176200210.pdf
(
251 KB
)
Pobierz
Sztandar Biblijny
RESTYTUCJA
O
D
Z
NISZCZENIA
D
O
O
DNOWIENIA
Nr 176
AŹDZIERNIK
2002
2002
RESTYTUCJA
P
AŹDZIERNIK
RESTYTUCJA
O
D
Z
NISZCZENIA
D
O
O
DNOWIENIA
Ś
WIATOWE UPAMIĘTNIENIE
zniszczenia The
World Trade Center oraz utrata życia zatrważają-
cej liczby ludzi w jednej tragedii, zjednoczyła ludzi
wielu narodowości we wspólnym żalu. W roczni-
cę 11 września społeczeństwo w kraju i ludzie na
całej ziemi zachowali ciszę w tym samym momen-
cie – tym gestem dając wyraz swej solidarności z
ludźmi w Stanach Zjednoczonych. Chociaż więk-
szość zabitych była obywatelami USA, około 80
państw także straciło swoich obywateli w ataku,
podkreślając globalny rozmiar tego dnia terroru.
go wielostronnego oblicza konfliktu i mimo że
powstają w różnych dziedzinach społecznych i
ekonomicznych, mają podobny cel – obalenie i
zniszczenie panującego porządku. Wszystkie takie
próby wynikają z motywów, które są mniej niż
czyste, lecz atakującemu wydają się właściwe.
Głębokość uprzedzenia jednej grupy wobec dru-
giej jest niezwykła i często przekracza możliwo-
ści zrozumienia ich przyczyn. W coraz większym
stopniu obywatele są wciągani w te akty zemsty
– w walkę innymi słowy.
Śmiało wzbijając się ku niebu, bliźniacze wieże
symbolizowały okazałość Nowego Jorku i pozycję
miasta jako jednego z wielkich centrów finanso-
wych świata. Atak terrorystów na te dumne
budynki, wielki w swej skali, niegodziwy w zamia-
rze i zuchwały w realizacji, obudził czujność spo-
łeczeństwa na niebezpieczeństwa czyhające
wewnątrz.
ŹRÓDŁO KONFLIKTU
Chociaż bezpośrednie przyczyny nienawiści,
walki i skrytych ataków na bezbronnych mają
swoje źródło w lokalnej lub państwowej sytuacji
politycznej, ich korzenie wnikają głęboko w psy-
chikę człowieka. Przestępstwo leżące u podstaw
upadku w Edenie zburzyło pokój umysłu oraz
zażyłą społeczność, jaką Adam i Ewa się cieszyli.
Tutaj zostały zasiane nasiona dzisiejszego kon-
fliktu. Pierwszy ślad tego pasma zła można dostrzec
w zamordowaniu Abla przez jego brata Kaina.
Popychani przez przeciwnika, ludzie stali się rodem
wojowniczym, a skłonność do wszczynania sporów
i niezgody utrwaliła się.
Z natury ludzkość jest nie-
zadowolona, ponieważ straciła społeczność z Bogiem.
Ta dysharmonia jest podstawową przyczyną walki
od początku dziejów aż po dzień dzisiejszy.
TERROR WEWNĘTRZNY
Od początku dziejów władcy zawsze boją się
terrorystów, wywrotowych elementów wewnątrz
państwa, zdecydowanie niszczących ich władzę i
dlatego stosują wiele metod, aby ich wytępić.
Partyzanckie walki prowadzone przez rebe-
liantów „Tamilskie Tygrysy” w Sri Lance, nie-
spodziewane ataki wojowników wietnamskich
podczas francuskiej i amerykańskiej wojny w
południowo-wschodniej Azji, ataki separatystów
baskijskich w Hiszpanii czy krwawe napaści
Irlandzkiej Armii Republikańskiej w Północnej
Irlandii – wszystkie one są aspektami tego same-
SZATAN TERRORYSTĄ
Szatan jest pierwszym terrorystą. Jego najbardziej
haniebnym przestępstwem było rozmyślne zamor-
dowanie ludzkiej rasy (Jana 8:44). Zastawiając
ODNIEŚCIE
S
ZTANDAR
ZTANDAR
DO
DO
N
ARODÓW
ARODÓW
“ –
“ –
Izaj. 62:10
Izaj. 62:10
Spis Treści
Październik 2002
RESTYTUCJA - OD ZNISZCZENIA DO ODNOWIENIA – 110
•
Ataki na Nowy Jork, Waszyngton i Pensylwanię były wynikiem zła, które
od tysiącleci szerzy się na świecie. Ten „teraźniejszy wiek zły” jest dziełem
największego terrorysty - szatana. Zbadamy skutki jego wpływu i pełen
nadziei ostateczny rezultat.
JAK ZROZUMIEĆ BIBLIĘ – 114
•
Plan Boży systematyczny, logiczny, praktyczny ukryty w Biblii. Właści-
wy sposób studiowania Biblli, aby ją zrozumieć. Cechy umysłu i serca nie-
zbędne do otrzymania błogosławieństwa wypływającego z zaakceptowanej
przez Boga metody badania Biblii.
Sz tandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa (PL ISSN 1230-1086) Miesięcznik – Wydawany przez Świecki Ruch Misyjny
„Epifania” w Nowym Dworze Mazowieckim. Redaktor: Bernard Hedman Chester Springs, Pa. 19425, USA, Redaktor odpowiedzialny
w Polsce: Piotr Woźnicki, ul. Zdobywców Kosmosu 17, 05-100 Nowy Dwór Mazowiecki.
Witryna internetowa:
http://epifania.pl
Cena: pojedynczego numeru – 1,50 zł; prenumerata roczna (12 numerów) – 18 zł.
RESTYTUCJA
„ P
ODNIEŚCIE
sidła na pierwszą parę, Adama i Ewę, przez ich nie-
wiedzę i brak doświadczenia ze złem, skazał ich i
ich potomstwo na proces umierania, powikłany
skutkami grzechu, zwielokrotnionymi przez jego
degenerujące wpływy na kolejne pokolenia.
THE WORLD TRADE CENTER
Było siedzibą około 500 przedsiębiorstw, obejmują-
cych firmy krajowe i zagraniczne oraz towarzystwa
żeglugowe. Pracowało tam około 50 000 ludzi. Szacuje
się, że około 250 000 ludzi codziennie znajdowało się w
obu budynkach, włączając turystów.
The World Trade Center zostało otwarte w 1973 roku
i w tym czasie dwie wieże Centrum były najwyższymi
drapaczami chmur na ziemi. Później ten tytuł otrzymał
wysokościowiec The Sears Tower w Chicago. Obecnie
najwyższe na świecie są budynki The Petronas Towers
w Kuala Lumpur, Malezja (wysokość 452 m).
Dane statystyczne WTC:
Waga wież: 1,5 miliona ton
Powierzchnia: 4645 m
2
na jedno piętro
Czas budowy: 7 lat (ukończone w 1973 roku)
Koszt budowy: 1,5 miliarda $ (wg wartości z 1973 roku)
Liczba użytkowników: w przybliżeniu 50 000
Przewody elektryczne: 19 308 km
Wysokość: 417m (Pierwsza Wieża), 415m (Druga Wieża)
Liczba pięter: 110
• Zbudowane przez Władze Portowe Nowego Jorku
i New Jersey na początku lat 70-tych, wieże The World
Trade Center były w tamtym czasie najlepiej znanymi
przykładami budynków o konstrukcji szkieletowej.
Budynki szkieletowe są wzmacniane przez wbudowa-
ne w ścisłych odstępach kolumny i belki w zewnętrznych
ścianach. Kolumny i belki w każdej wieży tworzyły sta-
lową konstrukcję nośną, która razem z wewnętrznym
rdzeniem wytrzymywała napór potężnych wiatrów ude-
rzających w budynki tej wysokości. Każda wieża odchy-
lała się w przybliżeniu o 90 cm od pionu podczas silnych
sztormowych wiatrów.
• Wieże The World Trade Center były tak skonstru-
owane, aby nie tylko stawić opór potężnym wiatrom, lecz
także znieść osiadanie budynków związane z ich obcią-
żeniem. Ponieważ wieże były zbudowane na powierzch-
ni 24 000 m
2
niespoistego gruntu, fundament każdej z
nich musiał być wpuszczony ponad 21 m poniżej pozio-
mu ziemi, aby spocząć na litej skale macierzystej.
• 26 lutego 1993 roku w podziemnym garażu jednej
z wież eksplodowała bomba, tworząc krater o szeroko-
ści 7 metrów i głębokości pięciu pięter. Zginęło 6 osób a
ponad 1000 osób zostało rannych. Wieże zostały posprzą-
tane, wyremontowane i ponownie otwarte przed upły-
wem miesiąca od wybuchu.
Rozmiary szatańskiego terroru są zbyt przera-
żające, by je pojąć: tysiące milionów cierpiących i
umierających, uginających się pod ciężarem pracy
na planecie, często dla życia nieprzyjaznej, umy-
słowo, moralnie i fizycznie zdegradowanych, odcię-
tych od Boskiego Źródła Życia, co do Którego sza-
tan utrzymywał w nieświadomości swoje ofiary.
Nic dziwnego, że w Piśmie Świętym jest nazwany
przeciwnikiem! Zdecydowanie sprzeciwiający się
wszelkiej moralności i prawości, niezważający na
ból i krzyki swoich ofiar, jest on sadystycznym cie-
miężycielem. W swej bezbożnej ambicji, by być
„równym Najwyższemu,” chwalebny niegdyś
Lucyfer stracił swe zaszczytne i uprzywilejowane
miejsce w niebie, zamieniając je na służącą jego
samolubnym celom tyranię nad ziemią. Krótko
przed potopem pozyskał na swoją stronę armię
upadłych aniołów, którzy pod jego kierownic-
twem rozszerzyli sferę działania określoną przez
Apostoła Pawła jako „teraźniejszy wiek zły” (Gal.
1:3,4; por. Jana 12:31).
Szatan gardzi wszelkimi przejawami zbliżania
się ludzkości zbiorowo i indywidualnie do Boskich
zasad i dróg, stosując wszelkie możliwe środki, aby
je pokrzyżować. Sposoby jego ataku obejmują na-
kłanianie do grzechu i samoupodlenia oraz przekrę-
canie lub zaprzeczanie wszelkiej wiedzy zmierza-
jącej do duchowego oświecenia. On nawet angażuje
się w akty fizycznej zagłady i zniszczenia środo-
wiska naturalnego, jak w historii o Hiobie (1:6-22).
Skrycie, podając się za aniołów światłości, szatan
i jego zastępy usidlają ludzkość we wszelkiego
rodzaju grzechu i zepsuciu oraz wypaczają i błęd-
nie przedstawiają prawie wszystkie udzielone
przez Boga prawdy, zastępując je fałszywymi
naukami. On wpływa na serca ludzi, aby czynili zło,
twierdząc, że to jest dobre (2 Kor. 11:14). Prawdo-
podobnie jego najbardziej nikczemne błędy są
związane z losem człowieka po śmierci.
wiecznych mąk otwierającą się przed nimi. Pogląd,
że niepokutujący, niewierzący mężczyzna lub
kobieta, pójdzie po śmierci do płonącego piekła,
pełnego męczarni i niekończących się cierpień, jest
wyznawany jako główna doktryna przez wielu
skądinąd współczujących chrześcijan.
OGIEŃ PIEKIELNY
Do przerażenia tych, którzy stoczyli się do
ziemi w walących się wieżach, niektórzy chrześci-
janie mogli dodać koszmarne myśli niewierzących,
kiedy zastanawiali się nad śmiercią i otchłanią
Nie wystarczy powiedzieć, że taki pogląd do
niewysłowionej krzywdy dodaje zniewagi. Takie
rozumowanie odwraca rzeczywistość do góry
nogami. Ponieważ zniszczenia dwóch potężnych
P
A
ź
DZIERNIK
2002
111
budynków przez zbrodniczych porywaczy oraz
wynikające z tego utraty życia byłyby niczym w
porównaniu z masowym uwięzieniem dusz w bez-
bożnej otchłani cierpienia, rządzonej przez głów-
nego przeciwnika Boga. Taki pogląd przedstawia
samego Boga jako wielkiego niszczyciela. Powin-
niśmy pozbyć się takiego zrozumienia i otwarcie
przeciwstawiać się mu. Podtrzymywanie go jest
działaniem na korzyść wielkiego terrorysty szata-
na, przeciwnika Boga i pogłębianiem niszczyciel-
skiej mocy odrażających czynów dokonanych 11
września.
RESTYTUCJA
Burzenie – Budowanie
W Dziejach Apostolskich 3:20,21 czytamy:
„Jezus ... musi pozostać w niebie aż przyjdzie
czas, w którym Bóg naprawi wszystko, jak to
dawno temu przepowiedział przez swoich świę-
tych proroków” (NIV czyli
Nowa Międzynarodowa
Wersja
).
Ten werset dostarcza klucza do zrozumienia
obecnej sytuacji. Przekleństwo Adamowe od ty-
sięcy lat terroryzuje ludzką rodzinę, niwecząc
ich nadzieje i marzenia, strukturę społeczeństwa
oraz rujnując ich osobiste i zbiorowe koncepcje.
Nic dziwnego, że w tych strasznych okoliczno-
ściach większość ludzi ma trudności w odnale-
zieniu Boga. Lecz On już opracował program
odbudowy, a część tego projektu znajdujemy w
Piśmie Świętym.
Słowo „naprawić” ma ogromne znaczenie.
Ono obiecuje przywrócenie wszystkich rzeczy
utraconych w ogrodzie Eden – tych rzeczy, które
były i tych, które nigdy nie nastąpiły, ponieważ Bóg
powstrzymał najwyborniejsze błogosławieństwa
przed błądzącym światem. Przez upadek czło-
wieka rasa została wpędzona w tę długą noc grze-
chu, w której Bóg dozwolił na panowanie zła. To
pozwolenie na zło nigdy nie było przeznaczone –
i nigdy nie będzie mu dozwolone – by zniszczyć
ludzką rodzinę. Jego zamiarem było raczej wyćwi-
czenie ludzkości co do wyższości względnej war-
tości cnoty z występkiem, życia
contra
śmierć, aby
tak zdobytą wiedzę mogła zachować na lepszy
dzień odnowy, który nadejdzie.
Nauka o wiecznych mękach w połączeniu z gnę-
bicielskimi systemami religijnymi i świeckimi zosta-
ła wymyślona przez szatana, aby ukryć prawdę
na temat procesu zbawienia. Wprowadzając myśl
o nieodpuszczalności grzechu i jego okropnych
skutków, szatan zwiększył ciężar zbiorowego
sumienia ludzi, odwracając ich uwagę od wyraź-
nych i pełnych nadziei obietnic o odpuszczeniu i
zbawieniu, pochodzących od współczującego Boga.
W starożytnym świecie, podobnie jak obecnie,
niezliczone rzesze ludzi wiodły często czcze i krót-
kie życie bez nadziei na uspokojenie gniewnych
bóstw. Jehowa Bóg, Ojciec naszego Pana Jezusa
Chrystusa i Dawca wszelkiego dobrego i dosko-
nałego daru, był przedstawiany przez szatana w
ten sam sposób. Po sprowokowaniu gotowy do
porażenia wybuchem gniewu, który miał być
uśmierzany przez dobre uczynki.
A z końcem życia
czekała ewentualność wiecznego ognia
. Nic dziwnego,
że tak wielu wykształconych ludzi porzuca dzi-
siaj taką naukę i chrześcijaństwo, sądząc, że ono ją
podtrzymuje.
W Ew. Łukasza 13:4 (NIV) Jezus mówi: „Czy
myślicie, że osiemnastu tych, którzy zginęli kiedy
spadła na nich wieża w Syloe, byli bardziej winni
niż wszyscy inni żyjący w Jeruzalem? Mówię wam,
że nie! Lecz jeśli nie będziecie pokutować, wy
wszyscy również zginiecie.” Wszyscy z nas zginą
– umrą. Jezus nie ma tutaj na myśli sposobu śmier-
ci, lecz stan, w którym ktoś będzie w śmierci. Poku-
tujący wierzący umiera w nadziei i w Boskich
rękach. Czas i okazja zdarza się pozostałym, jak czy-
tamy u Kaznodziei (9:11). Dla niewierzącego spo-
sobność zbawienia nie jest unieważniona, ona jest
odłożona
w śmierci. Nikt, kto nie przejawia wiary i
pokuty, nie osiągnie zbawienia. Lecz Bóg wyzna-
czył osobny dzień zbawienia dla tych, którym teraz
brakuje wiary (Dz.Ap. 3:19-21; 17:31).
Nie jest możliwe, abyśmy mogli dokładnie się
nauczyć bez doświadczenia. Każdy samolot, nie-
zależnie od tego jak dobrze przedstawiony w sta-
dium komputerowego projektowania i spraw-
dzony w najbardziej nowoczesnym tunelu aero-
dynamicznym, musi w końcu zostać zbudowany
i wznieść się w powietrze. Tylko wtedy może być
właściwie oceniony. Uczymy się przez postępo-
wanie. Żadna teoretyczna wiedza nie mogłaby
nauczyć ludzkości „niezmiernej grzeszności grze-
chu” (Rzym. 7:13). Przez cierpienie przychodzi
współczucie i gorzka wiedza, że życie w obecnym
świecie nie jest zadowalające. A stosunkowo nie-
liczni spośród miliardów obecnie żyjących na ziemi,
którzy cieszą się dobrobytem i komfortową egzy-
stencją, i ich potrzeby oraz wymagania są w dużej
112
S
ZTANDAR
B
IBLIJNY
mierze zaspokojone, mają współczujące zrozu-
mienie oraz nieokreślony niepokój, że dary życia
nie są właściwie rozdzielone. To współczujące zro-
zumienie motywuje ich do niesienia pomocy i
dobroczynnych datków, co w godny podziwu spo-
sób zostało zamanifestowane w miesiącach następ-
nych po tragedii w Nowym Jorku.
być udaremnione ani zniweczone. On jest zobo-
wiązany przez swoją własną prawość, że Jego wola
się wypełni i pomimo pozornego chaosu oraz poja-
wiającej się wokół nas beznadziejności, On nie
omieszka spełnić tego, do czego się zobowiązał
(Izaj. 45:22,23; Żyd. 6:13-18).
RACHELA PŁACZE
JEGO MIŁOSIERDZIE NIE ZAWODZI
„Głos słyszany jest w Rama, lament i wielki płacz.
Rachela opłakuje swoje dzieci nie dając się pocie-
szyć, ponieważ ich nie ma.” (Jer. 31:15, NIV).
Właśnie taki jest nasz Bóg: miłosierny i udzielają-
cy. On tak pokochał ludzkość, że podczas gdy
ludzie byli jeszcze Jego wrogami, On posłał swego
jednorodzonego, skarb swego serca, aby umarł
za wszystkich (Jan 3:16; Rzym. 5:8-10). Gwaran-
tując, że ta ofiara przyniesie całej ludzkości, każ-
demu narodowi to, co wszyscy mają zapewnione,
pełną i dostateczną sposobność osiągnięcia wiecznego
życia
nie w obecnym świecie, lecz w świecie –
ziemskim Królestwie – który przyjdzie. Ci, któ-
rzy umierają w niewierze, nie są wstrząsani przez
piekielne cierpienia, lecz, jak Pismo Święte pięk-
nie to określa, śpią w śmierci – są nieświadomi
(Kazn. 9:5). Ten stan śmierci jest prawdziwym
znaczeniem słowa
hades
używanego w Nowym
Testamencie (
szeol
w Starym Testamencie). (Wię-
cej informacji na ten temat jest w naszym Wrze-
śniowym numerze.)
Tak naród jak i świat w ogólności opłakuje
swoich umarłych. I nie mamy wątpliwości, że dni
łez jeszcze się nie skończyły. Ten świat jest zmien-
ny i nie może zaoferować trwałego bezpieczeń-
stwa. Żałujemy wielkiego mnóstwa istnień, które
umarły w ponurych wiekach i które jeszcze umrą,
wielu z nich z poczuciem swej beznadziejności.
Nasza nadzieja nie leży w rządach czy w uzbroje-
niu, lecz w Bogu Niebios. Natchniony przez Niego
pisarz kontynuuje (w.16 i 17):
Powstrzymaj swój głos od płaczu, a oczy od łez,
ponieważ twoja praca będzie nagrodzona, mówi
PAN. One powrócą z ziemi nieprzyjacielskiej. Zatem
jest dla ciebie nadzieja w przyszłości, oświadcza PAN.
Twoje dzieci powrócą do swej własnej ziemi.
Jak czytamy u Izajasza 25:6-8 (NIV), pod sym-
bolem góry – reprezentującej nadchodzące ziem-
skie Królestwo Boże – Wszechmocny zamierza
Podnosimy nasze głowy i radujemy się nadzie-
ją, którą łaskawy Bóg Niebios zaszczepił w serca
ludzkości i wiemy, że nadchodzi lepszy dzień, w
którym szatan będzie pozbawiony mocy i kiedy
wszyscy ludzie będą oceniani nie na podstawie
ich bogactwa i władzy, lecz wiary i pokuty oraz peł-
nego troski współczucia dla bliźnich. Dla wszyst-
kich takich ludzi dobrej woli Pan zaoferuje obiet-
nicę życia, pokoju i bezpieczeństwa bez końca.
Aby te ideały były możliwe do osiągnięcia, Chry-
stus umarł i powstał, by mógł pociągnąć wszystkich
do siebie (Jana 12:32; Rzym. 8:19-21).
przygotować ucztę z rzeczy tłustych dla wszyst-
kich ludzi, ucztę z dojrzałego wina – z najlep-
szych mięs i najświetniejszych win.
Na tej górze On zniszczy zasłonę, która
okrywa wszystkich ludzi ... On na zawsze
pochłonie śmierć. Panujący PAN otrze łzy ze
wszystkich twarzy; On usunie hańbę ze swego
ludu na całej ziemi. Bo PAN mówił.
Wyrażenie „Pan mówił” jest zapisane dla nasze-
go zapewnienia, że plany i cele Boga nie mogą
BS ‘02,l10-112
Z powodu szczególnego charakteru tego numeru, naszą serię dotyczącą Abakuka będziemy kontynuować w wydaniu listopadowym.
P
A
ź
DZIERNIK
2002
113
Plik z chomika:
Yooshua
Inne pliki z tego folderu:
168200202.pdf
(189 KB)
175200209.pdf
(225 KB)
172200206.pdf
(210 KB)
170200204.pdf
(234 KB)
171200205.pdf
(223 KB)
Inne foldery tego chomika:
1983
1984
1985
1986
1987
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin