droga do suwalk.doc

(24 KB) Pobierz

Suwalszczyzna jest niesamowicie atrakcyjna przez cały rok.
Mamy trasę krajową A8 i 5 mln kierowców w ciagu 12 miesiecy.
Złe położonie punktu informacji turystycznej w Centrum miasta, a nie właśnie przy drodze krajowej, którą codziennie przemierza 8 tys kierowców. Przy Krajówce powinna być INFORMACJA TURYSTYCZNA
Mamy wreszcie od dwóch sezonów WOSiR i potrzebę jego dalszego rozwoju. Bo pracuje może na 20% w porównaniu do swoich zasobów w sprzęt 400 par nart i butów (na gwarancji - niewykorzystywanych od wiosny do jesieni, na sztucznym stoku), wyposażenie i kadrę i lokalizację. Brak oświetlonych, mrugających bilbordów reklamujacych stoki przy drodze krajowej A8. Igielit sztuczny stok w WOSiR Szelment i infrastruktura dla kierowców (Punkt IT Informacji turystycznej, sale odnowy biologicznej, kręgielnie, czytelnie, sala gimnastyczna"zawody dla kierowców TIR". Do realizacji.
Kierowca, użytkownik A8 zwanej teraz "Drogą Śmierci", a może być INACZEJ !!!!.

 

 

 

5 mln kierowców na rok, 8 tys w ciągu doby - tylko 4 TIR porty na odcinku Suwałki-Budzisko Litwa (pełne na maxa)
Brak infrastruktury rekreacyjnej dla 8 tysięcy kierowców w ciagu doby, czyli czytelni, Internetu, kręgielni, sal gimnstycznych, gabinetów odnowy biologicznej - za odpłatnością.
Znajomi z pod Czeskiej granicy te drogę A8 określili jako pustynię. Przy granicy do Czech jest masę sklepów i brak bezrobocia.
U nas nawet na krajobrazie nikt nie zarabia. Brak z jednej strony Drogi A8, z Południa, i z Północy 2 punktów Informacji Turystycznej z parkingami. Takich prawdziwych czynnych 24h przez cały rok.
Jest już w mieście dyskoteka i kluby szereg punktów gastronomicznych, ale kierowca TIR-a nie oddali się od samochodu, gdzie pełen bak paliwa wart jest 4-5 tysięcy złotych + towar, to kolejne miejsca pracy dla agentów ochrony, dla których jest nawet w Suwałkach Technikum.
Bezrobocie 4,5 tysiąca, masę młodzieży poza granicami sprząta ulice, układa kable, nalewa piwo i zbiera truskawki, a nie musi tak być. Mamy fajne biura podróży, można zobaczyć i biedę Egiptu, ale jest wiele pięknych krajów na wycieczki, a nie tylko do roboty.
Nie należę do żadnej popapranej partii, aby to zauważyć i potrafię to opisać, czego się nie wstydzę i promuję.
Do realizacji.
Wiktor A.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin