Pamiętam dobrze to upalne lato
Gorące słońce i ten błękit nieba
I te spacery pod drzewami
Gdy mówiłaś ze do szczęścia
więcej nic nie trzeba
Twoje spojrzenie skryty pocałunek
I wiatr we włosach liści szum na wietrze
No i na drzewie ten rysunek
Który mówił ze ta miłość
będzie trwała wiecznie
Dziś w_barze siedze sam przy zimnym piwie
Telefon milczy listu nie widzialem
kumple sie dziwia
Dlaczego tak kochalem
Zabralas mi gitare
Zabralas czule slowa_
Zostalo groszy pare
A ja musze zyc od nowa
Musze zyc od nowa
Juz zamykaja kufle barman zbiera
Choc_w_moim troche piwa pozostalo
I tylko w_glowie slysze glos twoj slodki
Ktory krzyczy ciagle malo malo
Ktos mnie zaczepia stracam jego reke
Podnosze wzrok i znow moj glos sie lamie
Chcialem ci wyslac te piosenke
A ty teraz stoisz tu
I patrzysz na_mnie
Dlaczego w_barze siedze sam przy piwie
Telefonow twych nie odbieralem
Wszyscy sie dziwia
Zabralas czule slowa
La la la la la la la
La la la la la
gosiaczek1979