DOZWOLONE OD LAT 18 (CZ. GITARY)
sł.: K. Dzikowski, K. Winkler
muz. S. Krajewski
Nie możemy iść dzisiaj do ki - na,
Dozwolone od lat osiemnastu.
Mówić: "chłopiec mój", "moja dziewczy - na",
Czy mi wolno zakochać się w to - bie,
W twym uśmiechu i w twych oczu blasku?
Czy ktoś głosem surowym nie po - wie:
"dozwolone od lat osiemnastu"?
Taki refren powtarza starszy brat:
"dozwolone od osiemnastu lat".
Więc po nocach się śni, już każdy zgadł:
"dozwolone od osiemnastu lat!"
Lecz możemy umówić się z wiosną,
Dozwolone do lat osiemnastu.
Śmiać się, śpiewać piosenki zbyt głośno,
W śnieżną bitwę zabawić się zimą,
Mówić "serwus" do swojej dziewczyny,
"dozwolone do osiemnastu lat"
Znów po nocach się śni, już każdy zgadł:
"dozwolone do osiemnastu lat".
Czas ucieka, choć nikt go nie prosi,
Wkrótce drogę wybierzesz już własną.
I niedługo przestanie ci grozić
"dozwolone od lat osiemnastu".
Ale choćbyś przekroczył trzydziestkę,
Gdy pewnego dnia kiepski masz nastrój,
To rób wszystko, co tylko na świecie
wrzosik50