B...M...S.doc

(30 KB) Pobierz

+|+|+|+| Ból, Miłość.... |+|+|+|+

 

 

- Co ty robisz?

- Nic... po prostu patrzę w niebo...

- Po co?

- Czasem patrząc na gwiazdy masz uczucie że wiesz wszystko...

Sen?

To się powtarza od tygodnia...

To nie sen...

.. to koszmar...

- Filia, przepraszam...

- Za co?

- Ja muszę.. pani kazała... muszę...

- Xellos...?

- Przepraszam...

To nie był ani sen ani koszmar...

...wspomnienia...

- D... dlaczego...?

- Filia.. ja.... jak ja mogłem to zrobić.. Filia... Filia? Filia!

Zabił... zabił.... zabił...

Jego jedyną, tą która rozświetlała mu życie...

Dlaczego?

Bo Beastmaster kazała....

Czemu...

- pani.. dlaczego ja.. dlaczego musiałem ją...

- Xellos, naucz się jednego, nie zadawaj pytań.

Czemu się wtedy odwróciła... z taką pogardą...

Nienawidzi jej... za to że go stworzyła... za to że musi jej podlegać... za to że... dała tylko ten jeden rozkaz...

Ale tylko dzięki temu się dowiedział...

- Na Shabranigdo.. Co ja...

- Xellos.. musiałeś ja... ja... rozumiem bo ja.. ja cię...

- Proszę nic nie mów.... proszę nie trać sił.. to się da odkręcić...

- Kocham....

Cofnąć czas... cofnąć... do miejsca kiedy....

- Zabij złotego smoka.

Nie da się.. nie da.. nawet Ona nie mogłaby...

Nawet Ona...

Jeden sposób.. by być z nią...

Jeden.. tylko jeden....

" Panie ciemności czterech światów..."

Tak Lino... zawsze byłaś przyjaciółką...

Dziękuję... zabij mnie.... żebym nie musiał cierpieć...

" Powołuję się na twe imię w nurcie czasu zanurzone"

Nic nie poczuję...

" Niech głupcy co na mej drodze stoją..."

Fi... idę do ciebie...

" Zostaną zniszczeni"

Dziękuję przyjaciółko...

" Dragon Slave"

Czemu płaczesz przyjaciółko.. jestem demonem który zabił swoją ukochaną....

- Xellos...

- Filia.. znów mogę z tobą być...

- Ty.. dla mnie...

- Kocham cię...

 

+|+|+|+|... i Szczęście...|+|+|+|+

 

 

Ly

Zgłoś jeśli naruszono regulamin