:Cholera.
00:03:10:Wi�cej obra�liwych list�w.
00:03:12:Tych nie wys�a�.
00:03:14:S�siedzi nie widzieli go od|kilku dni,od czasu st�uczki.
00:03:18:Nie pojawi� si� w mieszkaniu brata,ani w pracy.
00:03:24:Znajd� jego papiery z banku.
00:03:26:Mo�e dowiemy si� sk�d pobiera pieni�dze.
00:03:29:Merrick z tej strony.
00:03:32:Mo�ecie rozes�a� rysopis Graham|Iana Dowlinga,i numery jego tablic?
00:03:36:Podejrzany o zab�jstwo.
00:03:38:Niech ch�opaki zachowaj� ostro�no��,jak go znajd�.
00:03:41:Jest bardzo niebezpieczny.
00:03:53:-Kevin.|-Szefowo.
00:03:55:Nurkowie wy�owili to ze stawu.
00:03:57:S�dzimy,�e nale�a�y do ofiar.
00:04:00:S� identyczne.
00:04:03:Zameczek jest uszkodzony.
00:04:06:Oddaj to do laboratorium. Mo�e zerwa� jej|to z szyi w czasie szamotaniny.
00:04:11:Przykro mi,�e spotykamy si� w takich okoliczno�ciach.
00:04:15:Pomy�la�am,�e tutaj b�dzie nam si� rozmawia�o swobodniej.
00:04:17:Hotel to jednak miejsce publiczne.
00:04:20:Nie ma sprawy. Dobrze,�e wyszli�my z domu.
00:04:23:Kawy,pani Vance?
00:04:27:Przepraszam,ale niekt�re z pyta�|mog� si� pa�stwu wyda� nietaktowne.
00:04:32:Tak� mam prac�.
00:04:39:Widzia� pan kiedy� tego m�czyzn�?
00:04:44:To on?
00:04:46:Nie mog� panu tego powiedzie�.|Musz� wiedzie�,czy kiedykolwiek go pan widzia�.
00:04:50:Widzia�em go.
00:04:53:-By� wczoraj,w Dilton.|-Jest pan pewien? - Tak.
00:04:56:-Popchn�� jedn� dziewczyn�.|-Jak� dziewczyn�?
00:04:59:Mia�a jakie� 18 lat. Zrobi�em sobie z ni� zdj�cie.
00:05:03:Praktycznie rzuci� si� na nas,odpechn�� j�.
00:05:07:Prosz� spyta� Jasona. By� tam.
00:05:10:Widzia� pan jak wychodzi?
00:05:12:Nie,pami�tam tylko tamten incydent.|Nie wiem co si� sta�o potem.
00:05:19:Mo�na tylko wyci�gn�� wniosek,�e|r�ni sprawcy dopuszczaj� si� r�nych zbrodni.
00:05:22:Kiedy ju� ustali si�,cechy charakterystyczne morderstwa--
00:05:26:Dzi�kuj�,Jenny.
00:05:30:�e wz�r,pow�d,pow�d jest inny.
00:05:34:Jak nazywamy co� takiego?
00:05:36:-Podpisem.|-Zgadza si�. Podpisy s� r�ne,kiedy|mamy r�nych zab�jc�w.
00:05:41:Co je�li,ta sama osoba morduje,ale z r�nych powod�w?
00:05:46:Czy podpis by�by inny?
00:05:48:Modus operandi by�by inny.
00:05:51:Ale je�li zabija�e� wcze�niej,|to twoje wcze�niejsze do�wiadczenie |b�dzie wa�niejsze od motywu
00:05:55:i zostawisz gdzie� znak.
00:06:02:Doskonale.
00:06:10:M�w dalej.
00:06:11:Nie wie pan jak ma na imi�?
00:06:13:Nie,pewnie j� o to zapyta�em.
00:06:16:Mo�e Jason b�dzie wiedzia�. Zam�wi� jej taks�wk�.
00:06:18:-Czy to jest istotne?|-Nie by�o �lad�w w�amania.
00:06:22:Wi�c albo Beth wpu�ci�a w�amywacza do domu,albo mia� klucze.
00:06:27:Kto jeszcze ma klucze?
00:06:29:My,Beth i Jason,tak?
00:06:32:Jason by� wczoraj z panem?
00:06:34:Tak. Zawsze mi towarzyszy.
00:06:36:Du�o podr�uj�,i potrzebuj� kierowcy.
00:06:42:Czy Beth si� z kim� spotyka�a?
00:06:44:Nie wiem,po co te wszystkie pytania.
00:06:46:Beth nie �yje. Wiecie kto j� zabi�.|Pr�bowa� tak�e zabi� mnie.|Dlaczego nie pr�bujecie go znale��?
00:06:51:Staramy si�. Chcemy tylko uzupe�ni� wiadomo�ci.
00:06:55:-Czy Beth si� z kim� spotyka�a?|-Nie.
00:06:58:Czy ostatnio z kim� zerwa�a?
00:07:00:Nie pami�tam,�eby kiedykolwiek si� z kim� spotyka�a.
00:07:03:A pani?
00:07:05:Te� sobie nie przypominam.
00:07:08:Doktorze Hill?
00:07:11:M�w dalej. �wietnie ci idzie.
00:07:14:Zastosuj to do modelu hipotetycznego.
00:07:19:W modelu hipotetcznym,
00:07:22:martwi�abym si�,�e morderca ukrywa cia�a dziewcz�t.
00:07:25:Ale morderca kobiety zostawi� j� obna�on�.
00:07:29:Jakie mamy wsp�lne czynniki opr�cz poder�ni�tego gard�a?
00:07:32:Zab�jca zatroszczy� si� o zw�oki po dokonaniu zbrodni.
00:07:36:Jej zab�jca z pewno�ci� mordowa� wcze�niej.
00:07:40:W przypadku zaginionych dziewczyn,|wida�,�e morderca poczyni� post�py
00:07:43:w kwestii pozbywania si� zw�ok.
00:07:45:Kluczowe znaczenie ma tutaj fakt,|�e te same osoby
00:07:47:maj� zwi�zek z tymi zab�jstwami.
00:07:48:Wi�c chocia� to jest inny|rodzaj �mierci,to pewnie s� ze sob� powi�zane.
00:07:51:Ale motyw jest inny.
00:07:53:Zemsta na osobie,kt�r� uosabiaj� te dziewczyny.
00:07:56:Z�o�� skierowana bezpo�rednio ku kobiecie.
00:07:59:Bardzo dobrze. Dzi�kuj�.
00:08:06:Ale wci�� nie mam pewno�ci co do psa.
00:08:15:-Do zobaczenia,mamo.|-Cze��,skarbie.
00:09:15:-S� ju� wyniki bada� z wisiork�w.
00:09:18:Moment.
00:09:19:Jeden zosta� zerwany z szyi,ale|nie ma na nim DNA dziewczyn.
00:09:22:Wiadomo,gdzie mo�na takie kupi�?
00:09:24:W sklepach z tanimi akcesoriami.
00:09:26:-Don,znalaz�e� co� na Dowlinga?|-Nie. Czekamy na telefon z banku,|ale na razie nikt go nie widzia�.
00:09:32:Nie zapad� si� pod ziemi�.|Sprawd�cie porty,lotniska,biura paszportowe.
00:09:37:Tak?
00:09:40:On nie opu�ci kraju.
00:09:43:Chce by� blisko Jacka.
00:09:48:Co to znaczy "blisko" ?
00:09:51:Musi by� przy nim,albo czu�,�e jest blisko,
00:09:53:kiedy kieruje nim przymus,wi�c powiedzia�bym...
00:09:57:jakie� 60 minut drogi. 55km.
00:10:00:�wietnie. Pole o �rednicy stu kilometr�w.
00:10:02:Lepiej powiedzie� " gdzie� na p�nocy".
00:10:05:Pewnie tak,ale przynajmniej nie szukasz w Hiszpanii.
00:10:08:Wyci�gi w�a�nie id� faksem,
00:10:09:ale wiemy,�e dwa razy wyp�aci� pieni�dze w Seaford.
00:10:12:Podajcie jego rysopis w hotelach. Na pewno gdzie� si� zameldowa�.
00:10:16:Co ci� tu sprowadza?
00:11:16:Id�,bo si� �p�nisz.
00:11:20:Do jutra.
00:12:07:Nӯ/KRWAWA RZE�
00:12:12:WODA
00:12:47:Gdzie trzymacie listy?
00:12:53:Trzy,trzy,trzy... Trzy,trzy,|trzy,trzy,trzy,trzy,jeden.
00:13:00:Prze�ladowca z urojeniami.
00:13:02:Trzy,trzy,trzy,trzy...Dwa,trzy,�adnego?
00:13:11:A czasem,jeden,dwa,�aden.
00:13:14:Brakuje kilku list�w.
00:13:47:LESBA!
00:14:19:My�la�am,�e nie przyjedziesz.
00:15:22:-Jak ci si� podoba?|-Jest wspania�y.
00:15:28:-D�ugo mam jeszcze czeka�?|-Nic na to nie poradz�.
00:15:33:-Moja c�rka zagin�a!|-Przykro mi,pani Perry.
00:15:37:Wiem,mam usi���.
00:15:49:Mog� w czym� pani pom�c?
00:15:50:-Jest pan policjantem?|-Tak jakby.
00:15:52:To zdj�cie pani c�rki?
00:15:55:Donny. Ma 17 lat.
00:15:59:Zdj�cie jest aktualne?
00:16:01:Zosta�o zrobione przed miesi�cem,w Dilton College.
00:16:03:-Pochodzi pani z Dilton?|-TAK.
00:16:06:Dzi� rano pojecha�a na zaj�cia,|ale w og�le tam nie dotar�a.
00:16:12:Zajrza�am do jej pokoju. Zabra�a swoj� torb�.
00:16:16:To do niej niepodobne.
00:16:20:Ten sam wiek,ten sam wygl�d. Pochodzi z Dilton.
00:16:22:Pojecha�a wczoraj zobaczy� Jacka Vance'a na otwarciu sklepu.
00:16:24:Wygl�da tak samo jak pozosta�e ofiary.
00:16:26:I zagin�a w takich samych okoliczno�ciach.
00:16:28:Dowling by� tam wczoraj.
00:16:40:Pani Perry,komisarz Jordan.
00:16:48:-To dla mnie?|-Tak.
00:16:52:Jak tylko go ujrza�em,pomy�la�em o tobie.
00:16:59:B�dzie ci przypomina� o tym miejscu.
00:17:15:My�lisz,�e wci�� �yje?
00:17:18:Jest du�e prawdopodobie�stwo.
00:17:22:Kupi�a bilet kolejowy do Five Walls Hat.
00:17:26:To 4,5 km od Seaford.
00:17:29:To punkt zwrotny. Jak w romansie.
00:17:32:Jad� do niego,potem gdzie� je zabiera.
00:17:35:Daje im �wiecide�ko,krzy�yk,symbol swoich uczu�.
00:17:40:Potem uprawiaj� seks,a potem si� przeobra�a.
00:17:45:Ile mamy czasu zanim j� zabije?
00:17:48:B�d�my starej daty i za��my,�e dzi� p�jd� do ��ka.
00:17:52:Najwcze�niej,zabije j� jutro rano. Najp�niej za tydzie�.
00:17:59:Zyskamy na czasie,je�li potraktuje j� inaczej?
00:18:03:Jedynym razem,kiedy odst�pi� od swoich zwyczaj�w,
00:18:05:zabi� szybko,bezlito�nie i w gniewie.|Nie by�o �adnego �wiecide�ka,|uczucia,tylko czysta nienawi��.
00:18:12:Je�li to Dowling jest zab�jc�,to|nie rozumiem jednej rzeczy...
00:18:16:dlaczego traktuje je �yczliwie?
00:18:18:Beth i pies - to prawdziwy Dowling.
00:18:22:To,�e zamordowa� dziewczyny i Beth ma sens.
00:18:27:Ale wszystko naraz?
00:18:30:Co chcesz powiedzie�?
00:18:32:S� pewne nie�cis�o�ci.
00:18:34:Na przyk�ad to,�e Beth nie wr�czy�a|tobie wszystkich list�w.
00:18:36:Jeste� pewien?
00:18:42:�wietnie.
00:18:46:Znale�li Dowlinga.
00:18:52:Wstawaj!
00:18:55:Gdzie ona jest?
00:18:58:Zabezpiecz to. Oddamy to do laboratorium.
00:19:00:Ty draniu,co z ni� zrobi�e�?
00:19:53:Suko! Pieprzona �dziro!
00:19:58:Nie!
00:20:22:Wypu�� mnie!
00:20:34:Sk�d znasz Jacka Vance'...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin