1. Folklor umys�u Ludzko�� wydaje mi si� pi�knym pocz�tkiem, ale nie s�owem ostatecznym. Freeman Dyson Literatura dotycz�ca umys�u obfituje w ksi��ki i artyku�y skupiaj�ce si� na rzeczach niezwyk�ych, na paranormalnych w�a�ciwo�ciach umys�u, na w�dr�wce dusz i umys�ach w za�wiatach, w opisy zjawisk, kt�re mog� mie� ogromny wp�yw na nasze rozumienie natury umys�u. Poniewa� w wi�kszo�ci jest to literatura o charakterze anegdotycznym okre�lam j� mianem �folklor umys�u�. Je�li s� dowody na to, i� umys� istnie� mo�e niezale�nie od cia�a, w�wczas nasze pr�by budowy teorii umys�u w oparciu o funkcje m�zgu b�d� w najlepszym przypadku niepe�ne a w najgorszym ca�kowicie skazane na niepowodzenie. Plotki maj� d�ugi �ywot i s� cz�sto powtarzane w ksi��kach i artyku�ach popularnych. Jedn� z takich plotek jest historia pewnego szkockiego matematyka, kt�ry cierpia� podobno na wodog�owie lecz pomimo prawie ca�kowitego braku kory m�zgu jego inteligencja by�a wy�sza od przeci�tnej. Po d�u�szych poszukiwaniach uda�o mi si� dotrze� � dzi�ki dyskusji w grupie Usenetu �urban myths�, zajmuj�cej si� �ledzeniem kr���cych po gazetach i ksi��kach niesprawdzonych mit�w � do �r�d�a tej historii. By�a nim notatka w jednej z gazet szkockich oparta na wywiadzie z lekarzem, kt�ry mia� bada� rzekomego matematyka. Badania te nie zosta�y nigdy powt�rzone a najbardziej prawdopodobnym wyja�nieniem tej historii jest pomy�ka lekarza lub dziennikarza (zdarza si�, �e cz�� kory ulegnie uszkodzeniu a pozosta�e obszary przejmuj� jej funkcje). Wielu ludzi bardzo pragnie znale�� dowody na niezale�no�� umys�u od cia�a, st�d ka�da taka historia jest podchwytywana i zaczyna �y� w�asnym �yciem. Moim celem jest stworzenie racjonalnego obrazu �wiata, w��czaj�c w to r�wnie� i zjawiska niezwyk�e, je�li takie naprawd� istniej�, jednak�e historie anegdotyczne, oparte na doniesieniach gazet, radia czy telewizji nie mog� by� traktowane na r�wni z wynikami powa�nych bada� naukowych. Czy mo�emy si� czego� nauczy� o umy�le studiuj�c literatur� zajmuj�c� si� folklorem umys�u? 1.1. Zjawiska paranormalne Zanim przejdziemy do pocz�tk�w wsp�czesnego, naukowego rozumienia umys�u zatrzymajmy si� przez chwil� nad zjawiskami parapsychicznymi. Wi�kszo�� ludzi jest przekonana, �e cz�owiek, a �ci�lej jego umys�, ma zdolno�ci stawiaj�ce go poza �wiatem materii. By� mo�e m�zg nie jest wcale odpowiedzialny za powstanie i umys�u a stanowi rodzaj odbiornika, kt�ry pozwala nam odbiera� subtelne fale ze �wiata Ducha. Zjawiska paranormalne, takie jak przewidywanie przysz�o�ci (jasnowidzenie), przekazywanie informacji na odleg�o�� (telepatia) i uzdrawianie. Czy zjawiska te s� czym� realnym i czy m�wi� nam co� o naturze umys�u? Wok� zjawisk paranormalnych namno�y�o si� mn�stwo nieporozumie�. Czytaj�c pras� popularn� mo�na odnie�� wra�enie, �e nauka zajmuje si� intensywnie takimi zjawiskami i �e istniej� wiarygodne dowody na telepati� czy psychokinez�. Przez wiele lat i mnie tak 82 Folklor umys�u si� wydawa�o, jednak�e im wi�cej uda�o mi si� zdoby� szczeg�owych danych, tym mniej s�ynne do�wiadczenia nad postrzeganiem pozazmys�owym (ESP, Extrasensory Perception) stawa�y si� wiarygodne. Wbrew powszechnym opiniom o niech�ci �oficjalnej� nauki do badania tych zjawisk prowadzi je od 1882 roku Brytyjskie Towarzystwo Bada� Parapsychologicznych a od 1885 roku jego ameryka�ski odpowiednik. Towarzystwa te mia�y w swoich szeregach znakomitych uczonych, usi�uj�cych prowadzi� kontrolowane eksperymenty z osobami, twierdz�cymi, �e maj� zdolno�ci parapsychiczne. Niestety, nic z tego nie wysz�o i obecnie badania takie prowadzi si� na bardzo niewielu uniwersytetach. W Europie jedynie Uniwersytet w Edynburgu, w Szkocji, ma Katedr� Parapsychologii na Wydziale Psychologii (przyczyn� by�a spora suma pieni�dzy, pozostawiona przez laureata Nagrody Nobla, pisarza Artura Koestlera na za�o�enie takiej plac�wki). Istnieje mi�dzynarodowa organizacja o nazwie CSICOP (Committee for the Scientific Investigation of Claims Of the Paranormal) skupiaj�ca sceptyk�w zajmuj�cych si� badaniem wszelkich zjawisk paranormalnych, r�wnie� takich jak twierdzenia dotycz�ce astrologii, bioenergoterapii, ca�unu Tury�skiego czy UFO. Towarzystwo za�o�one przez znanego iluzjonist� Jamesa Randi oferuje obecnie nagrod� w wysoko�ci ponad miliona dolar�w1 dla tego, kto zademonstruje w kontrolowanych warunkach paranormalne moce. Chocia� par� znanych medi�w zapowiedzia�o, �e podda si� pr�bie, nagrody nikomu nie uda�o si� jak dot�d zdoby�. Nie jest �atwo by� sceptykiem, nie tylko z powodu zalewu informacjami na ten temat w mediach, informacji robi�cych wra�enie, �e zjawiska paranormalne zdarzaj� si� cz�sto i s� niepodwa�alne. Randi oskar�ony zosta� o znies�awienie przez Uri Gellera, znanego mi�dzy innymi z publicznych (nawet telewizyjnych) pokaz�w gi�cia �y�eczek si�� woli, a procesy s�dowe w USA s� d�ugie i kosztowne. Zagadnienia paranormalne to bardzo szerokie zagadnienie, wi���ce si� z okultyzmem, spirytyzmem, teozofi� i takimi pseudonaukami jak antropozofia. Wszystkie te dziedziny odwo�uj� si� do �staro�ytnych m�dro�ci duchowych�. Zdumiewaj�cy jest p�d cz�owieka do bezkrytycznej wiary w proste pseudowyja�nienia. Ju� 2500 lat temu Eurypides w sztuce Helena w�o�y� w usta pos�a�ca takie s�owa (Eurypides 1972, T. II, s. 325): Lecz jakie fa�szywe i k�amstwa pe�ne s� wr�by wr�bit�w ... To wymy�lone, by oszuka� ludzi. Problem dostrze�ono wi�c ju� w staro�ytno�ci. Nie ka�de medium czy wr�bita jest jednak �wiadomym oszustem. Zdolno�� do dostrzegania tylko tego, co pasuje do przyj�tych teorii, zdolno�� do nie�wiadomego samooszustwa, wreszcie brak zrozumienia relacji pomi�dzy tym, co fizyczne a tym, co mentalne, powoduje, �e niekt�rzy ka�d� fantazj� ludzie sk�onni s� bra� za rzeczywisto��. Wydaje si� im, �e st�paj� po Jowiszu, opisuj� cywilizacje istniej�ce po ciemnej stronie Ksi�yca a nawet na S�o�cu. 1.1.1. Astrologia Astrologia jest niezwykle star� dziedzin�, kt�ra utrzyma�a swoj� popularno�� do tej pory. Wydaje si�, �e jej �r�d�em jest pomy�ka staro�ytnych Babilo�czyk�w, kt�rzy nie odr�niali zjawisk astronomicznych od meteorologicznych. 1 Szczeg�y s� pod adresem www.randi.org/jr/chall.html 83 Folklor umys�u W 1985 roku w jednym z najbardziej presti�owych pisma naukowych, �Nature�, pojawi�a si� praca omawiaj�ca wyniki testu, dokonanego przy wsp�udziale oko�o 100 najlepszych brytyjskich astrolog�w. Ich zadaniem by�o okre�li� na podstawie horoskopu, kt�ry z trzech test�w osobowo�ci odpowiada osobie, kt�rej dat� urodzin otrzymali. Aby zapewni� odpowiedni� statystyk� test powt�rzono dla 50 os�b. Wyniki pozosta�y na poziomie przypadku � �adnemu astrologowi nie uda�o si� powi�za� horoskopu z profilem osobowo�ci cz�ciej ni� w 1/3 przypadk�w. Dlaczego w takim razie ludzie wierz� w horoskopy? Okaza�o si� przy okazji tych bada�, �e nasze zdolno�ci rozpoznania swojego w�asnego profilu osobowo�ci w�r�d kilku innych s� niewielkie. Po prostu nie potrafimy siebie dobrze opisa�, sk�onni jeste�my si� zgodzi�, �e mamy cechy, kt�rych wcale nie mamy. W prawie ka�dym opisie czy horoskopie czego� tam si� dopatrzymy. Dobry astrolog czy jasnowidz potrafi z ledwo zauwa�alnych reakcji cz�owieka na pozornie niewinne pytania dowiedzie� si� o nim ca�kiem sporo. Nazywa si� to technik� �zimnego odczytu� (cold reading). Polega ona na zadawaniu pyta� og�lnych, cz�sto pyta�, kt�re wydaj� si� nam stwierdzeniami, by na podstawie odpowiedzi dochodzi� do coraz bardziej szczeg�owych pyta�. Techniki te stosowane s� r�wnie� przez sprzedawc�w i kaznodziej�w religijnych w USA. Jednym z interesuj�cych nurt�w wyros�ym na pograniczu psychologii i parapsychologii s� badania nad mechanizmami samooszustwa u ludzi. 1.1.2. Porwania przez UFO Spotkania z istotami z UFO czy kontakt psychiczny (channeling) z superistotami mo�e by� wynikiem padaczki skroniowej (wywo�ywanej przez migaj�ce �wiat�a, np. w czasie jazdy samochodem), sk�onno�ci schizofrenicznych lub �wiadomym oszustwem (niekt�re media zarabiaj� na tym du�e pieni�dze). Dobrym testem w takich przypadkach, zalecanym przez CSICOP, jest pro�ba o podanie czynnik�w pierwszych liczby 21024+1; �aden cz�owiek ich nie zna, ale je�li je otrzymamy bardzo �atwo jest sprawdzi�, czy s� to istotnie czynniki pierwsze tej liczby. Porwania przez UFO, opisywane przez pras�, zosta�y w wi�kszo�ci przypadk�w wyja�nione: wi�za�y si� z fantazjami pod wp�ywem film�w fantastycznych czy ma�o znanych ksi��ek tego gatunku. S�ynny przypadek Barney Hilla (do tej pory przedstawiany jako niewyja�niony w popularnej prasie), kt�ry opowiedzia� o swoim porwaniu pod wp�ywem hipnozy, niemal dok�adnie odpowiada tre�ci filmu �Invaders from Mars�, nakr�conego 10 lat wcze�niej. Ksi��ka Whitleya Stirnberga �Wsp�lnota�, stanowi interesuj�cy dokument takich prze�y�, po�wiadczonych przez doktora medycyny � hipnotyzera. Ksi��ka zawiera r�wnie� wyniki testu na prawdom�wno��. Nie ma w�tpliwo�ci, �e autor w swoje prze�ycia wierzy bardzo g��boko, nie ma jednocze�nie �adnych dowod�w fizycznych na jego spotkania z dziwnymi istotami. S� to twory �yj�ce g��boko w jego pod�wiadomo�ci, nie mniej realne ni� spotykane codziennie osoby. Ankiety przeprowadzone w USA, gdzie mia�a miejsce znakomita wi�kszo�� �uprowadze� przez UFO�, pokazuj�, �e oko�o 2% ludno�ci (a wi�c prawie 5 milion�w) mia�a nieprzyjemne prze�ycia, kt�re mog� by� w czasie seans�w hipnotycznych interpretowane jako porwania i poddawanie zabiegom medycznym przez istoty z UFO. Takie prze�ycia s� cz�sto wynikiem parali�u przysennego: cz�owiek budzi si� w nocy, nie mo�e si� porusza� i ogrania go silny strach. W tej sytuacji dochodzi do silnego pobudzania p�at�w skroniowych (podobne wra�enia wywo�a� mo�na w laboratorium stymuluj�c elektrycznie p�aty skroniowe) i w efekcie do pojawienia si...
Filmy2026