Modlitwa po posiłku
Modlitwa IDziękujemy Ci, wszechmogący Boże za wszystkie dobrodziejstwa Twoje.Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
Modlitwa IIDziękujemy Ci Ojcze Niebieski, za pokarm doczesny i za wszystkie dary Twoje, których nam udzielasz.Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Modlitwa IIIBądź uwielbiony, o Boże, nasz Ojcze za to, że obiecałeś pragnącemu człowiekowi źródło żywej wody. Spraw, abyśmy zapragnęli zbawienia, a nasze serca natchnij dziękczynieniem za dary, które odnawiają nasze siły. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Ewelinka chodzi do pierwszej klasy. W domu ma wiele różnych zabawek. Kiedyś dostała od cioci piękną lalkę. Bardzo lubiła się nią bawić. Często z lalką rozmawiała, pokazywała jej swoje bajki, próbowała ubierać ją w swoje ubranka, a nawet dzielić się z nią słodyczami. Kilka miesięcy temu dowiedziała się z telewizji, że są takie kraje, gdzie ludzie żyją bardzo ubogo. Rodzice w tych krajach często nie mają czym nakarmić swoich dzieci, a tym bardziej nie mają za co kupić dla nich zabawek. Żal jej się zrobiło tych dzieci, ale nie wiedziała jak by można im było pomóc. Aż tu pewnego dnia pani w klasie ogłosiła, że jest organizowana zbiórka zabawek dla dzieci w biednych krajach. Ewelinka bardzo się ucieszyła, że będzie mogła ofiarować coś innym dzieciom. W pierwszej chwili pomyślała sobie, że da misia, któremu Piotrek, jej młodszy brat naderwał ucho. Kiedy jednak przyszła do domu i zobaczyła swoją lalkę, pomyślała sobie, że przecież najbardziej może ucieszyć jakąś dziewczynkę, jeśli ofiaruje jej swoją ulubioną lalkę. Wzięła więc lalkę na ręce i podeszła do mamy. - Mamo, czy mogę ofiarować swoją lalkę dla biednych dzieci? Mama była najwyraźniej zaskoczona. - Naprawdę chcesz oddać swoją ulubioną lalkę? - Tak. Mama się zgodziła i Ewelinka na drugi dzień z dumą zaniosła swoją lalkę do szkoły.
Odtąd w domu na krzesełku, gdzie siedziała dotąd lalka było pusto. Ewelinkę nie smuciło to, bo cieszyła ją myśl, że mogła komuś sprawić radość swoją lalką. Tymczasem, mama z tatą coś się naradzali w tajemnicy przed Ewelinką. Kiedy po kilku dniach tato wrócił z pracy… zobaczmy co się wydarzyło?
SCHEMATY