Ja sko�czy�em podstaw�wk�, za to ty jeste� po studiach I chcia�by� mi dor�wna� wyzywaj�c mnie od durnia W Gdyni na bruku pi�em w�d�, nie na smutno Z Ostaszem co ci� rucha�, wi�c nazw� ci� kurw� Tw�j kontrakt z TVN to przypadek banalny Zapami�taj - odst�pi�em tobie rol� w Kryminalnych Wi�c nie pusz si� zbytnio, �e pracujesz w tej stacji Bo to ja da�em ci fuch�, wi�c Pede ryj zamknij Banan to banan, wi�c lamusie przesta� �mierdzie� Twoja pokoj�wka m�wi - panicz Jacek zaraz zejdzie Chcia�em napisa� ci esk�, �wiadomie, nie po omacku W T9 wysz�o kablu, gdy chcia�em napisa� Jacku Spo�eczniaku, szczeniaczku wnet poczujesz si� super Gdy moi psychofani stuninguj� ci dup� Czy kiedy� dzwoni� do nas? on raz telefonowa� �e jest u nas w mie�cie, pyta� gdzie kupi� towar Ju� si� rozbi� o kant dupy, spadaj�ca gwiazda (Tede) Kto go wyko�czy�? typ spod ciemnej gwiazdy (nie wiesz?) �e od dzi� polski hip-hop zna zasady (wie jak kara�) Takich trep�w jak Tede, kt�ry wci�� si� przypierdala Zmieniam oblicze hip-hopu, twoja EP-ka jest wadliwa Jak ty, twoja ksywa i g�ba twa parszywa Jeste� tylko g�upi� krow� co prowadzam za �a�cuch To ja, pozna�ski pitbull, tw�j pech, �e nie w kaga�cu Szydzisz z mi�o�ci, zazdro�cisz, we� possij Super BM'ka przed�u�eniem twej m�sko�ci Twe przyturbasy bez kasy graj� te trasy We� o nich zadbaj, wtedy b�dziesz co� znaczy� Tak, nie mam prawka wi�c zapierdalam z buta Po ulicach Emokah, nikt nie pluje si� tutaj Bo to dla nich ta nuta, bo Mokot�w dzi� ze mn� Bo wstyd im za ciebie i zn�w wy�apiesz wpierdol W Toruniu Teduniu koluniu �wierka�e� Jako jedyny z Warszawy do was si� nie pucowa�em By gra� w naszym mie�cie, �e� szuja poj��em Jak �mia�e� si� ze mn� z Marzanny z Soko�em Numerujesz albumy jak Jigga, wi�c si� porzygam Jeste� pi�dzielcem, bo si� Tede nazywasz Jak Jay-Z brzydki to to jedyna sp�jno�� ch�opcze Tylko kitwa Beyonce Psychostach i na tym sko�cz� Ju� si� rozbi� o kant dupy, spadaj�ca gwiazda (Tede) Kto go wyko�czy�? typ spod ciemnej gwiazdy (nie wiesz?) �e od dzi� polski hip-hop zna zasady (wie jak kara�) Takich trep�w jak Tede, kt�ry wci�� si� przypierdala Zmieniam oblicze hip-hopu, twoja EP-ka jest wadliwa Jak ty, twoja ksywa i g�ba twa parszywa Jeste� tylko g�upi� krow� co prowadzam za �a�cuch To ja, pozna�ski pitbull, tw�j pech, �e nie w kaga�cu [tylko tekstyhh.pl] Przes�ucha�e� moj� p�yt�, a jak twojej dupo �adnej Bo od zawsze twoj� tw�rczo�� bra�em p� serio, p� �artem Do dom�w z ca�ej Polski Ryszard ma drzwi otwarte Ty masz szlaban na rewirach nawet gdy masz medi�w wsparcie Jeste� artyst� jakich ma�o na tej scenie Jeste� swym cieniem, gwoli niezrozumienie Nagrana za nagran� od twych fan�w, no i w pyt� W ko�cu po tylu latach dostaniesz t� z�ot� p�yt� Ja szczery mam ze cztery i dorzucam platyn� Ty mo�esz pomarzy� o tej jednej jedynie Bo to pierwsza i ostatnia taka szansa skurwysynie By moim kosztem zdoby� ten cenny kruszec Wymi�k�, si� kurwi�, wydurni�, jest nikim, niedobry Fleja O kszta�tach ob�ych, dzi� Peja ci� sko�czy� Ty� kr�l parkietu, ty� gwiazd� z fantazj� Za hajs by� si� przespa� najpewniej z ka�d� Lecz nie ka�da gustuje w takich jak ty, rzecz przykra Dla ciebie celebrytka do pary to b�dzie Frytka Ju� si� rozbi� o kant dupy, spadaj�ca gwiazda (Tede) Kto go wyko�czy�? typ spod ciemnej gwiazdy (nie wiesz?) �e od dzi� polski hip-hop zna zasady (wie jak kara�) Takich trep�w jak Tede, kt�ry wci�� si� przypierdala Zmieniam oblicze hip-hopu, twoja EP-ka jest wadliwa Jak ty, twoja ksywa i g�ba twa parszywa Jeste� tylko g�upi� krow� co prowadzam za �a�cuch To ja, pozna�ski pitbull, tw�j pech, �e nie w kaga�cu Na luzie i na spince mog� nagra� i ci� niszcz� Bo na tw� ekip� gwi�d��, postrasz moj� I tak my�l�, �e ch�tnie bym wjecha� tej pi�dzie na koncert Odebra� reszt� fan�w, godno��, zdrowie i pieni�dze Tylko jest jedno ale, twa trasa niewypa�em Gdybym wbieg� na przypale wci�niesz czerwony alert Wtedy kumple ze stacji ci pomog� z tym skandalem Wrzuc� filmy z telefon�w do news'�w i mam przesrane Ja b�d� mia� spraw�, to wy��cznie moja sprawa Tede �wiadkiem oskar�enia, jak ten oskar�yciel gada I jeba� tego gada, bo gdy dojebi� ci� z gun'em To bez wahania wydasz, od kogo masz to chamie Peda� jak chuj, bez dw�ch zda� jeste� �cierwem Przerobi� twoje t�uste dupsko na mi�sn� konserw� Dla ps�w rzecz jasna, rap grany w polskich miastach Spotkasz Tedego, to t� kurw� potrzaskaj Ju� si� rozbi� o kant dupy, spadaj�ca gwiazda (Tede) Kto go wyko�czy�? typ spod ciemnej gwiazdy (nie wiesz?) �e od dzi� polski hip-hop zna zasady (wie jak kara�) Takich trep�w jak Tede, kt�ry wci�� si� przypierdala Zmieniam oblicze hip-hopu, twoja EP-ka jest wadliwa Jak ty, twoja ksywa i g�ba twa parszywa Jeste� tylko g�upi� krow� co prowadzam za �a�cuch To ja, pozna�ski pitbull, tw�j pech, �e nie w kaga�cu ...Miej t� �wiadomo��, �e moja czarna lista... ...Zaczyna si� ty kurwo od twojego nazwiska... ...M�wi� co czuj�, niczego nie �a�uj�... ...Gdy podajesz komu� r�k�, m�w mu wprost, �e jeste� chujem... -Cholera jasna, sami dublerzy, same sobowt�ry Czort mnie podkusi� z tym Ry�kiem, cholera jasna -Siemka Pede, Charlie psychol z wizyt� -Cz�owieku, czy� ty te� zwariowa�, przecie� ty masz by� chory No ty jeste� chory, ci�ko cho-ry Pi��dziesi�t tysi�cy z�otych ten dzie� mnie kosztowa� Czy chcesz siedzie� razem ze mn�? Jak ci si� nudzi to wyjed�, na grzyby pojed�, szlag mnie trafi Tak jest, to jest bardzo dobra koncepcja, bardzo dobra koncepcja Niech pan jedzie na grzyby, niech pan jedzie na grzyby, prosz� bardzo -Halo, Rysiek, przepraszam, �e na ciebie nakrzycza�em Przepraszam za te grzyby, ale chodzi o to �eby� nie wychodzi� z domu -Tak, tak -Pos�uchaj -Za jakie grzyby on ci� przeprasza? -No ale, ale przecie� ja jestem w domu -I bardzo dobrze, �e jeste� w domu -Tak jest
ptys95