LORNETKA
Kupiłek lornetke,
By podglondać Bernadetke,
Ale w łoknach żaluzje ma
Zasłoniente.
Księżyc wisi na niebie
A jo wciąs nie widzem Ciebie,
Marzem coby ryntgenem być
W takiej chwili.
Tak bardzo, bardzo kochom jom,
Że w nocy, kiedy wszyscy śpiom,
Jo nie śpie, kombinując
Jak być z niom.
[INTRUMENTAL]
Cekołbyk do rana,
Lecz matuś zdenerwowana
Krzycy: Znowu nie wstanies na
Piersom zmiane!
Ale matuś nie wie o tym,
Ze kierownik mnie z roboty
Wyloł, bo miołek problemy wciąs
Z komcentracjom.
Że w nocy, kiedy wszyscy śpiom, 2 RAZY
Wcoraj wpod mi do głowy
Pomysł cołkiem łodlotowy,
Ze jej wyślem miłosny list
Anonimowy.
Myślem sobie ukradkiem:
Moze kasik przypadkiem,
Biegnąc przepadnie wpadając wprost
W me ramiona.
I taki teros problym mom,
Że w chałpie kiedy wszyscy śpiom
slimca