Nie było cudu ?
Nie było cudu,
Choć o ten cud modliły się miliony
Nie błogosławił już z okna ludu
I słychać było tylko dzwony.
I biły serca wszystkich dzwonów
Powietrze straszną wieścią drżało
Że najpiękniejsze z ludzkich serc
Bić przestało.
Niebiosa się nie rozstąpiły,
Nie spłynął nagle płomień z nieba
I tylko dzwony biły, biły...
A potem chwila taka oto:
Z wielu narodów, krajów, wyznań
Łzy się złączyły w jeden potok
I świat się jedną stał ojczyzną
A potem tej modlitwy szum,
Gdy świat pochwycił się za ręce,
Gdy wielonarodowy tłum
Poczuł, że jednym bije sercem
Nie było cudu.
Wielkiego życia wielki koniec
Początek dał lepszemu życiu
W którym się z dłońmi łączą dłonie.
Przez dwa tysiące lat niezbicie
Nikt nie dał światu Prawdy więcej
Niż jeden Człowiek jednym Życiem,
Niż jedno konające Serce.
Nie było cudu?...
Bogusław Jerzy Uściński
Warszawa 3.04.2005r.
iska191