Toasty 2.doc

(26 KB) Pobierz
Toasty

TOASTY

 

 

Sto lat sto lat niech żyją, żyją nam                                         

Sto lat sto lat niech żyją, żyją nam                                         

Jeszcze raz, jeszcze raz niech żyją, żyją nam             

niech żyją nam                                                                                                 

 

Niech im gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie

nigdy nie zagaśnie

A kto z nami nie wypije niech się pod stół skryje / 2x

 

Pijmy po kropelce pijmy po kropelce

Póki wódka jest w butelce

Pijmy aż do rana Pijmy aż do rana

I śpiewajmy dana dana

 

Pijmy jednym duszkiem pijmy jednym duszkiem

Raz kieliszkiem raz garnuszkiem

Pijmy aż do rana Pijmy aż do rana

Nasza wódzia ukochana

 

A co wypijem to dla nas

Bo za sto lat nie będzie nas

Używajmy póki czas

Bo za sto lat nie będzie nas

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na Prę Młodą (do gorzkiej wódki)

 

Całowałeś …… jak świeciły gwiazdy

A teraz pocałuj niech zobaczy każdy

 

Całowałeś w sieni przy starej drabinie

a teraz pocałuj przy całej rodzinie

 

Całowałeś ….. widziałam ja sama

A teraz pocałuj jak zobaczy mama

 

Nie będziemy jedli nie będziem kosztować

Aż się para młodych musi pocałować

 

Całowałeś ….. pod kasztanem na moście

a teraz pocałuj niech zobaczą goście

 

Całowałeś …. Przy blasku księżyca

A teraz pocałuj przy swoich rodzicach

 

Pocałuj, pocałuj bo jej ślinka leci

Jak nie pocałujesz nie kupi ci dzieci.

 

Pocałuj, pocałuj bo na to czekamy

Jak nie pocałujesz to pouciekamy

 

Pocałuj, pocałuj nie rób z tego hecy

Jak się wstydzisz w usta pocałuj ją w plecy

 

Czy się Boga boisz czy się ludzi wstydzisz

Czy się pani młodej pocałować brzydzisz.

 

Jak się Boga boisz my się pomodlimy

Jak się ludzi wstydzisz my cię nauczymy.

 

Całuj panie młody ale tylko zgrabnie

bo ci starszy drużba całusa ukradnie

 

Panie młody tak nieładnie pani młoda tego pragnie

A czy ładnie czy nie ładni pani młoda tego pragnie.

 

Od stodoły do stodoły zebrały się dwie pierdoły

I tak sobie dumią dumia pocałować się nie umią.

 

Na pana młodego

 

Chwaliłeś się młody że masz kamienice

Ty masz dwa króle i kutną samicę.

 

Widziałeś ty młody na kościele gałkę

Tam żeś pozostawił swoja kawalerkę.

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin