IDZIE DZIEWCZĘ PO LESIE
Idzie dziewczę po lesie, po lesie, po lesie.
Pod fartuszkiem coś niesie, coś niesie, bęc!
Idzie dziewczę po lesie, po lesie,
Po lesie, po lesie, Po lesie, po lesie.
Pod fartuszkiem coś niesie, coś niesie,
Coś niesie, coś niesie, bęc!
Ja się pytam, co niesie, co niesie, co niesie.
Ona do mnie śmieje się, śmieje się, bęc!
Ja się pytam, co niesie...
I fartuszka uniosła, uniosła, uniosła.
Pokazała, co niosła, co niosła, bęc!
I fartuszka uniosła...
Czarne było, jak wrona, jak wrona, jak wrona,
Lecz nie miało ogona, ogona, bęc!
Czarne było, jak wrona...
Trzeba by się zabawić, zabawić, zabawić,
Wronie ogon przyprawić, przyprawić, bęc!
Trzeba by się zabawić...
Po tej całej zabawie, zabawie, zabawie,
Mokro było na trawie, na trawie, bęc!
Po tej całej zabawie...
slimca