Anna.doc

(20 KB) Pobierz
Anna

            Anna

 

Nie mów nic, proszę cię,

no bo co można rzec

w takiej chwili

Nie mów, że wrócisz tu,

że odchodzisz na dni

tylko kilka.

Wyjdź ot jak gdyby nic,

jakbyś szła kupić chleb

do sklepiku.

Anno

Nie mów nic, proszę cię,

nie mów kiedyś

wrócę tu.

Aaa...

Chyba, że głos drzew i ptaków

nasze dawne noce przypomni ci.

Chyba, że twym oczom blasku

słońce doda wtedy wróć.

Gdy obdarowałaś mnie naszyjnikiem twoich rąk

stałem się najbogatszym z ludzi.

Gdy wstępowaliśmy na schody,

aby miękko było ci iść

kładłem pod twoje stopy poduszki dłoni.

Za poręcz miałaś moje ramiona.

Mówiłaś - kocham

i stawało się okno prosto w słońce.

Teraz krzyczę kocham

i wschodzi słońce bez promieni.

Doką Anno

wracaj Anno.

Echo Anno

odpowiada mi.

Powiedz Anno

jak odnaleźć

słowa kocham

sens i treść.

Doką Anno

wracaj Anno.

Echo Anno

odpowiada mi.

Powiedz Anno

jak odnaleźć

słowa kocham

sens i treść.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin