SPACER DZIKĄ PLAŻĄ (S.BORYS/BIZONY)
sł. M. Madej
muz. B. Kendelewicz
La la la la ...
Plaża, dzika plaża, morze dookoła,
Z wysokiego brzegu wieczór mewy woła.
Twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach,
Przytuleni, zamyśleni, zakochani
Idą brzegiem ku jesieni.
La la la la
Jeszcze nie tak dawno szedłem tędy z tobą,
Wiatr nas szumem fali jak ramieniem objął.
W blasku słońca roześmiany razem z tobą
Szedłem plażą zakochany.
Plaża, dzika plaża dzisiaj nas nie słyszy,
Już nie moje imię w mokrym piasku piszesz.
Wspominamy, rozmyślamy, dziś dalecy,
Chociaż wczoraj zakochani.
wrzosik50