71_031.pdf

(6251 KB) Pobierz
Szko1101.qxd
Szkoła Konstruktorów
K o n s t r u k t o r ó w
Rozwiązanie zadania powinno zawierać schemat elektryczny i zwięzły opis działania.
Model i schematy montażowe nie są wymagane, ale przysłanie działającego modelu lub jego
fotografii zwiększa szansę na nagrodę.
Ponieważ rozwiązania nadsyłają Czytelnicy o różnym stopniu zaawansowania, mile widziane
jest podanie swego wieku.
Ewentualne listy do redakcji czy spostrzeżenia do erraty powinny być umieszczone na oddzielnych
kartkach, również opatrzonych nazwiskiem i pełnym adresem. Prace należy nadsyłać w terminie
45 dni od ukazania się numeru EdW (w przypadku prenumeratorów – od otrzymania pisma pocztą).
Zadanie nr 69
sobie przystawkę w postaci leżącego obok
miernika małego pudełka z przyciskiem.
Przystawka dołączona jest kabelkiem do ob−
wodu baterii miernika i dodatkowy układ
w przystawce zasilany jest z baterii miernika.
Naciśnięcie przycisku włącza miernik na
przykład na minutę. To by była wersja pod−
stawowa. W wersji „de luxe” kilkukrotne na−
ciśnięcie przycisku ustawiałoby dłuższy czas
pracy miernika, np. tyle minut, ile razy wci−
śnięty był przycisk, albo czas wydłużany był−
by w postępie geometrycznym: 1min, 2min,
4min, 8min, itd.
Takie są moje wyobrażenia, ale mam
nadzieję, że zaproponujecie coś jeszcze inne−
go. Na pewno przyrząd musi być przydatny
w praktyce , uczulam na tę sprawę.
Jeśli chodzi o drugi temat, układ sygnali−
zacji wyczerpywania się baterii zasilającej,
możliwości jest wiele. Może po obniżeniu się
napięcia poniżej określonej granicy sygnali−
zator włączy się na stałe. Pomysłodawca tego
zadania napisał: Spotkałem się z urządze−
niem, które w następujący sposób informo−
wało o potrzebie wymiany baterii: urządze−
nie sygnalizuje wyczerpanie baterii krótkim
sygnałem dźwiękowym, powtarzanym w od−
stępach 60 sekundowych.
Na pewno warto wykorzystać sygnaliza−
tor akustyczny − brzęczyk piezo. Nie powi−
nien piszczeć ciągle, tylko informować o ko−
nieczności wymiany baterii co jakiś czas,
krótkim dźwiękiem. Urządzenie powinno
w spoczynku (czy raczej w stanie czuwania)
pobierać jak najmniejszy prąd. Czy będzie
ono podłączone do baterii ciągle, czy będzie
co minutę (lub rzadziej) sprawdzać stan bate−
rii, to już wasza sprawa.
Niech w wersji podstawowej układ będzie
przeznaczony do monitorowania baterii 9−
woltowej. W układzie należy przewidzieć re−
gulację progu zadziałania sygnalizacji w za−
kresie napięcia baterii 6,5...8,5V. Niektóre
układy będą pracować poprawnie jeszcze
przy 6 woltach, inne muszą być zasilane na−
pięciem ponad 8V.
Jeszcze lepiej byłoby skonstruować sy−
gnalizator dwustopniowy. Opisane krótkie
dźwięki sygnalizowałyby zbliżanie się do
końca życia baterii, a obniżenie się napięcia
poniżej minimalnej dopuszczalnej granicy
powodowałoby przełączenie się w tryb
dźwięku ciągłego, świadczącego, że urządze−
nie nie pracuje poprawnie.
Inną możliwością jest zaprojektowanie
układu, który byłby uruchamiany jednorazo−
wo przy każdym włączeniu zasilania układu.
W ciągu, powiedzmy, pół sekundy testowane
byłoby napięcie baterii (przy zwiększonym
obciążeniu). W przypadku właściwego na−
pięcia zapalałaby się na np. sekundę dioda
zielona, a przy zbyt niskim włączałby się
ostrzegawczy dźwięk. Taki sposób pracy
nadaje się tylko do niektórych urządzeń,
a zupełnie nie nadaje się do sprawdzania ba−
terii rezerwowej w systemach alarmowych
czy podobnych, gdzie bateria stale dołączona
jest do układu. Niemniej taka koncepcja też
jest godna uwagi.
Jak zawsze czekam też na propozycje czę−
ściowe i dobre idee ogólne. Jestem przekona−
ny, że i tym razem zaproponujecie wiele inte−
resujących rozwiązań.
Proszę też o przysyłanie tematów kolej−
nych zadań. Autorzy opublikowanych propo−
zycji otrzymują nagrody rzeczowe.
W zadaniu 69 macie do wyboru dwa odrębne
tematy. Oczywiście można zająć się obydwo−
ma. Generalnie problem dotyczy multime−
trów i innych mierników. Często przyrządy
te, zasilane z małej baterii 9−woltowej, pozo−
stają niepotrzebnie włączone przez długi czas
co skutkuje szybkim wyczerpaniem baterii.
W tym wypadku chodzi o zaprojektowanie
praktycznej przystawki, oszczędzającej prąd.
Takie zadanie zaproponował Radosław
Szycko z Goleniowa.
Drugi problem dotyczy najróżniejszych
przyrządów, które nie mają wskaźnika wy−
czerpywania się baterii. Bateria na skraju wy−
czerpania zasila jeszcze przyrząd, ale wska−
zania są już nieprawidłowe, a użytkownik
o tym nie wie. Tu zadanie polega na zapro−
jektowaniu układziku, który poinformuje
o tym, że napięcie baterii spadło poniżej do−
puszczalnej granicy. Taki temat zapropono−
wał dawno temu Rafał Połujański ze Szcze−
cina. Oczywiście, taki sygnalizator da się
wbudować tylko do niektórych urządzeń fa−
brycznych, bo są one zwykle gęsto upakowa−
ne i w obudowie nie ma miejsca na jakiekol−
wiek dodatki. Taki sygnalizator będzie zna−
komitym uzupełnieniem wielu urządzeń wła−
snej konstrukcji, gdzie prościutki sygnaliza−
tor stanie się integralną częścią układu.
Oto oficjalny temat zadania:
Zaprojektować układ wyłączający
multimetr np. po jednej minucie lub
sygnalizator wyczerpywania się bate−
rii zasilającej.
Jeśli chodzi o pierwszy temat, wyobrażam
Elektronika dla Wszystkich
31
S z k o ł a
678891943.050.png 678891943.056.png
Szkoła Konstruktorów
Rozwiązanie zadania nr 65
geniuszu”, do wpadnię−
cia od razu na genialny,
prosty i skuteczny po−
mysł. Tu zaskakują
mnie najmłodsi, nie
skażeni rutyną, przy−
zwyczajeniami i ciężką
„rzemieślniczą” trady−
cją. Często w ich pra−
cach znajduję fanta−
styczne idee czy szcze−
góły. Bardzo się cieszę
z takich prac. Wszelkie
takie „przebłyski ge−
niuszu” nagradzam do−
datkowymi punktami, upominkami, czasem
nawet nagrodą.
Zachęcam do starannego przeanalizowa−
nia wszystkich opisanych rozwiązań. Na
końcu artykułu znajdziecie jeszcze dodatko−
we uwagi co do praktycznej realizacji posta−
wionego zadania. Jak zwykle, w artykule nie
zmieściły się wszystkie godne uwagi sche−
maty. Znajdziecie je w postaci Nazwisko.gif
na naszej stronie internetowej pod adresem:
www.edw.com.pl/library/pliki/szko65.zip
Temat zadania 65 brzmiał: Zaprojekto−
wać układ wskaźnika poziomu wody i ste−
rownika pompy do zbiornika na działce.
Już na początku chcę poinformować, że
wyjątkowo mile zaskoczyliście mnie nade−
słanymi pomysłami. Także najmłodsi uczest−
nicy przedstawili pomysły znakomite, choć
często nie do końca dopracowane. Temat
okazał się na tyle atrakcyjny, że kilkadziesiąt
osób poświęciło ogromną ilość czasu na
opracowanie najróżniejszych rozwiązań
i wykonanie modeli. Bardzo się z tego cieszę;
mam też świadomość, że nagrody, jakie mo−
gę przyznać z funduszy przeznaczonych na
Szkołę Konstruktorów, nie rekompensują
trudu włożonego w zaprojektowanie i wyko−
nanie układów. Bardzo budujące są fragmen−
ty Waszych prac, gdzie opisujecie ekspery−
menty, nie zawsze udane. Oto przykład:
(...) nie wiem, czy moje niepowodzenie
wynika z małego doświadczenia, w projekto−
waniu układów czy też ze zwykłej „złośliwo−
ści przedmiotów martwych”. Mimo to nie za−
mierzam się poddawać i nadal będę konstru−
ował nowe układy i wymyślał nowe rozwiąza−
nia istniejących problemów. (...)
Takie oświadczenia utwierdzają mnie
w przekonaniu, że nasza Szkoła jest napraw−
dę potrzebna.
A teraz przejdźmy do rozwiązań zadania
65. Podzieliłem je na kilka oddzielnych grup.
Do pierwszej zaliczyłem układy najprostsze,
mające sterownik pompy, a nie zawierające
elementów pamiętających. Druga grupa to
układy z enkoderem i pamięcią, gdzie sygnał
jednego z N kontaktronów jest zamieniany
na liczbę binarną, a potem dalej przetwarza−
ny. Trzecia grupa obejmuje układy z szere−
giem elementów pamięciowych. Czwarta
grupa to układy licznikowe, piąta to rozwią−
zania z wykorzystaniem mikroprocesorów
i ostatnia, szósta, to pozostałe rozwiązania,
wykorzystujące jeszcze inne pomysły.
Oceniając prace brałem pod uwagę nie tyl−
ko wiek uczestników. Istotną kwestią był sto−
pień skomplikowania projektu. Jak zawsze
celem jest zrealizowanie postawionego zada−
nia w sposób możliwie prosty i tani. Lepszy
oraz bardziej dopracowany projekt będzie
prostszy od niedopracowanego. Oczywiście
nie chodzi tu o złotówkę lub dwie, o jeden
układ scalony mniej lub więcej. Po co jednak
komplikować układ, gdy zadanie można zre−
alizować prościej? Sam często tego doświad−
czam projektując najróżniejsze układy. Czę−
sto gotowy model idzie do kosza, bo „po dro−
dze” okazało się, że problem można rozwią−
zać zdecydowanie prościej, bardziej przejrzy−
ście i elegancko, bez żadnych, jak mówią nie−
którzy, „kombinacji alpejskich”. Czasem ta−
kich przebłysków jest kilka i układ jest kilka−
krotnie upraszczany. Zadania Szkoły dają
znakomitą okazję do „zabłyśnięcia iskierki
Rys. 2
Fot. 2 Układ
Łukasza Kwiatkowskiego
Rys. 1
W zasadzie układ tego typu spełnia wa−
runki zadania, bo świeci linijka diod i zapew−
nione jest sterowanie pompy. Jednak po pew−
nym czasie eksploatacji da o sobie znać koro−
zja lub zabrudzenie elektrod oraz, co gorsze,
upływność miedzy elektrodami. Choć nie je−
stem entuzjastą tego typu rozwiązań, chcę
pochwalić najmłodszych Kolegów, bo nie−
które z zaproponowanych przez nich szcze−
gółów są naprawdę godne uwagi.
Na przykład 11−letni Karol Sikora z Kosza−
lina do sterowania pompy chce wykorzystać je−
den tyrystor w sposób pokazany na rysunku 2a .
Artur Jackowski z Międzyrzeca Podlaskiego
proponuje dwa przekaźniki według rysunku
2b – jego model można zobaczyć na fotografii
1 . Fotografia 2 przedstawia model 12−letniego
Łukasza Kwiatkowskiego z Krakowa, zreali−
zowany na podobnej zasadzie, przy czym ob−
wód sterowania przekaźnika trzeba dopraco−
wać. Fotografia 3 pokazuje model 12−letniego
Piotra Cieślińskiego z Krakowa, a rysunek
2c koncepcję obwodu sterowania pompy.
Fot. 1 Model Artura Jackowskiego
Fot. 3 Model Piotra Cieślińskiego
Układy najprostsze
Kilka osób proponuje wykorzystanie szeregu
rezystancyjnych czujników obecności wody.
Kolejne elektrody umieszczone byłyby jedna
nad drugą. Koniecznym uzupełnieniem jest
sterownik pompy w postaci elementu pamię−
tającego. Idea pokazana jest na rysunku 1 .
32
Elektronika dla Wszystkich
678891943.057.png 678891943.058.png 678891943.001.png 678891943.002.png 678891943.003.png 678891943.004.png 678891943.005.png 678891943.006.png
Szkoła Konstruktorów
Enkodery i pamięć
Znalazłem cztery godne uwagi projekty z en−
koderami i pamięcią. Radosław Koppel
z Gliwic proponuje wykorzystać enkoder
z bramek OR oraz dwie kostki CMOS 40174
zawierające po 6 przerzutników D. Oryginal−
ny schemat pokazany jest na rysunku 3 .
Zwarcie dowolnego kontaktronu daje też im−
puls na wyjściu bramki U3B, co powoduje
wpisanie nowej zawartości do przerzutników
D i zaświecenie odpowiednich diod. Dodat−
kowe przyciski S1, S2 służą do ręcznego ste−
rowania pompą.
Podobne rozwiązanie nadesłał Mariusz
Nowak z Gacek – model pokazany jest na fo−
tografii 4 , a oryginalny schemat i opis można
znaleźć na stronie internetowej ( Nowak1.zip ).
Mariusz umieścił bramki OR z 3 kostek 4071
nie przed przerzutnikami D z kostek 40174,
tylko za nimi, dlatego na wejściu musiał do−
dać 12−wejściową diodową bramkę OR.
Rys. 3
Podobnie rozbudował
układ Marcin Wiązania
z Gacek. W modelu, po−
kazanym na fotografii 5 ,
wykorzystał w roli pa−
mięci dekoder 4515. Na
wejściu pracują dwa en−
kodery priorytetowe
4532. Zamieniają one sy−
gnał z któregoś z 16 kon−
taktronów na liczbę czte−
robitową, a przy okazji
wytwarzają impuls zapi−
su do pamięci. Chwilowy
sygnał z enkoderów jest
zapamiętany w wewnę−
trznym zatrzasku dekode−
ra 4515. Dekoder ten ma
16 wyjść i na jednym
z nich występuje stan ak−
tywny (zero logiczne).
Aby zaświecić nie jedną
diodę, tylko linijkę diod,
Marcin zastosował cztery
kostki 4081 z bramkami AND. Pełny schemat
na stronie internetowej jako Wiazania1.zip .
Nieco inną drogą poszedł Dariusz Dreli−
charz z Przemyśla. Jego konstrukcja ma for−
mę modułową. Wspólny we wszystkich we−
rsjach jest enkoder z pamięcią oraz sterownik
pompy. Moduły te są pokazane na fotografii 6 .
Dwa z trzech zaproponowanych wyświetla−
czy można zobaczyć na fotografii 7 . Zbudo−
wał „na piechotę” enkoder 10 na 4 z pamięcią
z wykorzystaniem sieci diod i przerzutników
RS. Na wyjściu modułu występuje liczba
czterobitowa, odpowiadająca ostatnio uru−
chomionemu kontaktronowi. Pewne szcze−
góły z tego oryginalnego rozwiązania kwali−
fikują się do drugiej klasy Szkoły – rubryki
Co tu nie gra? . Jednak w sumie pracę Dariu−
sza oceniłem wysoko. Najbardziej podobał mi
się pomysł wyświetlania wyniku w procen−
tach, na trzech wyświetlaczach 7−segmento−
wych. Schemat tego modułu można zobaczyć
na rysunku 4 . Układ jest prosty, bo rozdziel−
czość wynosi 10%, a jedynka na trzecim wy−
świetlaczu (dolnym na schemacie) zaświeca−
na jest wtedy, gdy w enkode−
rze jest liczba 0 − wskazanie
wynosi 100 %. Takie niety−
powe, a ciekawe rozwiąza−
nie jest możliwe dzięki
odpowiedniemu rozmie−
szczeniu kontaktronów
(kontaktron górny nr 10
ma być dołączony do
wejścia 0) enkodera.
Drugi wyświetlacz Dariu−
sza zawiera przetwornik
D/A w postaci drabinki re−
zystorów R−2R i kostkę
LM3914. Dalsze szcze−
góły na stronie interneto−
wej – Drelicharz.zip .
Fot. 5 Układ 1 Marcina Wiązani
Fot. 6 Moduły Dariusza Drelicharza
Fot. 4 Układ 1 Mariusza Nowaka
Rys. 4
Elektronika dla Wszystkich
33
678891943.007.png 678891943.008.png 678891943.009.png 678891943.010.png 678891943.011.png 678891943.012.png 678891943.013.png 678891943.014.png 678891943.015.png 678891943.016.png 678891943.017.png 678891943.018.png 678891943.019.png 678891943.020.png 678891943.021.png 678891943.022.png 678891943.023.png 678891943.024.png 678891943.025.png 678891943.026.png 678891943.027.png 678891943.028.png
Szkoła Konstruktorów
miętających o podobnym zachowaniu. Pod−
stawowa idea pokazana jest na rysunku 6 . Co
prawda występuje tu swego rodzaju histereza
(o jedną lampkę), ale nie ma to znaczenia.
Tego typu rozwiązania zaproponowało
kilku Kolegów, na przykład 17−letni Krzy−
sztof Żmuda z Chrzanowa ( Zmuda.gif ), czy
14−letni Radosław Ciosk z Trzebnicy, który
prawidłowo zaprojektował układ z przerzut−
nikami RS z bramek NAND 4093
( Ciosk.gif ), gdzie kontaktrony włączone są
między minus zasilania a wejścia przerzutni−
ków. 15−letni Paweł Kowalski z Krakowa
oprócz układu podstawowego z przerzutnika−
mi RS zaproponował (po konsultacji z młod−
szym bratem) dodatkowo „ruchome” świecą−
ce strzałki, pokazujące zmiany poziomu wo−
dy ( Kowalski.gif ). Co prawda zaproponowa−
ny sposób sterowania strzałkami nie
odzwierciedla rzeczywistych zmian poziomu
wody, jednak cenne jest to, że Paweł wymy−
ślił interesujący dodatek.
Młody Paweł Broda z Rzeszowa jak naj−
bardziej słusznie chce wykorzystać przerzut−
niki RS. Niestety, przewidział dodatkowe
diody, które zamiast pomóc – zaszkodzą.
Niemniej, w pracy Pawła widzę twórczy wy−
siłek i zachęcam go do dalszych praktycz−
nych prób i zgłębiania tajników elektroniki.
Układ z przerzutnikami RS z bramek ko−
stek 4001 zbudował Jakub Jagiełło z Gorzo−
wa Wlkp. Model pokazany jest na fotografii 8 .
Opis w niecodziennej formie ( Jagiello.exe )
można ściągnąć ze strony internetowej EdW.
Interesujący pomysł zaprezentował Se−
bastian Mankiewicz z Poznania. Ostatni,
górny kontaktron nie tylko ustawia „górny”
przerzutnik, ale też... zeruje „najniższy”
przerzutnik, dzięki czemu ten „najniższy”
można wykorzystać do sterowania pompy –
patrz rysunek 7 . Niestety, jak napisał pomy−
słodawca, model nie pracuje poprawnie –
przyczyną jest brak rezystorów między masą
a wejściami przerzutników oraz w bazie
tranzystora. Pomimo tego oczywistego błę−
du wysoko oceniam tę prostą propozycję.
Fotografia 9 pokazuje model
15−letniego Piotra Romysza
z Koszalina. Piotr wykorzystał
kostki 4013 ale w odróżnieniu od
innych Kolegów, wykorzystał nie
tylko wejścia RS przerzutników,
lecz także wejścia zegarowe CL.
Oryginalny schemat pokazany
jest na rysunku 8 . Przerzutniki
pracują tu w niecodzienny, „od−
wrotny” sposób – wpisanie zera
przez wejście CL zaświeca lamp−
kę i wszystkie „niższe” lampki.
Trzeba o tym pamiętać przy
analizie schematu. Bardzo wyso−
ko oceniłem tę propozycję mło−
dziutkiego elektronika, choć
podanie sygnału wprost ze styku
kontaktronu na wejście CL jest
Fot. 8 Model Jakuba Jagiełły
Fot. 7 Wyświetlacze
Dariusza Drelicharza
Układy szeregowe
W tej grupie było najwięcej rozwiązań. Na−
zwałem je „układami szeregowymi”, bo za−
wierają szereg elementów pamiętających. Do
tej grupy należy zaliczyć propozycje Jaro−
sława Tarnawy z Godziszki i Marcina Ma−
licha z Wodzisławia Śl., którzy proponują
wykorzystanie przerzutników T według ry−
sunku 5 . Pierwszy impuls z danego kontak−
tronu podany przy wzroście poziomu wody
ma ustawić przerzutnik i włączyć lampkę,
drugi impuls podczas spuszczania wody ma
wyzerować przerzutnik i zgasić lampkę.
W zasadzie idea jest słuszna, ale można się
obawiać, czy taki prosty sposób zda prak−
tyczny egzamin, np. gdy woda w zbiorniku
będzie falować podczas napuszczania i kon−
taktron wytworzy kilka impulsów.
Niektórzy uczestnicy, bazując na takim
pomyśle i mając świadomość jego wad,
próbowali dodać rozbudowaną sieć diod i re−
zystorów zerujących „wyższe” przerzutniki
i ustawiających „niższe”. Znacznie wyżej
oceniłem propozycje wykorzystania szeregu
przerzutników RS lub innych elementów pa−
Fot. 9 Układ Piotra Romysza
Rys. 7
Rys. 5
Rys. 6
Rys. 8
34
Elektronika dla Wszystkich
678891943.029.png 678891943.030.png 678891943.031.png 678891943.032.png 678891943.033.png 678891943.034.png 678891943.035.png 678891943.036.png 678891943.037.png 678891943.038.png 678891943.039.png 678891943.040.png 678891943.041.png
 
Szkoła Konstruktorów
nieeleganckie, a nawet trochę ryzy−
kowne. Jeszcze lepiej byłoby połą−
czyć idee Sebastiana i Piotra, z tym,
że wejścia zegarowe CL należy wy−
korzystać do zaświecania „niż−
szych” lampek (bądź gaszenia „wy−
ższych”), a sygnały z kontaktronów
podawać przez obwody ochronne na
wejścia R, S.
Układy działające na podobnej,
„szeregowej” zasadzie zapropono−
wali też inni. Mariusz Ciszewski
z Polanicy Zdr. wykonał model po−
kazany na fotografii 10 . Wykorzy−
stał bramki AND (74LS08) jako ele−
menty pamiętające. Oryginalny
schemat pokazany jest na rysunku
9 . Inwertery 74LS04 pomagają gasić
„wyższe” lampki, a sieć diod gwa−
rantuje, że zaświecone zostaną
wszystkie „niższe” lampki. Warto
zwrócić uwagę, że szereg diod nie
przeszkodzi w pracy układu o do−
wolnej liczbie ogniw, zasilanego na−
pięciem 5V – stan wysoki na wyjściu
każdej „włączonej” bramki AND
dzięki rezystorowi 100
Fot. 11 Prototyp Jakuba Kallasa
Fot. 12 Układ Arkadiusza Antoniaka
pomoże
włączyć kolejny „niższy” stopień.
Michał Gawron z Mielca propo−
nuje połączyć dowolną liczbę modu−
łów z przekaźnikami i tranzystorami
– ideę ilustruje rysunek 10 . Fotogra−
fia 11 pokazuje model nadesłany
przez 13−letniego Jakuba Kallasa
z Gdyni, zrealizowa−
ny według schematu
z rysunku 11 . Warto
zwrócić uwagę, że
„dolny” przekaźnik
steruje pracą pompy.
Jestem przekonany,
że prosty układ za−
proponowany przez
Jakuba będzie się
cieszył powodze−
niem zwłaszcza
u mniej zaawanso−
wanych elektroni−
ków, którzy obawia−
ją się stosowania układów scalonych, zwła−
szcza mikroprocesorów.
Podobny prosty układ można zrealizować
jeszcze taniej, wykorzystując tyrystory. Ar−
kadiusz Antoniak z Krasnegostawu wyko−
rzystał małe tyrystory w obudowach TO−92.
Schemat pokazany jest na rysunku 12 , mo−
del na fotografii 12 . Dociekliwi Czytelnicy
zechcą się zastanowić, czy potrzebne są kon−
densatory C1 i C2.
Do omawianej grupy należałoby także za−
liczyć trzy kolejno nadsyłane propozycje
Jacka Koniecznego z Poznania, który pro−
ponuje ekwilibrystykę z bramkami XOR,
OR, kluczami analogowymi DG442 i kostką
LM3914.
Rys. 9
Rys. 10
Rys. 11
Fot. 10 Sterownik
Mariusza Ciszewskiego
Układy licznikowe
Dwa podobne układy z licznikiem dwukie−
runkowym nadesłali Łukasz Fortuna zWo−
łowej ( Fortuna.gif ) i Rafał Kobylecki
z Czarnowa ( Kobylecki.gif ). Uproszczony
schemat blokowy ilustrujący pomysł jest po−
kazany na rysunku 13 . Łukasz chce wyko−
rzystać kostkę CMOS 4510, Rafał – CMOS
4029. Wszystkie kontaktrony są tu połączone
równolegle i licznik liczy na przemian w górę
i w dół. Dekoder jest typu 1 z N i zawsze
świeci tylko jedna lampka.
Elektronika dla Wszystkich
35
678891943.042.png 678891943.043.png 678891943.044.png 678891943.045.png 678891943.046.png 678891943.047.png 678891943.048.png 678891943.049.png 678891943.051.png 678891943.052.png 678891943.053.png 678891943.054.png 678891943.055.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin