Knapczyk.doc

(374 KB) Pobierz
S

 

 

 

 

S. SCHOLASTYKA KNAPCZYK OSU

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ROZWÓJ  I  ORGANIZACJA

POLSKICH  KLASZTORÓW  URSZULAŃSKICH

1857 - 1980

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kraków 1980


SPIS TREŚCI

 

 

Wstęp              3

 

CZĘŚĆ PIERWSZA

 

I. Rodowód Urszulanek polskich              5

 

II. Urszulanki w Wielkim Księstwie Poznańskim              6

 

1)     Poznań              6

2)     Kościerzyna              7

3)     Gniezno              8

4)     Organizacja domów autonomicznych              8

5)     Okres ..Kulturkampfu"              9

 

III. Urszulanki w Galicji ( 1875 - 1918 )              10

 

1)     Kraków              10

2)     Fundacja w Czerniowcach na Bukowinie ( 1883 - 1889 )              11

3)     Petersburg              12

4)     Tarnów              13

5)     Kołomyja w Galicji Wschodniej              13

6)     Filie w Stanisławowie i we Lwowie              14

7)     Lublin              15

 

CZĘŚĆ DRUGA

 

I. Urszulanki w Polsce niepodległej ( 1918 - 1939 )              17

1)     Unia Urszulanek polskich              17

2)     Nowe fundacje i rozwój dawnych placówek              20

3)     Przystąpienie do Unii Rzymskiej              24

 

II. W latach II wojny światowej i okupacji ( 1939 - 1945 )              26

 

III. W latach 1945 - 1979              31

 

1)     Odrodzenie szkolnictwa po wojnie              31

2)     Na Ziemiach Odzyskanych              32

3)     Przeobrażenia - nowe formy działalności              33

4)     Zarząd Instytutu - Odnowa życia zakonnego              37

 

Aneks I - Chronologia powstawania domów              41

Aneks II- Przełożone wyższe              42


WSTĘP

 

Zasadniczym celem niniejszego zarysu jest zebranie podstawowych informacji dotyczących rozwoju Zakonu św. Urszuli w Polsce. Opracowanie to ma spełnić przede wszystkim zadanie praktyczne, ma uświadomić, względnie przypomnieć nam, Urszulankom, naszą własną historię, ma dać materiał do refleksji nad zagadnieniem:

„skąd pochodzimy ?”, „jakie są nasze korzenie ?”, „Jakie są elementy naszej tradycji ?”

Pisząc ten zarys zastosowałam prosty kwestionariusz uwzględniający elementarne pytania dotyczące urszulańskich klasztorów:

1. Lokalizacja, data powstania, względnie likwidacji.

2. Okoliczności powstania i egzystencji.

3. Funkcja społeczna: zamierzona i spełniana faktycznie (działalność apostolska).

4. Sytuacja prawna, zarząd.

Już we wstępie pragnę wskazać pewne czynniki, które wydają mi się ważne dla zrozumienia procesu kształtowania się tożsamości Urszulanek polskich.

Zakonnice św. Urszuli rozpoczęły swą działalność na ziemiach polskich stosunkowo późno, bo dopiero w 1857 r. podczas gdy w XVII i XVIII w. rozkwitały klasztory Urszulanek nie tylko we Francji, ale także w Europie centralnej. Fakt ten wyraźnie podkreślają polscy historycy. Autor artykułu „Zakony w XVII i XVIII w.” pisze:

„Uderzający jest (...) fakt nie pojawienia się w Polsce Zakonu Urszulanek”.[1]

A inny historyk stwierdza:

„Nie był (...) do roku 1857 zupełnie reprezentowany na ziemiach polskich Zakon Urszulanek, który na Zachodzie Europy odegrał w zakresie kształtowania dziewcząt podobną rolę jak Jezuici czy Pijarzy dla młodzieży męskiej”.[2]

Urszulanki rozpoczęły swą działalność na ziemiach polskich wówczas, kiedy Polska jako państwo od kilkudziesięciu lat faktycznie już nie istniało, a jej ziemiami podzieliły się sąsiadujące mocarstwa: Rosja, Prusy, Austria (1772, 1793, 1795).

Wezwanie Urszulanek w połowie XIX w. do pracy na ziemiach polskich było więc faktycznie wołaniem o pomoc w ratowaniu ducha polskiego i ducha katolickiego, tych dwóch wartości nierozdzielnie wówczas złączonych. W historii Urszulanek polskich zarówno w początkowym etapie jak i w latach późniejszych, odbijają się losy narodu polskiego przeżywającego częste i głębokie zmiany sytuacji politycznych . Zmiany te często zagrażały istnieniu narodu bądź też uniemożliwiały trwanie dłuższych okresów stabilizacji życia politycznego, społecznego i kulturalnego.

Papież Jan Paweł II powiedział w czasie pielgrzymki do Polski w Warszawie, 2 czerwca 1979 r. :

„Słowo „ojczyzna” ma dla nas takie znaczenie pojęciowe i uczuciowe zarazem, którego zdaje się nie znają inne narody Europy i świata. Te zwłaszcza, które nie doświadczyły takich jak nasz naród dziejowych strat, krzywd i zagrożeń”.[3]

Z tych względów traktować będę historię polskich Urszulanek chronologicznie w ramach etapów dziejowych naszej Ojczyzny.

Dla jaśniejszego obrazu całości podaję na wstępie ważną informację:

 

·         W latach 1857 - 1919 klasztory Urszulanek w Polsce były autonomiczne.

·         W latach 1919 - 1936 wszystkie klasztory utworzyły Unię Urszulanek Polskich z centralnym zarządem w Krakowie.

·         W 1936 r. Unia Urszulanek Polskich przekształciła się w Prowincję polską Urszulanek Unii Rzymskiej z siedzibą Zarządu Generalnego w Rzymie.

 

Pragnę także wyjaśnić, że niniejszy szkic opiera się w I części na dawniejszych opracowaniach, które będę podawała w przypisach. Przede wszystkim opierać się będę na pracach: s. Beatrix Banaś OSU. Jeżeli zaś chodzi o okres II wojny światowej i okres ostatni korzystać będę z materiałów zebranych przez s. Christoforę Szarską OSU. Materiały te są tym cenniejsze, że II wojna światowa, a także trudne lata powojenne zdezorganizowały i rozproszyły archiwa urszulańskie. I choć od kilku lat trwa akcja porządkowania archiwum prowincjalnego, to jeszcze stoi przed nami ważny etap uzupełniania zbiorów i skatalogowania ich, co pozwoli na naukowe i wieloaspektowe opracowanie tak bogatej historii Urszulanek w Polsce.


CZĘŚĆ PIERWSZA

 

I. RODOWÓD URSZULANEK POLSKICH

 

Urszulanki polskie, podobnie jak Urszulanki innych krajów Europy centralnej, wywodzą się pośrednio z Liège (Leodium). Istniejące tam od 1614 r. Towarzystwo św. Urszuli przyjęło w 1622 r. konstytucje Urszulanek z Bordeaux (zatwierdzone bullą Pawła V w 1618 r.), które nadały mu charakter zakonu mniszego oddanego równocześnie apostolstwu chrześcijańskiego wychowania dziewcząt. Rozkwit klasztoru w Liège i jego licznych fundacji był imponujący.

 

W XVII w. klasztor w Liège założył między innymi następujące fundacje (wymieniam tylko te, które mają związek z genealogią polskich Urszulanek):

1639 - Kolonia

1655 - Praga

1660 - Wiedeń

1676 - Bratysława (Pressburg) - miasto to było wówczas stolicą Węgier,

miastem koronacyjnym Habsburgów. Na nową fundację przybyły tu Urszulanki z różnych klasztorów: jedna z Liège, dwie z Kolonii i trzy z Wiednia. Klasztor w Bratysławie ciesząc się poparciem biskupów i rodziny cesarskiej stał się z kolei macierzystym domem wielu nowych fundacji. Już w 1683 r. wyruszyły trzy Urszulanki z Bratysławy na Śląsk, który wówczas był także pod panowaniem austriackich Habsburgów. Próbowały osiedlić się najpierw w Kłodzku, ale po czterech latach - w 1687 r. przeniosły się do Wrocławia na zaproszenie tamtejszego biskupa Franciszka von Pfalz - Neuburg, który pragnął tu mieć Urszulanki dla podtrzymania katolicyzmu wobec potęgującej się fali protestantyzmu.[4] Niebawem otworzyły tu Urszulanki szkolę z internatem oraz szkolę bezpłatną dla uboższych dziewcząt. Wrocław był wtedy miastem niemieckim, ale dzieje wrocławskich Urszulanek tak się ułożyły, że miały one możność spotkać się z dawną piastowską tradycją miasta i zabytkami kultury tamtych czasów. Tak było zarówno wtedy, gdy Śląsk pozostawał pod panowaniem Habsburgów jak i wtedy, gdy w wyniku wojen przeszedł pod panowanie protestanckich Prus. Około 100 lat mieszkały Urszulanki w domu należącym przez kilka wieków do książąt piastowskich (dziś ulica Szewska 49). W 1811 r. gdy rząd pruski zaczął kasować klasztory, by ich majątkami zasilić swój skarb, Urszulanki musiały oddać rządowi ów piastowski gmach, ale uniknęły

kasaty. Przydzielono im wówczas stary klasztor Klarysek, fundowany w XIII w. przez księcia piastowskiego Henryka Pobożnego (syna św. Jadwigi Śląskiej) i jego żonę Annę, córkę Ottokara I czeskiego. Konwent ten nie tylko był pełen piastowskich pamiątek, ale kaplica klasztorna stanowiła mauzoleum Piastów wrocławskich.

 

Istniały z pewnością i inne czynniki kształtujące tolerancyjną a nawet pozytywną postawię wrocławskich Urszulanek wobec tego, co polskie. Jakże wymownie świadczy o ich mentalności fakt, że w okresie głodu i epidemii tyfusu na Górnym Śląsku w 1848 r. kilka Urszulanek z Wrocławia prowadziło tam działalność charytatywną opiekując się cztery lata setkami polskich sierot. O charakterze klasztoru i szkoły we Wrocławiu świadczy także inny fakt: po kasacie klasztoru w zaborze pruskim przeprowadzonej w latach 1815-1838 Wielkopolanie i Polacy z innych okręgów posyłali swe córki do urszulańskiego pensjonatu właśnie we Wrocławiu. W połowie XIX w. miały Urszulanki wrocławskie ponad 1000 uczennic - przeciętnie trzecią część pensjonarek stanowiły Polki. Wprawdzie w szkole językiem wykładowym był niemiecki, ale Polki miały możność uczenia się w skromnym zakresie także języka polskiego i historii polskiej.

Wyrazicielką pozytywnej postawy w stosunku do Polaków była w szczególny sposób M. Urszula Hermann, długoletnia przełożona (1840-1888 z trzechletnią przerwą). Ona to udzieliła pozwolenia na założenie pierwszego polskiego klasztoru Urszulanek.

 

II. URSZULANKI W WIELKIM KSIĘSTWIE POZNAŃSKIM.

l/. POZNAŃ

Pierwszy polski klasztor Urszulanek powstał w7 Poznaniu w 1857 r. - z niego wywodziły się bezpośrednio lub pośrednio wszystkie urszulańskie placówki w Polsce.

 

Poznań był głównym miastem Wielkopolski pozostającej pod zaborem pruskim. Rząd pruski przeprowadził, także w Wielkopolsce, kasatę wielu zakonów, wśród których były żeńskie klasztory kontemplacyjne zajmujące się między innymi wychowaniem dziewcząt (np. Benedyktynki). Konstytucja pruska z 1850 r. przyznawała Kościołowi pewne prawa i budziła nadzieję na lepszą przyszłość.

 

Sprowadzenie Urszulanek z Wrocławia do Poznania doszło do skutku dzięki długoletnim staraniom grupy Wielkopolan zainteresowanych sprowadzeniem do Poznania zakonnic, które mogłyby prowadzić polski zakład wychowawczy. Arcybiskup gnieźnieńsko -

poznański Leon Przyłuski otrzymał zgodę ordynariusza wrocławskiego bpa Förstera oraz władz wrocławskiego klasztoru Urszulanek z Ritterplatz 16 (dziś Plac Biskupa Nankiera 16) na założenie w Poznaniu klasztoru Urszulanek.

 

W dniu Nawiedzenia N.M.P. 2 lipca 1857 r. wyruszyły z Wrocławia do Poznania 4  Polki : 2 profeski I chóru i 2 kandydatki I chóru oraz l Niemka profeska II chóru. Przyłączyły się do nich 3 dawne uczennice wrocławskie, Polki, posiadające dyplomy nauczycielskie.

Na przełożoną nowej placówki została wyznaczona - po otrzymaniu dyspensy od wieku, 27 letnia M. Bernarda Morawska, córka Józefa i Pauli Morawskich z Otorowa, która wstąpiła w 1848 r. do Urszulanek we Wrocławiu i tam uzyskała formację zakonną i zawodową (patent nauczycielski). Pierwszą noc w Poznaniu spędziły Urszulanki u Sióstr Miłosierdzia, gdzie przełożoną była s. Seweryna Morawska, rodzona siostra s. Bernardy, i gdzie powitano przybywającą gromadkę śpiewem „Magnificat” przed ołtarzem Matki Boskiej Częstochowskiej w kościele Przemienienia (ul. Długa l).

Nazajutrz, 3 lipca udały się siostry Urszulanki do domu przewidzianego na klasztor i szkołę, przy ul. Szewskiej 15, zanosząc tam przede wszystkim obraz św. Anieli Merici przywieziony z Wrocławia. Wszystko było prowizoryczne zarówno skromny dom, który trzeba było dopiero remontować jak i strona organizacyjna klasztoru i szkoły. Życzliwość katolickiego społeczeństwa poznańskiego stanowiła prawdziwe oparcie w wielu trudnościach, które trzeba było stopniowo pokonywać. M. Bernarda pisała po kilku dniach do ukochanego klasztoru we Wrocławiu m.in. i takie słowa:

„widzimy, czujemy, słyszymy jak bardzo nasz instytut i właśnie nasz zakon był tu potrzebny i upragniony. To nas skłania do odnawiania każdej chwili z radością ofiary przed ośmiu dniami złożonej”[5].

 

Rzeczywiście pozostała tylko droga korespondencji, ponieważ M. Urszula Hermann szanując polski charakter placówki w Poznaniu postanowiła tu nie przyjeżdżać. Prosiła natomiast arcybiskupa Przyłuskiego o opiekę nad poznańskim klasztorem, życząc, by to ziarno gorczyczne przeszczepione ze śląskiego domu, przyniosło diecezji poznańskiej plon obfity.[6]

Klasztor poznański zorganizowano więc od początku jako klasztor polski, całkowicie niezależny od wrocławskiego. Już w pierwszym miesiącu klasztor uzyskał z Rzymu erekcję jako dom autonomiczny. Od razu otwarto nowicjat. Kuratorem klasztoru ze strony ordynariusza (każdy klasztor autonomiczny miał swego kuratora) został mianowany ks. Walenty Wojciechowski, rektor seminarium duchownego w Poznaniu. Już 5 sierpnia poświecono kaplicę pod wezwaniem bł. Czesława polskiego dominikanina czczonego we Wrocławiu, pod którego opiekę oddano pierwszą urszulańską placówkę w Polsce.

 

W październiku otworzyły Urszulanki dwie szkoły z polskim językiem nauczania:

1)     bezpłatną szkolę elementarną,

2)     tzw. wyższą (płatną) szkołę dla uczennic dochodzących i pensjonarek.

 

Zaczęła się pionierska praca: trzeba było układać programy i konspekty (podręczników polskich nie było). Trzeba było mieć się na baczności wobec germanizacyjnej polityki rządu. Niepewna sytuacja młodej placówki sprawiła, że siostry pragnęły znaleźć mocne oparcie na innej płaszczyźnie: 8 grudnia 1857 r. zgromadzenie poznańskie podjęło dawną tradycję zakonu i oddało się w szczególną opiekę Matce Najświętszej.

Od 1859 r. prowadzono także selektę, czyli roczny kurs seminaryjny, przygotowującym do złożenia egzaminu nauczycielskiego. Urszulanki osiągnęły nawet zezwolenie na to, by owe egzaminy odbywały się w ich zakładzie i to zarówno dla uczennic urszulańskich jak i dla wszystkich katolickich aspirantek na nauczycielki. Szkoły prowadzone przez Urszulanki były prywatnymi, ale posiadały koncesję rządową, świadectwa szkolne miały więc walor oficjalny, co było ważne zwłaszcza dla absolwentek selekty. Kierowniczką szkoły była przełożona.

W trosce o poziom szkoły weszła w kontakt z francuskim klasztorem w Blois. W zgromadzeniu poznańskim bywała zwykle Urszulanka, Francuska, ucząc w szkole języka francuskiego.

Z biegiem lat przybywało uczennic oraz zakonnic, wobec tego w 1871 r. nastąpiło przeniesienie klasztoru i szkoły do rozleglejszego pomieszczenia przy ul. Młyńskiej 21 (dziś 10, 11, l la). Wtedy jednak rozpoczynały się trudne lata „Kulturkampfu”.

 

2/. KOŚCIERZYNA

Na zaproszenie biskupa chełmińskiego Jana Marwitza i za zgodą abpa Przyłuskiego 18 września 1861 r., a więc w 4 lata po osiedleniu się w Wielkopolsce, otworzył klasztor poznański filialną placówkę w Kościerzynie na Pomorzu.[7]

Fundatorem nowo powstającego zakładu wychowawczego dla dziewcząt, który miały prowadzić Urszulanki, był ks. Kanonik Juliusz Prądzyński i jego rodzina.

Z Poznania przybyły cztery Urszulanki na czele z s. Czesławą (Sabiną) Heintze, wyznaczoną na zastępczynię przełożonej poznańskiej, od której nowa placówka miała być całkowicie zależna. Otwarto zaraz dwie szkoły z polskim językiem wykładowym na wzór Poznania. Już jednak po kilku miesiącach pracy, w ciągu roku szkolnego wycofały się Urszulanki z Kościerzyny i to bez pozwolenia bpa chełmińskiego. Wezwała je do powrotu za wiedzą abpa Przyłuskiego M. Morawska, nie godząc się na warunek władz pruskich, by zakład w Kościerzynie miał samodzielną kierowniczkę, niezależną od poznańskiej przełożonej. Sytuacja fundacji w Kościerzynie była skomplikowana ze względu na zależność od macierzystego domu w Poznaniu, będącego w innej diecezji, a przede wszystkim wobec niechęci władz pruskich do nowego polskiego zakładu wychowawczego. (Urszulanki wróciły do Kościerzyny w 1931 r., przejmując tamtejszy Zakład Najśw. Maryi Panny Anielskiej).

 

Nauczone tym smutnym doświadczeniem nie przyjęły Urszulanki ...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin