Humor05.TXT

(1 KB) Pobierz
Przychodzi baba do lekarza i kladzie sie na kozetce.
  Lekarz: Co sie pani tak rozklada?
  Baba  : A co mam gnic w poczekalni?!

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
  - Czy dziecko przechodzilo odre? - pyta lekarz.
  - Gdzie tam, panie, my zza Buga...

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
  - Czemu pani tak dlugo nie bylo?
  - Bo chorowalam...


Placze zgwalcona Maryna, podchodzi baca :
  - Czemu placzesz Maryna ?
  - Oj zgwalcili mnie zgwalcili !
  - A o pomoc wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku wsi wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku halom wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku wierchom wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku lasowi wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - Nikt nie przyszedl ?
  - Nikt, nikt nie przyszedl ?
  - To i ja sobie ulze !

  Przychodzi Sasza pierwszy raz do domu publicznego. Pyta sie go
burdel mama czy umie ru..ac. Sasza mowi, ze nie. Na to wlascicielka
interesu mowi:
- Idz najpierw potrenuj na dziupli.
Sasza poszedl. Wraca po pewnym czasie i pyta sie czy teraz moze.
Burdel mama juz przydziela mu panienke.
Juz sie rozebrali kiedy Sasza wyjmuje kij i zaczyna grzebac
nim panience w pi..ie.
-Dlaczego to robisz, krzyczy panienka.
A Sasza na to:
- Sprawdzam czy nie ma szerszeni...


Siedzi wedkarz nad rzeka i mowi (do siebie):
- Gdybym nie wiedzial, ze wedkowanie uspokaja, to juz dawno bym ta
  wedke kur..a wypierd...l i poszedl na piwo!
Zgłoś jeśli naruszono regulamin