23_09.pdf

(1196 KB) Pobierz
141315355 UNPDF
• IFA, czyli panorama najnowszych osiągnięć
elektroniki użytkowej. Część 2 . . . . . . . . . . .71
• Hi−Fi mierzone w decybelach, watach
i hercach. Parametry i doświadczenia
płynące z prób odsłuchowych . . . . . . . . . . . .77
I FA
czyli panorama najnowszych osiągnięć elektroniki użytkowej
część 2
Po ogólnym omówieniu sytuacji na
rynku wideo przechodzimy do odbiorni−
ków telewizyjnych.
Na pewno widziałeś już odbiorniki
z dłuższym i niższym ekranem, o formacie
obrazu 16:9. Odbiorniki te są silnym rywa−
lem klasycznych, z formatem ekranu 4:3.
Znów można się zachłysnąć nowo−
czesnością tych nowych panoramicznych
ekranów, ale można też spojrzeć na to od
strony rynku. Rynek odbiorników telewi−
zyjnych od dłuższego czasu jest nasycony
i producenci szukają sposobu, żeby wpro−
wadzić coś nowego, tak interesującego,
by zdobyć dużą rzeszę nowych klientów.
Przed kilku laty wiele mówiło się o te−
lewizji wysokiej rozdzielczości – HDTV.
Wprowadzenie systemu HDTV otworzy−
łoby nowy, ogromny rynek. Cały hałas
związany z HDTV w zasadzie umilkł – był
to niewątpliwie falstart – nie udało się na−
wet uzgodnić światowego standardu
HDTV, nie mówiąc o powszechnym
wprowadzeniu go w życie.
Na telewizję wysokiej rozdzielczości
przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Może czytając wcześniejszy materiał
o DVD wyobrażałeś sobie nieśmiało, że
to właśnie jest jakiś rodzaj telewizji o wy−
sokiej rozdzielczości. Błąd! Zapomnij
o tym! Wszystkie prezentowane syste−
my cyfrowe (DVD, DV, D−VHS) nadal są
związane z klasycznymi systemami PAL
i NTSC o rozdzielczości do 600 linii.
Jeśli więc jeśli nie HDTV, to co? Pół−
środkiem, ale rokującym znaczne nadzie−
ję na sprzedaż, jest właśnie wprowadze−
nie odbiorników z „długim” ekranem.
Jeśli do tej pory uważałeś, że wprowa−
dzenie panoramicznego ekranu telewizyj−
nego jest już pomostem do telewizji
HDTV, to jesteś w błędzie. Jeśli rzeczy−
wiście w niedługiej przyszłości wprowa−
dzona zostanie telewizja o wysokiej roz−
dzielczości, to należy się spodziewać, że
będzie się to wiązać z daleko idącymi
zmianami nie tylko w wielkości i propor−
cjach ekranu.
Skąd więc i dlaczego ekran o formacie
16:9? Głównym argumentem rzeczników
tego formatu są właściwości ludzkiego
postrzegania. Rzeczywiście nasze natu−
ralne pole widzenia jest bardziej zbliżone
do panoramicznego formatu 16:9, niż sta−
rego formatu 4:3. Drugim argumentem
jest fakt, że filmy kinowe nagrywane są
w takim właśnie panoramicznym forma−
cie i warto wprowadzić unifikację.
Szczerze mówiąc, argumenty te nie są
zbyt mocne.
E LEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH 11/97
71
141315355.150.png 141315355.160.png 141315355.171.png 141315355.179.png 141315355.001.png 141315355.010.png 141315355.020.png 141315355.030.png 141315355.039.png 141315355.047.png 141315355.056.png 141315355.065.png 141315355.073.png 141315355.082.png 141315355.090.png 141315355.101.png 141315355.112.png
 
141315355.121.png 141315355.122.png 141315355.123.png
 
141315355.124.png 141315355.125.png 141315355.126.png
 
141315355.127.png 141315355.128.png 141315355.129.png
 
141315355.130.png
 
141315355.131.png 141315355.132.png 141315355.133.png 141315355.134.png 141315355.135.png
 
141315355.136.png 141315355.137.png 141315355.138.png 141315355.139.png 141315355.140.png 141315355.141.png 141315355.142.png
 
141315355.143.png
 
141315355.144.png 141315355.145.png 141315355.146.png 141315355.147.png 141315355.148.png 141315355.149.png 141315355.151.png 141315355.152.png 141315355.153.png 141315355.154.png 141315355.155.png 141315355.156.png 141315355.157.png 141315355.158.png
 
141315355.159.png 141315355.161.png 141315355.162.png 141315355.163.png 141315355.164.png 141315355.165.png 141315355.166.png 141315355.167.png 141315355.168.png 141315355.169.png 141315355.170.png 141315355.172.png 141315355.173.png 141315355.174.png
 
141315355.175.png 141315355.176.png 141315355.177.png
 
141315355.178.png
 
141315355.180.png
 
141315355.181.png 141315355.182.png 141315355.183.png 141315355.184.png 141315355.185.png 141315355.186.png 141315355.187.png
 
141315355.002.png 141315355.003.png 141315355.004.png
 
141315355.005.png
 
141315355.006.png 141315355.007.png 141315355.008.png 141315355.009.png 141315355.011.png 141315355.012.png 141315355.013.png
 
141315355.014.png 141315355.015.png 141315355.016.png 141315355.017.png 141315355.018.png 141315355.019.png 141315355.021.png 141315355.022.png 141315355.023.png 141315355.024.png 141315355.025.png 141315355.026.png 141315355.027.png
 
141315355.028.png 141315355.029.png 141315355.031.png 141315355.032.png 141315355.033.png 141315355.034.png 141315355.035.png
 
141315355.036.png 141315355.037.png 141315355.038.png
 
141315355.040.png 141315355.041.png 141315355.042.png
 
141315355.043.png
 
141315355.044.png
 
141315355.045.png 141315355.046.png 141315355.048.png 141315355.049.png 141315355.050.png 141315355.051.png 141315355.052.png
 
141315355.053.png 141315355.054.png
 
141315355.055.png
 
141315355.057.png 141315355.058.png 141315355.059.png 141315355.060.png 141315355.061.png 141315355.062.png 141315355.063.png
 
141315355.064.png 141315355.066.png 141315355.067.png
 
141315355.068.png
 
141315355.069.png 141315355.070.png 141315355.071.png
 
141315355.072.png
 
141315355.074.png 141315355.075.png 141315355.076.png 141315355.077.png 141315355.078.png 141315355.079.png 141315355.080.png
 
141315355.081.png 141315355.083.png 141315355.084.png
 
141315355.085.png
 
141315355.086.png 141315355.087.png 141315355.088.png
 
141315355.089.png 141315355.091.png 141315355.092.png 141315355.093.png 141315355.094.png 141315355.095.png 141315355.096.png 141315355.097.png 141315355.098.png 141315355.099.png 141315355.100.png
IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA
Jednak, jak wspomniałem, producenci
szukają nowych możliwości zbytu i oto
ekran o nowym formacie został rozrekla−
mowany jako symbol nowoczesności.
Czy mamy się więc zachwycać no−
wym, panoramicznym ekranem telewi−
zyjnym? Nawet jeśli z czasem wyprze on
z rynku dotychczasowy format, nie po−
winniśmy tracić z oczu całokształtu sytu−
acji. Do tej pory sprzedano w Europie nie−
co ponad 1 milion odbiorników z ekra−
nem 16:9. Nie jest to więc na razie liczba
zawrotna, choć wzrost sprzedaży jest tu
znaczny. W tej chwili zaczyna się już mó−
wić o nowym formacie 20:9, zwanym ci−
nemascope. A może pojawi się jeszcze
coś nowego, kto wie?
W każdym razie wprowadzenie nowe−
go formatu narobiło sporo zamieszania.
Od lat przyzwyczajeni byliśmy do tego, że
przy projekcji filmu panoramicznego, na
ekranie telewizora pojawiały się czarne
paski na górze i na dole obrazu. Tylko ta−
ki sposób pozwalał zachować proporcje
obrazu. A jak teraz pogodzić posiadaczy
odbiorników klasycznych i odbiorników
szerokoekranowych? Czy wszystkie pro−
gramy nadawać w postaci, powiedzmy
„panoramicznej”, w proporcji
wymiarów 16:9? Wtedy posia−
dacze klasycznych odbiorni−
ków będą zdecydowanie tracić
na jakości obrazu, mając za−
wsze na ekranie takie czarne
paski. A co z dotyczczasowymi
filmami w formacie 4:3? A mo−
że uda się jakoś rozciągnąć ob−
raz? Ale jak to zrobić, by nie za−
chwiać jego proporcji, by koło
na ekranie było zawsze kołem,
a nie elipsą?
Różne firmy proponują tu
różne sposoby. Na szczególną
uwagę zasługuje tu system PALplus, któ−
ry usiłuje pogodzić sprzeczne wymagania.
System ten przybliżę ci w jednym z na−
stępnych numerów EdW.
Ale ogólnie rzecz biorąc, system PAL−
plus już na starcie nie ma przed sobą jas−
nej przyszłości. W najlepszym wypadku
jest to tylko proteza, pomagająca przejść
ze starego, analogowego systemu PAL,
na nowoczesny system cyfrowy (ale jesz−
cze nie HDTV). Natomiast zarysy praw−
dziwie cyfrowego systemu telewiz−
yjnego DVB – Digital Video Broadcasting
zostały już wyraźnie nakreślone, a od
ponad roku coraz więcej nadajników sa−
telitarnych przekazuje sygnały cyfrowej
telewizji (np. Astra i Eutelsat). Nowością
jest wprowadzenie transmisji sygnałów
cyfrowych przez stacje naziemne. Oczy−
wiście do odbioru takich cyfrowych syg−
nałów nie wystarczy znany nam odbiornik
Monitor LCD firmy Hitachi
gowego. Wszystko dzięki zadziwiającym
sposobom kodowania i modulacji. Do te−
go fascynującego tematu powrócimy
jeszcze w EdW.
Zanim przejdziemy do pokrewnego te−
matu – radiofonii DAB – wcześniej za−
mknijmy temat telewizji.
Większość wiodących firm zjawiła się
w Berlinie z prototypami płaskich ekra−
nów. Od lat znane są niewielkie, koloro−
we ekrany LCD, stosowane w przenoś−
nych komputerach – laptopach.
Wyprodukowanie dużego ekranu LCD
o przekątnej przynajmniej 15
cali, wcale nie jest sprawą
łatwą i nieliczne monitory
komputerowe LCD z takim
ekranem są póki co kilkakrot−
nie (6...10 razy) droższe od
monitorów z lampą kinesko−
pową. Obraz na ekranie LCD
nie dorównuje też paramet−
rami obrazowi wytwarzane−
mu na ekranie kineskopu.
Ogólnie biorąc, wytworze−
nie dobrej jakości ekranu LCD
o dużym formacie jest na ra−
zie bardzo drogie i kosztowne.
Jednak przejście z dużych
niewygodnych kineskopów na płaskie ek−
rany, które można, jak obraz zawieszać na
ścianie jest nieuniknione. Od lat obser−
wujemy, czy wreszcie pojawi się jakieś
rewelacyjne i rewolucyjne rozwiązanie.
Jak wspomniałem, ekrany bazujące na
ciekłych kryształach nie stały się tą rewe−
lacją. Na wystawie mogłem natomiast
podziwiać szereg płaskich ekranów plaz−
mowych. Szczerze powiem, że paramet−
ry obrazu na razie nie są zachwycające.
Ale niewątpliwie wrażenie robi wielkość
obrazu – standardem są ekrany o przekąt−
nej rzędu 1 metr i większej. Wyświetla−
cze plazmowe o tej wielkości ekranu,
o grubości rzędu 10...15cm i ciężarze kil−
kudziesięciu kilogramów można było po−
dziwiać u kilku czołowych wystawców.
Słowo podziwiać jest tu może nie na
miejscu, bo tylko na niektórych stoiskach
wyświetlano na nich ruchome filmy.
Gdzie indziej można było oglądać nieru−
chome lub powoli zmieniające się obrazy,
a w kilku przypadkach ekrany nawet nie
były włączone. W każdym razie ekrany
plazmowe dużego formatu to kolejna
godna uwagi nowość, pomalutku wpro−
wadzana na rynek. Do tego tematu też
jeszcze wrócimy.
W tym miejscu muszę ci jeszcze
wspomnieć o innych sposobach uzyski−
wania ruchomych obrazów.
Żadną nowością, a raczej już standar−
dem, są projektory telewizyjne. Można
podziwiać duże projektory pozwalające
Ekran plazmowy THOMSONa
Projektor firmy Sanyo
telewizji satelitarnej. Potrzebny jest do−
datkowy dekoder. W publikacjach taki de−
koder sygnałów telewizji cyfrowej nazy−
wany jest Set−Top−Box (w skrócie STB) –
póki co, jeszcze nie wymyślono dla niego
ładniejszej i bardziej strawnej nazwy.
Cała sprawa przekazywania, zapisu
i kodowania cyfrowych sygnałów wideo
jest bardzo ciekawa, ale i dość skompli−
kowana technicznie. Może do tej pory by−
łeś przekonany, że do transmisji tego sa−
mego sygnału w postaci cyfrowej, po−
trzebne jest wielokrotnie szersze pasmo
przenoszenia (szerszy kanał telewizyjny),
niż przy przesyłaniu tego samego sygna−
łu w postaci analogowej. Tak rzeczywiś−
cie kiedyś było, a dziś dzięki zaawanso−
wanym sposobom obróbki i kodowania,
pasmo wymagane dla sygnału cyfrowe−
go jest mniej więcej takie, jak dla analo−
72
E LEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH 11/97
141315355.102.png 141315355.103.png 141315355.104.png 141315355.105.png 141315355.106.png
IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA
uzyskiwać obraz o przekątnej rzędu kilku
metrów. Wystawiono też odbiorniki tele−
wizyjne, które zamiast lampy kineskopo−
wej, zawierają projektor, rzucający obraz
na ekran „od tyłu”. Istotną przeszkodą
w upowszechnieniu się projektorów jest
ich wysoka cena. Dlatego nadal dużym
zainteresowaniem cieszą się największe
telewizory z lampą kineskopową o prze−
kątnej ekranu rzędu 100cm.
Kilka firm głośno reklamowało swoje
telewizory z dużym całkowicie, lub nie−
mal całkowicie płaskim ekranem. Oczy−
wiście oferta klasycznych odbiorników
telewizyjnych była ogromna. Trudno było−
by nawet z grubsza poznać pełną ofertę
wszystkich wystawiających firm.
W każdym razie telewizory z dużym
ekranem zwykle wyposażone są
w układ podwajania częstotliwości od−
chylania pionowego. Dzięki podwojeniu
częstotliwości rysowania obrazu na ek−
ranie z 50 do 100 (pół)obrazów na se−
kundę, eliminuje się dokuczliwe migota−
nie jasnych dużych powierzchni, obser−
wowane w zwykłych telewi−
zorach. Oczywiście wymaga
to zastosowania dodatko−
wych, skomplikowanych ukła−
dów elektronicznych: sygnał
całego półobrazu po zamianie
na postać cyfrową jest zapa−
miętywany i dwukrotnie od−
twarzany z częstotliwością
100Hz. Wymaga to więc
wprowadzenia szybkich trzy−
kanałowych przetworników
analogowo−cyfrowych i cyfro−
wo−analogowych, oraz szyb−
kiej pamięci o znacznej po−
jemności. Z technicznego punktu widze−
nia nie jest to już dzisiaj problemem,
a za to daje zupełnie nowe możliwości,
takie jak wielokrotny obraz w obrazie
(multi−PIP), rozszerza możliwości wy−
świetlania na ekranie dodatkowej grafiki
i fekstu, a także w pewnym sensie ot−
wiera drogę do różnych zastosowań
multimedialnych.
W związku z taką cyfryzacją wnętrza
telewizora, nikogo chyba nie zdziwi, że
kilku wytwórców pokazało coś, co na
pewno jest odbiornikiem telewizyjnym,
ale ma dodatkowe możliwości. Na przy−
kład we wnętrze odbiornika telewizyjne−
go wbudowano po prostu komputer i to
z procesorem Pentium. Nic dziwnego,
że taka hybryda jest znakomitym termi−
nalem umożliwiającym korzystanie z ob−
fitych zasobów Internetu, czy też przy−
jmowanie bądź nadawanie faksów. Ta−
kie telewizoro−komputery, wyposażone
w klawiaturę, w założeniu przeznaczone
są dla użytkowników, którzy trochę boją
Projektor TV (projekcja tylna) firmy THOMSON
Suprerpłaski kineskop firmy SONY
Chyba właśnie takim obawom zawdzię−
czają swoją wielką popularność konsole
do gier telewizyjnych. Każdy, kto choć tro−
chę „dotykał się” do komputera wie, o ile
bardziej uniwersalny i pożyteczny okazuje
się komputer w porównaniu z konsolą do
gry telewizyjnej. Komputer także pozwala
oczywiście grać i grać aż do upadłego, ale
ma szereg innych wspaniałych zastoso−
wań. Tymczasem dużą popularnością cie−
szą się konsole do takich gier. Wielkie po−
wodzenie rynkowe spowodowało, że
w unowocześnianie konsol za−
angażowano znaczne środki,
i w efekcie mamy na rynku kon−
sole 64−bitowe. Te najnowo−
cześniejsze, specjalizowane
urządzenia swoimi możliwoś−
ciami przewyższają już pod
pewnymi względami typowe
komputery, a jedną z przyczyn
ich sukcesu była niewątpliwie
swego rodzaju obawa przed kla−
sycznymi komputerami.
Prawdziwą nowością w dzie−
dzinie sprzętu telewizyjnego
jest niewątpliwie projektor tele−
wizyjny zapowiadany przez zna−
ną nam od lat (ale z zupełnie innej dziedzi−
ny) firmę Schneider. Schneider od przy−
najmniej roku zapowiada wkroczenie na
rynek z laserowym projektorem telewi−
zyjnym. To byłoby rzeczywiście coś no−
wego, bardzo obiecującego, ale na razie
są to jedynie początki. W każdym razie
nie miałem okazji podziwiać pokazu lase−
rowej telewizji.
Konsola Nintendo 64
się komputera, a mniej baliby się korzys−
tać ze swojsko wyglądającego telewizo−
ra, no może trochę dziwnego, ale jednak
telewizora.
A rzesza osób, które trochę (albo bar−
dzo) boją się komputera jest na pewno
ogromna.
E LEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH 11/97
73
141315355.107.png 141315355.108.png 141315355.109.png 141315355.110.png
IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA
W nieustannej walce o klienta i miej−
sce na rynku, firmy poszukują oryginal−
nych rozwiązań. Na przykład mniej zna−
na u nas firma Metz zaproponowała
klientom „telewizor na miarę”. Na razie
„na miarę” możemy zestawić sobie
komputer – idziemy do firmy i wybiera−
my: obudowa, procesor, płyta główna,
karta grafiki, twardziel, stacje dysków,
monitor, klawiatura, ewentualne dodatki
– firma złoży nam wszystko według na−
szych wymagań.
Być może niedługo tak będzie i z tele−
wizorem. Będziemy mogli wybrać typ
i kolor obudowy, kineskop oraz wnętr−
zności: zarówno te standardowe jak zasi−
lacz, układy luminancji, chrominancji, od−
chylania, głowicę, jak i dodatki w postaci
dodatkowych dekoderów, sterowników
czy modułu odbiornika satelitarnego.
Przy okazji omawiania spraw „telewiz−
yjnych” muszę jeszcze wspomnieć o fo−
tografii cyfrowej. Liczne firmy zaprezento−
wały cyfrowe aparaty fotograficzne. Ja−
kość obrazu jest mniej więcej na pozio−
mie obrazu z kamery wideo, więc bardzo
daleko jej do jakości obrazu z prawdziwe−
go aparatu fotograficznego. Ale to nie jest
najważniejsze: już z założenia cyfrowe
aparaty nie są przeznaczone do dokumen−
towania rodzinnego pobytu na urlopie –
są raczej przeznaczone do zastosowań
multimedialnych. Cyfrowe fotografie mo−
gą być przesyłane w Internecie, mogą być
dowolnie obrabiane z pomocą komputera
i ostatecznie drukowane na kolorowych
drukarkach. Otwiera to szerokie pole no−
wych zastosowań, a amatorom znów
przywraca możliwość własnoręcznej ob−
róbki swoich zdjęć, jak to dawniej było
w przypadku fotografii czarno−białej.
W każdym razie będziemy uważnie śle−
dzić, co nowego dzieje się w tej dziedzinie.
Odnośnie cyfrowej obróbki obrazu, to
chcę wspomnieć, że spotkałem dwie fir−
my, proponujące zestawy pozwalające na
obróbkę i montaż filmów wideo z pomo−
cą komputera. Niewątpliwą zaletą jest
fakt, że przy takiej obróbce materiał nie
traci na jakości, bo wszystko odbywa się
na drodze cyfrowej. Jest to niewątpliwie
ciekawa propozycja i za jakiś czas będzie−
my chcieli przyjrzeć się jej bliżej.
Tyle o tym, co było na wystawie.
A czego na niej nie było?
Jak wspomniałem, praktycznie nie
było telewizji o wysokiej rozdzielczości
(HDTV). W dotychczasowym, stosowa−
nym i u nas systemie PAL, obraz składa
się z 625 linii, z których zresztą nie
wszystkie są widoczne na ekranie.
W praktyce obraz może składać się
z nieco ponad 500 poziomych linii.
Oczywiście ilość linii wyznacza rozdziel−
Projekcja laserowa
Odbiornik „na miarę” firmy Metz
o większej rozdzielczości.
Przeznaczone są one jednak
do współpracy z komputera−
mi. Czy zadałeś już sobie py−
tanie: gdzie mamy do czynie−
nia z obrazem o większej roz−
dzielczości (czyli w sumie lep−
szej jakości), w telewizorze,
czy na ekranie monitora kom−
puterowego?
Za względu na ilość linii
w systemie PAL, obraz telewi−
zyjny praktycznie odpowiada
rozdzielczości 640 x 480 punk−
tów na ekranie przy 16 milio−
nach kolorów. Jest to dziś
standardowa rozdzielczość ob−
sługiwana bez trudu przez nie−
mal każdą kartę grafiki VGA. Dziś pracuje−
my na komputerze z kartą i monitorem
o rozdzielczości 800 x 600 punktów, czy−
li z jakością znacznie lepszą, niż najlepszy
obraz telewizyjny. Współczesne karty
i dobre monitory mogą też dać rozdziel−
czość 1024 x 768 oraz 1280 x 1024 pun−
kty. Obraz tej rozdzielczości, przy odpo−
wiedniej liczbie kolorów dałby obraz nie−
porównanie lepszy od telewizyjnego.
czość, czyli zdolność do odtwarzania
najmniejszych szczegółów. Bez zwięk−
szenia ilości linii tworzących obraz nie
ma mowy o zwiększeniu rozdzielczości
tego obrazu. Opisane wcześniej syste−
my cyfrowe, wcale nie oferują większej
ilości linii. Czyli na razie temat HDTV zo−
stał odłożony na bok. Tym niemniej, na
wystawie można było oglądać monitory
74
E LEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH 11/97
141315355.111.png 141315355.113.png 141315355.114.png 141315355.115.png
IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA • IFA
Dlaczego więc nie widać
perspektyw na rozpowszech−
nienie się telewizji wysokiej roz−
dzielczości, gdzie obraz składał−
by się z około 1000 linii (czyli
HDTV). Być może powiesz od
razu, że chodzi o pasmo – więk−
sza rozdzielczość wymaga
w przypadku przesyłania sygna−
łu drogą radiową lub kablową
szerszego pasma częstotliwoś−
ci (a już teraz, zarówno w ete−
rze, jak i kablach mamy do czy−
nienia z tłokim).
Ta odpowiedź nie jest jed−
nak najtrafniejsza. Z tym szer−
szym pasmem to w zasadzie prawda, ale
też nie do końca. Bardziej chodzi o to, że
dobra i przyszłościowa telewizja wysokiej
jakości musiałaby być telewizją cyfrową.
W telewizji cyfrowej, jak ci już wspomnia−
łem, nie przesyła się „surowego” sygna−
łu wideo, bo rzeczywiście zająłby on bar−
dzo szerokie pasmo. Aby zredukować
ilość przesyłanych informacji i tym sa−
mym zmniejszyć potrzebne pasmo, sto−
suje się w telewizji cyfrowej wyrafino−
wane metody kodowania – może spotka−
łeś już skrót MPEG (MPEG−1,
MPEG−2, czy MPEG−4) a po−
tem jeszcze wyrafinowane
metody modulacji (DPSK,
QPSK, 16QAM, 64QAM). Mo−
że spotkałeś się już z nowym
sposobem nadawania tzw
„widma rozproszonego” –
metodę tę stosuje się zaró−
wno w radiofonii cyfrowej –
DAB, jak i telewizji cyfrowej –
DVB. Wspomnę ci tylko kró−
tko, że cyfrowy system
MPEG−2 umożliwia radykalne
zmniejszenie ilości przesyła−
nych danych, potrzebnych dla
obrazu o rozdzielczości 720 x 480 punk−
tów, co odpowiada 480 liniom obrazu.
Dekoder MPEG−2 musi więc sobie pora−
dzić w czasie rzeczywistym z obróbką
potężnego strumienia danych cyfro−
wych. Przecież obraz w postaci cyfrowej
składa się po prostu ze strumienia zer
i jedynek. Przekształcanie (kodowanie
i dekodowanie) tego sygnału to po pros−
tu wykonywanie pewnych obliczeń. Ko−
der/dekoder MPEG jest więc w sumie
swego rodzaju systemem mikroproceso−
rowym, który realizuje pewien program.
Musi być to nowoczesny, wysokospecja−
lizowany i bardzo szybki system oblicze−
niowy, żeby w czasie rzeczywistym na−
dążył z obliczaniem parametrów każdego
punktu obrazu o takiej rozdzielczości, ja−
ką mamy w systemie PAL. Tymczasem
znaczne zwiększenie rozdzielczości, po−
Odbiornik „na miarę” firmy Metz
Ostatecznie więc możemy powiedzieć
w uproszczeniu, że kłopoty z wprowadze−
niem telewizji HDTV wynikają nie tyle
z potrzebnego szerszego pasma przeno−
szenia (w eterze czy w kablu) i nie tyle
z braku ekranów o odpowiedniej rozdziel−
czości, co raczej z niemożności przetwa−
rzania w czasie rzeczywistym gigantycz−
nych ilości informacji cyfrowych. Nieba−
gatelną role odgrywają tu także względy
ogólniejsze, związane z przyjęciem i po−
wszechnym wdrożeniem światowego
standardu.
Wygląda więc na to, że postęp tele−
wizji HDTV leży w rękach specjalistów od
superszybkich procesorów cyf−
rowych, oraz specjalistów za−
jmujących się algorytmami
kompresji obrazu ruchomego.
Tyle o HDTV, właściwie braku
HDTV.
Czego jeszcze nie było na
tegorocznej „ifie”?
Napotkałem tylko trzy
stoiska, gdzie można było
obejrzeć telewizję trójwymia−
rową, czy też obrazy trójwy−
miarowe. Oczywiście jest to
bardzo obiecująca dziedzina,
ale jak na razie bardzo kosz−
towna i niewiele firm ryzykuje
utratę ogromnych środków wkładanych
w badania i wdrożenie do produkcji tych
arcyciekawych, ale kosztownych zaba−
wek. W grę wchodzi oczywiście nie tyl−
ko sprzęt do odtwarzania trójwymiaro−
wych obrazów. Pisałem ci już o tym i na
pewno rozumiesz, że na obecnym po−
ziomie techniki nie jest to wcale nad−
miernie trudne do zrealizowania. Prob−
lem oczywiście w tym, by spopularyzo−
wać sprzęt, a tym samym do−
prowadzić do znacznej obniżki
cen. Aby to nastąpiło, należa−
łoby wprowadzić jakiś świato−
wy system i zacząć nadawa−
nie trójwymiarowych filmów
oraz dostarczyć takie filmy czy
to na kasetach, czy na taś−
mach. A na ten temat na razie
nikt nic nie mówi. Jak z tego
wynika, rozpowszechnienie
telewizji trójwymiarowej jesz−
cze dość długo pozostanie
sprawą nieokreślonej przy−
szłości. Ten problem dotyczy
także telewizji HDTV.
Aparaty cyfrowe
wiedzmy do 1000 linii zwiększyłoby wie−
lokrotnie ilość przetwarzanych informa−
cji. To postawiłoby przed koderem/deko−
derem zadanie bardzo trudne do wyko−
nania za pomocą sposobów i technologii,
jakimi dziś dysponujemy.
Ciąg dalszy artykułu w następnym
numerze.
Piotr Górecki
E LEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH 11/97
75
141315355.116.png 141315355.117.png 141315355.118.png 141315355.119.png 141315355.120.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin