Marta.doc

(64 KB) Pobierz

 

"Marta i duże rżnięcie."

 

 

      Z Mart± poznały¶my się już drugiego dnia urlopu, ponieważ razem

      siedziały¶my przy stoliku. Jako¶ od pocz±tku, jak to się mówi, kleiła się

      nam rozmowa. Dowiedziałam się, że prowadzi w Warszawie pracownie

      krawiectwa miarowego (st±d krawcowa). Wydawałoby się, że przy tej ilo¶ci

      różnego rodzaju sklepów można już wszystko kupić. Okazuje się, że nie

      zawsze. S± osoby, szczególnie panie, ale również panowie, którzy

      potrzebuj± co¶ ekstra, czego na pewno nie kupi się w sklepie. I wówczas

      id± do pracowni Marty.

      Marta, jak się póĽniej dowiedziałam, ma 50 lat, a więc prawie rówie¶niczka

      i jest bardzo zgrabn± kobiet±. Przy swoim wzro¶cie ok. 175cm ma 94cm w

      biodrach, 80cm w talii i 102cm w biu¶cie. Jest to ten typ kobiety, co to

      się mówi, że ma nogi aż po same pachy. Na dodatek jest bardzo

      wysportowana, grała w tenisa, w siatkówkę oraz bardzo dobrze pływa, co

      miałam możliwo¶ć wielokrotnie widzieć. Wpadała na basen, robiła nurka i

      zaczynała "młócić" wodę tym swoim kraulem lub delfinem, kończ±c żabk±. Ja

      też umiem pływać kraulem i na grzbiecie, ale gdzie mi tam do niej, a już

      ze swoim ż±bkowaniem nie miałam się co z ni± równać.

      Kontakty między nami ograniczały się do wspólnego chodzenia na tańce,

      bardzo dobrze tańczyła. Pewien przełom nast±pił praktycznie w połowie

      turnusu. Była to ¶roda, pogoda nie najlepsza, przy obiedzie zaprosiłam

      Martę na kawę do siebie. Ale po godzinie gadania znudziły nam się ploty i

      postanowiły¶my i¶ć na basen. Ubrałam się w kostium, założyłam "dyżurn±"

      sukienkę i poszłam się k±pać. Dyżurna sukienka, to sukienka z cienkiej

      bawełny, ciemna, z krótkim rękawem, mocno wycięta pod szyj±, przez co

      można ja swobodnie zakładać w każdej sytuacji.

      Była o tyle wygodna, że wychodz±c z basenu, zakładałam górę i mogłam

      swobodnie zdj±ć mokry staniczek i majteczki, systematyczne zsuwaj±c je w

      dół. Tym sposobem mogłam się swobodnie przebrać w każdej sytuacji, miałam

      to wypraktykowane ze swojego chodzenia na basen.

      Pływały¶my może z godzinę, wyszły¶my z basenu, w szatni miały¶my szafki

      obok siebie. Absolutnym zbiegiem okoliczno¶ci okazało się, że w szatni nie

      ma nikogo, więc zarówno ja, jak i Marta zdjęły¶my mokre kostiumy, będ±c

      przez moment nago. Spojrzała na mnie, dziwi±c się, że jestem całkiem

      wygolona, na co ja jej odpowiedziałam, że po co jej ten "czarny kołtun".

      Rzeczywi¶cie, miała bardzo ciemne owłosienie. "Ubierasz się w sk±pe

      kostiumy, a te włosy wystaj±, jak robactwo z ziemi". Popatrzyła na mnie,

      mówi±c, że tak jest seksi. Wyja¶niłam jej, że seksi to będzie wówczas,

      kiedy z pod jej majteczek będzie przebijała czarna kępka, a nie będzie

      wyłaziło �robactwo�. Zapytała, to co ja mam zrobić, odpowiedziałam -

      obci±ć. To ona mówi, że jeszcze tego nie robiła, na co ja - to ja ci to

      zrobię. I na tym stanęło.

      Ubrałam się w swoja sukienkę, Marta w dres i poszły¶my do swoich pokoi.

      Przebrałam się, wzięłam swoj± duż± kosmetyczkę i poszłam do Marty.

      Popatrzyła na mnie, mówi±c, że na trzeĽwo tego nie przeżyje. Nalała po

      dobrym łyku wódeczki, popiły¶my soczkiem i poprosiłam j±, aby położyła się

      na łóżku, podłożyła pod biodra ręcznik i szeroko rozsuwaj±c nogi. Będ±c

      kiedy¶ w Kopenhadze kupiłam tak± mał± maszynkę do strzyżenia włosów. Ma

      ona 2 cm szeroko¶ci i 3 nakładki. Pierwsza gruba, do przerzedzania, druga,

      ¶rednia do strzyżenia dłuższego i trzecia, gęsta do strzyżenia bardzo

      dokładnego.

      Najpierw ostrzygłam j± nożyczkami, następnie t± ¶redni± maszynk± obcięłam

      cał±. Przy tej maszynce pozostaj± włoski długo¶ci około pół centymetra.

      Następnie wzięłam kredkę od powiek i wyrysowałam jej na wzgórku łonowym

      bardzo zgrabn± łezkę. Tu zostały te dłuższe włosy, a resztę wystrzygłam t±

      trzeci± maszynk±. Zostawia ona taki meszek, który nie kłuje. Kiedy

      skończyłam, poprosiłam, aby poszła do łazienki i umyła się. Wyszła spod

      prysznica spojrzała na siebie i ¶miej±c się do mnie stwierdziła, że

      wygl±da to "bombowo".

      I w tym momencie padły słowa, które zabrzmiały dziwnie - Ciekawe, co na to

      powiedz± moje chłopy. Słysz±c to, zapytałam, chłopy czy chłop. Spojrzała,

      po czym powiedziała - ubiorę się i pogadamy. Okazało się, że ten zakład

      prowadziła kiedy¶ ze swoim mężem, ale w 1990 roku jedna bogata klientka

      poderwała go i wywiozła do Ameryki. Od tego czasu jest sama, a seks

      uprawia z kilkoma wybranymi partnerami, którzy, jak to okre¶liła, musz±

      mieć co¶ więcej niż norma w majtkach. Ja się w tym momencie znacz±co

      u¶miechnęłam, komentuj±c rok 1990, bo przecież wła¶nie w tym roku ja też

      się rozwiodłam.

      Marta zauważyła ten u¶miech, więc "wy¶piewałam" jej swoj± historię życia,

      mówi±c, że owszem, sprawiaj± mi satysfakcję takie czy inne zbliżenia, ale

      najbardziej atrakcyjne s± te, z tymi "dużymi" pałkami. Wówczas Marta

      stwierdziła, że muszę przyjechać do niej, to zafunduje mi "duże rżnięcie".

      Zapytałam, czy tutaj w o¶rodku co¶ już poderwała. Powiedziała, że tak, już

      miała zbliżenia z trzema, ale to s± amatorzy, a ona potrzebuje

      profesjonalistę. Ja jej też powiedziałam, że chodzę z Karolem, ale jak na

      razie nic, mam jednak nadzieję, że co¶ z tego będzie.

      I praktycznie na tym ta nasza rozmowa się skończyła. Życie turnusowe

      toczyło się dalej, widywały¶my się na basenie i pokazywała mi, że jest

      "OK" je¶li chodzi o przezroczysto¶ć majteczek, kiedy¶ szepnęła mi, że

      spędziła noc z dwoma, ale to i tak nie to, co ona potrzebuje. Turnus się

      skończył, zostawiła mi swoj± wizytówkę, prosz±c o przyjazd. Ja wizytówkę

      schowałam, obiecuj±c, że skorzystam.

      No i nie trzeba było czekać zbyt długo. W czwartek, 28 wrze¶nia

      dowiedziałam się, że na pi±tek, 29 musze być w Warszawie. Więc zaraz

      zadzwoniłam do Marty i umówiły¶my się, że jak tylko skończę sprawy

      służbowe, to ona po mnie przyjedzie i mn± się zajmie.

      Tak też było, przyjechała, pojechały¶my do niej do domu, drobny obiad, po

      czym poinformowała mnie, że ona ma zaprzyjaĽniona "firmę męsk±" z której

      usług systematycznie korzysta, więc zadzwoniła, umawiaj±c nas na

      dwudziest±. Stwierdziła - wiesz, zadzwoniłam i zapytałam szefa, ilu będzie

      miał chłopców. Powiedział, że sze¶ciu, to wynajęłam "wszystkich" Trochę

      się zdziwiłam, pytaj±c, czy rzeczywi¶cie zamówiła sze¶ciu mężczyzn,

      potwierdziła, że tak, mówi±c, że jest to po trzech na jedn±. Stwierdziłam,

      no dobrze, pomy¶lałam sobie, bywało lepiej, ale w tym momencie nie wzięłam

      pod uwagę, że mamy do czynienia z zawodowcami.

      O 19:30 przyjechał służbowy samochód z firmy i zawiózł nas na miejsce. Był

      to niewielki hotel na obrzeżach miasta, o wysokim standardzie, taki, jakie

      się teraz buduje na potrzeby różnych szkoleń i konferencji. Zostały¶my

      zaproszone na drugie piętro, gdzie był duży hol, ze stołem i fotelami,

      kanap± pod ¶cian±, pod drug± ¶cian± mini bar. Tam przywitał nas "szef"

      zakładu oraz "załoga" i wówczas okazało się, że panów jest nie sze¶ciu, a

      o¶miu. Wyszło po czterech na jedn±.

      Zostały¶my zaproszone do stołu, poczęstowane dobrym drinkiem, po czym

      każda z nas poszła do swojego pokoju. Były to pokoje jednoosobowe, na

      ¶rodku duże łóżko, po bokach jakie¶ szafki, z drugiej strony szafa

      hotelowa i wej¶cie do łazienki. Pierwsze, co sprawdziłam, to była

      łazienka, była ona dosyć duża, z duż± kabina natryskow±. Wróciłam do

      pokoju, rozpakowałam swoj± torbę, przebrałam się w szlafroczek i wyszłam

      po następnego drinka.

      Ale już nie wróciłam sama. Już towarzyszył mi mój pierwszy partner. Tutaj

      trzeba zaznaczyć, że "szef" naszykował nam niezł± ekipę. Wszyscy panowie

      to byli dosyć wysocy, dobrze zbudowani mężczyĽni, w przedziale wiekowym 25

      - 30 lat. Można się było spodziewać, że argumentem ich był nie tylko

      wygl±d zewnętrzny. W tym czasie, kiedy szli¶my do pokoju już się

      podnieciłam na tyle, że Cipka była już mokra. Po wej¶ciu do pokoju ja

      zdjęłam szlafroczek, on szorty i już wszystko było jasne. Był już gotów,

      aby we mnie wej¶ć.

      Położyłam się wygodnie na łóżku, szeroko rozsuwaj±c nogi. Za chwilę on już

      był przy mnie i poczułam, jak jego pałka lokuje się w Dziurce. Moment i

      już był w ¶rodku. Wyrzuciłam ręce do góry gło¶no jęcz±c, bo poczułam go

      wyj±tkowo mocno. A on tylko się poprawił, zrobił nade mn± namiot ze

      swojego korpusu i zacz±ł swój taniec. Wsuwał się i wysuwał, a ja jęczałam

      coraz gło¶niej. Przyszedł moment przyspieszenia, a po nim wspaniały moment

      spełnienia. Przez chwile leżał na mnie, ale po chwili wstał i wyszedł. Ja

      jeszcze przez dobr± chwilę leżałam zwinięta w fasolkę, ale też uniosłam

      się i poszłam do łazienki. Łazienka była naszym azylem, gdzie nie wolno

      było im wchodzić, bo każde inne miejsce było dozwolone, aby odbyć ze mn±

      zbliżenie.

      Umyta wyszłam po następnego drinka i zaraz "zaopiekował" się mn± mój drugi

      partner. Po wej¶ciu do pokoju zażyczył sobie pozycje od tyłu. Weszłam na

      łóżko i wypięłam Pupę. Widać było, że s± to zawodowcy, bo za chwile już

      siedział we mnie, chwycił za boki i rozległ się ten charakterystyczny

      odgłos odbijanych od siebie bioder. Ja podnieciłam się bardzo szybko, ale

      on był dosyć wytrzymały i "obijał" mi mocno Cipkę swoimi biodrami.

      Jęczałam, czuj±c, jak się systematycznie we mnie zbija, aż przyszedł

      moment przesilenia, poczułam, jak tężeje, jęcz±c mocno przyjęłam w siebie

      wytrysk jego soków namiętno¶ci.

      Lubię tę pozycję, ale po tym zbliżeniu miałam ¶wiadomo¶ć, że jeszcze kilka

      takich zbliżeń, zbliżeń będę miałam nieĽle "sklepan±" Cipkę. I nie

      pomyliłam się. Następne dwa zbliżenia, z trzecim i czwartym partnerem były

      wła¶nie w tej pozycji. Czułam, że moje wargi sromowe zaczynaj± być coraz

      bardziej wrażliwe na dotyk. Nie wiem, czy tak jest u wszystkich kobiet,

      ale moje wargi sromowe, w chwili podniecenia robi± się jak balony. To też

      kiedy s± obijane o męskie biodro, czuje je bardzo mocno.

      Wyszłam z pokoju po następnego drinka, a tam "szczepił" mnie pi±ty, był to

      pierwszy Marty, miał już czas odpocz±ć. Siedział na fotelu z rozłożonymi

      nogami, a miedzy nimi sterczała jego pałka. Dał mi znać, abym na niej

      usiadła. Podtrzymywana przez niego stanęłam na oparciach fotela i

      wysuwaj±c nogi na bok osunęłam się prosto na jego pałkę. Maj±c swobodnie

      nogi w górze, wbiłam się od razu do końca, czuj±c, jak wypełnia mnie

      wewn±trz bardzo mocno.

      On chwycił mnie za biodra, unosz±c się w górę i w dół, wbił mnie jeszcze

      mocniej, po czym chwyciwszy moje po¶ladki, zacz±ł wypinać i opuszczać

      swoje biodra. Przy tej dysproporcji ciał ewidentnym było, że fruwałam w

      górę i opadałam z cał± moc± na jego pałkę. Czułam ja bardzo głęboko,

      bliżej im bliżej był spełnienia, tym gło¶niej jęczałam bliżej narastaj±cym

      podnieceniu. Aż przyszedł ten moment spełnienia, kiedy wyrzucił mnie

      bardzo wysoko, a kiedy opadłam, poczułam, jak mnie wypełniaj± jego soki.

      Myj±c się, już czułam trochę Cipkę, ale posmarowałam j± kremem i poszłam

      ponownie na holl po drinka. Tam, na drugim fotelu czekał na mnie szósty,

      drugi Marty. Wysun±ł się mocno z fotela, pokazuj±c, abym usiadła na nim

      tyłem. Poczułam go równie mocno, jak w poprzedniej pozycji, ale teraz

      zaczęła się inna zabawa. Od przodu podszedł mój pierwszy i dostawił mi do

      ust swoja pałkę, już nieĽle podniecon±. Spojrzałam na niego, chwyciłam j±

      ręk± i przystawiłam do ust. W tym momencie zaczęła się już zabawa na "dwie

      dziurki" Jeden w jena stronę, drugi w drug±, siedz±cy w górę, stoj±cy w

      dół, wpychaj±c mi swoja pałkę coraz mocniej w usta. Ten tandem

      do¶wiadczonych "zawodników" doprowadził w krótkim czasie, najpierw do

      wytrysku od dołu, a po chwili, od góry. Czuj±c, że za chwile wystrzeli,

      wysunęłam jego pałkę z ust, kieruj±c j± na swoje piersi. Długa chwilę

      patrzyłam, czuj±c wewnętrzne zadowolenie, jak po nich spływa. Tym razem

      dłuższ± chwilę spędziłam w łazience, wykorzystuj±c j± na chwilowy

      odpoczynek. Wróciłam do holu, tym razem czekała na mnie pewnego rodzaju

      niespodzianka.

      Powitali mnie siódmy i ósmy, trzymaj±c w ręku szklaneczki, jedn± również

      dla mnie. Kiedy wypiłam ponad połowę, siódmy pokazał mi, że mam klękn±ć na

      brzegu kanapy, rozsuwaj±c nogi i wystawiaj±c Pupę. Nie było to zbyt

      wygodne, bo kanapa była dosyć miękka, ale przy ich pomocy po chwili byłam

      w odpowiedniej pozycji, tak, ze siódmy mógł płynnie we mnie wej¶ć.

      Oparłam ręce na oparciu kanapy, lekko się zapieraj±c, a on już

      systematycznie wbijał się we mnie. Zaraz zaczęłam się podniecać pojękuj±c,

      a on dalej, wbijał się we mnie coraz mocniej i mocniej. Ja już dobrze

      jęczałam, bo Cipka była już dobrze zmęczona, ale on robił swoje, aż

      doszedł do swojego maksymalnego podniecenia, wypełniaj±c mnie do końca.

      Jęknęłam z ulg±, gdy to poczułam, ale zbyt wcze¶nie, bo tym razem zaraz za

      siódmym wszedł we mnie ósmy, chwycił za biodra i wrzucił we mnie tę swoj±

      pałkę z obłędn± moc±.

      Zacz±ł się rozchodzić bardzo gło¶ny odgłos odbijanych bioder od Cipki, a

      ja zaczęłam coraz mocniej jęczeć, czuj±c, jak wewn±trz rozklepuje mi

      Szyjkę. To podniecenie narastało proporcjonalnie do szybko¶ci jego

      uderzeń, aż zwolnił, ale za to chyba podwoił siłę, bo wbił się trzy razy

      bardzo mocno i poczułam błogi stan wypływu. Wysun±ł się, a ja osunęłam się

      na kanapę, dłuższ± chwilę odpoczywaj±c.

      Poszłam do pokoju i spojrzałam na zegarek. Było już po północy. Umyta

      ponownie wróciłam do holu, ale id±c już dobrze czułam Cipkę. Łapczywie

      wypiłam zawarto¶ć swojej szklanki, ale nie było czasu na dłuższe

      posiedzenie, bo wrócił do mnie mój pierwszy. Poszli¶my do pokoju, ale

      okazało się, że owszem, jest podniecony, ale niezbyt mocno. Więc usiadł na

      brzegu łóżka, daj±c mi do zrozumienia, że powinnam się nim zaj±ć.

      Przyklęknęłam i opieraj±c się przedramieniami o jego uda, wzięłam tę

      pałeczkę w usta, lekko wsuwaj±c ja w gł±b.

      Wysunęłam, języczkiem podrażniłam dziurkę i ponownie wsunęłam. Pieszcz±c

      go tak przez pewien czas osi±gnęli¶my poż±dany efekt usztywnienia pałki.

      Wówczas wsun±ł się na łóżko, pokazuj±c, że mam na nim usi±¶ć. Kiedy

      pie¶ciłam go ustami Cipka podnieciła się, więc nie było większego

      problemu. Wsun±ł się we mnie, a ja unosz±c się na udach, wysuwałam się i

      ponownie wsuwałam.

      Czuj±c, że jest już odpowiednio mocny, przej±ł on inicjatywę, chwycił za

      biodra i unosz±c się, coraz mocniej wbijał ja we mnie. Przy tym jego ko¶ć

      łonowa mocno obijała moje wargi sromowe, które były już mocno sklepane.

      Efekt był taki, że już bardzo mocno jęcz±c wyrzuciłam ręce nad głowę,

      prostuj±c się na nim. Niestety, w tej pozycji jeszcze mocniej czułam

      moment dociskania jego bioder do Cipki, przez co coraz gło¶niej jęczałam.

      Przyszedł moment, kiedy zacz±ł dochodzić do swojego szczytu, bo ja byłam

      wyrzucana coraz wyżej, a opadaj±c, coraz mocniej się o niego obijałam, aż

      po którym¶ wyrzucie strzelił we mnie swoimi sokami. Opadłam na niego i tak

      przez chwilę leżeli¶my, po czym osunęłam się na bok, a on wstał i wyszedł.

      Dłuższ± chwile tak leżałam, ale w którym¶ momencie musiałam wstać i i¶ć

      się umyć.

      Ogólny stopień zmęczenia i ilo¶ć wypitego alkoholu spowodował, że

      wychodz±c z łazienki nie poszłam już na holl, ale położyłam się na łóżku.

      Nie wiem jak długo leżałam, ale widocznie za długo, bo pojawił się w

      drzwiach mój trzeci. Widz±c mnie na łóżku nawet przez moment nie

      zastanawiał się, tylko podszedł, rozsuwaj±c mi nogi na boki. Poprawiłam

      się, a on już wsuwał się we mnie. Stopień zmęczenia Cipki był już tak

      duży, że w momencie, kiedy się wsuwał, już mocno jęczałam. Ale kiedy już

      wszedł i coraz to mocniej wbijał się we mnie, zaczęłam się wręcz drzeć,

      czuj±c go wyj±tkowo mocno w ¶rodku i wewn±trz.

      Ale to go chyba jeszcze bardziej podniecało, bo jeszcze mocniej się we

      mnie wbijał, aż osi±gn±ł swój szczyt. Wyszedł, a ja opadłam już prawie bez

      sił. Trzeba tak powiedzieć, że już prawie zwlokłam się z łóżka, umyłam,

      ponownie położyłam, zastanawiaj±c się, co będzie dalej.

      Nie musiałam się zbyt długo zastanawiać. W drzwiach stanęli mój drugi i

      czwarty. Poprosili mnie, abym odwróciła się na kolana. To byłam w stanie

      zrobić.

      Wypięłam Pupę i po chwili poczułam ból wdzieraj±cej się o¶rodka pałki. A

      kiedy wbił się cały, wrzasnęłam, czuj±c, jak dobija zewnętrzn± czę¶ć

      Cipki. Ale ten wrzask poskutkował tym, że chwycił mnie mocniej za biodra i

      zacz±ł coraz to mocniej wbijać się we mnie. W pewnym momencie, chyba na

      skutek bólu, wygięłam się, lekko obniżaj±c brzuch. Ale tym sposobem

      mocniej wypięłam się do niego, on to wykorzystał, jeszcze mocniej wbijaj±c

      się we mię. Poczułam, jak ¶ciska moje biodra, zatrzymał się, ale po chwili

      dostałam dwa wyj±tkowo mocne pchnięcia.

      Osi±gn±ł swój szczyt. Wysun±ł się, ale mój czwarty tylko wytarł mnie

      ręcznikiem i teraz on wsuwał się we mnie. Już byłam bardzo zmęczona, bo

      wręcz krzyczałam przy każdym jego ruchu.

      A on, jakby mi na zło¶ć, wolno, ale bardzo mocno wbijał się, powoduj±c te

      charakterystyczne odgłosy odbijanych od siebie bioder. Jednak ten stan nie

      trwał zbyt długo, poczułam, jak ¶ciska moje biodra i przyspiesza. Ja już

      prawie wyłam, kiedy on doszedł do swojego szczytu. Oczywi¶cie był to wyraz

      zarówno bólu powodowanego zmęczeniem, jak i osi±gniętym orgazmem. Kiedy

      się wysun±ł, stwierdziłam, że na dzi¶ już do¶ć. Była prawie druga w nocy.

      W tak krótkim okresie czasu miałam dwana¶cie zbliżeń. Umyłam się i niezbyt

      pewnym krokiem wyszłam na holl. Była tam też już Marta, ona była w trochę

      lepszej kondycji, ale też uznała, że wystarczy. Poszłam do pokoju, ubrałam

      się, a kiedy żegnali¶my się Marta stwierdziła, że to spotkanie było dla

      mnie, ona ich nadal będzie odwiedzała, tak, jak do tej pory, ale w lutym

      przyszłego roku, to ona kończy 50-tkę, wówczas się spotkamy i będzie to

      "zabawa, aż do upadłego". Popatrzyłam na ni±, a ona do mnie, że czuj się

      już teraz zaproszona.

      Nie skomentowałam tego, tylko wolniutko zeszły¶my te dwa piętra,

      wsiadły¶my w samochód i zostały¶my odwiezione do domu. W domu ja już jak

      najprędzej chciałam położyć się do łóżka. Marta przyniosła po małej lampce

      koniaku i podaj±c mi j± stwierdziła - za udane duże rżnięcie. Wypiłam z

      przyjemno¶ci±, Marta poszła do swojego pokoju spać, a ja zostałam sama.

      Nie wiem, jak długo leżałam, za nim zasnęłam. Ale kiedy obudziłam się w

      sobotę rano nie mogłam się wyprostować, tak bolało mnie podbrzusze, a do

      toalety szłam "marynarskim krokiem". To opowiadanie pisze z dwóch powodów:

 

      - po pierwsze z powodu kronikarskiego. Praktycznie wszystkie moje

      "niecodzienne" spotkania dokumentuje w postaci opowiadań, po drugie, że

      nareszcie i u nas pojawiaj± się "profesjonalne" firmy, w których kobieta

      może odbyć odpowiadaj±ce jej zbliżenie warunkach odpowiadaj±cymi jej

      partnerami i w odpowiednich warunkach lokalowych i sanitarnych.

 

      Kończę, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacj± moich

      osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżno¶ć faktów lub sytuacji

      jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.

      Ba¶ka, baska45@poczta.onet.pl

 

 

 

 

 

Strona główna * Opowiadania * Inne strony * E-mail

Copyright © 2003-2006 Pok±tne Opowiadania Erotyczne

Wszystkie prawa zastrzeżone

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin