$25. Haldad miał dwoje dzieci, bliźnieta: córkę Halethę i syna Haldara. Oboje podczas obrony wykazali się męstwem, gdyż Haletha byłą kobietą o wielkiej odwadze i sile. Lecz Haldad został zabity w walce z orkami, a Haldar, biegnąc, by ocalić ciało swego ojca od rzezi nieprzyjaciół, poległ obok niego. Wtedy Haletha zgromadziła swój lud, chociaż nie mieli już nadzei. Niektórzy rzucali się do rzek i tonęli. Siedem dni później, gdy Orkowie przeprowadzili ostatni atak i złamali bezpośredni opór, rozległa się niespodziewana muzyka trąb. Nadciągnął z północy Caranthir z wojskiem i zepchnął Orków do rzek.
$26 Następnie Caranthir spojrzał życzliwe na Ludzi i oddał cześć Halecie. Zaoferował jej zadośćuczynienie za stratę ojca i brata. Doceniwszy, chociaż za późno, męstwo, jakim odznaczali się Edainowie, powiedział do niej: „Jeśli przeprowadzicie się i zamieszkacie bardziej na północy, będziecie mogli znaleźć przyjaźń i ochronę u Eldarów oraz wolne ziemie na własność”.
$27 Ale Haletha była dumna i niechętnie pozwalała sobą kierować lub rządzić. Większośc Haladinów również taka była. Z tej właśnie przyczyny podziękowała Carnathirowi, lecz odpowiedziała: „Zdecydowałam, panie, opuścić cienie Gór i pójść na zachód, dokąd inni nasi krewniacy udali się już wcześniej.” Kiedy Haladinowie zgromadzili wszystkich, którzy przeżyli, uciekłszy w szaleńczym strachu przed Orkami do lasu, i pozbierali to, co pozostało z ich dóbr w spalonych gospodarstwach, mianowali Halethę swoim wodzem, a ona zaprowadziła ich do Estolad, gdzie osiedlili się na jakiś czas.
$28 Mimo to pozostali ludem oddzielnym. Byli znani przez Elfów i Ludzi jako Lud Halethy. Haletha pozostała ich przywódcą, do czasu aż jej dni nie dobiegły końca. Nie wyszła jednak za mąż i głową ludu mianowano potem Hardana, syna Haldara, jej brata. Wkrótce potem Haletha zażyczyła sobie przeprowadzić się ponownie na zachód. Chociaż większość jej ludu była temu przeciwna, poprowadziła ich jeszcze raz. Poszli bez żadnej pomocy, czy choćby wskazówki od Eldarów. Minąwszy Celon i Aros, podróżowali w zagrożonych krajach pomiędzy Górami Zgrozy a Obręczą Meliany. Tamten kraj nie był jeszcze taki zły, jakim stał się później, ale był nie do przebycia dla śmiertelnych Ludzi, którzy byli bez niczyjej pomocy. Haletha jedynie poprowadziła tamtędy swój lud, z wielkim trudem i ponosząc wiele strat, zmuszając ich do pójścia naprzód siłą swej woli. Wreszcie przecięli Brithiach i wielu gorzko pożałowało wyruszenia w podróż, ale wtedy nie było już odwrotu. Z tej przyczyny w nowych krajach wrócili do swojego starego trybu życia, najbaredziej jak było to możliwe. Zamieszkali w wolnych siedliskach w lasach Dalath Dirnen za Teiglinem, a niektórzy zapuszczali się daleko wgłąb królestwa Nargothrondu. Wśród nich było jednak wielu, którzy kochali Panią Halethę. Ci chcieli iść tam, dokąd ona zechce i zamieszkać pod jej rządami. Pokierowała ich zatem do Lasu Brethil. Tam złych dniach, jakie nastąpiły później, powróciło wielu spośród jej rozproszonego ludu.
$29 Król Thingol traktował wtedy Brethil jako część swego królestwa, chociaż nie leżał on wewnątrz Obręczy Meliany. Zabroniłby Halecie przebywania tam, jednak Felagund, który przyjaźnił się z Thingolem, gdy usłyszał wszystko, co przydarzyło się Ludowi Halethy, otrzymał dla niej tę łaskę: mogła zamieszkać wolno w Brethilu, po warunkiem, że jej lud będzie strzegł Przeprawy na Teiglinie przed wszystkimi nieprzyjaciółmi Eldarów, by nie pozwolić na wkroczenie Orków do lasu. Wtedy Haletha odpowiedziała: „Gdzie są Haldad, mój ojciec, i Haldar, mój brat? Jeśli król boi się przyjaźni pomiędzy Halethą a tymi, którzy odebrali jej krewnych, wtedy mysli Eldarów są niezrozumiałe dla Ludzi”. Haletha mieszkała w Brethilu aż do śmierci. Jej lud postawił dla niej zielony kurhan na wzniesieniu w Lesie. Nazwano go Tur Daretha, Kurhan Pani, Haud-en-Arwen, w języku Sindarów.
$30 Tym sposobem zdarzyło się, że Edainowie zamieszkali w krajach Eldarów, niektórzy tutaj, niektórzy tam, inni wędrowali, a jeszcze inni osiedlili się wraz ze swoimi krewnymi lub utworzyli małe narody. Prawie wszyscy opanowali szybko język Elfów Leśnych, jako wspólną mowę pomiędzy sobba, jak też i z chęci, by poznawać wiedzę i tradycję elfów. Jednak po pewnym czasie królowie Elfów zauważyli, że mieszkanie razem bez porządku nie było dobre tak i dla Elfów, jak i Ludzi, a Ludzie potrzebowali władców pochodzących z ich własnej rasy. Wyznaczyli zatem osobne regiony, gdzie Ludzie mogli żyć własnym życiem, i wyznaczyli przywódców, by byli tam suwerennymi władcami. Nie stawiano im żadnych warunków prócz tego, by Morgotha uważali za wroga i nie wchodzili w żadne układy z nim i jego sługami. Byli sojusznikami Eldarów na wojnie, ale walczyli pod rozkazami własnych dowódców. Wielu spośród Edainów cieszyło się z przyjaźni z Eldarami i mieszkało pośród nich dopóki tylko mieli na to pozwolenie. Ich młodzi mężczyźni często podejmowali służbę w wojskach Królów.
$31 W czasach młodości Hador Glorindal, syn Hathola, wnuk Magora i prawnuk Malacha Aradona zamieszkał z rodziną Fingolfina. Był kochany przez króla. Fingolfin dał mu we władanie Dor – lómin i w tym kraju zgromadził większość ludzi swojego rodu, i stał się najpotężniejszym z wodzów Edainów.
kwasosek