Dora
Czy człowiekowi nie wypada,
po psie wylewać gorzkie łzy?
Spędziła z nami długie lata
dziś pozostały po niej sny
Śniłam ja, o niej jak biegała
lekka i zwinna niczym łania
i takie zdrowe łapy miała,
już na tych łapach się nie słania
rzucony kij schwyciła w locie
zziajana, ale jak szczęśliwa jest
przepiękny widok,w jesiennej słocie
nie ważna aura, ważny pies
Budzę się ze snu z nadziejami,
Zaraz podejdzie przywita się
muszę zaprzestać już żyć snami
bo w naszym życiu już nie ma jej...:(